voluptas 12.07.06, 14:46 Violette-Menthe Brosseau, jak na złość dziś wyłazi z niego więcej fiołka niż mięty. Ale i tak bardzo mi z nim dobrze ;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paniszprottka puma jamaica (?) 12.07.06, 15:02 hmm.. jeszcze nic, ale zaraz bedzie chyba puma jamaica z probki od plomyczka:) O dziwo petite cherie annick goutal, ktore bylam pewna,ze beda idealne, pachna na mnie...papierosami o_O Odpowiedz Link
voluptas Re: puma jamaica (?) 12.07.06, 15:04 to i tak masz szczęście, na mnie Petite Cherie pachniała płynem do wybielania firanek ;) Odpowiedz Link
kalia_t Lacoste w nadmiernej ilośći:D:D:D 12.07.06, 22:27 a na nadgarstku Angel Rose- najbliższy mojej duszy:))) Odpowiedz Link
voluptas Violette-Menthe Brosseau 13.07.06, 10:10 ale chyba tylko do kolejnego prysznica :) Potem może ogródek śródziemnomorski? albo Que Viva! Escady? A na ręce Tumulte Lacroix, w ramach utylizacji próbek. Prawdę mówiac liczyłam na to, że miłość wybuchnie z nowa siłą, jak w przypadku Glorii, ale tak się niestety nie stanie. Marmoladka różana nudna i męcząca do przesady. Zużyc, zapomnieć. Odpowiedz Link
elve Re: Violette-Menthe Brosseau 13.07.06, 16:20 tym samym. fiołki są na mnie słabe, takie płaskie i chemiczne! a mięty w ogóle nie czuje. Odpowiedz Link
voluptas Re: Violette-Menthe Brosseau 13.07.06, 18:04 a na mnie ten fiołek się bardzo przyzwoicie rozwija i co więcej - jest bardzo trwały. A teraz zmiana o 180 stopni: pachnę L'Or Intense, które dwie godziny temu przyniósł listonosz. Kupowałam w ciemno, zakochana od dawna w opisie nut - strzał trafiony w 100% Odpowiedz Link
m23p31 dzis nie bylo problemu z wyborem - Loulou 14.07.06, 08:43 i dokładnie tak się czuje jak brzmi to słowo:) Odpowiedz Link
mrouh sprayem avonu lawendowym - barbarzyństwo:-) ! 14.07.06, 09:22 Lubię tą lawendę i już:-), chociaz szybko ulatuje. później pomyslę, co dalej:) Odpowiedz Link
madllen Re: L'air du Temps- Boże, jak pięknie:) 14.07.06, 09:29 Nuitblanche, ogromne podziękowania:*** Odpowiedz Link
voluptas l'Or Intense 14.07.06, 09:37 właściwie miłość od pierwszego przeczytania (nut ma osmoz) przerodziła się w miłość od pierwszego niuchniecia. To lubię :) Dodatkowo aura sprzyja, wreszcie temperatura znormalniała - więc pławię się w rózano-kawowo-ambrowo-waniliowym syropie i cudnie mi z tym :) Odpowiedz Link
kalooo Le monde est beau 14.07.06, 11:51 się tyle tu nie pisało, a tu świat taki piękny;) i les belles nowa dostawa sie szykuje, uuhhhhh świat jest tres beau!;D Odpowiedz Link
joaasiak1 Re: Dziś pachnę... edycja tropikalna :) 15.07.06, 14:33 Shalimar edt, tylko na nadgarstkach niestety, bo jakoś mnie latem perfumy na szyi podrażniają:-( Odpowiedz Link