witejazzie
06.12.09, 12:54
Hej,
dostałam nauczkę aby juz nigdy nie szukać znajomosci przez internet. Tydzien
temu zaczęłam rozmowę na gg z pewnym chłopakiem, rozmawialismy niezbyt dlugo.
On niby byl bardzo mily, ale jakis dziwny, intuicja mnie ostrzegła, że to
jakis podejrzany facet. W dodatku bardzo interesował się, gdzie mieszkam, z
kim itd. Przesłal mi swoje zdjęcie, beznadziejne zresztą i bardzo nalegał na
moje ale nie chcialam wyslac. Nie podobala mi się ta rozmowa więc się
rozłączyłam. I od tego czasu on codziennie zostawia mi pogrózki na gg, ze
jeszcze cierpliwie czeka na moje zdjęcie, ze jest cierpliwy do czasu itd. Nie
przejmowałam się tym zbytnio, w ogole nie reagowałam bo z moich danych ma
mojego maila (ale nieoficjalnego), numer gg (wlasnie zablokowalam jeg nr), i
zna dzielnicę w której mieszkam oraz miasto (duze) z jakiego pochodzę. Nie
wie, co robię, nie ma adresu i telefonu. Ale dzis przesłał mi na gg wiadomosc,
po której az sie trzęsę: pełną wulgaryzmów, wyzwisk oraz grozb, ze jesli nie
wysle mu zdjecia do dzis to sie spotkamy i zebym nie myslala, ze internet jest
anonimowy i ze mi to udowodni... Boję się, że on naprawde mi cos zrobic, to
jakis psychol; czy on moze byc niebezpieczny mając o mnie takie dane?