jan_hus_na_stosie
06.04.11, 18:25
treść artykułu nie zdziwiła mnie ani trochę wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9385780,Znany_aktor_bronil_pasazera_przed_bandyta__Tlum_obojetnie.html
coś z Polakami jest jednak nie tak, żaden nie ruszy własnej dupy aby pomóc drugiemu (z małymi wyjątkami), naród samolubów i egoistów
słowa Martina Niemöllera idealnie pasują do Polaków:
"Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą.
Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było."
Gdy kolejne rządy pozwalały aby sieci hipermarketów i dyskontów rozpleniały się po kraju niczym szarańcza nikt nawet się nie przejął, że dzięki takiej polityce upadło w ciągu ostatnich 10 lat 70 tysięcy małych, lokalnych sklepików. wyborcza.biz/Firma/1,101618,9217625,Rocznie_upada_6_tys__sklepow.html
ludzie mieli to w dup.ie, bo przecież dzięki hipermarketom mogli kupić grahamkę 5 groszy taniej... poza tym co kogo obchodzi czyjeś bankructwo? na pewno to zdziercy ci sklepikarze byli i dlatego upadli... typowe myślenie Polaka
to, że biją kogoś na ulicy? a co to kogo obchodzi, lepiej odwrócić głowę w drugą stronę i udawać, że się niczego nie widzi
Gdy zwalniano sprzątaczki z etatów na uczelniach wyższych i zatrudniano je w firmach zewnętrznych typu Impel na umowę-zlecenie za gorsze wynagrodzenie to hrabiostwo profesorstwo jakoś nie protestowało-najwyraźniej byli na tyle głupi ,że nie wierzyli ,że przyjdzie czas kiedy i kadrze naukowej liberałowie dobiorą się do czterech liter i będą chcieli zatrudniać na ,,kontraktach”.
A bierność Polaków idealnie odzwierciedla post ursydy forum.gazeta.pl/forum/w,16,124016149,124016149,Kwestia_walki.html
po co o cokolwiek walczyć? lepiej skulić ogon, nie wychylać się i mieć nadzieję, że "jakoś tam będzie"