Dodaj do ulubionych

Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęła...

17.01.04, 20:06
...sam spróbuj swojego nasienia.
W końcu powinieneś wiedzieć czym ją częstujesz.
I nie piszcie, ze się brzydzicie - bo to trąci totalnym egoizmem - Ty się
brzydzisz, a Ona ma się nie brzydzić?
Obserwuj wątek
    • owca Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 20:07

      tak Sloggi
      sztandarowy temat? ;-)
      jestem przekonana, że niewielu mężczyzn poznało smak swojej spermy...

      pozdrawiam
      owca

      _,,,٢ة إ ة٦,,,_
      • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 20:08
        To temat, który na "Mężczyźnie" nie chwycił - ciekawe dlaczego?
      • onionka Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 20:11
        Tak jak niewiele kobiet poznalo smak swojego mleka
        • owca Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 20:14

          ja poznałam: jest (był) obrzydliwy
          ja naprawdę nie wiem jak moje jagnię to mogło chłeptać ;-)

          pozdrawiam
          owca

          _,,,٢ة إ ة٦,,,_
          • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 20:21
            owca napisała:

            >
            > ja poznałam: jest (był) obrzydliwy
            > ja naprawdę nie wiem jak moje jagnię to mogło chłeptać ;-)
            >
            To tak jak z alkoholem, z wiekiem smak się uwykwintnia.
          • Gość: dzidecka Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 12:28
            Też poznałam. Wcale nie było obrzydliwe.
      • pajdeczka A czy ktoś kogoś może do czegoś zmusić? 19.01.04, 11:22
        One połykają, bo same tego chcą, albo się boją, że jak nie połkną to on
        odejdzie do innej, która będzie połykać. Nałogowych połykaczek spermy jest
        pełno, tak jak nałogowych alkoholiczek. Nałog to nałog!
    • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 20:14
      Nie widzę związku ani potrzeby. To w ogóle sztuczny problem.
      • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 20:22
        Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

        > Nie widzę związku ani potrzeby. To w ogóle sztuczny problem.

        Dlaczego tak uważasz?
        • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 20:39
          Bo widzę w tym jakąś złość na mężczyzn mających takie potrzeby/marzenia
          seksualne. To ma mniej więcej taki sam sens jak stwierdzenie: jeśli życzysz
          sobie seksu analnego to najpierw sam wsadź sobie wibrator w d... w domyśle -
          "zobacz świnio jakie to niefajne". Złość, chęć odegrania się, pokazania
          rzekomej obrzydliwości. Jeśli facet próbuje smaku własnych wydzielin z
          ciekawości to ok., jeśli jest nakłaniany na zasadzie "zobacz do czego mnie
          zmuszasz!" to jakaś manipulacja.
          Podobnie idiotyczne wydaje mi się łączenie konkretnych technik seksualnych z
          uczuciem tj. oral czynny tylko ukochanemu, bo wtedy też podświadomie lub
          świadomie kobieta zakłada, że to poświęcenie z jej strony.
          • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 20:45
            Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

            > Bo widzę w tym jakąś złość na mężczyzn mających takie potrzeby/marzenia
            > seksualne. To ma mniej więcej taki sam sens jak stwierdzenie: jeśli życzysz
            > sobie seksu analnego to najpierw sam wsadź sobie wibrator w d... w domyśle -
            > "zobacz świnio jakie to niefajne". Złość, chęć odegrania się, pokazania
            > rzekomej obrzydliwości. Jeśli facet próbuje smaku własnych wydzielin z
            > ciekawości to ok., jeśli jest nakłaniany na zasadzie "zobacz do czego mnie
            > zmuszasz!" to jakaś manipulacja.
            > Podobnie idiotyczne wydaje mi się łączenie konkretnych technik seksualnych z
            > uczuciem tj. oral czynny tylko ukochanemu, bo wtedy też podświadomie lub
            > świadomie kobieta zakłada, że to poświęcenie z jej strony.

            nadinterpretujesz, świadczy o tym słowo-wytrych "podświadomie"

            • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 20:51
              Może nadinterpretuję, faktycznie. Niemniej jednak z licznych postów dot. tematu
              tudzież wypowiedzi paru znanych mi kobiet wynika, że oral (zwłaszcza zakończony
              w ustach) traktują jako coś nadzwyczajnego. Nagrodę? Poświęcenie dla
              ukochanego? Upokorzenie?
              • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:05
                A czy próbowałeś swojej spermy?
                • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 21:07
                  Technicznie niewykonalne. Jestem kobietą.
                  • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:09
                    Tego nie wiedziałem, mam nadzieję że nie poczułaś się urażona.
                    Mi nie chodzi o przymuszanie - tylko o fakt, że faceci nie zawsze rozumieją, że
                    nie koniecznie jest to najsmaczniejsza rzecz pod słońcem.
                    • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 21:14
                      Między "nie smakuje" a "obrzydliwe" jest dość szeroka gama doznań. Od wydzielin
                      ludzkich smaczniejsza jest np.: kaczka z żurawiną, golonka w piwie, winogrona i
                      pare innych potraw. Konkludując: nie musi smakować jak melba żeby podniecać.
                      • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:15
                        Nie musi smakować, ale to że facet lubi kończyć w ustać - nie znaczy że
                        partnerka nie marzy o niczym innym.
                        • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 21:23
                          Kwestia dogrania upodobań. To tak indywidualne, że nie można generalizować.
                          Chyba udany seks polega na wzajemnym sprawianiu sobie przyjemności. Podtrzymuję
                          tezę, że to sztuczny problem.
                          Mężczyzna też niekoniecznie zawsze marzy o: wprawianiu damy w dobry nastrój
                          cały dzień; półgodzinnej grze wstępnej; czekaniu ze swoją przyjemnością na
                          kobietę; czynnym oralu itd. Mimo to zależy mu na sprawieniu przyjemności
                          partnerce więc to robi.
                          • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:26
                            A co w tej sferze nie jest Twoim zdaniem "sztucznym problemem"?
                            • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 21:32
                              Prawdziwym problemem jest IMHO przemoc (prawdziwa, nie umówiona); poniżanie,
                              porównywanie z poprzednikami; zachowania naruszające godność drugiej osoby. To
                              też jest indywidualnie.
                              • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:38
                                Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

                                > Prawdziwym problemem jest IMHO przemoc (prawdziwa, nie umówiona); poniżanie,
                                > porównywanie z poprzednikami; zachowania naruszające godność drugiej osoby.
                                To też jest indywidualnie.

                                Piszesz to na podstawie własnych doświadczeń?
                          • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 23:04
                            Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):


                            > Mężczyzna też niekoniecznie zawsze marzy o: wprawianiu damy w dobry nastrój
                            > cały dzień; półgodzinnej grze wstępnej; czekaniu ze swoją przyjemnością na
                            > kobietę; czynnym oralu itd. Mimo to zależy mu na sprawieniu przyjemności
                            > partnerce więc to robi.

                            reasumując: kobieta na "wymianę" ma niedostępność
          • owca Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 20:53

            w pewnym sensie Triss masz rację
            zasada 'wzajemności' w sferze seksualnej nie do końca powinna i może mieć
            miejsce (kwestie temperamentu, upodobań i otwartości nie mówiąc już o anatomii)
            lecz z drugiej strony, czy parter nie powinien wiedzieć (jeśli ma możliwość tego
            sprawdzenia) jakie doznania towarzyszą drugiej stronie?

            pozdrawiam
            owca

            _,,,٢ة إ ة٦,,,_
            • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 20:55
              Jeśli chce i jest ciekawy to tak :) Ale nie widzę potrzeby przymuszania go do
              tego.
            • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 20:56
              przychylam sie do stanowiska Owcy
              taka otwartość na drugą osobę ratje również przed nuuuuuudą ;))
          • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:04
            Chodzi mi o to, że kolesie sami się brzydzą czegoś na co sami namawiaja swoje
            partnerki.
            • owca Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:09

              brzydzą się, bo próbowanie własnej spermy kojarzy im się z homoseksualizmem - a
              wiesz jak bardzo niektórzy mężczyźni są przewrazliwieni na tle jakichkolwiek
              podejrzeń co do odmienności ich orientacji...
              nawet na podwórku FEN-u (o seksualnym temperamencie powyżej średniej) chyba
              niewielu napisało, że próbowało swojej spermy, prawda?

              pozdrawiam
              owca

              _,,,٢ة إ ة٦,,,_
              • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:12
                Dokładnie.
                Ale dlaczego uważają, że spróbowanie swojej spermy jest "homo?
                • owca Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:16

                  sloggi napisał:

                  > Dokładnie.
                  > Ale dlaczego uważają, że spróbowanie swojej spermy jest "homo?

                  Ha! na to pytanie nie umiem odpowiedzieć
                  mimo że podobno mam mózg w 90% męski - nadal jestem kobietą ;-)

                  pozdrawiam
                  owca

                  _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                  • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:18
                    Ostatnio wszystko co facetom nie psauje jest określane jako "pedalskie" - to ma
                    tłumaczyć wszystko (lenistwo lub niechęć też).
                    • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 21:25
                      Przesadzasz. Osobiście nie spotkałam się z taką argumentacją (że facet czegoś
                      nie zrobi bo to pedalskie) a znam wielu panów.
                      • sloggi Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 21:35
                        Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

                        > Przesadzasz. Osobiście nie spotkałam się z taką argumentacją (że facet czegoś
                        > nie zrobi bo to pedalskie) a znam wielu panów.

                        Znasz i z wszytkimi rozmawiasz na wszystkie tematy?
                        Mam dziwne wrażenie, że uogólniasz i upraszczasz.
                        • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 23:07
                          sloggi napisał:


                          > Znasz i z wszytkimi rozmawiasz na wszystkie tematy?
                          > Mam dziwne wrażenie, że uogólniasz i upraszczasz.

                          a ja mam wrażenie, że fantazjuje jak pianistka Erica Kohut, znamy ten film....
                          • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 23:21
                            Po co miałabym fantazjować? Nie spotkałam się z takimi wyjaśnieniami "na każdą
                            okazję", inni się spotkali i nie wątpię w to. Słyszałam jak faceci mówili, że
                            np. pedalskie jest okazywanie czułości między mężczyznami, depilowanie
                            owłosienia na klacie i techniki seksualne związane z używaniem wibratora do
                            własnej stymulacji. Im nie odpowiadało i daj im Boże zdrowie. Rozciąganie tego
                            na "wszystko" jest chyba nadużyciem.
                            • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 23:36
                              Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

                              > Po co miałabym fantazjować?
                              no co Ty na żartach sie nie znasz? film mi sie przypomniał brrrrr

              • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 22:59
                > brzydzą się, bo próbowanie własnej spermy kojarzy im się z homoseksualizmem -
                a
                > wiesz jak bardzo niektórzy mężczyźni są przewrazliwieni na tle jakichkolwiek
                > podejrzeń co do odmienności ich orientacji...

                to się nazywa *zahamowania* wyglada na to, że faceci ogólnie rzecz biorąc są w
                takim samym stopniu zahamowani seksualnie, jak kobiety, tyle inaczej sie to
                przejawia, no i przecież to oni maja ostatnie słowo, n'est pas?
            • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 17.01.04, 23:20
              sloggi napisał:

              > Chodzi mi o to, że kolesie sami się brzydzą czegoś na co sami namawiaja swoje
              > partnerki.

              tak to jest przejaw buractwa i nieokrzesania
              ja tam wiem jak ja smakuje i ani mnie to brzydzi, ani podnieca, do glowy by mi
              nie przyszło aby podsuwać pod nos facetowi coś co sama uważam za obrzydliwe.
              nie sądzę też jakoby miała istnieć jakaś fundamentalna róznica w upodobaniach
              samkowych między płciami dająca podstawy do generalizacji. poza tym na smak i
              zapach wydzielin sami sobie pracujemy tym co jemy. zastanawiające, ze facet
              którego sperma jest całkiem znośna też nie rwie sie do degustacji, mysle że tu
              bardziej o te homofobie chodzi, niż o walory smakowe.
    • miriammiriam temat faktycznie czesto podejmowany, ale 17.01.04, 20:43
      równie często unikany
      Sloggi ma racje i nie jest to tylko kwestia testu, ale szeroko rozumianego
      urozmaicenia wspóżycia. Niestety takie zjawisko jak partner nieegoistyczny jest
      rzadko spotykane.
    • Gość: anka Re: a ty spróbowałeś ? ntx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 21:16
      • sloggi Re: a ty spróbowałeś ? ntx 17.01.04, 21:19
        Owszem.
        • Gość: anka Re: a ty spróbowałeś ? ntx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 21:35
          swojej czy swojego partnera, bo to chyba co innego ?
          • sloggi Re: a ty spróbowałeś ? ntx 17.01.04, 21:37
            Tu jest mowa o próbowaniu przez mężczyznę własnego nasienia - zatem odpowiadam
            Ci, próbowałem własnego.
            • lola211 Re: a ty spróbowałeś ? ntx 17.01.04, 23:10
              I jakie wrazenia?
              • sloggi Re: a ty spróbowałeś ? ntx 19.01.04, 23:38
                Normalne, przecież to moje :P
                Nie pasował mi za zbytnio zapach, ale przecież nie służy to do obwąchiwania.
    • Gość: Katulla Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.04, 23:28
      To ja mam raz jeszcze pewne pytanko, które za pierwszym razem przeszło
      niezauważone. Ciągle czytam, jakie to obrzydliwe etc. i zaczynam się
      niepokoić. Sama nie zaznałam nigdy miłości ani też żadnych form seksu czy
      choćby pieszczot. Miłości spragnionam do granic wrzasku z bólu, więc
      oczywiście brak zaznania nie oznacza braku myśli na dany temat. Lubię sobie
      wyobrażać, że pieszczę Wymarzonego ustami aż do jego spełnienia (przy czym,
      zaznaczam, kulturowy stereotyp "uległości" wręcz mnie mierzi... nie pokora,
      tylko miłosne ODDANIE... a poza tym nie wiecie, czym byłaby sama możliwość
      DOTKNIĘCIA dla kogoś, kto tej sfery życia nie poznał w żaden sposób inny niż
      teoria). Toteż niepokoi mnie, że ten smak podobno tak strasznie, potwornie,
      odrażająco obrzydliwy. Więc jak? Jaki wpływ (na odczucie u partnerki, nie na
      smak u partnera) mogą wywrzeć czynniki ponadracjonalne, jak nastawienie,
      uczucie?

      @ Triss - bez miłości to w ogóle moralnie niedobra rzecz i tyle. Taki jest mój
      pogląd i go nie zmienię, bo, miłości nie poznawszy, czcić ją będę i wierzyć w
      nią na podstawie literatury.
      • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 23:42
        W sumie trudno żebyś mając wyłącznie literacko-marzycielskie doświadczenia
        miłosne afirmowała rekreacyjny seks. Pouczanie mnie co jest moralne a co nie w
        tej kwestii jest oględnie mówiąc nie na miejscu.
        Kwestia smaku: są rzeczy, które smakują gorzej np. flaczki albo dżem z pleśnią.
        Nie ma co histeryzować, to trochę gorzkawego białka i tyle. Nastawienie ma duży
        wpływ, jak na niemal wszystko co dzieje się intymnie między dwojgiem ludzi.
        • miriammiriam smaki i smaczki 17.01.04, 23:53
          Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):


          > Kwestia smaku: są rzeczy, które smakują gorzej np. flaczki albo dżem z
          pleśnią.

          są rzeczy, które dziwnie smakują, ale nie znaczy źle, najdziwniejsza rzecz jaka
          jadłam to były anchois na słodko. niektóre potrawy mają w sobie zarówno cechy
          przyciągające, jak i odpychające np. ostrygim, czy swojski tatar. z sexem jest
          tak jak z jedzeniem - smakosze lubią próbować nowego, a miłośnicy fast foodu
          poprzestają na hamburgerach z frytkami. jeśli smakosz spotka sie z
          fastfoodziarzem to niestety nie bedą szczęśliwi.

          jak powiedział Herbert - "potęga smaku"
          • Gość: Triss Merigold Potęga smaku :)) IP: *.acn.waw.pl 18.01.04, 00:19
            Najdziwniejsze zestawienie jakie jadłam to brzoskiwnie z pastą z tuńczyka. Były
            super.
        • Gość: Katulla Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.04, 12:16
          Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):
          > Pouczanie mnie co jest moralne a co nie w
          > tej kwestii jest oględnie mówiąc nie na miejscu.

          Ja po prostu też mam swoje poglądy i tylko tyle. Poglądy w sprawach moralnych
          nie muszą wynikać z doświadczenia, może je dyktować sumienie.
          Ja po prostu nie godzę się na wizję seksualności jako czegoś "poza dobrem i
          złem", tylko tyle. Po prostu uważam, że przyjemność nie jest jeszcze
          miernikiem dobra. "Centralnym pojęciem mojej etyki seksualnej jest miłość" -
          co z miłości, jest dobre. W praktyce największa różnica jest w tym, że nie
          uznaję seksu bez miłości; poza tym do rygoryzmu mi dosyć daleko.
          Proszę o niekłócenie się, tylko tyle. Po prostu mam inne poglądy, po co zaraz
          kogokolwiek atakować? Z góry dziękuję.
    • Gość: Jozek Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 23:29
      Po co się wysilasz i rzucasz takie akademickie teksty będąc gejem ?
    • Gość: Chmurka Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.240.81.adsl.skynet.be 18.01.04, 12:14
      Chyba juz do konca swiata bedzie sie usprawiedliwiac mezczyzn!
      Az mi sie niedobrze robi!
      Zgadzam sie ze sloggim!
      • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 18.01.04, 12:25
        Usprawiedliwiać? Za co? Za nieszkodliwe fantazje i potrzeby?
        • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 18.01.04, 12:31
          Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

          > Usprawiedliwiać? Za co? Za nieszkodliwe fantazje i potrzeby?

          tu nie jest mowa o fantazjach i potrzebach tylko o zahamowaniach
          potrzeba ---> robić coś
          zahamowanie ---> nie robić czegoś


          • Gość: Triss Merigold Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.acn.waw.pl 18.01.04, 12:38
            Yyy odnoszę wrażenie, że taka ostra krytyka panów za brak chęci co do w/w
            zachowań jest trochę bez sensu. Pretensjami nie da się ich (zahamowań)
            przełamać.
            Ja mam silne zahamowania przed np. patrzeniem w dół z dużej wysokości
            wynikające z lęku wysokości więc odpada np. bungiee, skoki ze spadochronem,
            latanie w ogóle, łażenie po wysokich górach. Żadne namowy nie przekonają mnie,
            że to super. Dla innych tak, dla mnie nie. Potrzeby usprawiedliwiania się nie
            odczuwam...
            Generalnie przestałam kojarzyć do czego ta dyskusja ma zmierzać: do
            uświadomienia panom źródeł ich ew. obrzydzenia? do rezygnacji z oczekiwań wobec
            partnerki których sami nie chcą spełnić? wyśmiania? inne?
            • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 18.01.04, 12:55
              Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

              > Yyy odnoszę wrażenie, że taka ostra krytyka panów za brak chęci co do w/w
              > zachowań jest trochę bez sensu. Pretensjami nie da się ich (zahamowań)
              > przełamać.
              ----zagalopowałaś się z pragmatycznym wymiarem rzekomych pretensji. nie
              zauważyłam tutaj dyskusji o tym JAK domniemane zahamowania przełamywać. kręci
              się ona wokół tego CZY problem istnieje.
              > Ja mam silne zahamowania przed np. patrzeniem w dół z dużej wysokości
              > wynikające z lęku wysokości więc odpada np. bungiee, skoki ze spadochronem,
              > latanie w ogóle, łażenie po wysokich górach. Żadne namowy nie przekonają
              mnie,
              > że to super. Dla innych tak, dla mnie nie. Potrzeby usprawiedliwiania się nie
              > odczuwam...
              ----przykład nieadekwatny do problemu, - na bungiee skacze sie w pojedynkę, sex
              też można...ale zdaje mi sie, ze za punkt odniesienia przyjęliśmy układ
              heteroseksualny
              > Generalnie przestałam kojarzyć do czego ta dyskusja ma zmierzać: do
              > uświadomienia panom źródeł ich ew. obrzydzenia? do rezygnacji z oczekiwań
              >wobec
              >
              > partnerki których sami nie chcą spełnić? wyśmiania? inne?
              ----czy dyskusje internetowe w ogóle mogą pełnić tak doniosłą funkcję jak
              uświadomienie komukolwiek czegokolwiek? myśle że zmierza do tego samego, co
              wszystkie wątki, czyli w kierunku archiwum
              • owca Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 18.01.04, 12:58

                miriammiriam napisała:

                > ----czy dyskusje internetowe w ogóle mogą pełnić tak doniosłą funkcję jak
                > uświadomienie komukolwiek czegokolwiek? myśle że zmierza do tego samego, co
                > wszystkie wątki, czyli w kierunku archiwum

                czy Twoim zdaniem forum niczemu nie służy? takie gadanie dla samego gadania?

                pozdrawiam
                owca

                _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 18.01.04, 13:14
                  owca napisała:


                  >
                  > czy Twoim zdaniem forum niczemu nie służy? takie gadanie dla samego gadania?

                  klikanie sobie a muzom ;)
                  mnie słuzy do: rozrywania się, jako czynność zastępcza (marnuje tu czas zamiast
                  zająć się obowiązkami), zdobywaniu wiedzy o tym jak ludzie myślą o pewnych
                  problemach. nie mam złudzeń, że kogoś do czegoś przekonam, cos takiego jak
                  misja forum nie istnieje. kazdemu słuzy ono do czegoś innego. "pozytki z
                  forum" - mozna zalozyc taki wątek.

                  • owca Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 18.01.04, 13:27
                    miriammiriam napisała:

                    > klikanie sobie a muzom ;)
                    > mnie słuzy do: rozrywania się, jako czynność zastępcza (marnuje tu czas zamiast
                    >
                    > zająć się obowiązkami), zdobywaniu wiedzy o tym jak ludzie myślą o pewnych
                    > problemach. nie mam złudzeń, że kogoś do czegoś przekonam, cos takiego jak
                    > misja forum nie istnieje. kazdemu słuzy ono do czegoś innego. "pozytki z
                    > forum" - mozna zalozyc taki wątek.

                    wiesz, oczywiście nie należy zakładać że spełniamy jakąś misję, czy że
                    przekonamy co do swoich poglądów wszystkich zebranych
                    ale wydaje mi się, że z takiego miejsca można wynieść jedna szkołę: sztukę dyskusji
                    podawania, uzasadniania i odpierania argumentów
                    ps. w większości przypadków jednak na forum można się nauczyć jak nie należy
                    dyskutować ;-)

                    pozdrawiam
                    owca

                    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
    • Gość: renia Sloggi pozwol ze z ciekawosci zapytam: IP: *.ath.spark.net.gr 19.01.04, 11:31
      Sprobowales nasienia swego i jakie wrazenia tudziez wnioski? Czy uwazasz, ze
      po sprobowaniu wlasnego nasienia mezczyzna zmieni zdanie i przestanie zachecac
      kobiete do tak (pieknie) zwanego polyku? Bo rozumiem, ze taki watek ma w
      gruncie rzeczy za zadanie uswiadomic facetom, ze pragnienie karmienia kobiet
      sperma jest okrutne, albowiem rzecz jest obrzydliwa w smaku. Czy ja cos zle
      pokojarzylam? Bo skoro bylaby to pychotka jakas, to jaki cel najpierw sie nia
      samemu karmic by wiedziec co kobieta łyka. Gdyby to byly takie delikatesy, to
      kobiety polykalyby to cudne bogate w bialko i mikroelementy nasienie bez
      oporow przeciez. Z dostepnych mi miarodajnych zrodel wiem, ze nawet mezczyzni
      geje nie praktykuja polykania spermy partnera. O czyms to jednak swiadczy.

      Pytam naprawde z ciekawosci, bo nie mam pojecia jaki jest smak spermy, nigdy
      nie probowalam i nie zamierzam. Sam zapach kaze mi sadzic, ze jest to mocno
      niedoprawiona mamalyga. Ble.
      • pajdeczka Re: Sloggi pozwol ze z ciekawosci zapytam: 19.01.04, 11:58
        A po co ma próbować własną spermę? Cudze lepiej zawsze smakuje.
        Pamiętam z dziciństwa, jak u sąsiadki smakowały mi nawet odsmażane ziemniaki, a
        u siebie w domu bym tego nie chciała jeść.

        Gość portalu: renia napisał(a):

        > Sprobowales nasienia swego i jakie wrazenia tudziez wnioski? Czy uwazasz, ze
        > po sprobowaniu wlasnego nasienia mezczyzna zmieni zdanie i przestanie
        zachecac
        > kobiete do tak (pieknie) zwanego polyku? Bo rozumiem, ze taki watek ma w
        > gruncie rzeczy za zadanie uswiadomic facetom, ze pragnienie karmienia kobiet
        > sperma jest okrutne, albowiem rzecz jest obrzydliwa w smaku. Czy ja cos zle
        > pokojarzylam? Bo skoro bylaby to pychotka jakas, to jaki cel najpierw sie nia
        > samemu karmic by wiedziec co kobieta łyka. Gdyby to byly takie delikatesy, to
        > kobiety polykalyby to cudne bogate w bialko i mikroelementy nasienie bez
        > oporow przeciez. Z dostepnych mi miarodajnych zrodel wiem, ze nawet mezczyzni
        > geje nie praktykuja polykania spermy partnera. O czyms to jednak swiadczy.
        >
        > Pytam naprawde z ciekawosci, bo nie mam pojecia jaki jest smak spermy, nigdy
        > nie probowalam i nie zamierzam. Sam zapach kaze mi sadzic, ze jest to mocno
        > niedoprawiona mamalyga. Ble.
        • Gość: renia Re: Sloggi pozwol ze z ciekawosci zapytam: IP: *.ath.spark.net.gr 19.01.04, 12:07
          Sloggi twierdzi, ze probowal, to go pytam co i jak :)
    • anulex Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 19.01.04, 12:03
      Lozko nie powinno byc polem walki, wrecz przeciwnie. Trzeba czasem umiec
      ustapic, poswiecic sie. Dlatego podejscie typu "zab za zab, oko za oko" wydaje
      mi sie niewlasciwe. Kobieta, nawet jesli jej nie smakuje, moze to robic z
      milosci, chcac sprawic przyjemnosc partnerowi. A facet po co?

      Co do pozniejszej dyskusji. Nie wiem dlaczego mezczyzni nie chca jesc swojej
      spermy i nie jest to istotne. Dla mnie obrzydliwa jest np. kupa i tez nie
      potrafie tego logicznie uzasadnic, co nie zmienia faktu, ze bym jej nie zjadla.
      • Gość: renia Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.ath.spark.net.gr 19.01.04, 12:11
        Kupa do spermy ma sie nijak zupelnie. Kupa to produkt mocno koncowy, same
        odpady. Od spermy natomiast wszystko sie zaczyna. Tak ze nie mieszajmy tu
        nasienia z kupa, na litosc boska.
        • anulex Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 19.01.04, 21:44
          A co ma wspolnego to czy poczatkowy czy koncowy z brzydzeniem sie?
          Niewatpliwie sperme i kupe laczy to, ze obu wiele osob sie brzydzi i ze te
          osoby nie potrafia wytlumaczyc swojej niecheci w logiczny sposob. Nie wiem co
          jest nie tak z tym porownaniem.
          • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 19.01.04, 22:12
            anulex napisała:

            > A co ma wspolnego to czy poczatkowy czy koncowy z brzydzeniem sie?
            > Niewatpliwie sperme i kupe laczy to, ze obu wiele osob sie brzydzi i ze te
            > osoby nie potrafia wytlumaczyc swojej niecheci w logiczny sposob. Nie wiem co
            > jest nie tak z tym porownaniem.

            psychiatrzy uknuli okreslenie na zamiłowanie do obcowanie z odchodami -
            koprofilia, i na spozywanie tychże - koprofagia. takie zachowania występują
            czasem u osób chorych psychicznie, u zdrowych ich nie zauważono. nie istnieje
            coś takiego jak spermofilia, czy spermofagia. reasumując to pierwsze jest
            uznawane za patologiczne, a drugie za normalne.


            • anulex Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 19.01.04, 22:33
              To co jest uznawane za normalne, a co za patologiczne zalezy od srodowiska.
              Jak ktos ma ochote jesc kupe, to mi to nie przeszkadza. Sprawa jest dla mnie
              rownie niezrozumiala jak czerpanie przyjemnosc z tego, ze ktos polyka czyjas
              sperme, ale czy to, ze ja (my) nie rozumiemy, znaczy, ze to cos zlego? Czy to
              ze ludzi z takimi upodobaniami jest mniej musi oznaczac, ze sa chorzy? Czy
              jedzenie kupy jest szkodliwe? (To nie jest pytanie retoryczne, bo szczerze
              mowiac nie mam pojecia, ale wydaje mi sie, ze raczej nie jest to bardziej
              niezdrowe niz wiele rzeczy powszechnie uznawanych za normalne).
              • miriammiriam Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł 19.01.04, 22:40
                anulex napisała:

                > To co jest uznawane za normalne, a co za patologiczne zalezy od srodowiska.
                > Jak ktos ma ochote jesc kupe, to mi to nie przeszkadza. Sprawa jest dla mnie
                > rownie niezrozumiala jak czerpanie przyjemnosc z tego, ze ktos polyka czyjas
                > sperme, ale czy to, ze ja (my) nie rozumiemy, znaczy, ze to cos zlego? Czy to
                > ze ludzi z takimi upodobaniami jest mniej musi oznaczac, ze sa chorzy? Czy
                > jedzenie kupy jest szkodliwe? (To nie jest pytanie retoryczne, bo szczerze
                > mowiac nie mam pojecia, ale wydaje mi sie, ze raczej nie jest to bardziej
                > niezdrowe niz wiele rzeczy powszechnie uznawanych za normalne).

                problemy natury filozoficznej musisz rozwiazać we własnym zakresie, moze
                zamiast opierac sie tylko na rozmyślaniach przeszłabyś do empirii i spróbowała
                obydwu specjałow?
    • Gość: Lilka Re: Zanim będziesz miał chęć, aby kobieta połknęł IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 19.01.04, 13:57
      Po połknięciu i kiedy jeszcze mam spermę w ustach całujemy się namiętnie z
      mężem i dzięki temu on wie jaki jest jej smak. myślę, że jeżeli facet nie pali,
      nie pije zbyt wiele to smak spermy nie jest zły, ot takie tam białko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka