lady_blackbeauty 14.12.11, 15:19 Czy wasi rodzice a zwlaszcza mamy nie maja ochoty was wyswatac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raohszana Re: pytanie do singielek 14.12.11, 15:20 Nie, moja Mama jest normalna, na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
ciastko_z_kota Re: pytanie do singielek 14.12.11, 15:21 Po co ludzie zakładają takie wątki? -_-' Odpowiem Ci na to jakże interesujące pytanie. Część matek chce wyswatać, a część nie. Tadam! Odpowiedz Link Zgłoś
lady_blackbeauty Re: pytanie do singielek 14.12.11, 15:23 a dlaczego ludzie maja takie glupie nicki jak twoj? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie do singielek 14.12.11, 15:57 No dobrze, ale tak w temacie nicka - a gdzie kisiel? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: pytanie do singielek 14.12.11, 16:21 No z kota! Z kota robi się kisiel i ciastka, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ciastko_z_kota Re: pytanie do singielek 14.12.11, 16:30 Ach, ten kisiel.. No przecież.. Ten zużyłam do walki. Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: pytanie do singielek 14.12.11, 19:39 Moja mama nie lubi i nie lubiła żadnego z moich facetów, zgodnie z jej przekonaniem, że facet to nie przyjaciel a mąż nie rodzina i żadna lojalność mu się nie należy. Rodzina przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka mamy nie, ale ... 14.12.11, 20:04 zaznajomiony szef , ze swoim pracownikiem. Pracownik liczył na premię i świetnie udawał w obecności szefa. jak to sie mówi : Kobieta podobno wybacza, ale nigdy nie zapomina ja nie wybaczam Odpowiedz Link Zgłoś
facettt durne to pytanie 14.12.11, 20:08 pragnienie posiadania dzieci dla 90 % populacji jest tak samo normalne - jak pragnienie posiadania wnukow. masz jeszcze inne pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
headvig moi przechodzili sami siebie :) 14.12.11, 20:09 oczywiście że mnie swatali. np moja matka razem z pewną panią zaaranżowały spotkanie moje i syna tejże pani. miał przyjechać zakupić worek kartofli do moich rodziców (są rolnikami) a ja miałam wyjść i mu go sprzedać i tak mieliśmy się poznać nad workiem kartofli, zakochać, pobrać, bo on jedynak z domem był ale nieśmiały i nie mógł sobie dziewczyny znaleźć :D plan się nie udał, nie wyszłam z domu a kartofle musiała sprzedać moja obrażona mama :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt i nie wiesz, co stracilas. 14.12.11, 20:13 headvig napisała: > plan się nie udał, nie wyszłam z domu a kartofle musiała sprzedać moja obrażona > mama :) kto nie szuka, ten nie bladzi. Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: i nie wiesz, co stracilas. 14.12.11, 20:17 znalazłam coś innego, z czego jestem zadowolona :) Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: moi przechodzili sami siebie :) 14.12.11, 20:16 mojej siostrze natomiast matka z kuzynką nakręciły partię. kucharz (siostra nie umie/nie lubi gotować), majętna rodzina, ojciec był właścicielem restauracji w której ten kucharz i moja siostra mieli się spotkać na imprezie komunijnej dziecka kuzynki. pech chciał, że właściciel restauracji tydzień przed komunią rozwalił/zdemolował lokal, bo się okazało że cierpiał na schizofrenię, kucharz okazał się kucharzem na statku bywającym na lądzie raz na kilka miesięcy, a że na bałtyku był sztorm to nie dopłynął na planowaną imprezę, która i tak się nie odbyła, bo lokal został zdemolowany :) a wszystko było zaplanowane... Odpowiedz Link Zgłoś
wszystkonaraty Re: pytanie do singielek 14.12.11, 21:29 na szczęście NIE! czasem tato próbuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Re: pytanie do singielek 14.12.11, 21:31 mnie dziadkowie swatali, ale odkąd zmarli nikt nie podjął się następstwa misji ojciec tylko tak nieśmiało ze szwagierką Odpowiedz Link Zgłoś