Zrobiłam matkę na...

03.07.10, 23:20
... bóstwo!

Stawiała duży opór, bo nie znosi chodzić po sklepach, nie cierpi fryzjera
etc., niemniej:

- nabyłyśmy ciuchy

- do nich torebkę

- i buty

mamusia udała się do fryzjera, gdzie ufarbowano i podcięto jej włosy

- kupiłyśmy tani podkład rozświetlający (drogiego nie chciała).

Efekty były następujące:

-sąsiad zbaraniał

- chłopy na ulicy oglądały się za moją matką po raz pierwszy od x lat
(preferuje ona na co dzień styl skutecznie ukrywający wszelkie atuty wyglądu)

- w miejscu docelowym zrobiła wrażenie o wiele większe, niż śmiałam oczekiwać.

Na oko odjęłam jej ze 20 lat.

Kogoś może jeszcze ztobić? ;-)
    • kitek_maly Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:21
      Czy chodzi o spotkanie NK? :P
      • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:25
        kitek_maly napisała:

        > Czy chodzi o spotkanie NK? :P

        Hi hi, pudło. Żadne takie. Spotkanie zawodowo-branżowe.
    • sundry Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:25
      Mnie! Ale lepiej mi dodaj parę:P
      • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:27

        sundry napisała:

        > Mnie! Ale lepiej mi dodaj parę:P

        co ci dodać? jaką parę?
        • jan_hus_na_stosie Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:30
          lat
        • princessjobaggy Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:34
          > co ci dodać? jaką parę?

          Pare lat ;)



    • pochodnia_nerona Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:31
      Jednak czasem zrobienie tego czy owego wokół siebie czy kogoś bliskiego daje
      satysfakcję, prawda? :-)
      • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:35
        pochodnia_nerona napisała:

        > Jednak czasem zrobienie tego czy owego wokół siebie czy kogoś bliskiego daje
        > satysfakcję, prawda? :-)

        Do czegoś pijesz, więc na wszelki wypadek nie będę odpowiadać. ;-)
        • pochodnia_nerona Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 00:00
          Ależ nie piję, wystarczył mi wczorajszy rauszyk :-) Po prostu znam tę
          satysfakcję, kiedy człowiek zrobi się na bóstwo :-)
          • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 00:02
            pochodnia_nerona napisała:

            > Ależ nie piję, wystarczył mi wczorajszy rauszyk :-) Po prostu znam tę
            > satysfakcję, kiedy człowiek zrobi się na bóstwo :-)

            Aaaa, to co innego.
      • princessjobaggy Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:42
        Ja tak odwalilam swoja mame na impreze sylwestrowa. Zabralam ja na
        zakupy. Pokazalam palcem w czym byloby jej najlepiej. Przymierzyla i
        az sie zdziwila. Sama na pewno by takiej sukienki, butow czy torebki
        nie wybrala. Teraz przynajmniej wie w czym dobrze wyglada, a mnie az
        milo bylo popatrzec :)

        Moja mama jest naprawde ladna. Tylko, ze jakos z wiekiem przestala o
        tym pamietac.

        • soulshunter Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:46
          > Moja mama jest naprawde ladna. Tylko, ze jakos z wiekiem przestala o
          > tym pamietac.

          no wlasnie. Gdyby kobiety o tym drobnym niuansikuy pamietaly, byloby mniej rozwodow i kochanek.
          • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:50

            > no wlasnie. Gdyby kobiety o tym drobnym niuansikuy pamietaly, byloby mniej rozw
            > odow i kochanek.

            Wyprawszam sobie! Moja się rozwiodła mając 24 lata. Wtedy bardziej o siebie dbała.

            Poza tym chłopy - spójrzcie na siebie.
            • soulshunter Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:52
              > Poza tym chłopy - spójrzcie na siebie.

              jakbym nie patrzyl widze Adonisa. Lustro nie klamie
              • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:57
                soulshunter napisał:

                > > Poza tym chłopy - spójrzcie na siebie.
                >
                > jakbym nie patrzyl widze Adonisa. Lustro nie klamie

                Pokaż foto, pokaż!
              • jan_hus_na_stosie Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:57
                soulshunter napisał:

                > jakbym nie patrzyl widze Adonisa. Lustro nie klamie

                wklej fotę, forumki ocenią :D
              • malam74 Re: Zrobiłam matkę na... 05.07.10, 09:20
                Standardowa różnica między kobietą, a mężczyzną. Kobiety w lustrze zawsze widzą
                gorszy obraz siebie, a mężczyźni lepsi. I oni nie mają żadnych kompleksów, a
                kobiety i owszem mnóstwo. Ileż to razy nie chciało nam się wierzyć w to, że
                jakiś przystojniak zwrócił na nas uwagę, bo uważałyśmy, że jesteśmy dla niego za
                brzydkie? A z drugiej strony ileż to razy starzy faceci, z mięśniem piwnym itd
                bez żadnego zażenowani i oporów zabiegali o nasze zainteresowanie? To wszystko
                przez to lustro, które zawsze kłamie i w zależności od płci w inną stronę...

                Pozdrawiam :)
          • princessjobaggy Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:59
            Eee tam, moj ojciec nadal na nia leci ;) Bylby glupcem, gdyby nie
            lecial - takie egzemplarze nie zdarzaja sie czesto ;)
          • kochanic.a.francuza Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 17:56
            > no wlasnie. Gdyby kobiety o tym drobnym niuansikuy pamietaly,
            byloby mniej rozw
            > odow i kochanek

            Rozwodow byloby mniej gdyby mezczyzni o tych niuansikach pamietali.
    • soulshunter Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:39
      mozesz podac jej nr telefonu, na randce pewnie tez nie byla X lat.
      • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:47

        soulshunter napisał:

        > mozesz podac jej nr telefonu, na randce pewnie tez nie byla X lat.

        o, jak się ożywił! a wiesz, ile ona ma?
        • soulshunter Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:50
          zazdroscisz jej?
          • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:57
            soulshunter napisał:

            > zazdroscisz jej?

            A pewnie, ja nigdy nie byłam taka ładna jak ona za młodu.

            Zadowolony?
            • soulshunter Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 00:11
              dlatego nie chce sie umowic z toba, tylko z nia :)
              • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 16:30

                soulshunter napisał:

                > dlatego nie chce sie umowic z toba, tylko z nia :)

                No jakiś ty miły.

                Po takim walnięciu w jej córkę ona teraz się z tobą nie umówi. Haha.
                • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 16:37

                  >
                  > Po takim walnięciu w jej córkę ona teraz się z tobą nie umówi. Haha.

                  Potwierdza. Kazała ci spadać.
                  • soulshunter Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 18:31
                    przeciez slyszalem, ze chce moj email dostac, co cyganisz, tak bardzo jestes zazdrosna?
    • annjen Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:53
      mnie obiecywałaś zrobić i nic...
      • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 03.07.10, 23:58

        annjen napisała:

        > mnie obiecywałaś zrobić i nic...

        kiedy, gdzie, linka poproszę
        • annjen Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 00:07
          gadałyśmy na forum, potem Ci przesłałam foto na priv... już o tym zapomniałam,
          ale sama przypomniałaś:)
          • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 16:36
            annjen napisała:

            > gadałyśmy na forum, potem Ci przesłałam foto na priv... już o tym zapomniałam,
            > ale sama przypomniałaś:)

            a skąd jesteś?
          • kochanic.a.francuza Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 17:58

            annjen,
            Pomerdalo Ci sie. To mi wyslalas fotke i zyba zapomnialas:)
            • annjen Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 23:44
              dzięki za przypomnienie, pomyliły mi się Wasze nicki:)
              • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 23:54
                annjen napisała:

                > dzięki za przypomnienie, pomyliły mi się Wasze nicki:)

                Boże litości. ;-)

                Mimo to i tak mogę cię zrobić. :-)

    • pochodnia_nerona Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 00:04
      Ja żałuję, że moja skapcaniała doszczętnie, nie chce jej się w ogóle z domu
      wychodzić, nie maluje się, stroić się nigdy nie stroiła, ale teraz w ogóle już
      nie, fryzjer też rzadko. Jej się po prostu już nic nie chce, mam nadzieję, że ja
      w jej wieku taka nie będę.
      W młodości miała niezwykłą urodę, naprawdę.
    • berta-live Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 00:41
      Matkę to każdy potrafi. Ojca spróbuj wyciągnąć na ciuchowe zakupy i do fryzjera. ;P
      • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 16:33
        berta-live napisała:

        > Matkę to każdy potrafi.

        To ty nie znasz mojej matki.

        W tej kwestii jest gorsza od wielu chłopów. Dobrowolnie może by się robiła,
        gdyby chodziło o wizytę u królowej brytyjskiej. To było poważne spotkanie, jak
        wspomniałam, a i tak planowała iść w prastarych ciuchach, na których chodzi na
        co dzień.




        Ojca spróbuj wyciągnąć na ciuchowe zakupy i do fryzjera

        Ojciec się rozwiódł i ma mnie w dupie. Mam z nim porachunki, a chodzić to sobie
        może w worku po kartoflach.
        • mvszka Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 16:45
          ja też mam taką, linomagiem twarz smaruje( w sumie zmarszczek nie ma- linomag
          dobrze działa),każde perfumy dla niej to " kocie siki", nigdy nie nosiła długich
          paznokci, zawsze krótkie włosy, ale też po trzech ciążach nie miała ani jednego
          rozstępu ani do dziś grama cellulitu. Jeszcze 10 lat temu się czasami malowała-
          w makijażu nawet mój obecny chłopak jakoś inaczej na nią patrzył. Dziś twierdzi,
          że ma powieki jak aligator i takich nie będzie malować
    • sid.leniwiec Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 16:43
      Moja Mama potrafi mieć lepszy gust i wyczucie niż ja, tak więc doradzamy sobie
      nawzajem. No i zawsze wygląda super, nie zdarzają się jej (tak jak mi od czasu
      do czasu) dni typu "mam w d..., zakładam byle co i prawie się nie maluję".
    • triss_merigold6 Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 16:57
      Super!
      A kiedy siebie zrobisz na bóstwo?
    • kochanic.a.francuza Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 18:04
      Moja mama stroi sie wiecej ode mnie. ma wiecej ciuchow, wiecej
      bizuterii, wiecej szalikow i kapelusikow. Czesciej chodzi do
      fryzjera. Nie wiem czy sie cieszyc czy nie, bo mi sie jej styl nie
      podoba i nawzajem:). Chociaz, czy mozna mowic o jakichs stylach u
      starszych pan? Wszystkie mja taki sam a i kolekcje na przedzial
      wiekowy 50 lat wzwyz sa monotematyczne. Dzisiejsze starsze panie
      nie lubia szalec.
      • poutpuri Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 18:30
        myślę, że to fajnie, że Twoja Mama ma taką kolekcję, jest pewnie bardzo kobieca, mimo, że to pewnie nie Twój styl.
        Nie chcę idealizowac, ale lepszy taki model, niż strasza pani, która uważa, że w pewnym wieku nie ma co zabierac sie za modę.....
        Z przyjemnością patrzę na kobiety po 50-tce, które bawią się modą i wyglądają stale kobieco.
        • sid.leniwiec Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 18:33
          > Z przyjemnością patrzę na kobiety po 50-tce, które bawią się modą i wyglądają
          > stale kobieco.

          O właśnie. Nie każda kobieta po 50-tce ubiera się w stylu "starsza pani".
          • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 23:41
            sid.leniwiec napisała:

            > > Z przyjemnością patrzę na kobiety po 50-tce, które bawią się modą i wyglą
            > dają
            > > stale kobieco.
            >
            > O właśnie. Nie każda kobieta po 50-tce ubiera się w stylu "starsza pani".

            Mieszkacie w Paryżu?

            U nas takich ze świecą szukać. :-(
            • pochodnia_nerona Re: Zrobiłam matkę na... 04.07.10, 23:56
              E, u nas też są takie. Sama znam jedną. Ciągle nowe ciuszki, wcale nie
              starobabowe, fryzura, buty, dodatki, w tym wesoła biżuteria.
              Myślę, że kobiety po 50., które nie dbają o siebie, można podzielić na kilka grup:

              - te, które nigdy jakoś specjalnie nie dbały o wygląd
              - te, które dbały, ale skapcaniały i "odpuściły" sobie - czego nie mogę zrozumieć
              - te, które mają poważne problemy psychiczne
              - te, które może chciałyby, ale wstydzą się bo myślą, że moda i ładny wygląd
              przystoi młodym kobietom; boją się efektu dzidzi-piernik i starej pudernicy.
              Zupełnie niesłusznie!
              • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 05.07.10, 00:01

                > ładny wygląd
                > przystoi młodym kobietom; boją się efektu dzidzi-piernik i starej pudernicy.

                Bo moda u nas jest głównie dla nastolatek.

                Dodam kolejną grupę: te, które dbają, ale nieumiejętnie. Widziałam dziś babkę na
                oko 70, przebraną w stylu cygańskim, włos smolistoczarny, usta w fuksji, czarne
                okulary, na nogach ciężkie adidasy typu running shoes. No ludzie!
                • sid.leniwiec Re: Zrobiłam matkę na... 05.07.10, 18:09
                  > Bo moda u nas jest głównie dla nastolatek.

                  Oj, nieprawda. W takim Reserved czy innej Zarze imo każda grupa wiekowa może się
                  ubrać.
            • sid.leniwiec Re: Zrobiłam matkę na... 05.07.10, 18:08
              Niestety nie w Paryżu.:) Nawet nie w Warszawie, a nawet nie w jednym z tych
              pięciu czy tam siedmiu największych polskich miast.
              Jak widać - można.:)
      • princessjobaggy Re: Zrobiłam matkę na... 05.07.10, 16:33
        > Chociaz, czy mozna mowic o jakichs stylach u
        > starszych pan? Wszystkie mja taki sam a i kolekcje na przedzial
        > wiekowy 50 lat wzwyz sa monotematyczne. Dzisiejsze starsze panie
        > nie lubia szalec.


        Starszych pan?! Gdybys zobaczyla moja mame (powyzej 50), ostatnia
        rzecza, ktora by Ci przyszla do glowy to nazwanie ja 'starsza
        pania'. Chyba troche zanizylas poprzeczke wiekowa ;)
    • takajatysia Re: Zrobiłam matkę na... 05.07.10, 08:13
      No jakiś czas temu namówiłam mamę, żeby zapuściła włosy i robiła
      sobie kitkę. Bardzo jej to pomogło, bo chodziła z wielką blond
      STRZECHĄ sterczącą na naprawdę wszystkie strony.

      Na makijaż nie udaje mi się jej namówić, trochę szkoda bo całkiem
      atrakcyjną kobietę można by z niej zrobić....
    • dzikoozka Re: Zrobiłam matkę na... 05.07.10, 10:52
      Niech Ci bozia w dzieciach wynagrodzi :))
      • maitresse.d.un.francais Re: Zrobiłam matkę na... 05.07.10, 15:55
        dzikoozka napisała:

        > Niech Ci bozia w dzieciach wynagrodzi :))

        A mogę Ją poprosić raczej o gotówkę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja