Dodaj do ulubionych

widziałam swoją prace ... - piszcie / ! /

09.07.05, 16:25
po ponad tygodniowym oczekiwaniu na telefon, w końcu został mi wyznaczony
termin na wgląd do pracy maturalnej. interesowała mnie tylko i wyłącznie
historia arkusz rozszerzony (bo i tylko do tego przedmiotu miałam i z resztą
mam nadal duze zastrzeżenia). pewnie dla niejednego z was, a mówie tu o
osobach które mają troche większe pojęcie o historii, wyniki były ogromnym
zaskoczeniem. w szczególności poziom rozszerzony. moje 40% wywołały we mnie
samej ogromne rozterki, próbowałam zrozumiec dlaczego TYLKO tyle, co
zrobiłam 'źle', gdzie rozminęłam sie z kluczem odpowiedzi, itp itd.

ale zaczne po kolei. siedząc juz w pokoju z bardzo uprzejmym panem
reprezentującym OKE, zaczęłam analizować moje odpowiedzi. do zadań związanych
z tekstami źródłowymi nie miałam żadnych wątpliwości (pomijam tu sprawe
bezsensu co niektórych pytań, i jeszcze większy bezsens klucza odpowiedzi do
owych zadań). ale nie bede rozwijac teraz tu tego watku, chciałam bardziej
skupic sie na zadaniu rozszerzonej wypowiedzi, czyli na nieszczęsnym
wypracowaniu (temat II – scharakteryzuj przemiany, jakie dokonały się w
społeczeństwie polskim w okresie Polski Ludowej). z racji iż klucz odpowiedzi
nie wiele mówi o tym co praca ma zawierać, zapytałam się co trzeba było
zamieścić w pracy. jak stwierdził mój rozmówca maturzysta nie miał pisać o
wydarzeniach politycznych, a SPOŁECZNYCH. ok, wszystko jasne – ale pytanie
jest jedno, czym są owe ‘wydarzenia/przemiany społeczne’ /?/ pytanie może i
łatwe, ale czy do końca.... we wstępie mojej pracy pisałam o Jałcie, ‘nowym
ładzie’ politycznym Europy, wpływach ZSRR w Polsce; powstaniu komunistycznego
rządu, i tak dalej. informacje te sa zbędne. wiem o tym i rozumiem swój błąd
(po wyjaśnieniach pana z OKE). ale chodzi mi tu o coś zupełnie innego w
dalszej części pracy poruszam już całkowicie inne kwestie. bezpośrednio, moim
zdaniem, związane ze społeczeństwem. w ogromnym skrócie, hasłowo (i
zaznaczam, ze w kolejności innej/przypadkowej) wymieniam teraz informacji
które zawarłam w moim wypracowaniu:
- migracje społeczeństwa po zakończeniu wojny
- reforma oświaty (ograniczenie wpływów Kościoła Katolickiego), brak
lekcji religii
- wszechobecna cenzura ograniczająca swobody obywatelskie, (istnienie
podziemia kultury polskiej)
- inwigilacja księzy,
- napięte stosunki pomiędzy Kościołem a ośrodkiem władzy (Kościół
głównym wrogiem rządzących); powstanie Komisji Księzy przy Związku Bojowników
o Wolność i Demokracje
- ‘uprzywilejowana’ pozycja robotników, chłopów, (ułatwiony dostęp do
studiów)
- indoktrynacja młodzieży, ZMP i inne organizacje młodzieżowe
- skutki protestów (ROPCiO, KOR itp), powstają organizacje
obywatelskiego sprzeciwu (pod kierunkiem intelektualistów)
- reforma administracyjna (osłabienie władzy lokalnej)
- obchody 1000lecia chrztu państwa polskiego (i jego skutki)
- wybór Karola Wojtyły na papieża, duchowe wsparcie narodu polskiego
- ograniczenie roli, pozycji inteligencji
- odseparowanie elit rządzących od społeczeństwa
- 1989 – rok przemian, całego społeczeństwa (a nie jak to miało
wcześniej miejsce tylko jednej lub kilku grup społecznych) – robotnicy +
inteligencja
- ekipa rządząca dochodzi do porozumienia z opozycją - „Solidarnością”

chce w ten sposób ukazac wszystkie wątki które zamieściłam w swojej pracy, i
które odpowiednio rozwinęłam. a teraz najciekawsze, wiecie ile punktów
dostałam za wypracowanie ....... 1 !!! naprawde nie wiem co ja mam o tym
wszystkim myslec. niech ktoś mi wyjasni o czym w takim badz razie mialam
pisac !? przeciez to wszystko co wymieniłam zwiazane jest z przemianami
społeczeństwa, poszczególnych grup społecznych. ok, moze i 20 punktow mi sie
nie nalezało, ale żeby od razu zanizac do 1-nego /???/

wiem, że nie tylko ja jestem w takiej sytuacji. piszcie co zrobiliście, co
chcecie zrobic z tym ‘fantem’. rozpisałam się troszke, ale musiałam wyrzucic
z siebie to wszystko, i podzielic sie z wami moim przemysleniami. piszcie o
waszych doswiadczeniach. piszcie, jesli wiecie czy mozna jeszcze cos zrobic w
sprawie wynikow. pozdrawiam serdecznie wszystkich zmartwionych historyków ;)

ps. i jeszcze jedno spostrzeżenie. w sprawie klucza odpowiedzi do
rozszerzonej historii (wypracowania); jak go oceniacie /?/ bo ja tragicznie.
jest zbyt powierzchowny, mało konkretny. pozwala egzaminatorowi oceniac daną
prace ucznia według własnego za przeproszeniem ‘widzi mi sie’ :/ klucz
powinien wygladac tak jak do wypracowan z jezyka polskiego, wtedy bylby on w
miare sprawiedliwy i co wazniejsze kazdy wiedzialby za co i dlaczego akurat
tyle dostal punktow. i kropka :P

Obserwuj wątek
    • cailte Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 09.07.05, 16:48
      słuchaj, ja za swoją pracę z historii dostałam 58%. też pisałam o PRLu. biorąc
      pod uwagę optymistyczną wersję, że źródła mi super zaliczono mam 4 punkty za
      pracę, w najgorszej wersji ze źródłami mam ich 8. kiedy patrzę, co
      napisałaś...ja miałam podobnie. najbardziej bałam się, że mogą mi nie uznać, bo
      wypracowanie rozpoczęłam od bitwy warszawskiej. ;) pamiętałam jednak, że moja
      historyczka kazała we wstępie nawiązać do wydarzeń wcześniejszych, w zakończeniu
      do późniejszych, tak więc zrobiłam. przemiany opisałam chronologicznie, z każdym
      akapitem wracając do problematyki przemian społecznych.
      nie wiem czemu aż tak rygorystycznie oceniono Twoją pracę (pewnie sprawdzała ją
      jedna z nauczycielek z mojej szkoły, u której nigdy nie wiadomo za co daje ocenę
      ;), może za długi miałaś wstęp nie na temat? wszystkie historyczki podkreślają,
      że trzeba było zahaczyć o reformę rolną. i myślę, że niepotrzebnie
      narozpisywałyśmy się o wydarzeniach chcąc popisać się swoją wiedzą. a jak widać
      - nie wiedza była oceniana.
      ech...
      • greenmagda Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 09.07.05, 16:54
        masz pełną racje "niewiedza była oceniana", :[
        wstęp miałam zwięzły i rzeczowy. bo i w końcu od czegoś trzeba było zacząc. a w
        rozwinięciu nie omawiałam samych wydarzeń historycznych, tylko ich skutki (a
        niby wlasnie to trzeba było robic). pozdr. serdecznie :)
        • Gość: a Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 16:58
          ale zgodzili Ci się jeszcze raz sprawdzić czy nie? Napisałąś jakieś odwołanie?
          Co zamierzasz zrobić? I skąd jesteś?
          • Gość: Odpowiedz na pytan odpowiedz na pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 17:03
            wiesz dlaczego dostałas 1 pkt, tak jak ja, poniewaz nie spełniłas pierwszego
            progu .... tzn. nie zaznaczyłas wyraznych ram czasowych we wstepie
            wypracowania. Bardzo mi przykro, ja tez byam w szoku. po historii tak bardzo
            sie załamałam ze do wosu nie uczyłam sie nic i z roz miałam 51
            • cailte Re: odpowiedz na pytanie 09.07.05, 17:06
              ja też zdaje się nie zaznaczyłam i co?
            • greenmagda Re: odpowiedz na pytanie 09.07.05, 17:11
              jesli chodzi o poprawne zaznaczenie ram czasowych to w tym nie mam bledu. nawet
              sam egzaminator na koncu mojej pracy, napisal ze akurat ten wymog zostal
              spelniony.
          • greenmagda Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 09.07.05, 17:07
            teoretycznie nic nie moge juz zrobic. bo wynik matury jest decyzją
            administracyjna od ktorej odwolywac sie nie mozna. jak powiedzial mi ten pan z
            OKE odwolywac mozna sie jedynie od spraw technicznych (to znaczy jakby komus
            nie policzyli dobrze punktow, itp). zastanawiam sie czy nie pisac jakiegos
            podania, wniosku o ponowne sprawdzenie. nie wiem tylko do kogo sie zwrocic
            (ministerwsto - ?). jesli wiecie co teraz, to pomozcie. okregowa komisja
            powiedziala jednoznaczne 'nie' na moje pytanie: czy mozna jeszcze cos zrobic. a
            podlegam pod oke w gdansku.
            • roxana10 Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 17.07.05, 15:47
              Droga Kolezanko
              wynik matur NIE JEST decyzja adminstracyjna, gdyby byl, wowczas moglabys sie
              odwolywac do naczelnego Sadu Administracyjnego..

              taka merytoryczna uwaga
    • ladyinredd Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 09.07.05, 17:02
      nie wiem czy uprzejmy pan z OKE Ci powiedział, ale można zgłosić
      swoje "zastrzeżenia" pisemnie i wtedy komisja musi pisemnie na nie odpwiedzieć.
      Jeśli tego nie zrobiłaś to nic straconego, wysyłaj list poleconym priorytetem.
      • greenmagda Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 09.07.05, 17:09
        jak ma ten list wygladac. ? . mam opisac co mi sie nie podoba i wniesc wniosek
        o ponowne sprawdzenie mojej pracy / ? /
        • Gość: Yoko Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.toya.net.pl 09.07.05, 17:28
          Jakiś czas po maturze rozmawiałam z moim historykiem. Powiedział wprost, że
          dobrze, że nie wybrałam tematu o PRL-u, ponieważ klucz był nie jasny. Poza tym,
          podobno wielu egzaminatorów oblewło za niwłaściwe poglądy.
    • Gość: karola Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 18:02
      musi być jakiś sposob, aby móc coś z tym całym maturalnym bajzlem zrobić !
      ogladalam swoja prace (hista) i wypracowanie tez jest moim zdaniem źle
      ocenione
    • Gość: maturzystka :] !!!!!!!Ważne!!!!!!! IP: *.dolsat.pl 09.07.05, 18:38
      Przykro mi to mówić ale moim zdaniem twoja praca rzeczywiscie była nie na
      temat. Napisałaś ładną i szczególową pracę co świadczy niewątpliwie o Twojej
      dużej wiedzu jednak myślę że rozminęłaś sie z tematem. Trzeba było opisac
      przemiany społeczne, czyli powinnaś opisać każdą grupę społeczną i
      scharakteryzować zmiany jakie w niwj nasyępiły. Np. oipsujesz chłopów, jakie
      mieli prawa, jakie kolejno przywileje dostawali, następnie każdą kolejną grupę
      spolecznę(klasę robotniczę , mieszczaństwo itp.)Na koncu powinnaś to
      wieloaspektowo podsumować. Tzn. z jednej strony to było korzystne, ale część
      historyjów ocenia te zmainy w inny sposob itp itd....


      Ja opisywałam 1 temat i wałśnie tak zrobiłam z chłopami, mieszczaństwem,
      szlachtą, duchowieństwem, arystokracją, opisałam dodatkowo mniejszośći
      społeczne (np. Żydzi). Podsumowałam to wieloaspektowo i miałam 84% z
      rozszerzonej historii.

      Nie pisze tego aby popisać sie swoją wiedzą z historii (bo nie jest imponująca)
      i naprawde żałuje ze tak źle ocenili prace z historii. Chodzi o to że oni źle
      shormuowali temat (bardziej jak na WOS a nie historię) i dlatego większość z
      was miała problemy z właśwym zrozumieniem tematu i po prostu napisała ptrace
      niezgodne z tematem :(:(. a to już nie jest wina egzaminatorów sprawdzających
      prace tylko osób które ułożyły tak idiotyczne pytania na maturę z historii.

      Skończyłam. Dziekuję za uwagę :D:D

      P.S. Nie martwcie sie!! Trzymam za was kciuki, żebyście dostali sie na
      wymarzone uczelnie!!

      P.S.2 Mimo wszystko zaczęcasm was do oglądania swoich prac i pisania odwołań bo
      jednak w niwktórych przypadkach mógł to być błąd sprawdzającego. Pozdrawiam .
      • greenmagda Re: !!!!!!!Ważne!!!!!!! 09.07.05, 19:52
        tylko, że ja właśnie tak zrobiłam...
        opisałam każdą grupę społeczną (każdy akapit był o takiej a takiej wartswie).
        a informacje, o których pisałam wyżej, posłużyły mi do lepszego
        scharakteryzowania poszczególnych grup. może i nie zrobiłam tego w sposób,
        który zadowoliłby egzaminatora. no ale żeby od razu wstawiac tylko 1 punkt, to
        moim zdaniem lekkie przegiecie. przeciez to tak jakby w tym całym wypracowaniu
        jedyną rzecza dobrze zrobioną było poprawne umieszczenie tematu w ramach
        czasowych. :/ to samo mówiłam dzisiaj panu z oke przegladajac swoja prace.
        usłyszałam tylko, ze praca miala ...inaczej wygladac, ze te wszystkie przemiany
        mialy byc ukazane w konteksie efektu 'domina', że coś miało wynikać z czegoś, i
        tak dalej. każda nowa przemiana wynikała z innej, a ja miałam to ...po prostu
        ukazać. nie rozumiem tego klucza. i nie rozumiem osoby która sprawdzała moje
        wypracowanie. :/
        • Gość: maturzystka :] Re: !!!!!!!Ważne!!!!!!! IP: *.dolsat.pl 09.07.05, 21:23
          Skoro tak zrobiłaś no to chyba trafiłas na wrednego egzaminatora:/ 1p. za
          wypracowanie to stanowczo za mało, a ten klucz to przecież miała być taka
          ogólna wskazówka a egzaminatorzy tak to dosłownie potraktowali:/ Z twoich słów
          wynika że napisałaś wartościową pracę swiadczącą o tojej wiedzy i myślę że
          egzamionator powinien wziąść to pod uwage i przyznać ci więcej punktów!!
          naprawde szkoda że nie zasugerował się twoją wiedzą a głupim kluczem :/
          • arturrysiek Re: !!!!!!!Ważne!!!!!!! 09.07.05, 21:43
            dobrze powiedziane, 'to miała być ogólna wskazówka', ale niestety nie była....
            ja mam 38%, ale na szczescie hira nie jest mi do niczego potrzebna,
    • Gość: Kate I PO CO TO WSZYSTKO ?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 20:38
      Trzebabyło pisać mature z matmy (tam klucz był jasny, rzeczowy, 0 wątpliwości),
      a nie teraz biadolić na forum i żebrać pod OKE o pare marnych punkcików. Mój
      chłopak pisał historię i z PR miał 84%.... Widać można było... No cóż.....
      Maturka była jak MediaMarkt - NIE DLA IDIOTÓW !!!
      • Gość: słonko Re: I PO CO TO WSZYSTKO ?!! IP: *.chelm.tebo.net / *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 20:40
        och ktos tu jest sfrustrowany... :>
      • Gość: blanco 19 Re: I PO CO TO WSZYSTKO ?!! IP: 213.199.194.* 09.07.05, 21:18
        Oh Kate aleś ty jest cwaniara pewnie twój chlopak tez taki wielki mądrala to
        sie wstrzelił w klucz i sie mu udalo.Swoją droga ciekawe jak ty to
        napisalas "Nie Idiotko" :)
      • arturrysiek Re: I PO CO TO WSZYSTKO ?!! 09.07.05, 21:41
        heh, nie wiem w jakim ty swiecie zyjesz, albo i gdzie idziesz na studia, ale
        te 'pare marnych punkcików' może duuuuzo zmienić, :P
      • arturrysiek Re: I PO CO TO WSZYSTKO ?!! 09.07.05, 22:10
        oj Kasiu... nie denerwuj sie az tak
        nie każdy trafił na tak 'wspaniałego' egzaminatora jak twoj chłopak,
        ale za to kazdy z nas mógł byc niesprawiedliwie oceniony, popieram greenmagde.
        • Gość: ooooooo Re: I PO CO TO WSZYSTKO ?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 22:48
          oooooojjjjjjjeeeeejjjjjj czy to naprawdę tylko kilka punkcików.? Pisały tu już
          osoby którym poprawiono i o 40 pkt %, a i chłopak któremu żle policzyli pkt z
          matmy(niezły matematyk musiał sprawdzać). Kate po co piszerz, jak nie masz
          pojęcia o czym?
    • wojciech_psv Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 10.07.05, 01:15
      Wypracowanie na rozszerzonej historii to jakaś blaga. Tak właściewie to
      niewiadomo czego ci ludzie się od nas oczekiwali - bo przecież nie tego co jest
      w podręcznikach od historii... To jakaś paranoja jest... Ja już koresponduje z
      OKE kilka dni, nie ma żadnych szans na zmianę oceny. W liście napisali, że w
      mojej pracy:
      1) prawidłowo przeniesiono punkty przyznane przez egzaminatora na kartę
      odpowiedzi
      2) karta odpowiedzi została prawidłowo odczytana
      3) suma punktów została prawidlowo policzona
      I jeszcze jedno zdanko zacytuję: "Wynik egzaminu maturalnego ustalony przez
      okręgową komisję egzaminacyjną jest ostateczny".
      Czyli nie mamy szans na poprawę, chyba że w styczniu. Zapewne gdy państwo w CKE
      zobaczyli wyniki z historii, sami stwierdzili, że przegieli pałe i źle
      przygotowali tegoroczną maturę. Ale chociaz o tym wiedzą, nie mamy co liczyć na
      takie wyznanie. Oficjalną wersją jest absolutny sukces nowej matury - a jak
      ktoś ma mało punktów to jest ciemniak i debil i niech się nie kłóci o punkty bo
      jak pokazała matura, nic nie umie. A poza tym to ta matura w końcu
      promuje "prawdziwych historyków", a nie kujonków co tylko na blachę potrafią
      się wyuczyć a potem odtwarzać jak z kasety... CKE nigdy się do tak poważnego
      błędu nie przyzna bo to by oznaczało potworny skandal i monstrualną robotę (
      również poleciałby głowy a na tym nikomu specjalnie nie zależy ), czyli
      ocenianie wszystkich prac z rozszerzonej historii od nowa a potem drukowanie
      nowych świadectw z dobrymi wynikami. A potem jeszcze zamieszanie jak maturzyści
      wymieniają papiery na studia. Na to sobie ci państwo pozwolić nie mogą,
      mniejszym złem jest według nich skrzywdzenie ogromnej więszkości tegorocznych
      maturzystów którzy po całym roku solidnej nauki dostają noty znacznie gorsze od
      osób, które nic się nie uczyły. Spotkalem się z takim argumentem, że co się
      kłócimy skoro wszystkim źle poszło więc szanse na studia nadal są równe. Tylko
      ja nie chce mieć szans równych z tymi ludźmi, którzy nic się w tym roku do
      nauki nie przyłożyli... Co więcej, ci co relatywnie mniej wiedzieli mają lepsze
      oceny bo nie rozpisując się, nie zostali potraktowani jako ci piszący nie na
      temat... Jak ludzie z tytułami profesorów i doktorów ( bo zakładam, że tacy się
      tą maturą zajmowali ) mogli nam zgotować coś takiego ? Przecież to jest
      niepoważne... Ale tak jak napisałem w moim wypracowniu, widać, że PRL ma bardzo
      długi cień... Tą wiosną zawiało marcowymi docentami...
      • greenmagda Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 10.07.05, 10:18
        to samo usłyszałam w oke gdansk, ze wyniki matur sa ostateczne. Ladyinredd
        pisała wyżej, że można zwrócic sie do nich pisemnie z prośbą o rozpatrzenie
        moich 'zastrzeżenien' - z Twojego doświadczenia mam jednak rozumieć, że to i
        tak nic nie da /?/ ... :( ps.pod jakie oke podlegasz??
        • wojciech_psv Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 10.07.05, 11:44
          Nie zmienią wyników bo jeśli zmienią jednej osobie to będą musieli wszystkim...
          Podpadam pod Kraków.
          • Gość: a Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 12:30
            i oni chcą decydować o naszym życiu? Jakim prawem?
      • ei3098 Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 17.07.05, 15:58
        zgadzam sie z toba calkowicie. coś trzeba z tym zrobić. martura z historii to
        totalna kpina z ludzi. może matma wypadla tak słabo ,ze trzeba bylo komuś
        obniżyć zeby tam wyszlo lepiej?
    • Gość: karolcia Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 14:02
      pisałam o podobnych sprawach co Ty, i mój wynik z rozszerzenia tez mi sie nie
      podoba, oj nie. moja historyczka powiedziala ze do tego tematu mozna by
      dorzucic jeszcze nacjonalizacje przemysłu i rolnictwa (i jego wpływ na
      społexczeństwo), a poza tym wymieniła wszystko o czym pisała greenmagda (!!!)
      - o co tu chodzi, niech mi ktos wyjasni. bo mnie juz glowa boli jak mysle o
      hiście,
      • Gość: hmy Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 14:10
        ja to się zastanawiam czy jesli np. obliczenie jest jak w kluczu i jest 0pkt to
        toeż jest decyzja ostateczna?
        • Gość: karola Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 14:14
          niby każdy wynik matury jest ostateczny, no chyba że są te "błędy techniczne",
          • Gość: a Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 15:06
            nie no to bzdura. Jakby nie to że już jutro zobaczę swoje prace to bym chyba
            zrezygnowała...........
    • greenmagda Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 10.07.05, 18:41
      • Gość: a Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 18:48
        strasznie się denerwuję ten wgląd jest bardziej stresujący od matury
    • Gość: ////////////////// Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 19:51
      nnaajjggoorrsszzee jest czekanie
      • Gość: karola Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 20:13
        i kto powiedział, że tegoroczni maturzyści mają ...5 -miesięczne wakacje. guzik
        prawda. nasze wakacje zaczna sie dopiero, gdy bedzie juz po
        rekrutacji, ...czyli za jakieś pare tygodni,
        ;-)
    • arturrysiek Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 11.07.05, 14:04
      wpisujcie to co wiecie, na temat odwołań od wyników, bo coś mi sie zdaje, że
      bede zmuszony skorzystac z waszej wiedzy :(
    • usmiechnij_sie Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 13.07.05, 16:09
      ta historia to bagno straszne...nie wiem co takiego złego zrobiliśmy żebyśmy
      musieli tak cierpiec...całe życie od gimnazjum przepychamy drogę innym,
      bierzemy udział w awanturach...a oni nawet nam nie podziękują...ba jeszcze nam
      życie utrudniają...CZEMU NIKOGO TO NIE OBCHODZI...MY JESTEŚMY WAŻNIEJSZYM
      TEMATEM NIŻ CIMOSZEWICZ NA KOMISJI>>>NIKT O NAS NIE MÓWI>A TO MY BĘDZIEMY
      PRZYSZŁOSCIĄ TEGO NARODU>>>KRAJU KTÓRY PSUJE NAJLEPSZĄ MŁODZIEŻ...

      AAAA jutro idę zobaczyć swoją pracę...zobaczcie na mój post o tej tematyce...

      Pozdrawiam
      historycy łączmy się:(
      • sweetnsour Re: widziałam swoją prace ... - piszcie / ! / 17.07.05, 15:11
        ja napisałam maila do OKE Łomża jakies 3 tygodnie temu i od razu dostałam odpowiedz,że mam przysłac adres,pesel,szkołe i inne dokładne dane.więc wysłałam im to jeszcze tego samego dnia.

        i do dzisiaj nie dostałam odpowiedzi.jesli jutro jej nie otrzymam,we wtorek do nich po prostu zadzwonię.

        to się nazywa lecenie w kulki prosze państwa.

        wojciech_psv napisał:
        Tą wiosną zawiało marcowymi docentami...

        i z tym trzeba się niestety zgodzic,pamiętacie całkiem niedawne wypowiedzi panow niby-egzaminatorow?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka