Dodaj do ulubionych

Łodzianie się cieszą...

26.05.04, 22:50
Czytam właśnie, że Philips przenosi z Irlandii całą księgowość do Polski, do
Łodzi. 500 miejsc pracy ma powstać bo w Irlandii godz pracy kosztuje 16€ a w
Polsce 2,4€.
Lufthansa w Krakowie daje Polakom zatrudnienie, jako centrum na cały świat.
Citygroup operacje finansowe Europy śro i Wsch prowadzi z Polski...
No no Polacy głowa do góry bezrobotni!

(tylko nie narzekajcie jak wam źle)
Obserwuj wątek
    • Gość: kantaya Re: Łodzianie się cieszą... IP: 212.244.226.* 27.05.04, 13:40
      No patrzcie tralaLUMPEK potrafi czytać.
      rozumiem że Ty to nie Polka? W takim razie co robisz na polskim forum? A- już
      wiem- wklejasz artykuły z niemieckich gazet
    • blanchet Re: Łodzianie się cieszą... 27.05.04, 14:15
      tym bardziej że od Łodzi właśnie rozpoczęła sie cała dyskusja o Generacji Nic-
      źle opłacanych sfrustrowanych pracą abspowlentach uczelni wyż. Ciekawe teraz z
      czym kolejny łodzianin wyjdzie do świata. Czy philips oświetli to "martwe
      miasto" Być może nadal będą sfrusrtowanymi księgowaymi mającymi świadomość
      przepaści między ich pensyjką a irlandzką. Nic tak nieuszczęśliwia ludzi jak
      poczucie ekonomicznej nierówności i tym samym niesprawiedliwości społ.
    • Gość: Qba Re: Łodzianie się cieszą... IP: *.vline.pl / 217.76.112.* 27.05.04, 14:23
      Zobacze to uwierze,jako lokalny patriota :D
    • pieskuba Re: Łodzianie się cieszą... 27.05.04, 19:49
      tralalumpek napisała:

      > No no Polacy głowa do góry bezrobotni!
      >
      > (tylko nie narzekajcie jak wam źle)


      Czy byłaś kiedykolwiek bezrobotną w Polsce?


      pieskuba
      • tralalumpek Re: Łodzianie się cieszą... 27.05.04, 22:58
        Nie, nie bylam w Polsce bezrobotna.
        • pieskuba Re: Łodzianie się cieszą... 27.05.04, 23:10
          Tak tylko zapytałam, bo optymistycznie zachęcałaś by nie narzekać. Najwyższy
          zasiłek to netto 450 złotych i tu gdzie mieszkam (Warszawa) otrzymuje się go
          przez 6 miesięcy. Nie mam pojęcia, jak ludzie z tego żyją, bo to mniej niż mój
          czynsz... Moja ciotka i wuj (psycholog i inżynier) byli kiedyś przez moment na
          zasiłku w RFN. Utrzymywali siebie i 2 dzieci na dobrym poziomie, wynajmowali
          mieszkanie i mieli niezły samochód...

          pieskuba
          • tralalumpek Re: Łodzianie się cieszą... 27.05.04, 23:15
            w austrii srednie bezrobotne wynosi 600€, koelzanka wladowala z dobrej pozycji
            na bezrobociu i miala 1000€ na miesiac a np ja za mieszkanie place 750€
            z calym szacunkiem dla bezrobotnych na zachodzie ale nie lubie takich bajek
            • ewa9876 Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 08:57
              tralalumpek napisała:

              > w austrii srednie bezrobotne wynosi 600€, koelzanka wladowala z dobrej po
              > zycji
              > na bezrobociu i miala 1000€ na miesiac a np ja za mieszkanie place 750
              > 364;
              > z calym szacunkiem dla bezrobotnych na zachodzie ale nie lubie takich bajek
              >

              Jak pokazujesz takie relacje, to moze jeszcze powiedz jakie masz mieszkanie.
              Chyba nie powiesz, ze to jest przecietne mieszkanie 2-3 pokojowe takie jak w
              Polsce. Ty chyba spadlas z ksiezyca. Tyle to sie placi za wynajm domku.
              Albo splacasz jakis kredyt. I to ma byc wogole podstawa do dyskusji?
              Wiem, bo wlasnie szykuje sie na kontrakt i jestem na biezaco z cenami mieszkan
              (zeby nie wdawac sie w szczegoly) w EU.


