Dodaj do ulubionych

Chyba nas oszukano...

05.09.05, 16:14
Ciekawa historia:jeden ze znajomych na egzaminie wstępnym na prawo miał 61
ptk.dziś niechcący wygadał się, że wie z pewnego żródła, iż jego podanie
zostanie pozytywnie rozpatrzone...cieszyłem się, ja miałem tych punktów 65
ale pani w dziejanacie powiedziała mi, że komisja rekrutacyyjna planowała
przyjąć tylko osoby którym brakło 1 ptk.Więc jak?gdyby zdarzyła się sytuacja,
że na finalnej liście znajdzie się nazwisko kolegi, a moje nie to można coś z
tym zrobic?planowałem zadzwonic do redakcj GAZETY ale czy to coś da?być może
tylko tak nas drażnił, ale czy jeżeli dostał sie dzięki układom, to moge
liczyć tu na kogoś, kto pomoże mi w nagłośnieniu sprawy?w końcu dość sporo
osób bardziej zasłużyło na przyjęcie-61 ptk to troche mało jak na odwołanie?
co moge zrobic?
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: Chyba nas oszukano... IP: *.crowley.pl 05.09.05, 16:22
      liczy się też treść odwołania. zresztą nie masz tak na prawdę prawa kogokolwiek
      oskarżać, bo komisja rekrutacyjna może przyjąć kogo chce, na własnych zasadach.
      teoretycznie zazwyczaj przyjmują osoby, którym zabrakło najmniej punktów, ale
      ważne jest też jak uzasadniłaś swoje odwołanie. gdzieś na tym forum jest link
      do artykułu w którym szefowa komisji rekrutacyjnej uniwersytetu wrocławskiego
      mówiła czym kierowali się przy rozpatrywaniu odwołań. radzę przeczytać.

      ps. może chodzi o wpia na uj?
      • aramantaro Re: Chyba nas oszukano... 05.09.05, 16:45
        Zawsze wydawało mi się że liczą się jednak punkty, no bo jak:ktoś ma 20 ptk i
        on jest przyjęty bo napisał ładniejsze uzasadnienie?Zresztą zawsze te afery o
        odwołania rozchodziły się o przyjęcia "swoich' ze śmiesznie małą ilością
        punktów.No ale na 100% przekonany nie jestem wiec dzięki.
      • aramantaro Re: Chyba nas oszukano... 05.09.05, 16:46
        i tak, chodzi o wpia na uj sorki za drugi respond i chaos ale wczesniej tego
        P.S. nie zauwazyłem :)
        • Gość: ewa Re: Chyba nas oszukano... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 19:22
          :/ szkoda, że chodzi o uj. mi zabrakło kilku punktów a marzę mega o tym, żeby
          jednak się dostać.
    • Gość: gosć @#@ Re: Chyba nas oszukano... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:22
      a jaka szkoła?? w zasadzie to kogo przyjmą to jest ich indywidualna sprawa?? zazwyczaj patrzą na ilość punktów ale nie zawsze pozdrawiam
    • dee.thepaledevil Re: Chyba nas oszukano... 05.09.05, 19:20
      Ach, coz za perfidne konfidenckie nasienie... Zadzwon nawet do Trybunalu w
      Strasburgu, misiu-pysiu... bo i tak ch..j Ci to da. Trza bylo od razu uzyskac
      odpowiednia ilosc punktow. Ale coz... widocznie jestesmy za ciency, prawda?
      Hmmm?

      zdrr
      • Gość: Kocumbura Mian Re: Chyba nas oszukano... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 22:00
        A po co ten złośliwy komentarz. Wiadaomo, że nic nie zrobi.
        • Gość: spokojnie Re: Chyba nas oszukano... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 16:09
          spokojnie wg najnowszych (niepotwierdzonych) informacji na tym forum 65 pkt to
          akurat tyle ze sie dostałes:)
          • Gość: ewa Re: Chyba nas oszukano... IP: *.crowley.pl 06.09.05, 16:16
            mam nadzieję, że przyjmą też kilka osób z 64. bo jak nie to megakicha :(
    • Gość: molk Re: Chyba nas oszukano... IP: *.crowley.pl 07.09.05, 23:55
      Gdybym nie mial kumpla na prawie to powiedzialbym "wszyscy na tym kierunku to karierowicze i swinie ktorzy sprzedadza wlasna matke za 10 groszy"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka