owsianeciasteczko
25.07.10, 17:58
jw.
trwaja juz tydzien. byly ze 3 smsy, ale teraz to on nie odp. ja nie zamierzam
sie narzucac.
moja przyjaciolka wyjechała. siedze sama i mi zle. wiem ze on spedza czas z
kumplami. nie czuje sie tragicznie, nie placze, nie histeryzuje, jestem tylko
coraz bardziej apatyczna i boje sie ze cos takiego wykonczy cale moje uczucie.