sweet_pink
22.03.11, 14:52
Korzystając z uroków forum bez moda, pozwolę sobie sobie poruszyć temat na który mam chęć pogadać, a nie chce mi się szukać jakiegoś foruma tematycznego, które w dodatku pewnie będzie wymarłe....a na kobiecie temat gdzie na taką rozmowę była szansa ofcors wylądował na oślej.
Otóż miewam deja vu średnio dwa razy w miesiącu. I zastanawiam się czy to faktycznie nienormalnie często, bo nie znam nikogo komu przytrafiało by sie to równie często...raczej albo ktoś nie doświadczył wcale, albo ledwie kilka razy w ciągu życia.
A jeśli miewacie to jak to wygląda, bo ja mam "różne gatunki"...czasem dotyczy to kompletnie całej sytuacji, czasem tylko słów padających w rozmowie, czasem tylko małego wyrywka rzeczywistości np fragmentu danych, wykonywanej czynności.
Jakieś teorie skąd się to bierze? Ja stawiam na przyczyny neurologiczne. Wydaje mi się że okresy gdy jestem zmęczona, niewyspana bardziej obfitują w "ataki" deja vu, z kolej nie pamiętam żeby przydarzało mi się to na urlopie.
A może to się leczyć powinno?