Dodaj do ulubionych

Zapach-duszek

02.02.06, 18:50
Szukałam w archiwum ale nie potrafiłam znaleźć. Chodzi mi o to, czy był już wątek o zapachach ulotnych,których nie czujemy na sobie?
Jesli nie wypiszę może te,które ja zaliczam do tej kategorii:
SMS- nie czułam nic a nic,
Eau d'Hadrien - piękno chwili
Eau d'Amour- j/w
Image Cerruti- ciągle się zastanawiam: kupić-nie kupić?

A mega killery z kolei to:
Mahora, Nu edt, Addict, Dolce Vita, Poeme...( no,ale o tych juz było wiele razy)
Obserwuj wątek
    • rawita Re: Zapach-duszek 02.02.06, 18:57
      kiedys Desnuda, ale to o dziwo się zmieniło. Poza tym Jaipur Saphir i niestety
      Scent.
    • basiaplewik Re: Zapach-duszek 02.02.06, 18:58
      jak dla mnie to 5th avenue arden, ładny zapach, ale ja go nie czuję nawet na
      ubraniach, a tym bardziej na sobie ( największą butelkę wypsikałam w 2 miesiace)
      a drugim takim "hitem" jest boss Hugo for women (ten w okrągłej butelce ), po
      tylu latach nadal nie wiem jak pachnie, nie czuję go nawet minutę po
      psiknięciu...
      • elami3 Re: Zapach-duszek 02.02.06, 19:18
        Zdecydowanie Desnuda - zupełnie nic nie czuję.
        Jaipur Shaphir też ale mam pewne watpliwości. Raz zdarzyło mi się go poczuć i
        zauroczył mnie od pierwszej chwili. Po paru dniach kupiłam całe 100ml ...i
        nic, kompletnie nic nie czułam (no może przez 10 minut). I zastanawiam się czy
        jednak zdarzają się sytuacje, że pojedyńcze buteleczki lub całe serie są po
        prostu nieszczelne albo może zanim do nas trafiły odstały gdzieś w kąciku
        magazynu zapomniane przez "perfumowego magazyniera" ):)?
        • nitulina Re: Zapach-duszek 02.02.06, 19:21
          Eau de dolce vita...duch z napędem atomowym...i tyle go czułam ;)
          • merolik Re: Zapach-duszek 02.02.06, 19:35
            nitulina napisała:

            > Eau de dolce vita...duch z napędem atomowym...i tyle go czułam ;)

            Na mnie, niestety, też, a szkoda, bo to piękny zapach. Niedługo robię kolejne
            podejście, po roku... Może coś się zmieniło?
            • nitulina Re: Zapach-duszek 03.02.06, 00:17
              Merolik nic się nie zmieniło, zapach cudny, na lato idealny, ale co z tego?
    • cannella Re: Zapach-duszek 02.02.06, 21:22
      U mnie syndrom Noa wystąpił przy Amor amor - na papierku czułam i pięknie mi
      pachniał, a jak już miałam całą butelkę, to w ogóle się mnie nie trzymał. Po
      trzech miesiącach było jak trzeba, ale aż się boję myśleć, co myślała reszta
      świata, jak tak paradowałam spsikana amorem niemożebnie ;-)
      Drugi duszek to Jette Joop. Na początku też jej prawie nie czułam, ale ona chyba
      z założenia taka delikatna.
    • chiara76 Re: Zapach-duszek 02.02.06, 23:58
      Noa, tak mi się podoba, ale nie czuję go na sobie zupełnie...
    • gonitwa Re: Zapach-duszek 03.02.06, 00:15
      Najbardziej ulotnym zapachem, z jakim kiedykolwiek sie zetknelam, byla 5th
      Avenue. Na papierku czulam przez chwile, na sobie nic a nic. Poza tym: Noa,
      Lacoste Pour Femme, Gucci EDP II, Envy. Rekordow trwalosci nie bija tez,
      niestety, bardzo przeze mnie lubiane Innocent i Theorema.:(
    • energeia Re: Zapach-duszek 03.02.06, 00:18
      Herba Fresca i Lemon Fresca: na papierku trzymają się o wiele dłużej niż na mnie... ;(
    • luloo1 Re: Zapach-duszek 03.02.06, 08:20
      Le Feu light.
    • atocz Re: Zapach-duszek 03.02.06, 09:04
      Feminite du Bois Shiseido - ulotne piękno ;-)
      • gonitwa Re: Zapach-duszek 04.02.06, 00:56
        Oj tak, zapach cudny, ale co z tego, skoro po trzech minutach pozostaje po nim
        tylko wspomnienie.
        • staua Re: Zapach-duszek 04.02.06, 04:38
          Na mnie FdB trzyma sie swietnie...
          Ale rekordem trwalosci jest Slon - 24 godziny na pewno wytrzyma, nawet prysznic wytrzymuje.
    • milena.rl Re: Zapach-duszek 03.02.06, 13:40
      A ja lubię tak znienawidzony True Star T.Hilfigera - to prawdziwy zapach-
      duszek. Zresztą perfum, które uwielbiam nigdy na sobie nie wyczuwam.
      Natomiast te nieciekawe drażnia godzinami, wywołują migrenę.
      Wyjątkiem są pudrowe - nawet te "silne i niemoje" typu Flower Kenzo, Blv -
      rozpływają się na mnie - zero zapachu.
    • oosemka Re: Zapach-duszek 03.02.06, 17:41

      moje duszki to:
      Narcizo Rodriguez - do tego stopnia szybko znika, ze nawet nie zdazylam ocenic
      czy mi sie podoba czy nie
      Levely SJP - wielka szkoda, bo zapach bardzo mi sie podoba

      a co do Desnudy, to oplacalo sie zawalczyc - teraz zostaje na mnie duuuzo
      dluzej. kie licho?
    • perfumiarka Re: Zapach-duszek 03.02.06, 19:34
      dla mnie takim zapachem jest noa i attraction lancome- po prostu nie wiem jak
      one pachną,ponieważ nic nie czuję.
      • chatka_ Re: Zapach-duszek 03.02.06, 20:00
        Od dzis na liste zapachow uduchowionych ;) wpisuje Prade, czuje ja jak ducha,
        jest obok, ale nie wiem na ile ona sama a na ile juz wspomnienie po niej...
        • katjanka Re: Zapach-duszek 03.02.06, 23:35
          brrr, powiało groza... te wszystkie przywolane tu duchy i pomniejsze duszki
          robia nam z lutego 1-go listopada! Ja musze powiedziec ze LUBIE ulotne perfumy,
          bo jestem z tych choler ktore trafia szlag po 10 minutach jesli czuja wokol
          siebie denerwujacy opar zapachu...br.
          • kalia_t Re: Zapach-duszek 04.02.06, 00:23
            Lacoste zawsze był przeze mnie doskonale wyczuwalny(mini killer:D), a teraz po
            chorobie, o dziwo czuje go słabo jakby przez mgłę, to samo dotyczy tez Addicta
            (!) a nawet(uwaga, uwaga) Edenu! Jak tak dalej pójdzie to sięgnę po Opium i
            Classique...
            • mainka Re: Zapach-duszek 04.02.06, 15:56
              Innocent i Eau de Dolce Vita
              • salma88 Re: Zapach-duszek 04.02.06, 16:13
                Bardzo ciesze sie, ze taki watek powstal. Szukam wylacznie trwalych perufm, bo
                na mnie blyskawicznie duzo zapachow sie ulatnia, np.:
                Couture Moschino - piekne, ale co z tego
                wszystko z L'occitane
                prawie wszystko Annick Goutal, moze Quel amour trzyma sie dluzej na ubraniach
                Bez YR (chyba, ze w upalny dzien)
                SMS - mam podobnie, zapach robi sie mdly i gdzies znika
                Noa mnie drazni, wiec ja czuje:P
                Amor amor
                City glam Armani

                Moze ktos wie jak z trwaloscia Sensations Jil Sander?
                • salma88 Re: Zapach-duszek 04.02.06, 17:27
                  Potwierdzam, ze Prada rowniez jest bardzo nietrwala. Poza tym malo oryginalna i
                  niezbyt intrygujaca.
                  • kalooo Re: Zapach-duszek 04.02.06, 17:47
                    salma88 napisała:

                    > Potwierdzam, ze Prada rowniez jest bardzo nietrwala. Poza tym malo oryginalna
                    i
                    >
                    > niezbyt intrygujaca.

                    Hmm.. Powiem jedynie,że trudno się z tym zgodzić.
                    • ivesman Re: Zapach-duszek 04.02.06, 17:53
                      Prada nietrwała?? hmmm ciekawy sąd.
                      • a.g.n.i Re: Zapach-duszek 04.02.06, 18:27
                        no, na mnie Kingdom jest nietrwałe;-P Kaloo świadkiem.
                        Poza tym znika ze mnie Bois des Iles Chanel i CdG 2. A szkoda, bo zapachy
                        piękne. Kingdom muszę się przynajmniej dwa razy "poprawić" i widocznie
                        przychodzi pewien moment nasycenia skóry zapachem, że juz nie znika, BdI też
                        (to bolesne, bo resztka próbki mi została), CdG 2 nie "poprawiałam" nigdy, ale
                        ze dwa razy wylałam na siebie dość sporo;-P
                        I to nie jest tak, ze ja nie czuję, otoczenie też ledwie, ledwie...
                        • salma88 Re: Zapach-duszek 04.02.06, 19:00
                          Wiem, ze to moze byc dziwne, ale na mnie wiele zapachow okazuje sie
                          byc "duszkami". Widocznie takie mam predyspozycje. na pewno nikt nie uzywal
                          Sensations?:) Strasznie jestem ciekawa jak na Was sie zachowuja, bo ja
                          testowalam tylko raz i juz nie pamietam jak dlugo sie trzymal ten zapach.
                          • madlaine_xx Salma88 04.02.06, 22:51
                            ja uzywam namiętnie Sensations, bo bardzo lubie , na mnie mocno i długo
                            wyczuwalnie, nie mam z nimi najmniejszych problemów :)
                      • energeia Re: Zapach-duszek 04.02.06, 21:48
                        Na mnie Prada baardzo długo się utrzymuje :)
    • madlaine_xx Re: Zapach-duszek 04.02.06, 22:51
      Feminite du Bois Shiseido
      Noa
      5th avenue
      Narciso Rodriguez
      Desnuda
      Eau de Dolce Vita

      ostatnio coraz słabiej i krócej czuję CdG2 i L'or de Torrente - a mąz tak mnie
      namawia na ich kupno, a ja nie czuję :(
      • venus22 Re: Zapach-duszek 05.02.06, 03:32
        White Linen i cos z Gucci'ego.

        Venus
    • brsbr Re: Zapach-duszek 05.02.06, 03:47
      No ale dziewczyny !!! Przecież mówią (nie wiem kto ale tak jest !), że właśnie
      nie czuje się na sobie zapachu, który współgra z Ph skóry a inni go i tak czują !!!
      A ja perfumy rzucam też na włosy z tyłu głowy i jak je chce poczuć to pomacham
      sobie głową w lewo i prawo i już mi pachnie pięknie.... :D
      • salma88 Re: Zapach-duszek 05.02.06, 11:41
        Zazdroszcze wszystkim, na ktorych dlugo utrzymuja sie kwiatowe, swieze zapachy.
        Brsbr, chyba masz racje, tez cos takiego slyszalam. Uzywalam niedawno wody
        perfumowanej, ktorej kompletnie na sobie nie czulam a zdarzylo sie ze moj
        chlopak kilka razy prawil mi za ten zapach komplementy. Widac zapachy, ktorych
        nie czujemy, to najlepsze zapachy:) W sumie szkoda, bo ja wybieram perfumy po
        to, zeby mi cos ladnie pachnialo pod nosem.
    • escape5 Re: Zapach-duszek 05.02.06, 12:42
      Ja tak mam z wieloma,zazwyczaj są to te które mi się podobają,ale na szczęście nie jest to reguła.
      Duszki:
      Cerruti Image
      Envy EDT
      Oxygen
      wszystko co miałam Arden(5 Aleja,Provocative woman,zielone herbaty)
      Charles Jourdan The Parfum
      Eau De Dolce Vita
      Premier Jour EDP
      Red Jeans(nie lubie)
      Noa(nie mam,ale psikałam się u koleżanki i nic nie czułam)

      Killery:
      SMS(i dobrze bo lubię)
      Addict(nie lubię)
      Amarige(nieeee)
      Dune
      Poeme
      Bvlgari żółte
      Cerruti 1881
      Lolita EDP
      Light&Blue(trzymało się jak oszalałe,przez długie godziny przy każdym ruchu dolatywał mnie zapach stęchlizny).

      • salma88 Re: do madlaine 05.02.06, 18:22
        A ktora wersje masz? Perfumowana czy toaletowa?
        • martyna101 Re: do madlaine 05.02.06, 18:25
          mira bai, tygrys kenzo , 5th avenue,green tea:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka