gosia25 20.02.05, 22:29 Ulubiony wątek wielu forumowiczów w kolejnej odsłonie. Ja dziś wieczorem pachnę Jaipur Saphir pierwotnie branym za Sensations;) Niezła wpadka:D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
modern_witch Re: Dziś pachnę... 20.02.05, 22:44 olejkiem eukaliptusowym i paczuli (miało być geranium, pomyliłam buteleczki wlewając do kąpieli, kompozycja wyszła niezbyt udana) - sezon przeziębień w pełni...brrr! Odpowiedz Link
gosia25 Re: Dziś pachnę... 20.02.05, 22:50 Wiem coś na ten temat. Kilka dni temu też dopadła mnie grypa. Na szczęście już lepiej. L4 jednak trochę jeszcze zostało, także sobie odpocznę:) Odpowiedz Link
nitulina Re: Dziś pachnę... 20.02.05, 23:57 Marina de Burbon -Rouge Royale Było wychodzone i wymarzone ale jest zdecydowanie płytsze od klasycznej Mariny... Odpowiedz Link
vanilia72 Re: Dziś pachnę... 21.02.05, 08:37 No powtarzam się, ale Tresor, cudny zapach Odpowiedz Link
renia30 Clarins PAR AMOUR na prawej, na lewej TOUJOURS... 21.02.05, 12:31 i tak, wersja Toujours to kalka Baby Doll, zaczyna się cytrusowo, fajnie i kończy szybko bo po półtorej godziny. Par Amour - to kakofonia kwiatów, szkoda, ale dla mnie nie do zniesienia. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Nu z próbki 21.02.05, 13:23 Ladnie pasuje do czerni, i do różu indyjskiego na powiekach, mmmmm i dobrze mi tak ;) Odpowiedz Link
kajakajak Re: Dziś pachnę... 21.02.05, 20:58 Angelem Innocentem.Bardzo ładnie.Dzięki Szarado raz jeszcze. :-) Odpowiedz Link
gosia25 Re: Dziś pachnę... 22.02.05, 19:54 Fendi Theorema Leggero i czuje w nich coś, co dobrze znam ,lecz nie potrafię nazwać...hmmmm...jakąś roslinę... Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Dziś pachnę... 22.02.05, 22:17 The sexiest fragrance in the world, jak dumnie szczyci się kreator - czyli The Parfum Jourdana. No cóż - lubię i mam słabość, choć okres szaleństwa kiedy pierwszy raz powachałam ten zapach już mi nieco minął :) Odpowiedz Link
gosia25 Re: Dziś pachnę... 23.02.05, 10:22 Lacoste pour Femme ( lubię od czasu do czasu popachnieć świeżym praniem;)) Odpowiedz Link
balbina_alexandra Le Baiser du Dragon, znów... 23.02.05, 13:31 ... po trzech dniach przerwy wracam do Smoczego Pocałunku. Nie da się ukryć - opętał mnie :) wszyscy już go na mnie wyczuwają, łącznie z moimi koleżankami z pracy :) Odpowiedz Link
dori7 zlota Organza 23.02.05, 15:37 plus teraz Red Jeans na nadgarstkach, pozdrawiam znad swiezo przytachanej z Rossmana czerwonej puszki - ostatnia zostala :P Odpowiedz Link