sulimir
06.03.06, 09:45
Od jakiegoś czasu mieszkam ze znajomym. Niestety ma od bardzo przykrą przypadłość. Ma niesamowicie nieprzyjemnie pachnące wiatry. Nieprzyjemne to nawet bardzo skromne określenie. Do tego ma rownież niemiły oddech z jamy ustnej, ale na pewno nie jest to spowodowane brakiem chigieny jamy ustnej bo akurat o to dba. Podejrzewam, że obie te przypadłości są ze sobą powiązane - jakaś fermentacja w jelitach czy coś takiego.
Może ma ktoś pomysł co z tym zrobić - jakieś ziołolecznictwo albo coś takiego. Szukałem tego w internecie ale jedyne co się dowiedziałem, to to, że na takie przypadłości pomagają niektóre przyprawy oraz bylica piołun. Może znacie coś innego tego typu.
Będę wdzięczny za podpowiedzi.