Dodaj do ulubionych

Miewacie deja vu?

22.03.11, 14:52
Korzystając z uroków forum bez moda, pozwolę sobie sobie poruszyć temat na który mam chęć pogadać, a nie chce mi się szukać jakiegoś foruma tematycznego, które w dodatku pewnie będzie wymarłe....a na kobiecie temat gdzie na taką rozmowę była szansa ofcors wylądował na oślej.

Otóż miewam deja vu średnio dwa razy w miesiącu. I zastanawiam się czy to faktycznie nienormalnie często, bo nie znam nikogo komu przytrafiało by sie to równie często...raczej albo ktoś nie doświadczył wcale, albo ledwie kilka razy w ciągu życia.
A jeśli miewacie to jak to wygląda, bo ja mam "różne gatunki"...czasem dotyczy to kompletnie całej sytuacji, czasem tylko słów padających w rozmowie, czasem tylko małego wyrywka rzeczywistości np fragmentu danych, wykonywanej czynności.

Jakieś teorie skąd się to bierze? Ja stawiam na przyczyny neurologiczne. Wydaje mi się że okresy gdy jestem zmęczona, niewyspana bardziej obfitują w "ataki" deja vu, z kolej nie pamiętam żeby przydarzało mi się to na urlopie.

A może to się leczyć powinno?
Obserwuj wątek
    • bijatyka Re: Miewacie deja vu? 22.03.11, 16:50
      Mnie przydaża się to może 2/3 razy w roku, a więc wg Twojego założenia całkiem często. I rzeczywiście raczej w momencie zapracowania, zaganiania. Nie interesowałam się tym, nigdzie nie czytałam. Ale to dla mnie miłe odczucie. Zatrzymuje umysł na chwilę. I powoduje lekki uśmiech. Są to ułamki sekund, u mnie raczej obrazy i ruchy niż dźwięki.
      Ale niestety - nasz mózg nie pozwoli nam sobie przypomnieć, gdzie już to widzieliśmy :)
      • bijatyka Re: Miewacie deja vu? 22.03.11, 17:08
        oczywiście: przydarza
        • bijatyka Re: Miewacie deja vu? 22.03.11, 17:09
          A po resztą tu pewnie można robić błędy
      • sweet_pink Re: Miewacie deja vu? 23.03.11, 09:52
        2/3 razy w roku to jeszcze nie spotkałam kogoś z taką częstotliwością (dlatego ja sie czuje jak dziwoląg).
        Ja też to odbieram jako miłe odczucie...jedynie to nie lubię w pracy bo mnie wytrąca z rytmu.
        Ja się skłaniam za teorią jakichś błędów przesyłu impulsów nerwowych...czyli ze ta sama sytuacja informacja zostaje przekazana dwa razy i za drugim razem zostaje zakwalifikowana jako coś znanego, bo mózg zdążył przetworzyć pierwszy impuls i stad powstaje to uczucie pewności że to już było, mimo że wcale nie było....ale zawsze można się pobawić w głowie jakimś bardziej romantycznym wyjaśnieniem jak podróż jaźni między światami równoległymi :D
    • virtual_woman Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 14:04
      Nie wiem jak to nazwać. Jakiś czas temu musiałam zadzwonić po fachowca. Kiedy stanął w drzwiach miałam wrażenie, że skądś Go znam. Wygląd, jego sposób poruszania, ubiór - wszystko mi mówiło, że już tak było. Kiedy zaczęliśmy rozmawiać okazało się, że sposób w jaki rozmawiamy też jest mi znany. Słowa, całe zdania, gestykulacja - jakby to wszystko już wcześniej miało miejsce.
      Człowiek jest z innego miasta, nie ma możliwości żebyśmy kiedyś w przeszłości mieli ze sobą jakikolwiek kontakt. A mimo to miałam wrażenie, że to już było, że się znamy.
      Hmm, dziwne bardzo.
      To też jest jakby Deja Vu ? ;)
      • sweet_pink Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 14:16
        Moim zdaniem to deja vu. Dość podobnie wspominam jakieś moje wcześniejsze deja vu, kiedy jeszcze rozmyślałam po każdym z nich i zastanawiałam się kiedy sytuacja której to dotyczyło mogła mieć miejsce. Teraz już taka trochę rutyna, krótka myśl "to było" i za chwile "o znowu deja vu" i bardzo szybko się otrząsam.
        Odpowiadając na ten wpis zaczęłam sie zastanawiać od kiedy deja vu przydarza mi się tak często...w sumie w podstawówce czy liceum zdarzało mi się rzadko, może raz do roku, na studiach w ogóle nie pamiętam.....powiem szczerze, że jak sie zastanowię to wychodzi na to że temat mi się nasilił gdzieś w okresie po ciężkich psychicznie przeżyciach...hmm...ciekawe
        • virtual_woman Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 14:26
          Wiesz, że u mnie też się nasila po ciężkich psychicznych przeżyciach ?
          Po takim jednym bardzo bardzo silnym, będąc jeszcze nastolatką, zaczęłam miewać sny prorocze i inne różności.
          Jestem zdziwiona tym człowiekiem. Wcześniej deja vu dotyczylo przeważnie jakiś miejsc, zdarzeń, coś co trwało chwilę, rozumiesz :) a ten człowiek dokładnie "przedstawiał" to coś w całości co jest mi bardzo znane. A jednak znane nie może być.
          • sweet_pink Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 14:38
            Bo może na deja vu nałożyły Ci się wspomnienia o jakieś podobnej osobie i stąd takie głębsze przeżycie.
            Z tymi przeżyciami to interesujące, muszę sobie chyba literatury jakieś poszukać.

            Co do deja vu dotyczącego ludzi to ja mam jeszcze tak, że totalnie nie mam pamięci do twarzy i jak mi się wydaje że kogoś już widziałam, to czasem nie wiem czy faktycznie widziałam czy to deja vu i to jest dopiero głupie uczucie (zwłaszcza jak jest prawdopodobieństwo że faktycznie dana osobę już widziałam).
            • niefrasobliwa Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 15:49
              Mam. Negatywne jak i pozytywne. W ostatnim czasie, częściej pozytywne. Zapewne limit negatywów wyczerpałam ( bankowo chwilowo :D )
              • sweet_pink Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 16:10
                A jak często?
                Bo mnie właśnie ta częstotliwość najbardziej interesuje. Tak po znajomych jak pytam to każdy kiedyś tam miał deja vu, ale przyznają się góra 3 rocznie a u mnie to idzie w dziesiątki..jestem ciekawa czy znajdę kogoś kto ma to tak intensywnie jak ja.
                • niefrasobliwa Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 16:36
                  Dwa, trzy razy w roku. Jeden rok nadrobił jakieś 7 lat, wtedy sześc razy negatywnych rzeczy. A tak średnia - dwa.
                  • sweet_pink Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 21:08
                    Dzięki za info. Szukam dalej...nadal za swoimi 25-30 na rok czuje się jak freek ;)
                    • princessjobaggy Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 21:12
                      Tak mi sie teraz przypomnialo, moja kolezanka, ktora od lat choruje na epilepsje, miewa deja vu dosc czesto.
    • princessjobaggy Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 20:57
      Miewam, ale chyba rzadziej niz Ty. Impulsom nerwowym droga sie popieprzyla, tak to sobie tlumacze. :)
      • sweet_pink Re: Miewacie deja vu? 24.03.11, 21:10
        No ja tłumacze podobnie (inaczej bym chyba zbzikowała). Do tego ja mam tak że nie zawsze używam obu oczu na raz (taka wada..na filmach 3d nie widzę różnicy miedzy takim z zwykłym), wiec może te wizualne deja vu mają z tym związek.
    • sweet_pink Re: Miewacie deja vu? 28.03.11, 13:27
      O to ciekawe...może ja się powinnam jakoś przepadać przy tych objawach?...bo w sumie istnieje też chyba taki rodzaj epilepsji praktycznie bez objawowej....hmm...
      • princessjobaggy Re: Miewacie deja vu? 28.03.11, 13:31
        > O to ciekawe...może ja się powinnam jakoś przepadać przy tych objawach?...bo w
        > sumie istnieje też chyba taki rodzaj epilepsji praktycznie bez objawowej....hmm


        W sumie to nie taki glupi pomysl. Rzeczywiscie istnieja lekkie przypadki epilepsji, gdzie nie ma atakow jako takich. Czasem ludzie traca kontakt z rzeczywistoscia na zaledwie kilka sekund i nawet sobie z tego nie zdaja sprawy. Przerazajace. Szczegolnie jesli np. kierujesz.
        • salma75 Re: Miewacie deja vu? 28.03.11, 13:36
          princessjobaggy napisała:

          >Rzeczywiscie istnieja lekkie przypadki epilep
          > sji, gdzie nie ma atakow jako takich. Czasem ludzie traca kontakt z rzeczywisto
          > scia na zaledwie kilka sekund i nawet sobie z tego nie zdaja sprawy. Przerazaja
          > ce. Szczegolnie jesli np. kierujesz.

          Moja mama cierpi na coś takiego, skutek uboczny (nieodwracalny niestety) chemioterapii :(.
          Faktycznie, samochodem sama już nie jeździ, mimo, że na pierwszy rzut oka to energiczna, zdrowa kobieta z jasnym umysłem.
        • sweet_pink Re: Miewacie deja vu? 28.03.11, 13:39
          To się spytam o to mojego lekarza pierwszego kontaktu o to przy najbliższej okazji.
    • gr.een Re: Miewacie deja vu? 30.03.11, 20:08
      ja nie mam,
      ja mam coś zupełnie innego
      budzę się rano i wszystko zaczynam od nowa
      tak jest każdego dnia
      • jan_hus_na_stosie Re: Miewacie deja vu? 30.03.11, 21:29
        gr.een napisał:

        > ja nie mam,
        > ja mam coś zupełnie innego
        > budzę się rano i wszystko zaczynam od nowa
        > tak jest każdego dnia

        jak w filmie "Dzień Świstaka" ;)
        • gr.een Re: Miewacie deja vu? 30.03.11, 22:03
          bardzo smieszne , nie pamiętam jak się skończyło :)
          • adnem.awis Re: nie pamiętam jak się skończyło 23.05.11, 16:07

            Księżniczka pocałunkiem w końcu zdjęła z rycerza zaklęcie ;)
      • sweet_pink Re: Miewacie deja vu? 30.03.11, 21:41
        Hmm..w jakim sensie...wszystkie dni takie same, czy nie pamiętasz co było wczoraj? Czy po prostu takie psychiczne nastawienie, że liczy się to co dziś?
        • gr.een Re: Miewacie deja vu? 30.03.11, 22:04
          psychiczne nastawienie ma się nijak do zastanej sytuacji :)
        • morrigain.is.anna Re: Miewacie deja vu? 23.05.11, 14:36
          Ja miałam deja vu kilka dni temu... Kiedy po raz pierwszy w życiu pojawiłam się w pewnym miejscu, ale wiedziałam, że już tam byłam i wiedziałam jakie budynki pojawią się za chwilę na mojej drodze.
          Zajmuję się tym problemem również od strony medyczno-naukowej.
          sweet_pink, jeśli możesz, odezwij się do mnie na priv. byłabym bardzo wdzięczna.
          • sweet_pink Re: Miewacie deja vu? 24.05.11, 12:05
            Ja chyba nie umiem na priva pisać...z nick@gazeta.pl mi zwraca maila.
    • adnem.awis Wyważacie dawno już otwarte drzwi ;) 23.05.11, 16:13
      www.youtube.com/watch?v=z_KmNZNT5xw
    • princessjobaggy Sweet_pink 23.05.11, 19:27
      Przebadalas sie?

      Pisalam tu wczesniej o mojej kolezance z pracy, ktora od wielu lat cierpi na epilepsje (do tej pory kontrolowana lekami). Przez ponad osiem lat nie miala ataku i wlasnie kilka dni temu dostala. Akurat wtedy bylam jedyna osoba w naszej czesci budynku, wszyscy gdzies sie porozchodzili. Powiem jedno - przerazajace.

      I tak mi sie wlasnie przypomnialo, ze ona od jakiegos czasu wspominala o coraz czesciej pojawiajacym sie uczuciu deja vu.
      • sweet_pink Re: Sweet_pink 24.05.11, 11:58
        Ja jestem jak facet jeśli chodzi o lekarza wiec ofcors jeszcze się nie przebadałam....od jakichś 2 miesięcy zbieram się żeby zrobić sobie całościowy przegląd (w sumie przydało by się po zrzuceniu z siebie tych kilogramów dieta nie ukrywajmy nie do końca zdrową).
        Mi miedzy czasie poznałam osobę, która ma deja vu częściej ode mnie bo po kilka razy w miesiącu. A przez inną osobę zostałam uświadomiona, że deja vu miewają tylko osoby które albo mają zdolności prekognicji albo do podróży w czasie/miedzy wszechświatami...bardziej podoba mi się opcja druga. Tak czy siak ponoć powinnam w totka wygrywać a jakoś nie wygrywam ;P
        Wr..straszysz mnie no...ehh..
        • princessjobaggy Re: Sweet_pink 24.05.11, 16:21
          No to juz marsz do lekarza!
          • sweet_pink Re: Sweet_pink 24.05.11, 16:25
            Wiem, że powinnam...ale zmobilizować się do wstanie o 6 by o 7 stanąć w kolejkę do rejestracji to ciężkie wyzwanie...ehh..
    • bijatyka sweet ! 24.05.11, 13:35
      Przepraszam, że nie na temat, ale pomóż, proszę.
      Byłaś na Dukanie. Polecisz jakieś rozsądne strony lub fora na ten temat ? Ja właśnie zaczęłam i chciałabym się wesprzeć doświadczeniami innych, ale chyba zbyt dużo tego w sieci.
      • sweet_pink Re: sweet ! 24.05.11, 13:46
        Jest takie forum tu na gazecie co się nazywa Proteinki-dieta dukana, zresztą chyba powinno je być widać w moich ulubionych w profilu. Ja korzystałam tylko z tego. Tam na samej górze są zasady diety, a na samym forum można znaleźć odpowiedź na chyba każde pytanie o tej diecie. Zasadniczo chyba najlepiej przejrzeć książkę dr Dukana (chyba można ją z sieci zezłodziejować, ja pożyczałam, ale ledwie przekartkowałam).
        Jak masz pytanie to możesz na maila się do mnie dobijać, tylko ja rzadko sprawdzam.
        • bijatyka Re: sweet ! 24.05.11, 13:53
          To forum "proteinki" już zaczęłam czytać. Jedną książkę o zdrowej diecie Dukana(nie pamiętam tytułu, ale fajne tabelki w niej są) też, obecnie tę biblię "Nie potrafię schudnąć".
          Czyli nie błądzę. To dobrze.
          • sweet_pink Re: sweet ! 24.05.11, 14:37
            O jak tyle czytasz to nie pobłądzisz :) Mi został już tylko miesiąc utrwalania :D
            • bijatyka Re: sweet ! 24.05.11, 14:58
              Gratuluję i trzymaj za mnie kciuki. Bardzo Ci zazdroszczę !
              • sweet_pink Re: sweet ! 24.05.11, 16:09
                Oki będę trzymać kciuki, ale ty trzymaj za mnie, bo te ostatnie fazy to są trudniejsze od tych pierwszych, bo pokusy czyhają.
                • bijatyka Re: sweet ! 24.05.11, 16:27
                  Pokus - mało, dzień białkowy i kilka syfów do wyrzucenia na zawsze z jadłospisu. Chyba dam radę. Kup sobie "RECEPTA NA ZDROWIE DOKTORA DUKANA", tam są świetne tabelki z bardzo dużą ilością produktów i fajnymi opisami "za" i "przeciw".
                  W takim razie ja też trzymam kciuki.
                  • marguy Re: sweet ! 24.05.11, 18:41
                    Tez pojde na te proteinki, bo z niczego dwa kilo mi przybylo w ciagu miesiaca :/
                    Do idealnej wagi brakuje mi 4 kg wiec sie zapre. No i kupilam bardzo fajne spodnie (oczywiscie bez mierzenia, bo komu chcialoby sie buty zdejmowac i tluc sie po przymierzalniach) w ktorych ledwie sie zapinam na ostrym wdechu.
                    • bijatyka Re: sweet ! 24.05.11, 19:46
                      No to start, marguyu ! Ja jestem szósty dzień i ani śladu głodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka