Dodaj do ulubionych

Seksbomba...

21.02.10, 12:41
Hej dziewyczny. jestem z natury bardzo skromna i niesmiala.
Chcialabym to zmienic i wydaje mi sie, ze zmiane wewnatrz musialabym
zaczac od zmiane na zewnatrz. mam 23 lata, pracuje prawie wsrod
samych mezczyzn, na kazde ich zagadnienie do mnie reaguje burakiem
na twarzy. Co robic? od czego zaczac? Ktos chetny do pomocy?
PLLLISSS:(
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Seksbomba... 21.02.10, 12:48
      W pracy lepiej nie być seksbombą, a profesjonalistką.
      Gdzie rabotajesz tam nie jebajesz. :) Inaczej będą problemy.

      Poza tym skromność jest bardzo fajna.
      • alpepe Re: Seksbomba... 21.02.10, 12:50
        obawiam się, że to nie skromność, a brak pewności siebie opierającej się na
        posiadaniu odpowiednich kompetencji.
        • figgin1 Re: Seksbomba... 21.02.10, 13:40
          alpepe napisała:

          > obawiam się, że to nie skromność, a brak pewności siebie opierającej się na
          > posiadaniu odpowiednich kompetencji.

          Powiedz, czy oprócz idiotycznej złośliwości masz jakieś przesłanki wiodące do
          tego wniosku?
          • alpepe Re: Seksbomba... 21.02.10, 14:11
            o, figgin zzieleniała z zazdrości, że odebrałam jej palmę pierwszeństwa w
            złośliwych wypowiedziach :-)
    • alpepe Re: Seksbomba... 21.02.10, 12:48
      albo seksbomba albo burak? Żadnych stanów pośrednich?
    • paco_lopez Re: Seksbomba... 21.02.10, 12:50
      no wlasnie wiekszosc ludzi zaczyna zmiany od zewnatrz i wychodzi
      jeszcze wiekszy dramat.
      • lucybe Re: Seksbomba... 21.02.10, 13:04
        Dlaczego dramat? byłam w podobnej sytuacji,ale poprawiłam swój wygląd zewnętrzny i przez to nabrałam nieco więcej pewności siebie. Nadal jestem przeraźliwie nieśmiała, ale świadomość, że mam np fajny dekolt czasem bardzo pomaga :P
    • kkkkota Re: Seksbomba... 21.02.10, 12:50
      No i co może zaakceptuj siebie. Idź na kurs asertywności.
      • alpepe Re: Seksbomba... 21.02.10, 12:53
        Kurs asertywności? Po to, by nie palić buraka?
        • kkkkota Re: Seksbomba... 21.02.10, 12:54
          Między innymi. Po nitce do kłębka
          • dziewice Re: Seksbomba... 21.02.10, 12:59
            kotka ma racje
    • dziewice w pracy musisz miec dystans do wszystkiego i wszys 21.02.10, 12:57
      tkich inaczej Cie pojada



    • dziewice ksiazka dla Ciebie 21.02.10, 13:01
      Stanowczo-lagodnie-bez-leku-Maria-Krol-Fijewska
      • czustka Re: ksiazka dla Ciebie 21.02.10, 13:28
        Niech ona lepiej przeczyta pamiętnik Jolki Flecistki heheheheh
    • potworski Ja pomogę 21.02.10, 13:23
      Zmiany z zewnątrz powinny obejmować przede wszystkim zmiany w odzieży, ponieważ
      ona jest najbardziej widoczna, gdy spostrzegamy człowieka (o ile nie jest to
      plaża lub sauna).
      Aby odzież była w porządku musisz się stosować do następujących zasad:
      - unikaj odzieży poplamionej, o przykrym zapachu=stosuj proszki i płyny do
      prania w przypadku, gdy odzież ulegnie zabrudzeniu. Są one do nabycia w
      większości sklepów w Polsce,
      - staraj się kupować odzież dobrą gatunkowo=bawełna, wełna, poliester. Odzież z
      materiałów typu guma, folia itp powoduje odparzenia i jest krępująca,
      - zwracaj uwagę na rozmiar odzieży=np zbyt długie rękawy swetra będą wlokły się
      za tobą po ziemi i kałużach, co spowoduje zabrudzenia i narazi cię na dodatkowe
      koszta. Również zbyt wysoki kołnierz w bluzce może utrudnić widoczność na boki i
      niepotrzebnie zasłaniać uszy, które są narządem przydatnym.

      Znając te zasady możesz śmiało przystąpić do dalszej części=czyli zmiany w twoim
      ciele.
    • figgin1 Re: Seksbomba... 21.02.10, 13:26
      Zacznij od terapii. To nie jest normalne, ze w twoim wieku tak reagujesz. Masz
      jakąś fobię społeczną? Na pewno ci nie przejdzie od innych ciuchów..
    • s.p.7 Re: Seksbomba... 21.02.10, 13:40
      Po prostu jestes niesmiała i brak ci pewnosci siebie.
      Postaraj sie otwierac małymi kroczkami.

      ubior nie zmieni twojej psychiki, grunt byśdorbze czuła sie ze sobą.

      ejsli bedziesz "seksbomba" to mzoesz pcozuc sie pewniej, otrzymac to co chesz -
      zainteresoawnie ale nic sie n ie zmieni bo z tym zainteresowaniem nic nei zrobisz.


      Postaraj się być po prostu miła i sympatyczna, nie traktuj tego zbyt powanie bo
      wtedy sie stresujesz i spinasz.
      nic wiecej ci nei potrzeba po prostu pewnosc siebie i naturalnosc.
      • grassant Re: Seksbomba... 21.02.10, 17:20
        zacznij od zmian bielizny. dla takich przypadków jest dolna środkowa
        fotka
    • kitek_maly Re: Seksbomba... 21.02.10, 14:26

      O kurczę, chciałabym pracować z samymi facetami. :)
      Rozmarzyłam się. :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka