ha_nuta
17.02.11, 13:33
Nie wiem czy wierzycie w symbolikę snów i jak do tego podchodzicie, ale w gąszczu snów bzdurnych (tak mi się wydaje) lub takich, których pamiętam skrawki bądź nic - są czasem takie, które zastanawiają, które są jakby symboliczne.
Właśnie dzisiaj śniło mi się, że miałam odwiedzić moją bardzo dobrą znajomą. Droga przez którą szłam była bardzo długa, ciemna, wąska, otoczona wysokimi drzewami i ciemnymi upiornymi krzakami. Szłam, szłam aż w końcu po kilku godzinach znalazłam się u niej w domu. A później musiałam wracać i okazało się, że nie ma innej drogi powrotnej. Bardzo się bałam.
Czy jest na sali psycholog albo tłumacz snów? ;)
Zaznaczam, że ta droga naprawdę była jak z horroru.