              • tralalumpek Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 09:08
                ewa9876 napisała:

                >>
                > Jak pokazujesz takie relacje, to moze jeszcze powiedz jakie masz mieszkanie.
                > Chyba nie powiesz, ze to jest przecietne mieszkanie 2-3 pokojowe takie jak w
                > Polsce. Ty chyba spadlas z ksiezyca. Tyle to sie placi za wynajm domku.
                > Albo splacasz jakis kredyt. I to ma byc wogole podstawa do dyskusji?
                > Wiem, bo wlasnie szykuje sie na kontrakt i jestem na biezaco z cenami
                mieszkan
                > (zeby nie wdawac sie w szczegoly) w EU.
                >
                >

                ty sie wybierasz na kontrakt a ja mieszkam tu od wielu, wielu lat i nie pouczaj
                mnie ile kosztuja mieszkania, bo nie bede udowadniac ze nie jestem wielbladem.
                ostatnio pokazywal mi znajomy oferte w spoldzielni , w kiepskiej dzielnicy
                mieszkanie 106m2, czynsz wynosil 720 € , tylko jako przyklad
                jak chcesz porozmawiac o mieszkanbiach i cenach nieruchomosci w austrii to
                chetnie z toba porozmawiam, sama jestem w tej chwili na etapie zamiany na dom
                ale nie lubie przekomarzan z kims kto troche mniej wie
                • Gość: hihi Re: Łodzianie się cieszą... IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 28.05.04, 10:14
                  A jednak 106 m2 to chyba raczej nie jest przeciętne polskie M3, nieprawdaż? A
                  za M3 w W-wie placi się kilkaset złotych czynszu. Jeśli zatem zasilek wynosi
                  450 zł...
                • ewa9876 Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 13:05
                  Ty sie po prostu g. znasz ty glupia pipo. A jak uwazasz ze euro 1000 to jest
                  duzo na Arbeitslose? nie badz smieszna. Tyle to moja znajoma miala arbeitslose
                  pierszej pracy (wysylanie faksow). To ma byc wysokie arbeitslose? Zielonego
                  pojecia nie masz o tym co wypisujesz. Widocznie jednak jestes tym wielbladem. A
                  ten znajomy to cie niezle musial zrobic w bambuko.
                  Skad wiesz w jakiej branzy ja siedze, ze tak sie madrzysz. Nie odpowiadasz
                  konkretami na zadne pytania, no w ktorym to niby Bezirku to mieszkanie 106 m2
                  za 720 Euro, co? Za takie mieszkanie to moja przyjaciolka placi 500 Euro, a
                  znam doskonale ceny w wiedniu, na kahlenbergu, baden, a ty bredzisz i kity
                  ludziom wciskasz.

                  • tralalumpek Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 13:18
                    ewa9876 napisała:

                    > Ty sie po prostu g. znasz ty glupia pipo.



                    ***** coz za wspaniala argumentacja w dyskusji!!!



                    A jak uwazasz ze euro 1000 to jest
                    > duzo na Arbeitslose? nie badz smieszna. Tyle to moja znajoma miala
                    arbeitslose
                    > pierszej pracy (wysylanie faksow). To ma byc wysokie arbeitslose? Zielonego
                    > pojecia nie masz o tym co wypisujesz. Widocznie jednak jestes tym wielbladem.
                    A
                    >
                    > ten znajomy to cie niezle musial zrobic w bambuko.



                    ++++++++wiesz, znajomy mojego znajomego mial znajomego ktorego znajomy.......





                    > Skad wiesz w jakiej branzy ja siedze, ze tak sie madrzysz. Nie odpowiadasz
                    > konkretami na zadne pytania, no w ktorym to niby Bezirku to mieszkanie 106 m2
                    > za 720 Euro, co? Za takie mieszkanie to moja przyjaciolka placi 500 Euro, a
                    > znam doskonale ceny w wiedniu, na kahlenbergu, baden, a ty bredzisz i kity
                    > ludziom wciskasz.
                    >


                    ********a skad ty sie prolecie urwales? naucz sie najpierw czytac tekst ze
                    zrozumieniem ale zanim sie nauczysz wytlumacze ci jeszcze raz: mieszkanie za
                    720€ nie place ja tylko znajomy i jest to jaknajbardziej normalna cena za
                    mieszkanie spoldzielcze o takim metrazu w nowym budownictwie.
                    nie wiem w jakiej branzy siedzsisz i kompletnie mnie to nie interesuje, sadzac
                    po sposobie wypowiedzi i po madrosciach jakie wypisujesz sadze ze jezdzisz na
                    miotle
                    • ewa9876 Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 14:36
                      tralalumpek napisała:

                      > ewa9876 napisała:
                      >
                      > > Ty sie po prostu g. znasz glupia pipo
                      >
                      coz za wspaniala argumentacja w dyskusji!!!

                      Prawda w oczy kole???? No twoje argumety powalaja za to. Szczegolnie te
                      informacje liczbowe.

                      >
                      > A jak uwazasz ze euro 1000 to jest
                      > > duzo na Arbeitslose? nie badz smieszna. Tyle to moja znajoma miala
                      > arbeitslose
                      > > pierszej pracy (wysylanie faksow). To ma byc wysokie arbeitslose? Zieloneg
                      > o
                      > > pojecia nie masz o tym co wypisujesz. Widocznie jednak jestes tym wielblad
                      > em.
                      > A
                      > >
                      > > ten znajomy to cie niezle musial zrobic w bambuko.
                      >
                      >
                      >
                      > ++++++++wiesz, znajomy mojego znajomego mial znajomego ktorego znajomy.......
                      >
                      Rozumiem ze to jest twoj konkretny argument poparty liczbami, mozna skonac.
                      Ty naprawde jestes beznadziejna, przeciez to ty pieprzysz o znajomych (polecam
                      nauke czytania ) i nie dajesz zadnego konkretnego argumentu, tylko sie jak
                      zwykle madrzysz. Nic wiecej poza tym. Angebildete kuh. Moze ci przetlumaczyc?
                      Lec po slownik. Wiesz co to?
                      >
                      >
                      >
                      > > Skad wiesz w jakiej branzy ja siedze, ze tak sie madrzysz. Nie odpowiadasz
                      >
                      > > konkretami na zadne pytania, no w ktorym to niby Bezirku to mieszkanie 106
                      > m2
                      > > za 720 Euro, co? Za takie mieszkanie to moja przyjaciolka placi 500 Euro,
                      > a
                      > > znam doskonale ceny w wiedniu, na kahlenbergu, baden, a ty bredzisz i kity
                      >
                      > > ludziom wciskasz.
                      > >
                      >
                      >
                      > ********a skad ty sie prolecie urwales? naucz sie najpierw czytac tekst ze
                      > zrozumieniem ale zanim sie nauczysz wytlumacze ci jeszcze raz: mieszkanie za
                      > 720€ nie place ja tylko znajomy i jest to jaknajbardziej normalna cena za
                      >
                      > mieszkanie spoldzielcze o takim metrazu w nowym budownictwie.
                      > nie wiem w jakiej branzy siedzsisz i kompletnie mnie to nie interesuje,
                      sadzac
                      > po sposobie wypowiedzi i po madrosciach jakie wypisujesz sadze ze jezdzisz na
                      > miotle

                      ???"siedzsisz"??? tylko sie nie zapluj :))))))) i ty swoje madrosci schowaj
                      sobie gleboko. W jakiej spoldzielni? Jeden konkret. Tak samo na tym forum jak i
                      na innych tych pierdoly wypisujesz.
                      I jakby nie dosc tego - we lbe ci sie poprzewracalo. Ile to Tralala w Wiedniu
                      mieszka, chyba padne! Wszystkie rozumy pozjadala! Idz sie doucz cwoku.
                      Rozumiem ze to ty jestes prolet i kompleksy tu na forum leczysz. Sprzatamy, co?
                      Ech ta twoja slabosc do miotly :)))))))))

                      • tralalumpek Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 14:52
                        ewa9876 napisała:

                        ..... na innych tych pierdoly wypisujesz.
                        > I jakby nie dosc tego - we lbe ci sie poprzewracalo. Ile to Tralala w Wiedniu
                        > mieszka, chyba padne! Wszystkie rozumy pozjadala! Idz sie doucz cwoku.
                        > Rozumiem ze to ty jestes prolet i kompleksy tu na forum leczysz. Sprzatamy,
                        co?
                        > Ech ta twoja slabosc do miotly :)))))))))
                        >


                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10129&w=11303072&a=11324431



                        no coz, nie wiedzialam ze chec wyjazdu na zachod (francja) jest tak wielka i
                        stad taka slepa zawisc i wscieklasc na kazdego innego kto juz mieszaka na
                        zachodzie
                        oj biedne ty biedne stworzonko, dlaczego tak z polski chcesz na sile uciekac?
                        • ewa9876 Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 15:28
                          Co ty wiesz glupia pipo, co ty wiesz:))))))))
                          A o checiach tez nie masz zielonego pojecia:)))))
                          I detektyw z ciebie jak z koziej d. Reisetasche:)))))
                          Idz sie lepiej wykap na dachu - tylko uwazaj zebys nie zmokla. No i widok dzis
                          kiepski, prawda?:))))))))
                          Dawno sie tak dobrze nie ubawilam:)))))
                          Jedno wiem: ty nie znasz niemieckiego.
                          • tralalumpek Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 15:30
                            ewa9876 napisała:

                            > Co ty wiesz glupia pipo, co ty wiesz:))))))))
                            > A o checiach tez nie masz zielonego pojecia:)))))
                            > I detektyw z ciebie jak z koziej d. Reisetasche:)))))
                            > Idz sie lepiej wykap na dachu - tylko uwazaj zebys nie zmokla. No i widok
                            dzis
                            > kiepski, prawda?:))))))))
                            > Dawno sie tak dobrze nie ubawilam:)))))
                            > Jedno wiem: ty nie znasz niemieckiego.


                            WOW!!!
                • Gość: krytyczna odnosnie mieszkania 106m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 15:11
                  hmm jakbym byla bezrobotna to chyba wystarczyloby mi 30m albo wrecz pokoj i nie
                  w samym centrum tylko gdzies na obrzezach. Wydaje mi sie ze takie cos za 200-
                  250 euro daloby sie znalezc. co daje - wg twoich danych - od 350 do 750 dochodu
                  rozporzadzalnego. W Polsce natomiast zasilek starcza tylko na mieszkanie. na
                  zycie juz nie ma.
                  • tralalumpek Re: odnosnie mieszkania 106m 28.05.04, 15:21
                    Gość portalu: krytyczna napisał(a):

                    > hmm jakbym byla bezrobotna to chyba wystarczyloby mi 30m albo wrecz pokoj i
                    nie
                    >
                    > w samym centrum tylko gdzies na obrzezach. Wydaje mi sie ze takie cos za 200-
                    > 250 euro daloby sie znalezc. co daje - wg twoich danych - od 350 do 750
                    dochodu
                    >
                    > rozporzadzalnego. W Polsce natomiast zasilek starcza tylko na mieszkanie. na
                    > zycie juz nie ma.


                    czlowieku nie irytu sie! (chyba byla taka gra)
                    a zatem po kolei, zeby ci spokajnie wytlumaczyc:
                    - co ma 106 m2 do bezrobocia?
                    - wysokosc bezrobocia jest liczona od zarobkow a zetem srednie bezrobocie w
                    austrii jest ok 600€/miesiac - 800€miesiac
                    - srednio czynsz kosztuje ok 400-500 euro bez pradu a zatem jak widzisz taki
                    przecietny austraiak mam dokladnie tak samo jak w POlsce kiedy jest na
                    bezrobociu, nie ma za co zyc
                    • Gość: hihi Re: odnosnie mieszkania 106m IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 28.05.04, 15:25
                      Ale czynsz jest chyba uzależniony od metrażu? Więc jeśli nie masz kasy,
                      wynajmij tańsze mieszkanie.
                      • Gość: hihi errata IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 28.05.04, 15:28
                        Miało być "mniejsze", oczywiście.
                      • tralalumpek Re: odnosnie mieszkania 106m 28.05.04, 15:32
                        Gość portalu: hihi napisał(a):

                        > Ale czynsz jest chyba uzależniony od metrażu? Więc jeśli nie masz kasy,
                        > wynajmij tańsze mieszkanie.



                        A kogo miales na mysli, kto ma wynajac tansze mieszkanie? Ja ani jestm
                        bezrobotna ani potrzebuje wynajmowac mieszkanie.
                        • Gość: hihi Re: odnosnie mieszkania 106m IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 28.05.04, 15:37
                          Była to światła rada dla austriackiego anonimowego bezrobotnego, który jest w
                          tej szczęsliwej sytuacji, że może mieszkanie wynająć od spółdzielni. Polski
                          bezrobotny może wynając lokum jedynie na wolnym rynku. Zgadnij, jakie są ceny?
                          • tralalumpek Re: odnosnie mieszkania 106m 28.05.04, 15:41
                            Gość portalu: hihi napisał(a):

                            > Była to światła rada dla austriackiego anonimowego bezrobotnego, który jest w
                            > tej szczęsliwej sytuacji, że może mieszkanie wynająć od spółdzielni. Polski
                            > bezrobotny może wynając lokum jedynie na wolnym rynku. Zgadnij, jakie są ceny?



                            austriacki bezrobotny tez nie moze wynajac mieszkania w spoldzielni.
                            zanim napiszesz jeszcze jedna roznice miedzy austria a polska to sie najpierw
                            zastanow, troche logiki
                    • ewa9876 Re: odnosnie mieszkania 106m 28.05.04, 15:33
                      tralalumpek napisała:

                      > Gość portalu: krytyczna napisał(a):
                      >
                      > > hmm jakbym byla bezrobotna to chyba wystarczyloby mi 30m albo wrecz pokoj
                      > i
                      > nie
                      > >
                      > > w samym centrum tylko gdzies na obrzezach. Wydaje mi sie ze takie cos za 2
                      > 00-
                      > > 250 euro daloby sie znalezc. co daje - wg twoich danych - od 350 do 750
                      > dochodu
                      > >
                      > > rozporzadzalnego. W Polsce natomiast zasilek starcza tylko na mieszkanie.
                      > na
                      > > zycie juz nie ma.
                      >
                      >
                      > czlowieku nie irytu sie! (chyba byla taka gra)
                      **** proponuje naprawde douczanie:)))))

                      > a zatem po kolei, zeby ci spokajnie wytlumaczyc:
                      > - co ma 106 m2 do bezrobocia?
                      > - wysokosc bezrobocia jest liczona od zarobkow a zetem srednie bezrobocie w
                      > austrii jest ok 600€/miesiac - 800€miesiac
                      ***** A te dane to od ktorego znajomego?:)))))) Zapytaj o aktualne

                      > - srednio czynsz kosztuje ok 400-500 euro bez pradu a zatem jak widzisz taki
                      > przecietny austraiak mam dokladnie tak samo jak w POlsce kiedy jest na
                      > bezrobociu, nie ma za co zyc

                    • Gość: krytyczna Re: odnosnie mieszkania 106m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 16:27
                      wydaje mi sie ze jezeli ktokolwiek jest tu zirytowany to jestes to tylko ty.
                      No wiec wytlumacze ci punkt po punkcie co mialam na mysli ( zreszta czesc juz
                      zrobil za mnie hihi)
                      - 106 m2 to duza powierzchnia - za ktora trzeba duzo zaplacic, wiec podawanie
                      ceny takiego mieszkania w kontekscie bezrobotnych wydaje mi delikatnie mowiac
                      bez sensu. kazdy gdzies mieszkac musi, jak nie ma srodkow do utrzymania to
                      wynajmuje najtansza mozliwa opcje i nie wierze, ze w wiedniu cena pokoju czy
                      malego mieszkania to 400-500 euro, po prostu nie miesci mi sie to w glowie, bo
                      np w dublinie takie lokum kosztuje 200 euro + oplaty to jasne. Moze w Wiedniu
                      ceny sa 2 razy wyzsze - nie wiem nie bylam.
                      no dobra [przyjmijmy te 500 euro za mieszkanie, ile ono ma pokoi 2? 3? No to
                      mozna je wynajac we 2 lub 3 osoby, a wiec 500/3 = wow! 167 euro. Liczmy dalej
                      600-167=433 euro. 100 euro na tydzien. kokosy to nie sa zapewne, ale juz sie
                      chyba da za to jakos zyc, co? no chyba ze w austrii chleb kosztuje 10
                      euro... ;)))))))
            • pieskuba Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 23:32
              tralalumpek napisała:

              >> z calym szacunkiem dla bezrobotnych na zachodzie ale nie lubie takich bajek
              >
              Ależ Tralalumpku, bez urazy - to nie bajka. Mieszkanie było w Hamburgu, w
              zwykłej nie-luksusowej dzielnicy, nie za małe, nie za duże - w sam raz, a
              samochód oczywiście nie kupiony za zasiłek, tylko wcześniej - jednak zdołali go
              utrzymać gdy chwilowo stracili pracę. U nas nie byłoby już to tak oczywiste.
              Czunsz mojego mieszkania - własnego - też w nienajcudowniejszej dzielnicy
              Warszawy to prawie 700 pln. Sytuacja bezrobotnych u nas jest naprawdę
              dramatyczna, możesz mi wierzyć.

              Pozdrawiam,
              pieskuba
              • tralalumpek Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 23:49
                pieskuba napisała:

                >> Ależ Tralalumpku, bez urazy - to nie bajka. Mieszkanie było w Hamburgu, w
                > zwykłej nie-luksusowej dzielnicy, nie za małe, nie za duże - w sam raz, a
                > samochód oczywiście nie kupiony za zasiłek, tylko wcześniej - jednak zdołali
                go
                >
                > utrzymać gdy chwilowo stracili pracę. U nas nie byłoby już to tak oczywiste.
                > Czunsz mojego mieszkania - własnego - też w nienajcudowniejszej dzielnicy
                > Warszawy to prawie 700 pln. Sytuacja bezrobotnych u nas jest naprawdę
                > dramatyczna, możesz mi wierzyć.
                >
                > Pozdrawiam,
                > pieskuba
                >
                >


                Nie znalas z pewnoscia calej sytuacji finansowej, nie znalas prawdopodobnie tez
                i wysokosci zasilku. Ja mam taka zasade, ze jezeli nie widze faktow to nie
                staram sie oceniac sytuacji. Nie wypowiadam sie za innych ani nie daje glowy za
                takie opowiastki.
                Sytuacja bezrobotnych jest przypuszaczam wszedzie jednakowa, tych naprawde
                bezrobotnych.
                Kolejnym absurdem jest dla mnie czynsz w mieszkaniu wlasnosciowym. W mieszakniu
                wlasnosciowym nie ma czynszu tak naprawde, sa tylko oplaty za obsluge domu.
                Konstelacje polskie, typu mieszaknie wlasnosciowe slpoldzielcze sa dla mnie
                paranoiczne.
                • tralalumpek pieskuba 28.05.04, 23:58
                  ...tez pozdrawiam ))))
                  • Gość: daga Re: pieskuba IP: *.net 29.05.04, 08:47
                    O matko,jak zwał ten czynsz tak zwał,nie o to chodzi.Za 70m2 płaci się ponad
                    500 zł-za wode,podgrzanie wody,gaz,ogrzewanie mieszkania i fundusz remontowy
                    (spoldzielnia np. ociepla i odnawia elewacje).
                    I nie trzeba być bezrobotnym,żeby nie dostawać pieniędzy,moja znajoma
                    laborantka ze szpitala nie dostaje części zarobków już od listopada,bo nie mają
                    pieniędzy.
                • pieskuba Re: Łodzianie się cieszą... 29.05.04, 11:31
                  Możesz to nazwać opłatą eksploatacyną, mieszkanie nie jest spółdzielcze
                  własnościowe tylko własnościowe, ale od tego kwota, którą trzeba zapłacić nie
                  maleje niestety :o( Oczywiście, masz rację, nie wiem, jak była wysokość
                  zasiłków w Niemczech kilka lat temu, jednak wystarczy spojrzeć na standard
                  życia tu i tam, by okiem nieuzbrojonym zobaczyć różnicę :o) W końcu żyjemy w
                  państwie, które jest ogólnie dużo uboższe, więc trudno oczekiwać czegoś innego.

                  pieskuba
    • agalea Re: Łodzianie się cieszą... 27.05.04, 23:08
      ciekawe czemu centrum księgowe powstaje w Łodzi, mieście w którym nawet nie ma
      uczelni ekonomicznej.
      No chyba, że im wystarczą zwykli absolwenci ogólniaków, którzy będą bezmyślnie
      klepac dokumenty pod nadzorem kierowników z zagranicy.
      • Gość: ma Re: Łodzianie się cieszą... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.04, 13:09
        jest unwersytet łódzki,gdzie można studiować ekonomię, jest też Wyższa Szkola
        Kupiecka więc chyba ktoś wykształcon w drugim co do wielkości mieście w Polsce
        się znajdzie.
        • Gość: Ania Re: Łodzianie się cieszą... IP: *.aine.pl 28.05.04, 19:23
          Nie porównuj wydziału ekonomicznego na uniwersytecie, do uczelni ekonomicznych,
          bo to zupełnie inna klasa.
          Poza tym uczelnie łódzkie raczej nie należą do czołówki w Polsce (poza
          filmówką).
    • tomasdyg Re: Łodzianie się cieszą...CY ABY NA PEWNO ??? 28.05.04, 08:47
      tralalumpek napisała:
      Czytam właśnie, że Philips przenosi z Irlandii całą księgowość do Polski, do
      > Łodzi. 500 miejsc pracy ma powstać bo w Irlandii godz pracy kosztuje 16€
      > a w > Polsce 2,4€.

      -Ta cieszą się cieszą, tylko, że...... przez łzy. Zlikwidowane zakłady
      im. "Obrońców pokoju" zatrudniały 16 tys osób , im. hmmm "Marchlewskiego" - 8
      tys. itd., itd. To przemysłowe miasto, dzięki "umiejętnej" polityce
      gospodarczej jest w fazie postindustrialnej z ogromnym masowym bezrobociem,
      pauperyzacją na ogromną skalę, dziećmi żebrzącymi o jedzenie i grzebiącymi po
      śmietnikach - to nie demagogia to fakty.
      Te 500 miejsc pracy to kropla w oceanie potrzeb, ale się cieszymy.

      Pozdrawiam


      • tralalumpek Re: Łodzianie się cieszą...CY ABY NA PEWNO ??? 28.05.04, 11:45
        tomasdyg napisał:

        >
        > -Ta cieszą się cieszą, tylko, że...... przez łzy. Zlikwidowane zakłady
        > im. "Obrońców pokoju" zatrudniały 16 tys osób , im. hmmm "Marchlewskiego" - 8
        > tys. itd., itd. To przemysłowe miasto, dzięki "umiejętnej" polityce
        > gospodarczej jest w fazie postindustrialnej z ogromnym masowym bezrobociem,
        > pauperyzacją na ogromną skalę, dziećmi żebrzącymi o jedzenie i grzebiącymi po
        > śmietnikach - to nie demagogia to fakty.
        > Te 500 miejsc pracy to kropla w oceanie potrzeb, ale się cieszymy.
        >
        > Pozdrawiam
        >
        >

        A potrafisz sie czymkolwiek cieszyc?
        Polacy np przegrali w przetargu o produkcie samochodow z Czechami i co, jakie
        byly komenatrze na forum? Zamiast sie cieszyc, ze cokolwiek sie pozytywnego
        dzieje to zaraz trzeba narzekac. Frustracja, narzekanie, zrzedzenie i
        biadolenie to juz chyba cecha narodowa.
        • blanchet Re: Łodzianie się cieszą...CY ABY NA PEWNO ??? 28.05.04, 11:49
          kiedyś B.Wojciszke robil badanko nad marudzeniem Polakow
          badana grupa oglądała dwa filmy w którym jedna osoba narzeka: na rząd, na
          system, na szefa, na świat itd. druga wręcz przeciwnie
          badani stwierdzili że marudzący bardziej im się podoba, jest rozsądniejszy i
          mądrzejszy :)
        • Gość: hihi Re: Łodzianie się cieszą...CY ABY NA PEWNO ??? IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 28.05.04, 11:59
          >Polacy np przegrali w przetargu o produkcie samochodow z Czechami i co, jakie
          byly komenatrze na forum? Zamiast sie cieszyc, ze cokolwiek sie pozytywnego
          dzieje to zaraz trzeba narzekac.<
          Chyba ze Słowakami? No i z czego się cieszyć? Że przegrali?
        • mobypussy Re: Łodzianie się cieszą...CY ABY NA PEWNO ??? 28.05.04, 12:00
          > A potrafisz sie czymkolwiek cieszyc?
          > Polacy np przegrali w przetargu o produkcie samochodow z Czechami i co, jakie
          > byly komenatrze na forum? Zamiast sie cieszyc, ze cokolwiek sie pozytywnego
          > dzieje to zaraz trzeba narzekac. Frustracja, narzekanie, zrzedzenie i
          > biadolenie to juz chyba cecha narodowa.
          >
          >
          a zebys wiedziała ze to juz nasza cecha narodowa. ale jak ma nie byc skoro my
          nawet zaczepiając kogoś na ulicy nie możeny powiedziec "jaka ładna pogoda,
          nieprawdaż?" uznali by nas za idiotów. teraz, jeśli chcesz nawiazać kontakt
          zaczynasz słowami "i co się w tej polsce porobiło..."
        • tomasdyg Re: Łodzianie się cieszą...CY ABY NA PEWNO ??? 28.05.04, 12:16
          tralalumpek napisała:
          Zamiast sie cieszyc, ze cokolwiek sie pozytywnego
          > dzieje to zaraz trzeba narzekac. Frustracja, narzekanie, zrzedzenie i
          > biadolenie to juz chyba cecha narodowa

          tomasdyg napisał:
          "Te 500 miejsc pracy to kropla w oceanie potrzeb, ale się cieszymy"
          - czytaj uważnie, napisałem, że się cieszymy, ale......, reszta jest obiektywną
          oceną sytuacji w mieście, takiej jaka jest. Możesz wzywać do uprawiania
          propagandy sukcesu: "ale to już było......." -jak mówią słowa piosenki. Ja wolę
          REALIZM.

          Pozdrawiam -radośnie :)

    • mobypussy Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 15:58
      patrz tralalala taki miły, sympatyczno-optymistyczny wątek, a tak wszystko
      przeciwko tobie nastawione. tak to juz chyba jest, ze jak cie ludzie pierwszy
      raz obaczą tak juz sie tej opini trzymać będą. i nawet czuje że to masz głeboko
      w nosie.
      • tralalumpek Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 16:07
        mobypussy napisała:

        > patrz tralalala taki miły, sympatyczno-optymistyczny wątek, a tak wszystko
        > przeciwko tobie nastawione. tak to juz chyba jest, ze jak cie ludzie pierwszy
        > raz obaczą tak juz sie tej opini trzymać będą. i nawet czuje że to masz
        głeboko
        >
        > w nosie.
        >


        jeżeli masz na myśli tego jednego tłuka tutaj w tym wątku i paru forumowych
        moich wielbicieli to masz rację, zawsze będą takie pieski-ujadaczki
      • Gość: daga Re: Łodzianie się cieszą... IP: *.net 28.05.04, 16:13
        I jeszcze taką pokrzywdzona udaje,że najeżdżają na nią.A jak coś pisze to z
        taką złośliwością i nieznajomością realiów ,że to aż śmieszne.
        • tralalumpek Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 16:22
          Gość portalu: daga napisał(a):

          > I jeszcze taką pokrzywdzona udaje,że najeżdżają na nią.A jak coś pisze to z
          > taką złośliwością i nieznajomością realiów ,że to aż śmieszne.



          Ty nie mów, naprawdę?
          • miss.murple Re: Łodzianie się cieszą... 28.05.04, 21:17
            Tralaoberwańczyku (tralałotrzyku),
            podciągnij białe skarpetki, bo Ci trochę opadają. Nie dośc że białe, to jeszcze
            nieporządne. Nie uchodzi.
    • Gość: verte ????????????????????????????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 21:27
      tralalumpek napisała:

      > Lufthansa w Krakowie daje Polakom zatrudnienie, jako centrum na cały świat.



      Co takiego??????Możesz coś więcej.Mieszkam w Krakowie a pierwsze słyszę.
      • tralalumpek Re: ????????????????????????????????????????? 28.05.04, 22:20
        Doslownie:
        ..."Auch die Lufthansa hat Ende 2003 in Krakau ihr Finanzzentrum Airline
        Accounting Center eröffnet....."
        czyli istniej juz pare miesiecy. dalej w artykule pisza ze do 90 % ksiegowosci
        prowadzonej jest poza Niemcami, wlasnie w Polsce.
        Pisza rowniez ze Polska przyciaga tania ale tez dobrze wykszatlcona sila
        robocza.
        • miss.murple Re: ????????????????????????????????????????? 28.05.04, 22:29
          Jak tania? Jak w Chinach? Czy jak w Kambodży?
          • mobypussy Re: ????????????????????????????????????????? 28.05.04, 23:55
            a to nie wiesz jak polska sila robocza moze byc tania? wiele z nas czasami
            (czasami większymi czasami) pracuje normalnie za friko. i jeszcze niech
            sprobuja sie postawić!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka