eat.clitoristwood
12.03.11, 12:51
Żona mi tu do chałupy sprowadza bachory w wieku przedszkolnym i żłobnym. A ja poza ospą wietrzną, jako osobnik bez przeszłości przedszkolnej, nie przeszedłem. I co ja biedny mam począć? Stronić bachory? Może kąpać je w wapnie zanim próg przekroczą?