Dodaj do ulubionych

Definicja "prawdziwej" kobiety

14.06.10, 13:38
Panowie, wątek dla was.
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 13:41
      prawdziwa kobieta to odwrotnosc ciebie. I wszystko jasne
      • mamba8 Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 13:47
        Oho. Tylko czekałeś na okazję, żeby znów mnie pozaczepiać. Miałeś nie wchodzić
        na moje wątki, ale darować sobie nie mogłeś.
        • teletoobis Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 13:50
          Ty mi kazalas nie wchodzic na swoje watki? Coz za megalomania!
          Jestes zaprzeczeniem kobiecosc. Bo kobiecos, to miedzy innymi choc troche
          inteligencji :)
          • mamba8 Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:07
            Nic Ci nie kazałam. Sam powiedziałeś, że jak widzisz moje wątki to coś tam, ja
            to samo stwierdziłam o twoich i powiedziałam, że dlatego nie wchodzę na twoje i
            ty powinieneś to samo zrobić. A ty mi już zmieniasz treść mówiąc, że ja coś
            komuś kazałam. To takie typowe.
            • teletoobis Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:09
              Ja POWINIENEM to samo! Popatrz. Megalomanka
              • chytra_hydra Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 16:40
                Dzień dobry, teletoobisiu:)
                • teletoobis Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 16:48
                  witoj
    • jan_hus_na_stosie Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 13:53
      :)
      • bijatyka Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 13:58
        No już się tak nie chichraj, tylko rzucaj nickami !
        • jan_hus_na_stosie Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:05
          niczym nie będę rzucał :)
    • izabellaz1 Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 13:53
      Namacalne dwie ręce, dwie nogi, głowa, porusza się o własnych siłach, pompa
      tłocząca krew funkcjonuje, reszta układów w mniejszym lub większym porządku... :P
    • menk.a Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 13:58
      Kod obrazkowy jest znacznie prostszy w zrozumieniu.:P

      https://dlamnieciekawe2.blox.pl/resource/idealna_kelnerka.jpg

      https://sierpowy.pl/foto/0/14f155ff0f54megebu2o.jpg
      • teletoobis Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:01
        Dlaczego katujesz mnie obrazem blondynki? Nie blondynkom, nawet jesli im piwo z
        cyckow samo do kufla splywa :)
        • sweet_pink Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:06
          OMG z tej całej dobroci zauważyłeś tylko nie taki kolor włosów? Ty jakiś
          fetyszysta włosów innych niż blond jesteś.
          • teletoobis Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:08
            Moze byc nawet lysa. Do blondynek mam uraz :)
            • sweet_pink Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:12
              A nie boisz się, że trafisz kiedyś na taką przefarbowaną, że się nie skapujesz
              że blondynka? A może masz specjalne czujniki tak jak do braków w inteligencji?
              • teletoobis Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:14
                Nie chodzi o inteligencje a charakter.
                Poza tym nie dale deklaracji zanim nie zobacze skalpu lonowego :)
                • sweet_pink Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:17
                  Skalpu łonowego....a to już rozumiem czemu łyse pasują.
                  • teletoobis Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:21
                    Miedzy innymi :)
                    Prawda jest taka, ze "tam" to jednak nawet najbardziej sztuczna inteligencja (
                    farbowana blondynka) sie nie zafarbuje :)
      • autokrata.fetyszysta Przekombinowałaś - do tego piwa lepsze będzie... 14.06.10, 14:09

        https://tinyurl.com/3663g4u
        • menk.a Re: Przekombinowałaś - do tego piwa lepsze będzie 14.06.10, 14:14
          Pysznie.:D
          • autokrata.fetyszysta Re: Pysznie 14.06.10, 14:25
            bagatela.krakow.pl/spektakle/spektakle.php?id=zebycie ;)

            • menk.a Re: Pysznie 14.06.10, 14:27
              Proszę. :P

              https://nicalbonic.blox.pl/resource/czerwony_kapturek.jpg
              • autokrata.fetyszysta To ramię zupełnie jak widziane przez... 14.06.10, 14:46
                ...flaszkę Absoluta ;)
                • menk.a Re: To ramię zupełnie jak widziane przez... 14.06.10, 14:50
                  :D
                  https://www.mbadiversity.com/magazine/archives/Absolut%20pic.jpg
                  • autokrata.fetyszysta Niezupełnie... 14.06.10, 14:58
                    ...o ten obrazek mi chodziło ;)


                    P.S. Dziwna sprawa - próbowałem znaleźć przez gugla jakieś wizualne exemplum tamtej legendarnej kampanii - i nic, jakby ktoś wymiótł...(kojarzysz? takie różne idylliczne obrazki, które zmieniały się przy spojrzeniu na wskroś przez flaszkę Absoluta...)
                    • menk.a Re: Niezupełnie... 14.06.10, 15:09
                      Kojarzę. Swojej ulubionej dokładnie nie pamietam. W każdym razie kojarzyła mi się z Wenecją i była niebieskiej tonacji.:D
                      Zerknij
                      • menk.a Re: Niezupełnie... 14.06.10, 15:10
                        ;) to żadna z tych co prawda.
                        https://brigitteschuster.com/media/images/articles/07seeing-in-context-absolut.jpg
                        • menk.a Re: Niezupełnie... 14.06.10, 15:13
                          A oto moja Wenecja w kolorze blue.:D

                          https://3.bp.blogspot.com/_Gt_uvMTVPQ8/SawHS4c9QxI/AAAAAAAAA4U/aIVz7OHmNTI/s400/AbsolutVenice.jpg
                          • menk.a Re: Mam. :P 14.06.10, 15:18
                            Szukaj tu;p
                            • wiarusik Re: Mam. :P 14.06.10, 15:30
                              fajne są te reklamy,pomysłowe;)
                              • menk.a Re: Mam. :P 14.06.10, 15:34
                                A swoje lata mają.:P
                                • wiarusik Re: Mam. :P 14.06.10, 15:37
                                  starsze nie znaczy gorsze;)
                        • autokrata.fetyszysta Re: to żadna z tych 14.06.10, 15:15
                          Żadna.
                      • autokrata.fetyszysta Re: Zerknij 14.06.10, 15:12
                        Przekopałem się dość głęboko, wpisując różne hasła wywoławcze...

                        Nic, zero, null.
                        • menk.a Re: Zerknij 14.06.10, 15:16
                          A zaopatrzyłeś się w butelkę Absoluta? Pełna? Przez tę butelkę na pewno ujrzysz
                          idyllę.:P
                          • autokrata.fetyszysta Re: Przez butelkę na pewno ujrzysz idyllę 14.06.10, 15:24
                            Odwrotnie - idylla to była na zewnątrz butelki ;-)
                            • menk.a Re: Przez butelkę na pewno ujrzysz idyllę 14.06.10, 15:26
                              Co za niewdzięczna maruda.:P
                              • autokrata.fetyszysta Re: Co za niewdzięczna maruda 14.06.10, 15:35
                                To przez Ciebie! (i siłę skojarzeń ;)
                                • menk.a Re: Co za niewdzięczna maruda 14.06.10, 15:40
                                  No jasne. Winna baba.:P
                                • chytra_hydra Smirnoff! nie Absolut:) 14.06.10, 15:40
                                  W tytuł wpiszę, by było zauważalne:)
                                  • autokrata.fetyszysta "Ta pani ma rację" ;) 14.06.10, 15:45
                                    .
                    • chytra_hydra Re: Niezupełnie... 14.06.10, 15:35
                      A bo to wcale nie był Absolut... To była kampania Smirnoffa...:))) przez szkło
                      idylliczne obrazki się zmieniały w ho ho!:)
                      • menk.a Re: Niezupełnie... 14.06.10, 15:42
                        Smirnoff?? Hakunamatata.
                        • autokrata.fetyszysta Re: Hakunamatata 14.06.10, 15:46
                          Wyginam śmiauo ciauo ;-D
                          • menk.a Re: Hakunamatata 14.06.10, 15:49
                            :P
                            https://www.damedia.info/wp-content/uploads/2009/02/smirnoff-teddybear.jpg
                            • autokrata.fetyszysta I do kompletu... ;) 15.06.10, 00:28
                              cabana.pinger.pl/m/1515653/smirnoff
                        • menk.a Re: Niezupełnie... 14.06.10, 15:47
                          Tak.
                          https://2.bp.blogspot.com/_nlB2iavXqvs/SedNu3gl6KI/AAAAAAAADUA/YkvkAvceRG8/s400/Smirnoff+Ad+Campaign_4.jpg
                          • chytra_hydra Re: Niezupełnie... 14.06.10, 15:50
                            Zawsze wiedziałam, że umiejętność powiedzenia "tak" w odpowiednich sytuacjach
                            jest bezcenna...;)
                          • autokrata.fetyszysta Re: Niezupełnie... 14.06.10, 17:01
                            https://www.damedia.info/wp-content/uploads/2009/02/smirnoff-sheep-fox.jpg
                        • chytra_hydra Re: Niezupełnie... 14.06.10, 15:47
                          A Smirnoff...;) że w sensie;)
                          • menk.a Re: Niezupełnie... 14.06.10, 15:51
                            Na Smirnoffie znam się słabo. :D
                            • chytra_hydra Re: Niezupełnie... 14.06.10, 15:54
                              A to trzeba się znać?...;) moc trzeba docenić i do przodu...;)
                            • autokrata.fetyszysta Re: znam się słabo 14.06.10, 16:18
                              Dziewczyny - ten gość Was oświeci! ;)


                              tinyurl.com/3xou9mc
                              • menk.a Re: znam się słabo 14.06.10, 17:13
                                Ostatni skaut.:P
                                • autokrata.fetyszysta Re: Ostatni skaut 14.06.10, 17:20
                                  Biorąc pod uwagę kontekst - raczej szklana pułapka... ;-D
                                  • menk.a Re: Ostatni skaut 14.06.10, 17:23
                                    Racja. Bingo. :D:D:D:D
                      • autokrata.fetyszysta Wybawczyni! ;-) 14.06.10, 15:44
                        https://aagniesia.blox.pl/resource/smirnoff.jpg


                        (a dałbym się pociąć na plasterki, że... ;)
                        • chytra_hydra Re: Wybawczyni! ;-) 14.06.10, 15:46
                          To ja proszę w nagrodę jeden plasterek;)
                          • autokrata.fetyszysta Re: To ja proszę w nagrodę jeden plasterek 14.06.10, 15:49
                            Niestety, plasterki już nieaktualne ;)
                            • chytra_hydra Re: To ja proszę w nagrodę jeden plasterek 14.06.10, 15:52
                              o, i to się nazywa: kto daje i odbiera...;)
                              • autokrata.fetyszysta Re: kto daje i odbiera 14.06.10, 16:04
                                Nieporozumienie ("dałbym się pociąć" w sensie; wcześniej, że to Absolut, a nie później w nagrodę ;)

                                Zresztą - co Ci po jednym plasterku? ;-D
                                • chytra_hydra Re: kto daje i odbiera 14.06.10, 16:07
                                  mogłabym sobie wyhodować całość z dna...;)
                                  • autokrata.fetyszysta Re: mogłabym sobie wyhodować całość 14.06.10, 16:09
                                    Się za dużo tych szpilbergów naoglądałaś ;)
                                    • chytra_hydra Re: mogłabym sobie wyhodować całość 14.06.10, 16:12
                                      no i patrz, na zdrowie mi wyszło...;)
                                      • autokrata.fetyszysta Re: na zdrowie mi wyszło 14.06.10, 16:20
                                        Zawsze co kilka głów, to nie jedna ;)
                                        • chytra_hydra Re: na zdrowie mi wyszło 14.06.10, 16:21
                                          Co nie?;)
    • teletoobis Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 14:05
      https://www.toys4boys.pl/Pilot-Steruj-Kobieta-o2239_2.jpg
      • adams_katowice Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 14:08
        z tym urządzeniem są tylko blondynki (typ barbie) kompatybilne :P
        • sweet_pink Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 14:15
          eee...łe...a miałam o sobie takie dobre zdanie.
          A taki guzik jak ten górny czerwony to ma każda kobieta, tylko nie każdy facet
          jest na tyle zdolny by go znaleźć.
          • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 14:22
            Znalezc to pol biedy. Nalzey nauczyc sie go odpowiednio uzywac :)
            • sweet_pink Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 14:29
              Tak w sumie to chyba wszystkie guziki z tego pilota u większości kobiet znaleźć
              można i odpowiednio użyte działają. A że podpisów nie ma...no w końcu prawdziwa
              kobieta ma być dla prawdziwego faceta, co bez podpisów ogarnie, a nie dla
              frajerów co ich za rączkę prowadzać trzeba.
              • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 14:33
                W realu kobieta nie ma i nie uzywa guzika "mute" :)
                • lew_ [...] 14.06.10, 14:37
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • sweet_pink Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 14:44
                  Jak nie!
                  Ja mam nawet kilka takich.
                  Np. jeden mam w ustach i jak go chłop odpowiednio własnym językiem potraktuje to
                  jestem cichutko.
                  • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 14:47
                    Bez jekow i pomrukow? :)
                    • lew_ [...] 14.06.10, 14:53
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • sweet_pink Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 15:04
                      Bez.
                      Jak chce jęków słuchać to w inny sposób obsługuje ten guzik i ma co chce.
                      Zresztą ja mimo, że jestem gadułą, to potrafię siedzieć cicho gdy jest taka
                      potrzeba/nie mam do kogo gadać.
                      • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 15:09
                        Ciekawe jak sie zachowujesz w czasie transmisji meczow :)
                        Z doswiadczenia wiem, ze baby maja wielka wole zagadac wtedy faceta, ba- wtedy
                        ich libido szaleje, czym skutecznie niweluja przyjemnosc ogladania.
                        • sweet_pink Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 15:21
                          Ja o jak mnie kwestia mundialów i innych piłkarskich imprez irytuje. Mój chłop
                          sportem się nie interesuje, wszystkie kumpele radośnie uwolnione od swoich
                          facetów na wieczory nagle maja dla mnie mnóstwo czasu, a tu mój antypiłkarski
                          nagle ma 100 pomysłów na wieczór ze mną. Wrr...
                          Za to teścia mam kibica piłek wszelkich + f1. Weekend u rodziców chłopa
                          oznacza, weekend z siatkówką czy czymś takim. Jako, że mój tata sportu nie
                          ogląda i nie wiedziałam jak się zachować (nie miał kto mnie pod tym względem
                          wychować) wiec przykład biorę z teściowej, która sie nie odzywa z wyjątkiem
                          przytakiwania komentarzom teścia.
                          Jakby mój chłop piłkę oglądał, to bym siedziała cicho jak mysz pod miotłą i
                          miałabym ten zysk, że jak on mi oglądanie ukochanego anime przerywa to bym z
                          czystym sumieniem odpyskiwała, że ja mu przy meczu nie gadam.
                          • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 15:36
                            Kurcze, patrz, a ja zawsze jialem tak, ze nie moglem spokojnie meczu obejrzec.
                            Dlatego chyba chwale sobie stan obecny. Nikt nie marudzi, nie chce seksu w
                            czasie dogrywki i nie liczy wypitych drinkow lub browarow :)
                            • sweet_pink Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 15:58
                              Znajdź sobie taką co podziela hobby :) Nie dość, że nie będzie jęczeć to zadba o
                              piwo i popcorn.

                              Ja się przyznaję, że kiedyś mi się zachciało seksu gdy chłop "poszedł na bossa"
                              w WoW...za karę chłop siadł do mojego kompa zoptymalizował sterowniki (żeby
                              lapek grę pociągnął), zainstalował WoW'a, masz tu i graj zamiast mi
                              przeszkadzać. Teraz mogę zrzucać winę na niego za moje uzależnienie, "na bossa"
                              chodzimy razem i jedynie się droczymy kto ma po piwo tyłek ruszyć (wiadomo, że
                              ja bo mam 6 kroków bliżej lodówkę).
                              Generalnie chłop mi się trafił super. Na początku mi wyłożył przystępnie listę
                              "świętości", ja uznałam że chłop zbyt wymagający nie jest i uznałam ok spoko.
                              Nie wcinam się kiedy nie trzeba i nie ma spięć, a sama dostaje sporo luzu...tle
                              że mi chłop browary to liczy :(
                              • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 16:02
                                Ja juz nie szukam, nie ma sensu. Szkoda czasu i energii. Szkoda uzerania sie i
                                co by nie powiedziec, strachu przed bolem.

                                Tobie zazdroszcze, ale rowniez gratuluje. Fajnie tak sie zgrac :)
                                • sweet_pink Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 16:18
                                  To przerąbane masz, bo wcześniej czy później sama się znajdzie ;P

                                  Za gratulacje dziękuję :)
                                  • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 16:23
                                    Jestem juz na tyle doswiadczony i na tyle stary ze ta "ptzyjemnosc " mnie
                                    ominie, albo sie jej nie dam pozrec
                                    • sweet_pink Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 16:31
                                      Uważaj, bo zaraz Twoje fanki przeczytają i uprą się pokazać, że jest inaczej ;P

                                      W sumie to nie rozumiem, bo ja chyba jestem niereformowalna, bo choćbym się na
                                      chłopach 100 razy przejechała i choćbym 70 lat miała, to na pewno trafiłby się
                                      jakiś, co bym jak młódka latała z nim na spacerki do parku trzymać się za rączki.

                                      • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 16:47
                                        Masz na mysli Milemi? Wolalbym sie wykastrowac.

                                        Wiesz, jak sie czlek bardzo mocno sparzy i jest leczony na oparzeniowce, to juz
                                        sie nie pcha do ognia
                                        • sweet_pink Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 16:52
                                          Wyobraziłam sobie jak się chowasz przed milemi na hali miedzy owcami mecząc
                                          cienkim głosem :D

                                          Widocznie to tylko kobiety takie jak ja bywają jak ćmy...że skrzydełko
                                          nadpalone, a do kolejnej świecy lecą. Ja akurat lubię raczej w sobie tą cechę,
                                          że szybko zapominam co złe mnie spotkało...codziennie można żyć od nowa.
                                          • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 16:57
                                            Ja nie potrafie, boje sie nastepstw i bolu. I nie wierze, ze kobiety potrafia
                                            byc dobre
                                            • sweet_pink Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 17:02
                                              Ja tam jak głupia wierzę, że ludzie są dobrzy świat jest dobry i życie jest
                                              cudowne :D Ostatnio jedyną konsekwencja jest to, że na fk się nabijają ze mnie,
                                              pukają w czoło albo twierdza że ściemniam.
                                              Szkoda że nie umiem przekonywać ludzi do swojego światopoglądu...choć z drugiej
                                              strony niech każdy ma tak jak sobie wybierze...byle by szczęśliwym być :)

                                              • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 17:10
                                                Ciesz sie z tego co masz. Mnie njie spieszno po raz wtory w lapy jakiejs
                                                zaklamanej, wrednej modliszki
                            • real.becwal Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 15.06.10, 11:00
                              miałeś słodkie życie :) mnie eksa proponowała odsłuchiwanie
                              odkurzaczowego wukulele i półprzezroczystą przesłonę ekranu hehe
      • izabellaz1 Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 14:49
        Myślałam, że zamieścisz otwieracz do butelek ;)
        • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 14:53
          od tego ma zeby :)
          • izabellaz1 Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 15:18
            teletoobis napisał:

            > od tego ma zeby :)

            Albo oczodół :D
            • teletoobis Re: Musi byc kompatybilna z tym urzadzeniem :) 14.06.10, 15:21
              Znalazly by sie tez inne otwory :)
    • zeberdee24 Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:15
      Łostatnio sobie obejrzałem w TV różne rzeczy i po przemyśleniu to tak: Anita
      Werner jest kobietą która robi wrażenie - zrównoważona, rozsądna, rzeczowa,
      mająca dystans do wszelkich mód, ze zdrowym stosunkiem do pieniędzy, posiadająca
      wyrobione poglądy na różne tematy, bez skłonności do głupkowatego trajkotania,
      czy udawania głupiej laluni co niby ma się mężczyznom podobać.
      Przeciwieństwem kobiety robiącej wrażenie jest to kudłate dziwnie wyglądające
      'coś' będące bohaterką serialu 'Sex and The City', z taką panią wolałbym nie
      mieć nic wspólnego.
      • adams_katowice Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 14:17
        bo Anity już tak mają, wiem z doświadczenia :)
    • s.p.7 Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 14.06.10, 19:06
      Oczywiscie kazda kobieta jest kobietą, chyba ze za czasów wyczynów sportsmenek w
      NRD dochodziło juz do mutacji jak grubym głosem łysiejaca z jabłkiem adama i
      łechtaczką wielkosci nie małego członka meskiego po kuracji hormonalnej mowiła
      siemasz malutki.

      Kazda kobietaw swojej kobiecosci i jej odmianie jest kobieca swoja drogą.
      Trudno mowic o tym który rodzaj kobiecosci jest wyzszy czy bardziej wlasciwy.

      MOzna natomiast mowic o jakis ideałach kobiecosci, czy cechach je
      charakteryzujacymi.
      To zawsze kwestia gustu.

      W snesie w jakim chialo by sie widziec wiekszosc kobiet to trudno cos powiedziec
      bo fajnie jest ze kobiety są róznorodne szczegolnei pdo wzgledem charakteru czy
      fizycznosci

      Kobieta powinna miec jednak kilak cech:
      -byc dziewicą przynajmniej do dnia slubu (najlepiej pierwszego :)
      -byc mila sympatyczna, wesola, emocjonalna, ciepla
      -dowcipna, kreatywna
      -wspierajaca meza i rodzine,
      -dbajaca o atmosfere i zycie rodzinne
      -ufajaca i kochajaca meza oraz swoje dzieci oraz potrafiaca sie dla nich poswiecic
      -potrafiaca uzupelniac sie z mezem
      -potrafiaca zaakceptowac i wspolpracowac z pozostalymi kobietami ktore
      rozkochaly sie w jej mezu
      -miec zdrowy charakter, pewna swego, troche szalona
      -potrafiaca myslec wielopoziomowo, wolny czas przeznaczac na rozwoj dzieci oraz
      siebie w aspektach kultury
      -szanwoac siebie


      normalnie w swiecie to wystarcza ze ma sprawną wadzajnę w ładnym opakowaniu,
      oraz to ze ma 20 lat, i potrafi manipulowac :)
      • nieznany_2 Re: Definicja "prawdziwej" kobiety 15.06.10, 10:10
        A czy ty potrafiłbyś zaakceptować i współpracować z pozostałymi mężczyznami,
        którzy rozkochali się w jego żonie?? Widzisz w tych czasach kobiety mają dosyć
        ciągłych zdrad i doszły do wniosku że i im od życia się coś należy a nie tylko
        siedzenie w garach i sprzątanie po to żebyś ty nic nie robił!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka