seks z nieznajomym

10.01.10, 23:08
właściwie to chciałam tylko powiedzieć dobranoc
zieeeew
baaaj:)
    • ursyda Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:13
      ines!
      a oni nie chcą mi powiedzieć dobranoc!
      • catthe Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:17
        :D
        Dobranoc!
        • ursyda Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:19
          mam cię!- o seksie chciałaś gadać:DD
          • catthe Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:25
            :P
            Ale tylko oralnym w windzie!
            • ursyda Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:27
              takie stare windy jak się zatrzymują na piętrze to lubią tak
              dziwnie "podskakiwać" co powoduje, że z buzi robi ci się tzw kasownik
              i wtedy spójrz w górę:DD
              • catthe Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:30
                ursyda napisała:

                > takie stare windy jak się zatrzymują na piętrze to lubią tak
                > dziwnie "podskakiwać" co powoduje, że z buzi robi ci się tzw
                kasownik
                > i wtedy spójrz w górę:DD
                >
                Miejmy nadzieje, że nieznajomy to masochista:P
                • ursyda Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:36
                  to i tak pewnie zly czlowiek był, co nie?
                  • i.nes Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:47
                    się wtrącę - aż tak zły, żeby mu odgryźć??
                    • ursyda Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:48
                      Ines, my tu o duchowej więzi gadamy.....
                      • i.nes Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:51
                        no po odgryzieniu faktycznie ino duchowa pozostaje :P
      • i.nes Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:20
        ursyda napisała:

        > ines!
        > a oni nie chcą mi powiedzieć dobranoc!

        a nie pomyślałaś, że może się sekszą? :D
        • ursyda Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:21
          no coś ty
          tu same dziewice po pięcioletnich związkach
          • i.nes Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:23
            aaa ja już wiem!
            napisałaś to słowo po polsku - cza było "sex" i od razu by zrozumiały
            • ursyda Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:25
              "stosunek płciowy z osobą rodzaju męskiego o nieznanym mi imieniu"
              • i.nes Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:27
                za naukowo
                poza tym w tytule się nie zmieści tyle literek
                • ursyda Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:31
                  nie ułatwiasz mi tego
                  • i.nes Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:35
                    nikt nie obiecywał, że będzie łatwo :)
                    • ursyda Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:38
                      że tak trudno to też nikt nie przestrzegł:)
                      • i.nes Re: seks z nieznajomym 10.01.10, 23:41
                        ale przecież "you know my name" ;)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja