30.08.10, 17:53
Wierzycie w znaczenie imion, sprawdzacie?
Ktoś kogo bardzo kocham, to Krzysztof:

Imię to wywodzi się od słowa Christophoros, a dokładnie Christo-pheros co w
tłumaczeniu znaczy "niosący Chrystusa". We wczesnych czasach chrześcijaństwa
na terytoriach Grecji słowo oznaczało człowieka nawróconego, gorliwie
wyznającego chrześcijaństwo.


Charakter: Ekstrawertycy, otwarci na świat, ale jednocześnie zdolni do
refleksji, gdy trzeba. Nie ulegają wpływom. Bardzo pociągają ich zawody
medyczne i para medyczne, są doskonałymi ginekologami. Potrafią narzucić sobie
dyscyplinę, konieczną w zawodach chirurga, odkrywcy, badacza, nauczyciela. W
miłości niestali partnerzy, a w rodzinie przeciętni współmałżonkowie i rodzice.

Pochodzenie:greckie

Od siebie dodałabym słowo uparciuch:)

Znalazłam, gdzieś w necie i próbuje na podstawie tego opisu, wszystko to co
się miedzy nami zdarzyło jakoś przeanalizować. Cóż człowiek nie może cofnąć
czasu...i żeby nie zapomnieć rozpamiętuje to co stracił. Też tak wariujecie?
Obserwuj wątek
    • ursyda Barabasz 30.08.10, 18:03
      O nim też coś jest?
    • sumire Re: Krzysiu:) 30.08.10, 18:14
      nie bardzo przywiązuję wagę do takich spraw. zwłaszcza, że żaden ze znanych mi
      Krzysiów ani trochę nie pasuje do tego opisu :) a jednego mam na co dzień w
      chałupie.
      nie można, zdaje mi się, przykładać do ludzi miarki w stylu 'wszystkie Ryśki to
      fajne chłopaki', bo to mylące bardzo.
    • rzeka.chaosu Ha ha ha 30.08.10, 18:25
      miły, koleżeński, pomaga innym, totalny frajer

      Ha ha ha nie, nie wierzę!!! :D:D:D::D
      • rzeka.chaosu Chociaz 30.08.10, 18:26
        To by się zgadzało: Jesteś dużą indywidualnością i lubisz chadzać własnymi
        drogami. Chciałbyś dostosować ludzi i okoliczności do własnych upodobań i
        wymagań. Ponieważ cechuje Cię krytyczny umysł i żądza władzy, popadasz nieraz w
        konflikty z otoczeniem.


        Aż sprawdzę swoje. ;P
    • hertaba83 Re: Krzysiu:) 30.08.10, 19:09
      Krzysztof uczy innych kolekcjonowac czesciowo zniszczone
      obudowy od kaloryferów. Krzysztof dla zasady pisze ksiazki o
      latajacych spodkach. Mlodosc spedza na dachu swojego domu bojac sie
      ataku ufo. Ma chude uda, cienkie usta i wlosy na plecach. Krzysztof -
      imie to moze byc odczytywane jako góra smieci. Jego ulubione
      zajecie to puszczanie baków. Znajomi daja w prezencie jemu
      bezwartosciowe puszki. Krzysztof prawie zawsze zaczaja sie na
      znajomych. Frajer popierduje. Zeby wzbudzic zinteresowanie oglada
      spody swoich butów i szybko ucieka.

      zfadza sie??
      • papapapa.poker.face Re: Krzysiu:) 31.08.10, 20:20
        :)
    • maitresse.d.un.francais trzeba tu rozdzielić dwie sprawy 30.08.10, 20:16
      1. etymologię imienia, czyli jego pochodzenie

      2. te wszystkie niebywałe pierdoły, jaki to rzekomo jest każdy nosiciel imienia
      • menk.a Re: trzeba tu rozdzielić dwie sprawy 30.08.10, 21:33
        Oj tam. Wyobraźmy sobie co czuje teraz ginekolog Krzysztof.:D
    • mariadaria Re: Krzysiu:) 30.08.10, 20:57
      W pierwszej fazie zakochania czytam horoskopy, wróżby dosłownie wszystko.
      Testuję mój obiekt zainteresowania w sieci.
    • zeberdee24 Re: Krzysiu:) 30.08.10, 21:04
      O właśnie - jak kobieta lubi analizować imiona, horoskopy, numerologię itp. to
      facetowi zapala się lampka z napisem "uciekać" a zaraz po niej druga z napisem
      "szybciej ku..., szybciej".
      • gr.een Re: Krzysiu:) 30.08.10, 21:06
        :)
        boi się, że szydło wyjdzie z tych niby horoskopów?
      • ursyda Re: Krzysiu:) 30.08.10, 22:06
        zeberdee24 napisał:

        >> "szybciej ku..., szybciej".

        taki napis po polsku znalazłam gdzieś w południowej Francji na murku
        przy ktorym usiadłam łapiąc stopa
        jak widać ktoś przede mną miał złe doświadczenia:))
    • jej_torebka Re: Krzysiu:) 30.08.10, 22:02
      boszz..

      i ja tu bym poprosiła tego wymownego Jezusa.
    • grassant Re: Krzysiu:) 31.08.10, 10:01
      miałem do czynenia z 4ma kszysiami. nie mam pochlebnej opinii.
    • grishuua Re: Krzysiu:) 31.08.10, 19:25
      Moja dziewczyna w Empiku nie odpuszcza, jest chora jak nie przeczyta wszystkich
      horoskopów. Ehhh te babskie zajęcia...
    • zetadzons Re: Krzysiu:) 03.09.10, 19:00
      Wierzę tylko w horoskopy poszczególnych znaków, bywają prawdziwe. W tygodniowe,
      miesięcznie z czasopism traktuję jedynie jako zabawę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka