izabella9.0
18.10.09, 12:40
Ks. Marek Dziewiecki
fakty.interia.pl/religia/przewodnik-katolicki/news/milosc-wazniejsza-od-przyjemnosci,1382853,4255
"Antykoncepcja to zło? Grzech? Czy można powiedzieć, że antykoncepcja jest
zawsze złem, czy też zależy to od konkretnego przypadku? Na zasadzie analogii
- nóż używany do krojenia chleba czy nóż używany do zabijania?
Antykoncepcja jest złem i to z kilku oczywistych powodów. Po pierwsze, jest
złem fizycznym, gdyż sięganie po zbędne dla organizmu hormony jest bardzo i
długotrwale szkodliwe dla zdrowia. W przypadku antykoncepcji nie chodzi tylko
o szkodliwe skutki uboczne, ale również o skutek wprost zamierzony, jakim jest
niepłodność! Przypomnijmy, że niepłodność znajduje się na liście chorób
Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)."
* Przecież nigdzie nie jest udowodnione że antykoncepcja prowadzi do
bezpłodności..zazwyczaj bezpłodność jest już wrodzona bądź nabyta przez
wszelkiego rodzaju choroby , aborcje i tym podobne rzeczy.Często zwolennicy
powyższej bzdury przytaczają historię kobiet które brały hormony i nie mogą
mieć dzieci..tak jakby automatycznie przed ich zażywaniem było wiadomo czy
dana kobieta na 100 procent była płodna ;/ choć zgadzam się ,że hormony nie są
obojętne dla naszego zdrowia.
"Po drugie, antykoncepcja to zło moralne, gdyż człowiek, który stosuje
antykoncepcję, rezygnuje z władzy kierowania własną płodnością poprzez własną
decyzję, czyli w oparciu o świadomość i wolność."
* Może nie kieruje swoją płodnością ale swoim życiem w którym nie ma obecnie
miejsca na dziecko, które w innym przypadku może się pojawić nieplanowane -
vivat nieplanowane dzieci i rozgoryczeni niespełnieni rodzice ?
Po trzecie, antykoncepcja jest bardzo często przejawem dyskryminacji kobiet,
gdyż najczęściej to właśnie kobiety - a nie mężczyźni - niszczą zdrowie
tabletkami antykoncepcyjnymi. Antykoncepcja zaburza ponadto relację kobieta -
mężczyzna, gdyż ma sprawić, żeby kobieta była zawsze do dyspozycji mężczyzny.
* dyskryminacji ? dyskryminacją są te słowa..zakładają ,ze kobieta nie ma
przyjemności z seksu wiec łyka tabletki by być do dyspozycji mężczyzny czy by
tylko i wyłącznie dawać mu przyjemność..litości Jeszcze się nie spotkałam z
tak głupia kobietą , która brała by hormony tylko dlatego ,żeby facet był
spełniony a jej by było wszystko jedno bo seks to dla niej coś
nieprzyjemnego.Kobiety mają przyjemność z seksu i najczęściej ochotę mają
właśnie w dni płodne i co wtedy ?
"Pytanie o grzech jest bardziej skomplikowane. Norma moralna: nie czyń zła,
obowiązuje wszystkich ludzi, ale jej naruszenie wiąże się z indywidualną
odpowiedzialnością, zależną od stopnia świadomości (w tym świadomości
sumienia), a także od stopnia wolności danej osoby. Zwykle kwestię grzechu
może rozstrzygać tylko sam zainteresowany w ramach rachunku sumienia oraz w
rozmowie ze swoim spowiednikiem. "