forevermore79
26.02.11, 14:36
Duzo blogow publikowalo ostatnio liste dziesiatki faworytow sezonu, czyli zapachow, ktore najchetniej towarzyszyly autorom obecnej, jakze dajacej nam w kosc zimy.
Top 10 to moze zbyt sporo, ale po jakie zapachy siegacie najczesciej, co Was rozgrzewa i wprawia w odpowiedni nastroj?
U mnie, procz nowosci testowanych w perfumeriach, czy tez probek uzywanych w domowych pieleszach, sa to- kolejnosc przypadkowa:
1. Ambre Sultan Lutensa- ciepla ambra, ktora daje komfort i cieplo. Wrazenie wachania kolnierza plaszcza- bezcenne.
2. Black Cashmere- mimo, iz pozbywam sie nadwyzek zapachu, ta kompozycja nigdy nie zawodzi.
3. Lumiere Noire Pour Homme- ziolowy chlod i cieplo rozy z paczula, przyjemne doznanie nawet przy minusowych temperaturach.
4. L'Instant Pour Homme Eau Extreme- paczula z czekolada to apetyczny mix, ktory dodatkowo trwa caly dzien i zbiera zawsze sporo komplementow.
5. A*Men Pure Malt- zamiast piersiowki i garsci cukierkow :-)
Czekam na Wasze typy i pozdrawiam!