funny_game
20.10.11, 22:03
Wiecie, ile trzeba zrobić i jak mocno się ugiąć przed debilnymi procedurami KK, żeby dokonać apostazji?
M. został poproszony o zostanie świadkiem aktu apostazji i wychodzi na to, że żeby się z KK wypisać, to najpierw trzeba KK w tyłek wejść.
Paranoja.