18lipiec
07.03.04, 13:51
Bo ja się wciąż zastanawiam i poszukuję. Podobało mi się Calypso, podoba mi
się Jill Sander Sensations ( z resztą przez Was polecony ), myślę nad Le Feau
de Issey ISSEY MYAKE oraz Pour Elle PACO RABANNE .Z tym że pour Elle byłoby
raczej na wieczorne wyjścia a chciałambym cos łagodniejszego do pracy. Lubię
lekkie, świeże zapachy, także ciepłe i otulające ale coraz mniej takich.