Dodaj do ulubionych

samotne podrózowanie

04.07.11, 08:33
W srode pierwszy raz jade na samotne wakacje do Gdańska.
Mój znajomy podróznik (żyje z opisywania swoich podóży) twierdzi że samotnosc i anonimowaść sa wręcz potrzebne do tego, aby podróz była "udana".
Podrózujecie same?
Ja jestem cała podekscytowana na ta podróż.
A jak wy?
:)
Obserwuj wątek
    • perrier Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 09:24
      Kazdy ma swoj sposob na udane wakacje. Twoj znajomy lubi podrozowac sam, ale to nie znaczy, ze to sa najlepsze wakacje. Dla niego - na pewno, dla Ciebie - to wszystko zalezy. Czy jedziesz, bo namowl Cie Twoj znajomy, czy odczuwac potrzebe wyciszenia i samotnosci? Jezeli tak to czeka Cie super przygoda, jezeli nie to moze jeszcze jest czas na zmiane planow.

      Dla mnie wakacje to nie tylko odpoczynek, zwiedzanie, wrazenia, ale takze dzielenie tego wszystkeigo z druga osoba. Jak podziwiam piekne widoki to chce moc podzielic sie tym. Chce, kiedy bede wspominac, aby ta druga osoba wiedziala o czym mowie, w pol slowa.

      Bylam kiedys zmuszona na wakacje solo i wiem, ze juz nigdy tak nie pojade. To nie dla mnie.
      Co innego pojechac do kurortu i sie opalac na plazy, a co innego zwiedzanie atrakcji, spacery po ciekawych miejscach, wieczorne kolacje przy swiecach.

      Tak wiec, Twoj znajomy podroznik ma w jednym racje: aby dobrze odpoczac trzeba znalezc najlepsza forme wypoczynku dla siebie. Dla mnie wakacje to tylko razem! :)
    • wez_sie Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 09:30
      jak solo, to jedz do egiptu!
      • martola80 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 09:58
        Własnie dlatego tego typu miejsca odpadają, bałabym się nachalności tamtejszych facetów..;)
    • lucerka78 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 09:35
      Uwielbiam sama! Umiem sobie zorganizowac czas i lubie rozmowe z przypadkowo poznanymi.
      • martola80 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 09:59
        :) Fajnie, właśnie na tego typu przyjemności liczę:)
    • wez_sie propozycja 04.07.11, 10:01
      a moze wybierzemy sie we dwoje?
      tylko blagaj, nie odmawiaj mi. w ostatnim czasie zostalem tyle razy odrzucony i olany, ze jak teaz mi odmowisz, to juz nie wiem co zrobie... :(
      • martola80 Re: propozycja 04.07.11, 10:09
        A wiesz, że wybrałabym się nawet, ale juz mam wykorzystany cały urlop:(
        • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 10:22
          no to w srode moze do gdanska?
          • martola80 Re: propozycja 04.07.11, 10:23
            spoko, ja chętnie:)
            • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 10:28
              jeszcze nie wiem tylko, czy rodzice mnie puszcza, ale mam nadzieje, ze tak.
              masz dwuosobowy spiwor?
              • martola80 Re: propozycja 04.07.11, 10:33
                Wiesz, w takiej sytuacji lepiej żebys sobie pojechał na jakis obóz...:)
                Jeśli ze mną, to musiałbyś na własną rękę, ja się nie opiekuję dziećmi:)
                • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 10:37
                  ja juz jestem duzy, tylko malo samodzielny :/
                  • martola80 Re: propozycja 04.07.11, 10:42
                    To taka podróż mogłaby być dla ciebie swoistą terapią:)
                    • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 10:47
                      licze, ze w te wakacje stane sie prawdziwym mezczyzna.
                      moze wlasnie dzieki tobie. kto wie...
                      • martola80 Re: propozycja 04.07.11, 11:00
                        Nie martw się, ja też jestem marzycielką...;)
                        • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 11:05
                          skad bedziesz jechac?
                          • martola80 Re: propozycja 04.07.11, 11:07
                            To juz nie na forum;)
                            • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 11:18
                              priwka koniecznie
                            • hotally Re: propozycja 04.07.11, 12:25
                              Ja też w środę będę jechać do Gdańska :)))) jedziesz pociągiem czy samochodem?? :)
                              • martola80 Re: propozycja 04.07.11, 12:34
                                PKS-em:)
                                • hotally Re: propozycja 04.07.11, 12:42
                                  z Wawy??? ile jedzie PKS???
                                  po pociągiem teraz to masakra........
                                  • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 12:48
                                    jedziemy we 3?
                                    • hotally Re: propozycja 04.07.11, 13:17
                                      a jak :)
                                  • martola80 Re: propozycja 04.07.11, 13:11
                                    Nie wiem ale chyba podobna maskra...
                                    • hotally Re: propozycja 04.07.11, 13:18
                                      to o ktorej mamy pks i skąd?? :))
                                      • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 13:22
                                        moj tata nas odwiezie.
                                        juz pytalem.
                                        skad kogo zgarnac?
                                        • hotally Re: propozycja 04.07.11, 13:45
                                          zaje biście :) a miejsce na Mój rower będzie?
                                          • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 13:53
                                            tak,
                                            ja tez biore rower

                                            pojda na dach, bo tico nie nalezy do najwiekszych
                                            • hotally Re: propozycja 04.07.11, 14:01
                                              a jak będzie deszcz padał i mój rumak zardzewieje? :(((((
                                              • grassant Re: propozycja 04.07.11, 14:06
                                                nie masz śpiworka dla niego? szok.
                                                • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 14:14
                                                  zazdrosnik
                                      • martola80 Re: propozycja 04.07.11, 13:38
                                        jedzie z Sanoka, u mnie jest w przelocie o 1.15:)
      • hotally Re: propozycja 04.07.11, 12:24
        ooooo już Mnie zdradzasz!!! wszystko widze!!!
        • wez_sie Re: propozycja 04.07.11, 12:44
          wiesz co...
          zalamka.
          zachowujesz sie, jak dziecko po prostu!
    • sumire Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 10:24
      dla mnie rewelacja, najlepiej w ten sposób odpoczywam. dlatego w piątek jadę sobie do Budapesztu - sama.
      • martola80 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 10:35
        Ojej, bosko:) W tym roku zalicze Gdańsk na "rozdziewiczenie"..a potem Europa na mnie czeka...:)
        • sumire Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 10:47
          no, ja prawie całą sama zjechałam - jeśli się nie kusi losu, to zero stresu. człowiek sam sobie organizuje czas, do nikogo i niczego nie musi się dopasowywać. jedyny minus jest taki, że trzeba samemu taszczyć swoje walizy ;)
          • kiira_korpi Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 11:01
            Też uwielbiam takie podróżowanie.
            Co prawda bardzo lubię wyjeżdżać z MMŻetem, ale przynajmniej jeden-dwa wyjazdy w roku muszę sama:). To cudownie, jak człowiek nie jest zależny od nikogo i może robić to, na co ma ochotę.
            Ja przy wakacjowaniu się z MMŻetem zawsze pierwszego dnia mam kryzys, że nie może być tak całkiem 'po mojemu' i jednak trzeba iść na pewne kompromisy.
            Jak już to zaakceptuję, to bawimy się świetnie.
            Więc najlepiej to mieć wybór, część urlopów spędzać osobno, część razem.
            A walizkę mam na kółkach;).
          • martola80 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 11:04
            hihi, ale na wakcjach na szczęście nie trzeba wyglądać jak miss, szczególnie samotnych...ja lubie to na urlopie, że wyskakuje ze swoich eleganckich ciuszków i z roli Pani ...(tutaj dowolny zawód) i mogę byc po prstu sobą:)
            • sumire Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 11:09
              a tu nie chodzi o wyglądanie jak miss, tylko o - na przykład - taszczenie przez pół Francji prezentów w postaci ośmiu butelek bordeaux ;)
              • martola80 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 11:11
                haha:) No rzeczywiście, ale już wole tachać na kółkach niz dźwigać na plecach...:)
    • ka-mi-la789 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:18
      Inaczej niż sama nie wyjeżdżam na urlop. Sterczenie w hotelowym holu, aż ludzie umówieni na dziewiątą zaczną się złazić około jedenastej i rozkminy, czy wchodzimy do knajpy po prawej, czy po lewej stronie ulicy to strata czasu i zaprzeczenie wypoczynku. Nie mówiąc o tym, że jeżeli jeden chce na plażę, inny do muzeum, a jeszcze inny na zakupy (bo w miejscu zamieszkania, rzecz jasna, sklepów nie wynaleźli), to nie ma bata, żeby ktoś nie był niezadowolony. Poza tym ja na przykład lubię pokontemplować krajobraz W CISZY i powłóczyć się bez celu, co w stadzie jest zwyczajnie niemożliwe. Za granicą dodatkowo stado zazwyczaj oczekuje ode mnie niańczenia i obsługi, bo żadna jełopa nawet nie pierdnie w jakimkolwiek obcym języku (a nawet jak potrafi sklecić dwa zdania w stylu Kalego, to po co się wysilać, skoro pod ręką jest fachowiec; tyle, że fachowiec nie jedzie na urlop po to, żeby robić to samo co w pracy, tylko za darmochę). Summa summarum, twój znajomy ma rację: chcesz odpocząć - nie ciągnij ze sobą żadnych ogonów.
    • hotally Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:28
      uwielbiam sama!! 90% Moich podróży odbywam tylko w Swoim boskim towarzystwie. UWIELBIAM!! Nikt Mi nie ględzi i nie narzuca swojego stylu zwiedzania, na nikogo nie musze czekać, za nikogo nie muszę płacić itp :)
    • simply_z Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:28
      pzoa Europe nie pojechalabym sama. Malo to bylo przypadkow porwan czy podrzucenia narkotykow?
      • hotally Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:31
        Tak jesteś rozważna nic Ci się nie stanie. Ja byłam sama w RPA, USA, Kanadzie, Azerbejdzanie i żyję i te podróze wspominam najlepiej na świecie :)
        • martola80 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:36
          Łoł, nieźle, a tak młodo wygladasz....
          • hotally Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:42
            bo się prowadzę ekologicznie :)
          • mariela1987 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:43
            ja lubię sama podróżować ale tylko przez krótki okres czasu. Nie wiem jaka jesteś wiec trudno cokolwiek doradzic.
      • kiira_korpi Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:43
        simply_z napisała:

        > pzoa Europe nie pojechalabym sama. Malo to bylo przypadkow porwan czy podrzucen
        > ia narkotykow?

        Bez przesady, wystarczy zachować zdrowy rozsądek, a samodzielnej podróżniczce nic się nie stanie. Zresztą, ja akurat spotkałam się zagranicą z dużą życzliwością miejscowych i chęcią pomocy, dużo większą niż kiedykolwiek w Polsce.
      • sumire Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:50
        ale mogą mnie porwać w Krakowie :)
        zasada jest prosta - jeśli człowiek nie ryzykuje niepotrzebnie, nie pcha się w podejrzane miejsca, nie baluje z nieznajomymi, to mało prawdopodobne, że coś złego mu się stanie (wyjąwszy wypadki losowe). nie pojechałabym samotnie do Iranu, ale do Azji niebawem sama się wybieram.
        • simply_z Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:54
          w Krakowie teraz w ogole ciagle jakies kobiety znikaja O.o
          w Ameryce Poludniowej balabym sie .Chbya z,e ktos znajomy odebralnym mnie z lotniska,..
    • ongoing Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 12:43
      ja podróżuję sama i to uwielbiam! robię to, na co mam ochotę i nikt mi nie zawraca tyłka. Drobnym minusem jest to, że nie w każdym hostelu są jednoosobowe pokoje, albo sporo się płaci za "jedynkę", ale cóż, taka jest cena wolności.

      przede mną 2 tygodnie takich samodzielnych wakacji i już nie mogę się doczekać
    • alt1122 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 13:10
      Oczywiscie! Uwielbiam samotne wypady, wtedy wypoczywam na maksa :)
    • izabellaz1 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 13:14
      Nie obraź się, ale trudno nazwać ekscytującym podróżowaniem wakacje w Gdańsku :)
      • martola80 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 13:17
        a msz jakies doświadczenie w tym temacie?
        czy chciałas tylko wyrazic soje zblazowanie?
        • izabellaz1 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 13:25
          A Ty wylewasz frustracje czy jak? Chodzi mi po prostu o to, że podróżowanie ma dla mnie nieco inny wymiar. Ekscytacja może dojść kiedy stykam się z innym rejonem, innymi obyczajami, kulturą, innymi ludźmi. W Polsce - zwłaszcza w mieście (nie np. gdzieś w bieszczadzkiej głuszy w namiocie) - wszędzie podobni ludzie, znajome widoki, nie zaskakuje mnie komunikacja, topografia itd. co nie znaczy, że nie można miło spędzić urlopu - tyle.
          • martola80 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 13:37
            ok, mamy inne chraktery, entuzjazm to akurat moja pozytywna cecha, ja się potrafię ekscytować nawet jedniodniowym wypadem do jakiejś zapadłej wsi na sesje fotograficzną:)
    • pi-xel Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 13:21
      Raz na jakiś czas chętnie wyjezdzam sama. Super wtedy wypoczywam psychicznie. Ale to zaledwie kilka dni bo dłużej samotności bym nie zniosła.
    • kosc_ksiezyca Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 13:29
      Różnie.

      Rzym zwiedziłam sama i było FANTASTYCZNIE, ale rok później byłam w Barcelonie z dwiema przyjaciółkami i wybawiłam się za wszystkie czasy, czego nie zrobiłam we Włoszech, bo się po prostu samotnie po knajpach nie szlajałam. W Polsce często samotnie, chociaż nie ma zasady.

      Zatem, zależy, co lubisz - ale wydaje mi się, że Trójmiasto na początek samodzielnych podróży jest idealny. Powodzenia :)
      • martola80 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 13:41
        nie dziekuję w takim razie:)
        • wez_sie Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 14:15
          no ale my bedziemy we 3!
      • grassant Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 14:11
        Tak, Trójmiasto jest idealny.
        • kosc_ksiezyca Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 14:20
          Straszne, pomyliłam przypadki. Mam się biczować sama, czy mi pomożesz?
          • ka-mi-la789 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 17:37
            Nie przypadki, tylko rodzaje gramatyczne. Zaprawdę, powiadam ci, żałuj za grzech i pokutuj.
            • kosc_ksiezyca Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 18:24
              O matko, to jeszcze gorzej. Bo ja myślałam 'Gdańsk' a napisałam 'Trójmiasto', czy to podpada pod zbrodnię? :)

              (faktycznie, teraz mi jeszcze głupiej, że przypadki z rodzajami pomyliłam. dzień pełen upokorzeń :D)
              • ka-mi-la789 Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 18:40
                Dodatkowy rok czyśćca masz jak w banku.
    • maly.jasio samotne podrózowanie - tak ! 04.07.11, 13:44
      martola80 napisała:

      >
      > Podrózujecie same?
      > Ja jestem cała podekscytowana na ta podróż.
      > A jak wy?

      Podrozujemy wylacznie sami.
      przeciez nie bade bral na urlop baby, ktora widze codziennie przez pozostale 11 miesiecy.
    • amused.to.death Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 17:07
      Tak, wlasnie w tej chwili sama podrozuje po Kolumbii.
      I na razie korzystam z Couchsurfingu i jest super. Na poczatek bylam dwa dni stolicy, z babka u ktorej mieszkalam dogadywalysmy sie tak dobrze, ze za tydzien tam wracam i jedziemy razem na tydzien dalej.
      Potem w autobusie 24h... w zyciu w polskim autobusie tyle z nieznajomymi nie rozmawialam. I to bynajmniej nie ja ich zaczepialam.
      A teraz znowu CS, wczoraj razem z 'moja rodzina' bylam na plazy, gdzie spotkalismy znajomych, dzisiaj razem z Telmy ide zwiedzac miasto.
      Nie moge narzekac na brak wrazen czy towarzystwa do rozmowy:)

      Ale Sonia, moja pierwsza CS powiedziala, ze w podrozowaniu po Europie Wschodniej najgorsze bylo to, ze ludzie nie lubia rozmawiac i jest tyle ponurych ludzi.
      Stad moze wlasnie tez nasz, Polakow, strach przed samotnym podrozowaniem...
    • mumia_ramzesa Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 17:32
      Bylam raz sama w Tatrach chyba 2 tyg., raz wyjechalam sama i 5 dni chodzilam samotnie w Beskidzie Niskim, potem ktos dobil do mnie.
      Samotnie zwiedzalam tez Tbilisi (aczkolwiek mialam kilku samozwanczych przewodnikow) i sama 1 dzien jezdzilam stopem w Finlandii.
    • wez_sie znowu kosz? 04.07.11, 19:20
      odezwij sie!
    • agniecha75 fantastyczne 04.07.11, 22:13
      robisz co chesz, ile chcesz, jak dlugo chcesz, idziesz gdzie chcesz, jesz gdzie chcesz itd. Kazda, nawet najbardziej prozaiczna czynnosc nie musi byc powodem kompromisow z niczyjej strony.
      Paryz zajal mi dwa dni, ale jeszcze tam wroce. Za tydzien, Barcelona, potem kolejny raz Praga. Sama frajda!
    • 3artka Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 23:38
      Mój najlepszy urlop to właśnie spędzony nad morzem w pojedynkę. Było super! Robiłam, co chciałam, kiedy chciałam, pełen luz. Wieczorami zawsze kogoś się poznało przy piwku i miło pogadało. To był wyjazd na tydzień. Mój znajomy porafi tak wyjechać np. do Afryki na trzy miesiące i łazić samemu po całym kontynencie. Też bym tak chciała, ale tyle odwagi to chyba w sobie nie mam.
      • lib Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 23:50
        Wybrałam się z dziecięciem do Afryki na dwa miesiące. Z dziecięciem to nie sama, wiem, ale jeśli chodzi o te stery i okręty, to jakby sama. Dziecię szło w kierunku przeze mnie wskazanym. Tak sobie szliśmy i szliśmy. I gdyby nie tak zwane uwarunkowania, to jeszcze byśmy tak szli i szli...
        • 3artka Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 23:57
          Super!!! Też mnie to korci...
    • moonogamistka Re: samotne podrózowanie 04.07.11, 23:52
      ksiazka, mp3, mineralka, guma do zucia, telefon i moge godzinami podrozowac sama:-) czas tylko dla mnie, spokoj, luz:-) UWIELBIAM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka