kenzoania
28.01.08, 00:02
Byłam sobie ja dzisiaj na małej imprezie urodzinowej i tam poczułam
piękny zapach. Taki uwodzicielski, aksamitny-cudny. A że tak ładnie
pachniała moja kuzynka więc miałam śmiałość żeby zapytać co to. Tym
zapachem okazał się być produkt Caroliny Herrery ale właścicielka
nie pamiętała nazwy tylko opisała flakonik-okrągły, przezroczysty z
czerwoną skórzaną opaską na górze. No więc ja w drodze powrotnej do
domu wpadłam do Sephory żeby przetestować to cudo na sobie :) Ale ku
mojej rozpaczy nic takiego tam nie znalazłam. Było tylko 212 i 212
sexy. Na wszelki wypadek psiknęłam oba na papierek ale
stwierdziwszy, że to na pewno nie to wyrzuciłam do kosza. Po
powrocie do domu przejrzałam Truskawkę ale też nic:( I teraz nie
wiem czy jej sie coś pomyliło czy miała może jakąś wersję limitowaną.
Kto wie co to za zapach - bo bardzo bym chciała go mieć?