filmowo

06.10.10, 12:17
Byłam ostatnio na obiedzie w galerii handlowej i obserwowałam wedrujacych mi przed nosem ludzi. W pewnym momencie moja uwage przykulo dwoje nieznajomych, idacych naprzeciw siebie- w starszym wieku, nieobecnych, zamyslonych. W podobny sposob sie poruszali, tak wolno, jakby duchem byli gdzie indziej i ta galeria byla dla nich miejscem zupelnie niewaznym i przypadkowym (a pewnie przyszli tu w okreslonym celu, np. kupic płaszcz, rekawiczki). Mineli sie lunatycznie, myslac o swoic sprawach, obok tłum w zupenie innym stanie ducha- ozywiony i spieszny.

Oni byli nawet fizycznie podobni do siebie a ta scena byla jak zywcem wyjeta z filmu, w ktorym samotni i z problemami bohaterowie mijaja sie na ulicach az do dnia, w ktorym sie w koncu zauwaza i poznaja. I to sugestywne zwolnione tempo. Reklama podprogowa Multikina? :)

Widzieliscie ostanio jakies 'sceny filmowe'?
    • au_lait Re: filmowo 06.10.10, 13:52
      Qrde, za dużo filmów oglądasz i stąd te schizy.
      • papapapa.poker.face Re: filmowo 06.10.10, 13:55
        jakie schizy? wez nie przesadzaj.
        • papapapa.poker.face Re: filmowo 06.10.10, 14:06
          mam sie nudzic jedzac obiad? to sobie chociaz pofantazjuje. chyba nie uzywasz zbyt czesto wyobrazni :>
          • au_lait Re: filmowo 07.10.10, 09:44
            Postrzegasz rzeczywistość pod kątem filmów.
            Powinno być odwrotnie, wiesz? :)
            A że się czepiam, to już inna inszość...
            • papapapa.poker.face Re: filmowo 09.10.10, 11:34
              postrzegam rzeczywistosc na bardzo rozne sposoby
              wyzwol sie z ograniczen, ktore sobie narzucasz i sproboj bawic sie myslami
              po co sie zamykasz?
              juz wiem, dlaczego napisano tyle ksiazek o tworczym mysleniu
              sa miedzy innymi dla Ciebie
    • kombinerki.pinocheta Re: filmowo 06.10.10, 14:50
      dzisiaj jechalem sobie w zabudowanym powolutko i patrze na drodze tanczy sobie lisc - ab
      jeszcze niedawno moja pobudka wygladala jak miauczka w dniu swira, czyli japie...ku... - ds
      czasami zauwazam w tramwajach/autobusach jak ludzie zmieniaja miejsca , a to blizej wyjscia, a to pod szyba, a to z tylu, a to z przodu - ds

      zero romantyzmu, chyba zawiodlem
      • papapapa.poker.face Re: filmowo 06.10.10, 15:10
        ciekawe. Chyba tylko Ty rozumiesz ten post :) ja nie wiem, co w nim takiego dziwnego
    • megi1973 Re: filmowo 06.10.10, 14:55
      no ale o co chodzi ???
      • papapapa.poker.face Re: filmowo 06.10.10, 15:09
        czy czasem widzisz takie sceny, ktore nadawalaby sie do sfilmowania "bez obrobki"
        widzialas podobne w kinie i nasuwa sie skojarzenie

        ludzie teraz na przyklad oswiadczaja sie w spektakularny sposob, na scenie przed tysiacami, bo zaczerpneli wzorzec z filmu
        chodzi mi o takie momenty ulotne, niewyrezyserowane- jak z filmu

        ja jeszcze widzialam burzliwie klocoaca sie pare, oboje napruci, z marginesu, ona mloda, on nie, a ta scena miedzy nimi byla tak pelna napiecia, histeryczna i pelna ekspresji, ze nadawala by sie do filmu w rodzaju "Plac Zbawiciela"
    • ind-ja Re: filmowo 06.10.10, 17:45
      owszem,choc bardziej skupiam sie na zdjeciach.Pewnego razu widzialam piekna scene.Wroclaw,wczesny ranek,opustoszaly rynek.Na jednej z uliczek maly chlopiec,z blond krecona czupryna,rozlozyl dzieciece krzeselko,usiadl i zaczal grac na malutkim akordeonie(tudziez innym instrumencie klawiszowym).Obok niego przechodzil starszy,dystyngowany mezczyzna.Zatrzymal sie obok tego chlopca,pochylil glowe i sluchal.
      Tego zdjecia nigdy wiecej juz nie zobacze.
      • papapapa.poker.face Re: filmowo 06.10.10, 20:40
        widzialas taka scene, czy fotografie ja przedstawiajaca?
        bo zrozumialam tak, ze zapamietujesz obrazami
        rzeczywiscie słodkie :)
        • papapapa.poker.face Re: filmowo 06.10.10, 20:44
          tak, zapamietujesz obrazami :)
          ja raczej filmy- krotkie metraze pamietam :)
    • sootball Re: filmowo 06.10.10, 18:24
      Julianie - zawołała -goń mnie!
      • autokrata.fetyszysta Re: "Julianie - zawołała - goń mnie" 06.10.10, 22:48
        "E, słaba ta zima" ;)
    • sokoll1 Re: filmowo 07.10.10, 12:55
      trochę widzę scen filmowych w życiu! :) fajnie, że rzuciałaś taki filozoficzny temat :)
      ostatnia z mężczyzną w roli głównej:

      po wyminięciu mojego auta i uśmiechnięciu się do mnie taniec na motocyklu przed moim samochodem...
      jak tu nie kochać mężczyzn...? no jak? :)

      przypomniał mi o moim marzeniu - zawsze chciałam zrobić prawo jazdy na motor... i teraz zrobię!
      • papapapa.poker.face Re: filmowo 09.10.10, 11:35
        > po wyminięciu mojego auta i uśmiechnięciu się do mnie taniec na motocyklu prze
        > d moim samochodem...

        mmm... :)
        mam słabosc do motocyklistow :>
        • sokoll1 Re: filmowo 09.10.10, 14:12

          > mmm... :)
          > mam słabosc do motocyklistow :>

          :D ja też... ale nóg nie rozłożę tak od razu przed nim :D za nim to co innego ;D
          lecę myć okna i sprzątać doniczki po lecie na balkonie! :) pa pa!!!

          a wiesz, że na wiosnę robię prawo jazdy na motor? a co? :) i kupię sobie kiedys jakieś zgrabne cacko - jak spłacę kredyt na 37 lat.... :D czyli kupię wieku.... yyyyy poprodukcyjnym! :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja