disco-ball
09.04.11, 22:37
nie wiem, co zrobić :((
laska rozpowiada wszystkim po biurze, kto z kim sypia i sprawa wrażenie, że jeśli ktoś się oburzy albo przejmie jej tekstami - jest najszczęśliwsza na świecie. Nie wiem, skąd ona te ściemy bierze :(
na głównej tapecie jest prezes całej firmy, doszedł jeden z dyrektorów...
I po ostatnich podwyżkach - wie, że ja dostałałam, ona - nie wiem, ale chyba nie - ja zostałąm kolejną ofiarą. I niby mam romans z szefem współpracującej z naszą firmy. Oraz z jednym z pracowników w firmie.
Miałam to w doopie dopóki w piątek w niedzielę nie doszło do mnie, że też jestem w "teamie!!"
Aaa, specjalnie nie mogę wydać, kto podsłuchiwał jej rozmowę, bo cholera wie, jak to się rozwinie :( a podsłuchiwacz niczemu nie winny :(
oprócz tego, że intensywnie się rozglądam za nową pracą - coś byście na moim miejscu zrobiły???