Dodaj do ulubionych

Geografia, warto?

IP: *.localdomain / 192.168.0.* 10.03.03, 00:52
Kto z was wybiera się na geografię? Dlaczego akurat na geografię? I co mają
do powiedzenia ci, którzy chcieliby na geografię, ale z powodów praktycznych
będą zdawać gdzie indziej. I czy rzeczywiście heografia to kierunek
niepraktyczny, bo osobiście znam kilka osób studiujących i absolwentów
geografii, którzy nie narzekają na pracę w zawodzie lub jej brak. Ale mimo
wszystko, co Wy sądzicie na temat studiowania geografii i perspektyw po niej
innych niż bycie nauczycielem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Missm Re: Geografia, warto? IP: *.warynski.net 10.03.03, 22:37
      Trafił swój na swego... :)
      Geografią mocno się interesuję. Mój brat studiował geografię i znalazł pracę w
      swoim zawodzie - meteorolog. Ja sama planuję zdawac jednak na stosunki
      międzynarodowe, choc co do geo się łamię wciąz. Ludzie mi wmawiają ze
      studiowanie geografii pzrez 5 lat to nei to samo co zajecia w szkole średniej.
      Tak naprawde ja od I klasy dzieki mojemu bratu wychodzilam nauką grubo poza
      program i .. to jest to czego lubie sie uczyc itp. (a historia na II miejscu
      acz zaszczytnym stad moj wybor co do przyszlych studiow - poza tym 2 geografow
      w rodzinie?! ;) ) Jesli ktos naprawde lubi sie zajmowac geografia i pochlania
      kazda drobnostke i ciekawostke z tej dziedziny to czemu ma niby nie studiowac.
      Studia z pewnoscia sa mile i przyjemne - a to chyba chodzi. Oczywiscie pewnei
      okaze sie ze nie wszystkie dziedziny sa cacy i takie ktore "leżą" (np.
      geografia ekonomiczna - to nei geografia! :[ )ale pzreciez sa specjalizacje i
      mozna od początku "grzebac" w swojej dzialce. Jak ktos zauwaza u siebie nute
      pasji to czemu nie isc w tym kierunku?!!
      ... i pisze to ja, niedoszly-geograf ;)
      Niech ktos sie znajdzie i wypelni moja misje zyciowa ... :D
      Pozdrawiam!
      • Gość: może_geograf Re: Geografia, warto? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 10.03.03, 23:21


        o, jak miło, wielbicielka geo

        jeżeli chcesz studiować stosunki a geo i tak uwielbiasz, to studiuj jedno i
        drugie
        dlaczego geografia ekonomiczna to nie geografia i nie jest cacy? dla mnie
        właśnie ekonomiczna jest cacy, a dokładniej społeczna i osadnictwo. Ja znam
        kilka osób studiujących to się znam ;) ale brata nie mam

        specjalizacje.. racja, ale specjalizacje to jedno, a minimum programowe które
        trzeba zrobić to drugie i to wcale nie jest minimum
        a to co dla kogo jest straszne zależy w znacznej mierze od nauczycieli. Jeśli
        będzie jakiś cham to żadna siła nie pomoże by polubić ten przedmiot

        5 lat to z pewnością nie to co liceum, w końcu nie darmo nazywa się to
        studiami, ale w liceum się pewne rzeczy sygnalizuje, daje bardzo ogólny obraz i
        choć trochę wie się na czym to polega

        wyjazdy terenowe. jak mi mówiono, przynajmniej dla tego warto studiować geo
        Twój brat jeździł? a teraz pracuje jako meteorolog, tzn, gdzie, w stacji meteo?

        a Ty pewnie lubsz jakąś geomorfologię albo gleboznawstwo skoro ekonomicznej nie
        znosisz ?

        a swoją drogą, łącząc geo z histori wcale nie wyjdą z tego stosunki
        międzynarodowe, bo gdzie ekonomia, politologia, socjologia. geografii i
        historii jest, ale trochę, cała reszta to zupełnie co innego


        • Gość: Missm Re: Geografia, warto? IP: *.warynski.net 11.03.03, 13:19
          Z tą ekonomiczną to miałam na myśli że sama z nazwy nei geografia - pózno to
          pisałam, sorry.
          Mnie jak najbardzije to interesuje - przeciez to cały XX i XXI wiek, problemu
          wspolczesnego swiata, migracje ludnosci itp - stosunki miedzynarodowe jak się
          patrzy :) i na U Warszawski na stosunki m.in geo się zdaje - wlasnie
          ekonomiczna!

          A brat pracuje jako meteorolog na lotnisku - najpierwbyl tam na praktykach.
          Wczesniej zaczepil sie w wydawnictwie z pzredwodnikami.
          A propos przewodnika - mozna robic kursik i +twoje studia i doswiadczenie z
          wyjazdow terenowych ;) = super zajecie (jak lubisz podrozowac itp - mozesz np
          tylko gorskiego).
          Fakt, zakres jest piekielnie duzy - jak kazde studia. I jak lubisz tylko
          osadnictwa i tylko w tym sensie Ciebie to interesuje to sama nei wiem czy
          zastanawialabyms ei nad studiami.
          Ja uwielbiam "babrac" w takich rzeczach!! Mialam przejmnosc brac udzial w
          olimpiadzie geograficznej i, co prawda odpadlam na wojewodzkim - mowie Ci
          zadania dla maniakow - wiekszych ode mnei czy od Ciebie, ale pierwszy etap to
          byla czysta "terenówka"!! Super zabawa, naprawde!! :) Zajmowalam sie jedna
          gora; "mierzylam ja wszez i wzdluz" itp. Szkoda ze pzrekroju geologiczmnego nei
          moglam zrobic, bo to jest rezerwat - widzisz, ja uwielbiam tez czytsa nauke o
          ziemi - zastanow sie czy takie zajecia tez pzrezyjesz?

          Jak przyjda mi jeszcze jakies pzremyslenia, napisze - bardzo chętnie :)
          • Gość: Missm Re: Geografia, warto? IP: *.warynski.net 11.03.03, 14:30
            A jesli nei geografia, to co?? :) Na co chcesz zdawać?? Rozumiesz, ciekawośc!

            A, nie napisałam o terenówkach brata! No więc oczywiscie ze jeździł ale tylko
            jedna wiązała się z ogólnymi ćwiczeniami a cała reszta to już w ramach
            specjalizacji - więc może nei aż tak źle jak ktoś tego nie lubi a potem nie
            wybierze niczego z fizycznej?

            Pozdrawiam!
            • Gość: może_geograf Re: Geografia, warto? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 11.03.03, 17:08
              Gość portalu: Missm napisał(a):

              > A jesli nei geografia, to co?? :) Na co chcesz zdawać?? Rozumiesz, ciekawośc!
              >
              > A, nie napisałam o terenówkach brata! No więc oczywiscie ze jeździł ale tylko
              > jedna wiązała się z ogólnymi ćwiczeniami a cała reszta to już w ramach
              > specjalizacji - więc może nei aż tak źle jak ktoś tego nie lubi a potem nie
              > wybierze niczego z fizycznej?
              >
              > Pozdrawiam!


              hm, wątek to podpucha żeby zobaczyć społezcny odbiór geografii i czego można
              się spodziewać po przeciętnym praconiedawcy

              a ja na geografii jestem na roku IV. wszystkie wyjazdy terenowe mam już z
              głowy ;((, do końca zostały zaledwie 3 egzaminy, a pracę mgr mam w 3/4 napisaną

              i tak trochę żal że koniec

              osadnictwo i geografia społeczna dlatego bo z tych dziedzin piszę pracę, a były
              to moje ulubione przedmioty. czego na bardziej nie lubiłam? za 3 tyg mam egz z
              gleboznawstwa to teraz jest to czego nie lubię, a poza tym to fizyczna jakoś
              przeszła. kiedy prowadzący był wyjątkowo miłym człowiekiem to nawet i fizyczna
              Polski była przyjemna a to krowa do nauczenia że hej, nie mowiąc już o
              regionalnej świata. ćwiczenia terenowe u mnie były dla wszystkich te same, więc
              i z meteo na 10 dni, i z tego nieszczęsnego geboznawstwa na 10, nie mówiąc już
              o taplaniu się w strumieniach z hydro

              a na co poszłabym gdyby nie na geografię. na socjologię, bo też jestem ;). czy
              na stosunki.. w pobliżu mnie nie ma stosunków to nie chciałoby mi się, choć
              stosunki sązbyt ogólne i nie dają żadnej gruntownej wiedzy


              *


              może tego nikt opócz Ciebie nie przeczyta ;)
              • Gość: Missm Re: Geografia, warto? IP: *.warynski.net 11.03.03, 21:29
                ... przeczytałąm z zaciekawieniem...
                Tak poza tym widzę, że watek mało poularny i utrzymuje się dzieki naszej
                dwójce 'geografów'. :)

                Hmm, faktycznie może i taplanie się w strumykach itp. mało ciekawe z
                perspektywy: "na co to komu?!" i mnie chyba by tez nei bawiło. Ale odwiedzanie
                stacji meteo to nei babranie się -przynajmniej dosłownie- ani w błotku ani w
                lodowatej wodzie ;D więc całkiem interesujace z punktu widzenia ciekawego
                studenta geografii.
                Znam czlowieka, ktory w liceum odkryl swoja geograficzna pasje -ale typowe
                zamilowania do ficzycznej - potem wygral olimpiade i znalazl sie na
                geograficznych studiach - a prace mgr o dziwo dla wszystkich, lacznie z
                profesorami, pisal z geografii osadnictwa! w tej chwili nei mam pojecia co
                robi - czy pracuje w fachu - wartoby bylo sie dowiedziec.

                A ten wątek, w ktorym sie udzielam zmusil mnei do refleksji nad pasja
                geograficzna....

                Mysle ze nei wybiore geo nawet jako drugiego kierunku, poniewaz stosunkow z geo
                nei bardzo moge połączyc - z perspektywy mojej wymyslonej dalszej drogi po
                studiach. Geo pozostaje moim hobby - czystym zainteresowaniem.

                I jak narazie nei koncze z nia znajomsci - w maju zdaje z przyjemnoscia mature
                ustną. :)
                I nie poszłam na łatwizne wybierajac na maturze wlasnie geo - generalnei
                wszystkim tak sie wydaje ze wybierajac geo nei trzeba sie uczyc. Oj trzeba, bo
                lac wody sie nie da w wiekszosci pzrypadkow(bo w kazdej dziedzinie sa tematy w
                ktorych zawsze mozna). I nalezy problem, zaleznosci i mechanizmy pzredstawic
                jasno i konkretnie - ale jak ktos to lubi... :D (autopsja!)

                Pozdrawiam!!
                Prosze o komentarze!!
                Czy nikt na forum nei lubi geografii?? Smuci mnie to wielce - ale za to jest to
                ogromnie optymistyczna wizja i budujaca, ze skoro tak malo osob sie tym
                interesuje, to w fachu znajdzie sie prace!

                Zyczę szczescia studentom geografii - oby znaleźli prace w ktorej choc troche
                wykorzystaja wiedze mozolnie zdobyta na studiach!
                :)
            • Gość: awa Re: Geografia, warto? IP: *.lo1.wroc.pl 24.04.03, 15:28
              Pozdrawiam.
    • Gość: studentka Re: Geografia, warto? IP: *.stegny.2a.pl 12.03.03, 22:13
      Oczywiście, że warto! Co prawda jestem dopiero na pierwszym roku, ale cieszę
      się z wyboru. Wcześniej już studiowałam jeden z "przyszłościowych kierunków",
      ale geo cały czas za mną chodziła. W końcu podjęłam decyzję o zmianie i to było
      najlepsze co mogłam zrobić.
      • Gość: może_geograf Re: Geografia, warto? IP: 195.117.90.* 12.03.03, 23:14
        Gość portalu: studentka napisał(a):

        > Oczywiście, że warto! Co prawda jestem dopiero na pierwszym roku, ale cieszę
        > się z wyboru. Wcześniej już studiowałam jeden z "przyszłościowych kierunków",
        > ale geo cały czas za mną chodziła. W końcu podjęłam decyzję o zmianie i to
        było
        >
        > najlepsze co mogłam zrobić.



        a co Cię tak znudziło, zniechęciło czy przestraszyło, że zdecydowałaś się
        zmienić studia?
        rok pierwszy? to u mnie było wszystko, tylko nie geografia. Jakieś astronomie,
        fizyki, etyki i filozofie ;)


    • Gość: dorotka Re: Geografia, warto? IP: *.chello.pl 28.03.03, 18:45
      Ja wybieram się na geografię i nie jestem przerażona przyszłym szukaniem pracy.
      Mam znajomą która po magisterce robiła doktorat przez trzy lata. W tym czasie
      zwidziła pół świata a w efekcie znalazła bardzo dobrze płatną pracę w Szwecji.
      Ja przyjęłam zasadę, że jeżeli ktoś jest dobry w jakiejś dziedzinie to zawsze
      znajdzie ciekawą i dobrze płatną pracę. W ostateczności po trzech latach można
      wybrać specjalizację geografia ekonomiczna lub turyzm, a wtedy na pewno
      znajdzie się pracę poza szkolnictwem.
      • Gość: może_geograf ... IP: *.localdomain / 192.168.0.* 28.03.03, 23:40
        a jako planista nie może geograf pracować? tylko w turisticieskom biuro gdzie
        siedzą te lale po prywatnych turystykach. Geografia to poważny kierunek więc
        moim zdaniem absolwent geografii jako specjalista ds. turystyki to wstyd. Mogą
        być wielkie firmy turystyczne, które poza standardową obsługą prowadzą
        działaność też poszukiwawczą, ale ile jest takich gigantów.
        Co do Twojej znajomej. Studia doktoranckie są 4-letnie, więc tym większe
        pochawły dla niej gdy potrzebowała na to 3 lat, jeśli to prawda.
    • mexx_d Re: Geografia, warto? 16.04.03, 18:23
      nie polecam, ja byłam i nie mam pracy mimo, że mieszkam w dużym mieście. No
      chyba ,że jest Pan/Pani ładną/przystojną osoba, bo teraz to już cały świat
      zgłupiał.
    • Gość: nauczyciel Re: Geografia, warto? IP: *.opoczno.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 16:04
      Pytacie czy warto? Jasne
      Świetne studia, bardzo szeroki wachlarz przedmiotów od filozofii, przez
      matematykę, logikę, psychologie itp.
      Najlepiej wspominam praktyki terenowe, bez żalu człowiek odpuszczał cały lipiec
      żeby pobyć w różnych ciekawych miejscach (geologia-Tatry, geomorfologia-
      okolice Radomia, Pojezierze Wielkopolskie, G.Świętokrzyskie).
      Prócz tego u nas była tradycja chodzenia na rajdy górskie. Schodziliśmy cała
      południową Polskę z plecakami i puszkami konserw, czasem w bardzo ciężkich
      warunkach. Chwała naszym starszym rocznikom, którzy zaszczepili w nas cheć
      łażenia po górach. udało mi się po dyplomie znaleźć w liceum i staram się jak
      mogę zainteresować przedmiotem
    • pstosia Re: Geografia, warto? 27.04.03, 17:06
      ja uwielbiam gegografie. mam zamiar zdawac ja na marturze. co prawda jestem
      dopiero w 3kl. wiec moze mi sie jeszcze wszystko odwrocic.

      jeszcze nie wiem czy sie wybiore na studia na geo. mam taki zamiar, ale
      interesuja mnie rowniez inne rzeczy, wiec musze sie pozadnie zastanowic. ale
      cos mi sie wydaje, ze jednak geografia!

      zobaczymy za rok
      pozdrawiam wszystkich
    • Gość: wanilia Re: Geografia, warto? IP: 62.233.153.* 09.05.03, 10:03
      mam nadzieje, ze temat ciagle aktualny, bo jak najbardziej mnie dotyczy, a
      niestety odkrylam go dopiero teraz :( od pazdziernika planuje rozpoczac
      studiowanie geografii i musze przyznac, ze te decyzje podjelam po dluzszym
      wahaniu... w koncu moja geograficzna "korba" wziela gore :P i zadecydowalam!
      wczesniej rozwazalam tez kieruniki ekonomiczne, min. sgh, ale szybko doszlam do
      wniosku, ze w ogole mnie one nie interesuja, stwierdzilam, ze ucieklabym
      stamtad najpozniej po roku ;) tym bardziej, ze moja jedyna geograficzna zmora
      jest wlasnie ekonomiczna swiata :P jakos nie moge jej, mimo dluzszych staran,
      pokochac ;) za to uwielbiam wszystko co "fizyczne" i "geologiczne", jestem
      wielka fanka geologii dynamicznej i geomorfologii, wiec chyba nie ma sensu
      pakowac sie w ekonomie, jak myslicie?
      poza tym mam male pytanie do ciebie, może_geografie, innych studentow-geografow
      i wszystkich osob zorientowanych: gdzie studiujecie i jak oceniacie wasze
      uczelnie, gdzie jest najsympatyczniej, gdzie najlepiej studiowac ten kierunek?
      prosze napiszcie! :)
      • Gość: Richelieu* Re: Geografia, warto? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 11.05.03, 13:41



        czyli może_geograf
        geografia zdaje się być kierunkiem mekką, gdzie uciekają ludzie po przejściach
        na innych kierunkach. ja zrezygnowałam z prawa choć prawdę mówiąc kiedy na nie
        to prawo zdawałam wcale się nim nie interesowałam, ot, najpopularniejszy
        wówczas kierunek.

        Geografia ekonomiczna świata. Na uś nawet takiego przedmiotu nie ma. Jest geo.
        ekon. Polski, jest geo. transportu, geo. przemysłu, geo. usług, no jeszcze gro.
        regionalna częściowo. Ekonomiczna geografia to przecież nie to samo co
        rachunkowość, raczej ogólna wiedza n/t gospodarki i możliwość robienia na jej
        podstawie analiz. A geologia i geomorfologia. No to rzeczywiście z SGH niewiele
        ma wspólnego. I dobrze zrobiłaś, że na żadne SGH nie idziesz bo i tak kiepski
        byłby z Ciebie ekonomista kiedy rokujesz na wspaniałego geografa fizycznego
        albo może na geologa.

        Ja studiuję (studiuję li ja jeszcze? ;) na UŚ. Oceniać.. kiedy się nauczysz
        masz 4 kiedy się nie nauczysz masz 2 z małymi wyjątkami. Ot filozofia. Ciężko
        jest dla osoby niezainteresowanej, a i takie tu bywają. Jeśli zaś wiesz, że to
        Twój żywioł to żadna chemia i fizyka nie będzie Ci straszna. Jestem geograf
        ekonomiczny właśnie, z ukierunkowaniem na geografię społeczną i osadnictwo więc
        moja miłość do geologii z oczywistych wzglęgów jest dużo mniejsza niż Twoja,
        ale zdać trzeba wszystko. Po 4 latach czuję już geografię w kościach, mam
        zboczenie zawodowe czyli wszystko na swoim miejscu. Sympatyczność.. mm, trzeba
        wiedzieć, że geografia to i wyjazdy terenowe i właśnie na nich sympatyczność
        studiów gwałtownie rośnie. Poza archeologią, etnologią, częściowo biologią czy
        są jeszcze takie kierunki, które oferują takie atrakcje w postaci pół roku
        wyjazdowego w czasie 5 lat. Sympatyczność.. w porównaniu z prawem to zupełnie
        iini ludzie, inne hierarchie wartości, inna radość życia. To nawet różni się od
        socjologii, którą też gdzieś tam na boku eksploatuję. Tu są ludzie tacy bo
        myślą, że geo to łatwy kierunek, bo nie mieli nic innego do roboty a geo w
        liceum lubili. Ale poza takimi, którzy jako pierwsi wylatują jest więcej niż
        gdziekolwiek indziej ludzi zainteresowanych, maniaków wręcz. Tu człowiek ma
        szansę zostać Człowiekiem gdzie nie pieniądze, ale porywy inteligencji i
        zachwytu się liczą.
        Gdzie najlepiej.. są tylko 2 miejsca gdzie można studiować geo, na
        uniwerstytetach i w szkołach pedagogicznych. Ja wybrałabym pedagogiczną tylko
        wtedy gdybym nie miała kasy, a żadnego uniwersytetu nie byłoby w pobliżu. Tyle,
        że ukierunkowanie na specjalizację pedagogiczną w szkołach pedagogicznych i tak
        pokrywa się z dodatkową specjalizacją uniwersytecką, która chociaż
        nieobowiązkowa na moim roku reprezentwana jest przez znaczą większość, jakieś
        80%. Bo specjalizację np. klimatyczną, czy geomorfologii i paleogeografii
        czwrtorzędu mieć musisz. Nie tak jak w pedagogicznej szkole gdzie masz tylko
        specjalizację nauczycielską i koniec.


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=4928456&a=4928456&v=2&strona=0
        • Gość: wanilia Re: Geografia, warto? IP: 62.233.153.* 11.05.03, 14:30
          czyli laura... ;)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=5972616
          Ale numer... Doszłam do wniosku, że więcej osób odpowie mi jeśli umieszczę
          wiadomości na różnych forach ;) Specjalnie różnie się podpisałam, bo uznałam,
          że ktoś mógłby mnie uznać za uciążliwą wariatkę ;) no i trafiłam dwa razy na tę
          samą osobę ;) to nie znaczy, że mam coś przeciwko, jest wręcz odwrotnie:
          strasznie się cieszę i dziękuję za odpowiedź, już myślałam, że wszyscy mnie
          olali... Poza tym miło jest poznać, kogoś kto geografię uwielbia, studiuje ją
          mimo dzisiejszej mody na tzw. życiowe kierunki... Na prawdę rzadko spotykam
          ludzi, którzy na wieść o tym, żę lubie geografię nie pukają się znacząco w
          czoła ;)
          dzieki za słowa otuchy, rzeczywiscie kiepski byłby ze mnie ekonomista... a czy
          rokuję na wspaniałego geografa? no to jeszcze zobaczymy ;)
    • Gość: stary Re: Geografia, warto? IP: 62.233.153.* 09.05.03, 18:53
      ciekawy watek tylko chyba umarl smiercia naturalna ;)
    • Gość: wanilia Re: Geografia, warto? IP: 62.233.153.* 10.05.03, 16:22
      prosze napiszcie cos :(
      • Gość: na pewno geograf Re: Geografia, warto? IP: *.gdynia.mm.pl 20.05.03, 21:49
        Kocham geografię!!! Skończyłam geografię jakiś czas temu. Trochę pracowałam w
        szkole. Obecnie bezrobotna. ale nie żałuję. Studia naprawde fajne! Zwłaszcza
        geografia fizyczna.
        A ja lubiłam taplanie się w różnych bagnach, rzeczkach, jeziorkach. Nadal
        lubię.
        A zajęcie terenowe pozostawiły najmilsze wspomnienia po studiach.
        Trochę żałuję, że nie robiłam jednocześnie drugiego kierunku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka