Dodaj do ulubionych

Dziś pachnę tak jak chcę :)

01.02.07, 12:35
Eclat d'Arpege
Obserwuj wątek
    • plomyczek_ Douce Amere:) 01.02.07, 12:55
    • milena.rl Re: Dziś pachnę tak jak chcę :) 01.02.07, 13:53
      ck BE
    • vanilia72 Re: Dziś pachnę tak jak chcę :) FdB 01.02.07, 14:03

    • dragon_fruit Eau d'Amouage :) 01.02.07, 14:08
      radość moja nie zna dziś granic:)
    • hfugwe Chic :) 01.02.07, 14:25
      • eau_de Premier Figuier :) 01.02.07, 14:39
        Czy tylko mnie się wydaje, że ten zapach ma coś wspólnego z Omnią? ;)
        • elve Re: Premier Figuier :) 01.02.07, 23:44
          yyyk? :D ciekawe skojarzenie, nigdy bym na to nie wpadła, ale teraz jak o tym
          myślę, to rzeczywiście coś w tym jest!
          w temacie: najpierw Passage d'Enfer, potem Nu EdP, w któym się systematycznie
          zakochuj
          • elve Re: Premier Figuier :) 01.02.07, 23:45
            zakochuję miało być! :D
            a w ogóle to widzę duże podobieństwo między pierwszym i drugim, zresztą świetnie
            ze sobą współbzmią.
      • kalia_t Toże Chic :) 01.02.07, 14:48

    • voluptas OI + EC 01.02.07, 15:25
      w pierwszym dniu ścisłej diety bezwęglowodanowej. I już mnie mdli od tej
      słodyczy :(((
      • nikielka do voluptas 01.02.07, 15:44
        Wiesz, ja też tak mam.
        Jak trzymam dietę, to najlepiej się czuję w In Love Again.
        Do EC, czy OI nawet nie podchodzę, żeby niuchnąć.
        Potrafi mnie zemdlić za słodki żel pod przysznic, hehe.
        • voluptas do nikielki 01.02.07, 16:57
          U mnie dziś dzień pierwszy i tą EC z OI machnęłam się dość machinalnie - od
          jutra przechodze na Daim Blond i Anglomanię, a potem to już się chyba skończy
          ogródkiem śródziemnomorskim... :)))
          • a.g.n.i Dziewczyny:-) 02.02.07, 00:21
            od trzech tygodni odmawiam sobie słodyczy, więc nie jesteście same:-) Jakoś nie
            przekłada mi się to na odbiór zapachów, na szczęście. Fakt, że OI dawno nawet
            nie wąchałam, ale nie drażni mnie w takich sytuacjach. Kiedyś miałam wrażenie,
            że używając słodkich zapachów mam ciągle chęć na coś dobrego, ale jakoś chyba
            teraz tak nie mam:-) miło powąchać coś smakowitego, jeśli już zjeść nie można:-)
            • voluptas Agni :) 02.02.07, 13:29
              Słodyczy to ja sobie odmawiam od 14 miesięcy i to akurat nie rzutuje. Natomiast
              w momencie kiedy przechodzą na bezwęglowodanową głodówkę (czyli dietę Cambridge)
              - mój nos wariuje. Totalnie. Inna rzecz, że węch mi się wyostrza i o wiele
              lepiej/pełniej odbieram wtedy zapachy :)
              W zeszłym roku, kiedy stosowałam DC, mało się nie pozbyłam EC, OI, BdM bo po
              prostu nie byłam w stanie nosić zapachów słodkich,
              waniliowo-spożywczo-tuberoziastych. Teraz odrzut mam już od pierwszego dnia:
              dziś noszę sobie Le Feu i jest super, na rękę machnęłam sobie jeszcze psik
              Malabaha i fajnie wierci w nosie ten earl grey z cytrynką :)
              A aplikowanie słodyczy przez nos - to naprawdę najlepszy sposób na zachowanie
              super linii :)
              • a.g.n.i Re: Agni :) 02.02.07, 23:42
                Oj, ja to chyba tyle nie wytrzymam... Chylę czoła.

                Swoją drogą, dziś nosiłam TfT i wkurzała mnie nie z tej ziemi. Ale chyba nie
                dlatego, że to słodkie, a ja nic dobrego zjeść nie mogę, chyba raczej wszystko
                mnie dziś wkurzało - jakiś taki dzień:-)Wyszłam z domu wściekła nie wiem na co,
                a potem z każdą godziną było gorzej... W końcu dopadł mnie koszmarny ból głowy.

                Popatrz, a ja Malabah właśnie odbieram jako słodki, przynajmniej na mnie taki
                jest...
                • voluptas Re: Agni :) 03.02.07, 10:01
                  Widzisz z Malabahem to ja mam dziwnie: używałam go latem, podczas upałów i wtedy
                  słodycz w nim była głeboko schowana, a rozwijały się głównie
                  wytrawno-herbaciano-cytrynowo-kwaśne nutki - to mi się podobało. Potem użyłam go
                  jesienią, kiedy zaczynało już być zimno i mroźno - powalił mnie na łopatki i
                  skatował tandetnym cukrem pudrem. Właściwie byłam już o krok od wysłania go w
                  świat. Został karnie odstawiony do tylnego rzędu i tam 3 miesiące czekał, aż mi
                  złość na niego minie. Wczoraj postanowiłam dać mu kolejną szansę: zgrzeczniał,
                  znowu pokazuje mi to, co tak w nim na początku polubiłam. Może nawet dziś dam mu
                  kolejną szansę i ponoszę globalnie? Zobaczę, bo jak na razie siedzę w piżamie i
                  mam dużą ochotę na Daim Blond ;) Najwyżej Malabah będzie jutro ;)

                  Mnie natomiast TfT powaliła ongiś słodyczą, a poniewaz do tej herbatki az tak
                  ciepłych uczuć nie żywiłam - poszła w dobre ręce. Teraz się zastanawiam, czy nie
                  zadziałałam zbyt szybko - może herbatka powróci do mojej szafy? Kto wie :)

                  Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień nie będzie dla Ciebie już aż tak irytujący ;)
                  • a.g.n.i Re: Agni :) 04.02.07, 21:27
                    Na szczęście ostatnie dwa dni były spokojniejsze:-)

                    Malabah porządnie testowałam latem właśnie (choć upałów już nie było) i
                    pamiętam słodycz, taką lekko alkoholową (jak herbaciany poncz:-)) i jakby
                    lukrecję, a potem zapach zrobił się na mnie podobny do brązowego Impulse'a,
                    którego pamiętam z czasów wczesnolicealnych (nie lubiłam).

                    Z herbatką mam dziwnie, raz lubię, raz nie... Świetnie mi się ją nosi z Idolem,
                    samą natomiast różnie... ale wredna z niej małpa, bo co jakiś czas (zwykle
                    wtedy, kiedy myślę sobie, że jednak za nią nie szaleję i może ktoś inny by się
                    z niej bardziej ucieszył) zaczyna pachnieć jak maszyna do waty cukrowej, a ja
                    uwielbiam wprost ten zapach, właśnie nie jak sama wata, ale jak maszyna do jej
                    kręcenia:-) gazem i rozgrzanym cukrem... mmmm. No i w ten brzydki sposób zawsze
                    herbatka wytrąci mi broń z rękiiiii (o jak walnę zaraz tym kompem o ścanę,
                    coraz częsciej mi I ne wskakuje - no właśne zostawiłam tu próbkę, muszę
                    wściekle walić w klawiaturę, wrrr)
                    Co ja chciałam powiedzieć? Aha, no i wobec tego nie decyduję się oddać
                    herbatki, a ona nie zawsze tak się układa, jak lubię (wrrrrr, cholerna
                    klawiatura ile można w jeden klawisz tłuc, jak się ma zwyczaj pisać szybko).
              • benita5 Voluptas :) 03.02.07, 10:39
                voluptas napisała:


                > Słodyczy to ja sobie odmawiam od 14 miesięcy i to akurat nie rzutuje.

                Chyle czola i podziwiam samodyscypline

                > A aplikowanie słodyczy przez nos - to naprawdę najlepszy sposób na zachowanie
                > super linii :)

                txt na miare zlotych ust! Moze jak powtorze sobie 100 razy, to zadziala ...bo
                dotychczas wszystkie proby odslodyczowania spalily na panewce

                • voluptas Re: Voluptas :) 03.02.07, 15:44
                  >
                  > txt na miare zlotych ust! Moze jak powtorze sobie 100 razy, to zadziala ...bo
                  > dotychczas wszystkie proby odslodyczowania spalily na panewce
                  >

                  Jeśli o mnie chodzi to w plebiscycie "złotych ust" stawiałabym raczej na tekst o
                  Hongkongu :))))
      • renia.renia MR n/m 01.02.07, 17:18
    • wiolinka100 EC z własnej flaszki :) 01.02.07, 17:19
    • konasana Re: Dziś pachnę tak jak chcę :) 01.02.07, 18:27
      Już od poniedziałku Le Baiser du Dragon:)
      • toula Chanel Cristalle n/t 01.02.07, 18:45
    • kati_mm Czerwona herbata Bvlgari 01.02.07, 18:54
    • olesiam Nomad Tea CdG 01.02.07, 21:24

      • rawita7 Nu edt 01.02.07, 22:16
    • mika281 Re: Desnuda 02.02.07, 08:14
    • m23p31 Ogródek Nilowy 02.02.07, 08:41
      bo jak na razie mam oczy szeroko zamkniete;o
      • benita5 Re: Ogródek Nilowy 02.02.07, 08:47
        m23p31 napisała:

        > bo jak na razie mam oczy szeroko zamkniete;o

        czyzby wieczor maskowy w planach?
        • benita5 Scent Intense 02.02.07, 08:47
    • kenzoania Pola Elizejskie:) 02.02.07, 08:52
    • kasiulek EdM n/t 02.02.07, 09:11
      .
    • voluptas Le Feu d'Issey :) 02.02.07, 09:16
      wreszcie mam na niego ochotę :)
    • kati_mm Miel de Bois Serge Lutens 02.02.07, 09:42
    • hispana Cinnabar 02.02.07, 09:52

    • mangos On Ella Jesus del Pozo n/m 02.02.07, 09:57

    • a.g.n.i Re: Dziś pachnę tak jak chcę :) 02.02.07, 10:03
      Tea for Two i zastanawiam się nad małym dopsikiem Idola, ale chyba nie...
    • wiolinka100 Tygrysem n/t 02.02.07, 10:15
    • zefirelka Delices de Cartier 02.02.07, 10:58
      Baaardzo miłe...
      • merolik Re: testowo- Lily and Spice Penhaligon's 02.02.07, 11:27
        zobaczę, czy/jak się rozwinie, w chwilę po aplikacji jest dość przyjemny, ale
        to jeszcze za mało :)
    • rene.p Premier Jour 02.02.07, 12:31
    • elami3 GAIAC'iem oczywiście .. 02.02.07, 12:34
      bo byłam na rozmowie kwalifikacyjnej.
    • forevermore79 Dior Homme- woda, deo, balm- czyli full wypas :-) 02.02.07, 12:43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka