Dodaj do ulubionych

Kradzież kolekcji perfum

13.10.07, 13:08
W sensie dosłownym - trzy dni temu włamali mi się do mieszkania i ukradli mi
wszystkie moje flaszki perfum, wyłączywszy jedną, której może nie zauważyli
(zostali spłoszeni). Bilans - straciłam 7 flaszek perfum. Wiem, że to żadna
kolekcja zwłaszcza, że zaledwie może 3 z nich używałam, resztę planowałam
wymienić lub sprzedać. Żadna to też kolekcja w porównaniu do tego, czym mogą
się pochwalić niektóre forumowiczki - ich zbiory liczą sobie kilkadziesiąt+
sztuk.

Jakbyście się zachowały w obliczu takiej straty ? Ja przyjęłam w sumie ze
spokojem, bo nie było większych strat, wandalizmu, no i przede wszystkim kotu
nic się nie stało.
Obserwuj wątek
    • ja_sylwia Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 13:17
      no, pobeczałabym się na pewno, współczuję Ci Charade, najważniejsze,
      że nic wam się nie stało.
      PS Rąbnęli tylko flaszki?
    • benita5 Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 13:17
      Cholerrra, no wspolczuje ze parszywosc zyciowa trafila akurat na Ciebie.
      Jak bym zareagowala? Pewnie podobnie - moze to dziwne, ale tkwie w
      przeswiadczeniu ze zlo i chamstwo wraca do sprawcy i to w znacznej mierze mnie
      uspokaja.

      Charado, napisz pls co uzywalas bo ostatnio lakonicznie bardzo piszesz o swoich
      pasjach.
    • neverman Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 13:23
      Nieprzyjemnie...wspolczuje takiej sytuacji.

      Ja?

      Bylabym wsciekla jak diabli. A potem machnela reka na zasadzie "Taka
      Karma. To znak, by zaczac nowa kolekcje". A tamci - niech reke noge
      zlamia.

      No chyba, ze to byly super super unikaty. Wtedy bym byla NAPRAWDE
      wkurzona.

      Zglosilas wlamanie na policje?
      • renia.renia Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 13:30
        Bardzo Ci współczuję. Najbardziej w kradzieżach-włamaniach obrzydza
        mnie wejście do domu takich gadzin, to profanacja.
        A jak bym się zachowała, nie wiem, wściekłość i bezsilność zarazem -
        to mi w tej chwili przychodzi na myśl.
        Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało.

        Znajmoą okradli kiedy spała na piętrze domu (akurat tego dnia była
        chora i zerwała się z pracy aby sie położyć), miało jej nie być.
        Uśpili psa i weszli do domu, nie wiedzieli, ze jest w domu. Nie
        weszli na górę bo kradli samochód z garazu. Koszmar.

        Przesyłam ciepłe myśli i ściskam
        ren




        -
        Forum o Perfumach
        • benita5 Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 13:36
          renia.renia napisał:

          > Najbardziej w kradzieżach-włamaniach obrzydza
          > mnie wejście do domu takich gadzin, to profanacja.

          Tego nie napisalam, a jest dla mnie przeokropne... Znam z autopsji, niestety :/
      • rawita7 Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 13:34
        Ja też współczuję. Dobrze, że została choć jedna, na rozmnożenie. Sama pewnie
        byłabym załamana. Do kilku, trudno dostępnych rzeczy, jestem bardzo przywiązana.
        No, ale z drugiej strony... To przecież tylko rzeczy. Zawsze można sprawić sobie
        nowe, inne, lepsze.
        • charade Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 13:39
          Dzięki wszystkim za ciepłe słowa !

          Na szczęście nie były to unikaty. Tak, zgłoszone zostało na policję, była też
          ekipa od odcisków palców, ale sami wiecie - takie gnoje nigdy nie zostają
          złapane. Niemniej jednak pójdę jeszcze na komisariat i złożę szczegółowy raport
          z tego, co zostało ukradzione. Oprócz perfum ukradziono mi jeszcze dwa zegarki i
          złotą biżuterię (tej na szczęście nie było dużo).
          • neverman Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 13:44
            Trzymam kciuki, zeby zlodziejaszkow jak najszybciej zlapano i zeby
            do Ciebie wrocilo jak najwiecej (najlepiej: calosc) zrabowanych
            rzeczy.
    • elve Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 14:58
      Charade, bardzo współczuję.
      Z mojego doświadczenia wynika, że karma działa niezawodnie - i w dobrym i w złym.
      Ja bym się cieszyła, że nikogo nie zabili i kupy nie zostawili na środku pokoju,
      bo i takie historie słyszałam :/
      A kolekcję zbudowałabym od nowa, pewnie bardziej przemyślaną i lepszą.
    • sorbet Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 15:04
      Współczuję! Choć pocieszenie jest przynajmniej to, że odbyło się bez
      wandalizmu...

      Najgorsze jest chyba poczucie bezsilności. Ale u nas się mówi, że
      podobno przedmioty idą w zastępstwie.
    • kenzoania Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 15:45
      Współczuję :(
      Teraz pozostaje tylko wierzyć, że coś "równie przyjemnego" spotka
      tych gnojków.
      Uszy do góry i pomyśl, że masz szansę na nowe odkrycia zapachowe :)
      Śiskam mocno :***
      • fa25 Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 17:38
        Szaradko kochana, serdecznie wspólczuję ! Moją przyjaciółkę
        okradziono pare lat temu. Był włam do mieszkania. Obserwowali ich od
        dawna. Wiedzieli, że tego dnia wyjechali w delegację . Post factum
        dowiedzieliśmy się ( bo ich złapali ), że obserwacja trwała kilka
        miesięcy ( !!!) a tego dnia "odprowadzili" ich do rogatek W-wy, żeby
        się upewnić, że wyjechali. Ukradli sprzęt AGD, ubrania, biżuterię,
        perfumy, kosmetyki kolorowe i ...zamrożone mięso z lodówki...
        Najważniejsze, że Ty cała a i kotu nic się nie stało.
        • charade Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 18:11
          Ja też wierzę w tzw. powracającą falę ! Mam nadzieję, że całe zło do tych
          gnojków wróci. Szkoda tylko, że prawdopodobnie nie będę o tym wiedzieć :(
          Słyszałam o demolkach, jakie włamywacze urządzają, często są większe straty z
          wandalizmu niż z samej kradzieży jako takiej. O kupach w mieszkaniu też
          słyszałam. Ma szczęście moja siostra, która włamywaczy minęła na klatce
          schodowej ! Bogu dzięki nie zareagowała, bo zrzuciliby ją może ze schodów, albo
          coś gorszego zrobili...
          Ja prawdopodobnie też byłam namierzana, pewnie myśleli, że skoro się w miarę
          elegancko ubieram, to bóg wie co mam w mieszkaniu. Na pewno się rozczarowali,
          wyraźnie szukali gotówki, której nie było, biżuterii, która w większości jest
          srebrna, a więc bez wartości. Wzięli perfumy, jako w sumie jedyną cenną rzecz,
          jaka była w mieszkaniu.

          • neverman Sherlock Holmes 13.10.07, 18:39
            Tak sobie mysle.....

            Jjesli nie wypijom;)
            a som komputerowe, to moze na Allegro wystawiom.
            Lub na targowisku spylom.

            Masz w swoim miescie targowisko a la Olimpia w Wawie, gdzie kupisz
            niemal wszystko (o ile zamowisz wczesniej) i gdzie przy
            plocie/murze/w zaulku rozposciera sie Wielka Improwizacja, tj.
            osobnicy z kocykami, na kocykach dziwne rzeczy od tubki kleju po
            zloty sygnet rodowy?

            Ja bym sie jutro przeszla po takim miejscu (jesli jest...)
            • merolik Re: 13.10.07, 19:06
              Bardzo Ci współczuję utraty kolekcji. Jednak, jak słusznie
              stwierdziłaś, mogło byc o wiele gorzej, najważniejsze, ze Tobie nie
              groziło niebezpieczeństwo i kotek też nie ucierpiał. A kolekcję
              odbudujesz :)
    • mogra1 Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 19:29
      Współczuję ogromnie - też bym pewnie popatrzyła na allegro bo
      cholery mogą powstawiać. Znasz swoje butle to może poznasz ? Ale tak
      swoją drogą żeby już nawet perfumy kradli...w życiu bym nie
      pomyślała. Zawsze myślałam że kradną pieniądze, biżuterię, sprzęt
      agd i rtv ale perfumy !!! Do czego to doszło !!!. Spodziewam się że
      kot był nie "firmowy" i dlatego go zostawili ;) ?
      • fa25 Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 21:30
        Jak tej mojej przyjaciółce ukradli jeszcze mięso z zamrażalnika to
        kot jest szczęściarzem..
    • elami3 Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 21:09
      Bardzo Ci współczuję, bo sam fakt, że ktoś ot tak sobie bierze cudze
      rzeczy jest obrzydliwy.
      Mnie kilka lat temu spotkała niemiła rzecz gdy złodzieje zostali
      spłoszeni i zostawili zapakowaną już torbę turystyczną. Zabrali
      jedną, jedyną rzecz - pełniutki, kupiony kilka dni wcześniej
      flakonik moich perfum. Były to czasy kiedy wydarzeniem było dla mnie
      kupienie buteleczki perfum. Wkurzona byłam strasznie.
    • kalooo Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 21:32
      skurczybyki wstrętne!
      Charadko - trzymaj się ciepło.
    • icegirl Re: Kradzież kolekcji perfum 13.10.07, 22:58
      Strasznie mi przykro...
      Nieważne, czy tych flaszek jest 5 czy 50 - to i tak ogromna strata - emocjonalna.
      Trzeba przeglądać na Allegro.
      --
      icegirl
      www.icegirl.republika.pl
      • venus22 Re: Kradzież kolekcji perfum 14.10.07, 02:45
        oj to bardzo, bardzo nieprzyjemne. koszmar.
        wspolczuje, i choc troszke pocieszam ze tworzenie nowej kolecji to
        sama przyjemnosc.

        Venus
    • a.g.n.i Re: Kradzież kolekcji perfum 14.10.07, 10:51
      Współczuję - wyobrażam sobie jak musiałaś się poczuć. Sama zostałam
      kiedyś okradziona na ulicy i pamiętam to okropne poczucie
      bezradności, przez moment czułam się tak, jakby zerwali mi nie tylko
      torbę z ramienia, ale całe ubranie:-( a cóż dopiero w domu, gdy nie
      wiadomo, kto wlazł, czego dotykał, brrr.
      Cóż, ja też wierzę w to, że jest jakaś sprawiedliwość i że wszystko
      wraca. Może też i Twoi złodzieje odczują to na własnej skórze. Do
      domu moich rodziców było też kiedyś włamanie (jeszcze tam
      mieszkałam, ale akurat byłam poza miastem). Złodzieje wyciągnęli
      mojemu ojcu w sklepie z kieszeni klucze i dokumenty i wiedzieli, że
      mają najwyżej pół godziny (musieli go obserwować, więc wiedzieli, że
      mój chory ojciec bardzo powoli chodził), zanim wróci do domu.
      Złapali telewizor, mój rower, jakieś jedzenie i butelkę wina z
      lodówki i zajrzeli do mojego pokoju chyba na sekundę, zgarniając z
      szafki pierwszej przy drzwiach co im wpadło w ręce - jakieś naprawdę
      drobiazgi o małej wartości materialnej, za to jeden z nich miał dla
      mnie wartość emocjonalną, czyli moja zaręczynowa obrączka - nosilam
      już ślubną, więc zareczynowa leżała zwykle na szafce - pewnie się
      któremuś spodobała, może uznał "dam dziewczynie".) Na szczęście dwaj
      wpadli natychmiast, ci z rowerem i telewizorem, bo po prostu
      spokojnie sobie szli, prowadząc rower i wioząc na nim telewizor.
      zaraz zobaczył ich sąsiad, uznał to za podejrzane i poszedł za nimi,
      dzwoniąc spokojnie na policję i podając ich aktualne namiary.
      Zgarnęli ich ładnie na pierwszym zakręcie. Trzeci, ten z
      drobiazgami, winem i jedzeniem, musiał chyba pójść inną drogą,
      obrączki zatem nie odzyskałam:-(
      Mam zatem nadzieję, że Twoje straty się wyrównają, a złodzieje
      poniosą prędzej czy później karę. Też miałam zaproponować
      obserwowanie Allegro, no bo może faktycznie tam wystawią. Nie wiem
      tylko, co wtedy lepiej zrobić - czy od razu pokazać podejrzaną
      aukcję policji, czy interweniować na allegro? Pozdrawiam i nie martw
      się - przytul kota, dobrze, że mu się nic nie stało.
    • forevermore79 Re: Kradzież kolekcji perfum 14.10.07, 12:48
      Moje wyrazy wspolczucia- tez znam te uczucie- wlasnie bezsilnosci i
      poczucia zbrukania wlasnej, prywatnej strefy. Pol biedy z tym co sie
      stracilo- najwazniejsze jest zdrowie, a wszystko mozna kupic
      ponownie- jeszcze lepsze i ciekawsze. A w karme tez wierze :-)
    • ele_gancki Re: Kradzież kolekcji perfum 14.10.07, 13:05
      To z straszne i smutne, ale i śmieszne zarazem. Słyszałem owszem o
      złodziejach kosmetyków i perfum, ale takie przypadki mają zwykle
      miejsce na dyskotekach, gdzie kradnie się je z torebek, ale żeby z
      domu czyjegoś wynieść, to naprawdę zdumiewające.
      Myślę, że wzieli je dla swoich panienek, więc praktycznie na użytek
      własny, a nie na sprzedaż.
      Głowa do góry, bo zło do nich wróci ze zdwojoną siłą.
      Pozdrawiam,

      Ele.
    • paniszprottka Re: Kradzież kolekcji perfum 14.10.07, 13:50
      Charadko, szczerze wspolczuje. Rowniez mam nadzieje,ze te szumowiny dostana za
      swoje od zycia.
      Rok temu bylo wlamanie w firmie mojego taty, zlodzieje wyniesli sprzet wart
      lacznie kilkadziesiat tysiecy zlotych. Zlapano ich pare tygodni temu, okazalo
      sie, ze "łupy" opchneli za 5 tys. zl. Trwa sprawa sadowa, mam nadzieje,ze uda
      sie tacie odzyskac skradzione rzeczy. Tego samego zycze tez Tobie, ogladaj
      allegro,moze sie cos pojawi, nawet w pozniejszym terminie.
      • charade Re: Kradzież kolekcji perfum 15.10.07, 09:18
        No, Allegro to ja przeglądam teraz codziennie. Po bazarach raczej
        nie mam szans się włóczyć w poszukiwaniu swoich flaszek - brak
        samochodu mi to uniemożliwia. Ale jakbym kiedyś dorwała na Allegro,
        to biada tym sons of the bitch !
        • hispana Re: Kradzież kolekcji perfum 15.10.07, 09:56
          Bardzo bardzo wspolczuje, kiedys zostalam okradziona z telefonu
          komorkowego, najgorsza jest ta bezsilnosc, bo zlosc to calkiem
          czeste odczucie. Nie da sie cofnac czasu i nie da sie przywrocic
          sytuacji ze stanu poprzedniego, zawsze bedziesz o tym pamietac i to
          bedzie bardzo przykre.

          Trzymaj sie cieplutko - i mysle, ze w takich sytuacjach warto myslec
          o tym, ze nie stalo sie cos gorszego...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka