wez_sie 01.06.12, 09:50 www.plotek.pl/plotek/1,78649,11835378,Prezenterka_Polsatu_eksponuje_biust__A_taka_byla_oburzona.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wez_sie ale ma duzy... 01.06.12, 09:52 ale ma duzy bufet, wiec pewnie uwaza sie za sex bombe jakie to smutne Odpowiedz Link Zgłoś
kbjsht Re: ale ma duzy... 01.06.12, 10:07 wez_sie napisał: > ale ma duzy bufet, wiec pewnie uwaza sie za sex bombe > jakie to smutne Twoje teksty mnie rozwalają Odpowiedz Link Zgłoś
i.am.girl Re: ale ma duzy... 01.06.12, 21:33 Jego żadna z takim bufetem nie chce, stąd ta frustracja. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Na granicy nadwagi i otylosci 01.06.12, 10:10 Jest na granicy nadwagi i otylosci I stopnia. Jeszcze nadwaga, ale blisko do granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Na granicy nadwagi i otylosci 01.06.12, 12:19 A Ty masz wagę i centymetr w oku, co? I wiesz dokładnie, czy jej BMI wynosi 26, 28 czy 32? Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: Na granicy nadwagi i otylosci 01.06.12, 12:39 a ty wiesz, ze sie jej czepiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: Na granicy nadwagi i otylosci 01.06.12, 13:24 No, mam, specjalizuje sie w tej tematyce :P Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: Na granicy nadwagi i otylosci 01.06.12, 15:24 Potwierdzam, zbliża się niebezpiecznie do otyłości. Odpowiedz Link Zgłoś
spawacz.drewna Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 10:11 skoro tak naciskasz na super wyglad to znaczy ze albo jestes marszczyciel ale miales jedna kobite do tej pory i to brzydka Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 12:12 czepiasz się!Wygląda kobieco;-p Nic nie wystaje, nic nie wisi, czego Ty chcesz?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
skrytapiromanka Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 12:33 lepsza od niejednej suchotnicy z tv Odpowiedz Link Zgłoś
marguy Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 12:54 Pewnie pypec mi na dloniach wyskoczy ale zgadzam sie z wezsiem. Pani jest nieforemna i powinna robic wszystko zeby to ukryc a nie podkreslic obcisla sukienka. ps. poozdro z deszczowego Torunia :) Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 13:17 tfu,tfu na psi urok;-) Pani wcale tragicznie nie wygląda(moim zdaniem);-) Ps.Hunterki marguy wziena? Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 15:28 kseniainc napisała: > tfu,tfu na psi urok;-) > Pani wcale tragicznie nie wygląda(moim zdaniem);-) Jeśli pod pojęciem "tragicznie" kryje się np T-Rex albo Fiat Multipla to też się zgodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 15:45 potworze-potworski;-p Jestem za , a nawet przeciw;-p Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 15:50 Dla nieobeznanych: Fiat Multipla czyli samochód z zespołem Downa= Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 15:54 okropne!!!Ale skubane jakie przestronne;-) Dla grubasów jak znalazł;-p;-p Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 17:49 a ja też się zgadzam, mimo że jestem kobietą w rozmiarze xxl nieforemna jest i jej nogi wyglądają paskudnie w tych butach Odpowiedz Link Zgłoś
przeciez.wiem Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 12:48 Normalna. Tobie dziecko nikt chyba nawet cukierka dzisiaj nie dał żeś taki zgryźliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 12:59 tak, masz racje. ta pani jest piekna. jest jak gwiazda, a figury pozazdroscilaby jej niejedna laska typu "wieszak" bleeeeeeeee :) Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 13:28 Wez sie dowiedz, ze ludzie maja rozne gusta o ona naprawde moze sie podobac, jest ladna i zadbana. Znam facetow, ktorzy lubia takie ksztalty! Trzeba miec bardzo ciasne horyzonty, zeby wszyskich upychac w swoje normy i gusta!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 15:30 A ty chciałabyś mieć takie kształty? Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 16:35 To nie ma zadnego znaczenia jaka ja bym chciala byc. Ona moze sie podobac i tyle. Nie tobie, to innemu. Niedawno poznalam przypadek dziewczyny, ktora nie tylko jest duuuuzo grubsza od tej na zdjeciu, ale tez nieporownywalnie brzydsza. Prawde mowiac jest masakrycznie brzydka. I co? Zakochal sie w niej facet, nie dosc ze przystojny, to jeszcze z prawdziwej arystokratycznej rodziny. Szczeka mi spadla, ale fakt jest faktem. Uwaza, ze ona jest piekna. Basta. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 16:39 Ja znam kolesia, który popierdziela Polonezem Caro i twierdzi, że to najlepszy samochód na świecie. Ale ten wątek to wyrażanie opinii forumowiczów=nie będę się wypowiadał za ciebie, wez_sie czy też szwagra ursydy. Dlatego moje pytanie właśnie do ciebie=czy tobie się podoba i czy chciałabyś tak wyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 16:44 Mój ojciec jeszcze do tamtego roku uważał tiko za najlepszy pod słońcem, wychwalał pod niebiosa.Fakt ekonomiczny jak jasny gwint, ale to chyba wszystki jego plus;-p Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 16:45 sorry , sorry-kolor ma jeszcze ładny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 17:01 Myslicie obydwoje ze ten arystokrata musi jezdzic owym "grubym tico"? Oba opisane przez was przypadki sa od czapy, bo pokazuja mechanizm psychologiczny, gdy sami siebie przekonujemy, ze to co mamy jest ok, bo na mecedesa klasy E po prostu nas nie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 17:38 candy_cat napisała: > Myslicie obydwoje ze ten arystokrata musi jezdzic owym "grubym tico"? Oba opisa > ne przez was przypadki sa od czapy, bo pokazuja mechanizm psychologiczny, gdy s > ami siebie przekonujemy, ze to co mamy jest ok, bo na mecedesa klasy E po prost > u nas nie stac. nigdzie nie twierdziłam, że jest inaczej;-p Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 18:21 A ty nadal nie odpowiedziałaś na moje pytanie=chciałabyś tak wyglądać czy nie? Ty-nie twój kolega, brat sąsiada albo koleś, który ci na BP gaz sprzedaje. Odpowiedz Link Zgłoś
slottka.ja Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 21:54 qrd co za pytanie, każdy wygląda jak wygląda, dla mnie ta laska jest seksi, apetyczna i w ogóle:P Odpowiedz Link Zgłoś
przeciez.wiem Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 13:12 Może ja cię usatysfakcjonuję - tak, chciałabym tak wyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 17:29 przeciez.wiem napisała: > Może ja cię usatysfakcjonuję - tak, chciałabym tak wyglądać. po pierwsze=nie pytałem ciebie tylko nicków, które w tym wątku głosiły peany na temat urody pani ze zdjęcia. po drugie=nie wiem skąd pomysł, że twoja odpowiedź stanowi dla mnie jakikolwiek powód do satysfakcji po trzecie=skoro już się raczyłaś wypowiedzieć to pociągnę ten wątek=czy mam rozumieć, że ze wszystkich znanych kanonów piękna/figur i kobiecych proporcji ten jest dla ciebie najdoskonalszy, czy też po prostu wyglądasz gorzej niż ta pani? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciez.wiem Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 16:48 potworski napisał: > po pierwsze=nie pytałem ciebie tylko nicków, które w tym wątku głosiły peany na > temat urody pani ze zdjęcia. Nie wiem czy do peanów zaliczasz opinie, że pani owa wygląda normalnie. W każdym razie ja tak napisałam. > po drugie=nie wiem skąd pomysł, że twoja odpowiedź stanowi dla mnie jakikolwiek > powód do satysfakcji > po trzecie=skoro już się raczyłaś wypowiedzieć to pociągnę ten wątek=czy mam ro > zumieć, że ze wszystkich znanych kanonów piękna/figur i kobiecych proporcji ten > jest dla ciebie najdoskonalszy, czy też po prostu wyglądasz gorzej niż ta pani > ? Gorzej? Nie wiem, opinia subiektywna. Jestem chuda, wolałabym być pulchna jak ta babka, mieć krągłe biodra i porządny cyc. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:12 przeciez.wiem napisała: > Gorzej? Nie wiem, opinia subiektywna. Jestem chuda, wolałabym być pulchna jak t > a babka, mieć krągłe biodra i porządny cyc. Jest to już jakiś konkret. BTW - jedzenie nie pomaga? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciez.wiem Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 21:02 potworski napisał: > Jest to już jakiś konkret. BTW - jedzenie nie pomaga? Niestety nie. Odpowiedz Link Zgłoś
slottka.ja Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 14:42 potworski napisał: > Chciałabyś tak wyglądać? > lubię swój rozmiar, ale na boga nie wszystkie musimy wyglądać jak modelki z kolorowych gazet, może jej figurze daleko do doskonałości, za to ma ładną buzię i cycuszki;) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 14:47 :) a wyobrażasz sobie na jej miejscu zdjęcie grubego faceta? znaczy sorry, faceta, którego figurze daleko do doskonałości? dla większości byłby zwykłym spaślakiem, a nie żadne tam: ale ma ładne uszy i wcięcie w talii;) Odpowiedz Link Zgłoś
slottka.ja Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 16:45 no tak, niewątpliwie kobieta ma więcej atutów, którymi może przykuwać uwagę;) Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 17:31 slottka.ja napisała: > lubię swój rozmiar, ale na boga nie wszystkie musimy wyglądać jak modelki z kol > orowych gazet, może jej figurze daleko do doskonałości, za to ma ładną buzię i > cycuszki;) Zatem dwa pytania: 1. Czyli nie chciałabyś tak wyglądać? (odpowiedz prosto=tak/nie) 2. Buzia rzecz gustu, ale na czym wg ciebie polega piękno jej "cycuszków"? Odpowiedz Link Zgłoś
slottka.ja Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 18:24 potworski napisał: Zatem dwa pytania: > 1. Czyli nie chciałabyś tak wyglądać? (odpowiedz prosto=tak/nie) > 2. Buzia rzecz gustu, ale na czym wg ciebie polega piękno jej "cycuszków"? > ad.1 lubię swój wygląd a pytanie jest bezsensowne, nie mogę wyglądać jak ona, prawda? ad.2 w ogóle uroda to rzecz gustu i nie ma co dyskutować, dla mnie jej wygląd jest apetyczny, seksi i kobiecy, ale akceptuje jeśli wolisz anorektyczki ok? Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 21:07 Zupełnie nie rozumiem dlaczego nie odpowiedziałaś prosto na moje pytania. Ad 1. Oczywiście, że nie możesz wyglądać jak ona=przecież to oczywiste. Pytałem czysto hipotetycznie=gdyby ci ze słoika po musztardzie wyskoczył dżinn i zaproponował, że możesz wyglądać jak ta pani to zdecydowałabyś się? Ad 2. Ale po co ty mi tłumaczysz coś o gustach, skoro nie o to pytałem i nie o tym jest dyskusja. Oczywiście, że gusta są różne, a moje pytania zmierzają do poznania ich podstaw. Stąd moje pytanie=co widzisz fajnego w biuście tej pani? Odpowiedz Link Zgłoś
slottka.ja Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 13:44 Nie odpowiadam wprost, bo pytanie jest bez sensu, nigdy się tego nie wie jakby się człowiek zachował w danej sytuacji nawet z dzinem:) Nie marzę żeby wyglądać jak ona, lubię wyglądać jak ja i to jest w ludziach fajne że się różnimy, to cudownie, że mężczyźni są różni. Lubie kobiece kształty, czyli zaokrąglone biodra i wyraźne piersi. Dziennikarka ze zdjęcia ma biust kompatybilny z figurą, no pasuje do całości, gdyby był mały moim zdaniem wyglądałaby jakoś zwaliście? Jedna mała uwaga do butów, jak dla mnie koturny nadają toporności, powinna poszukać normalnych szpilek, wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 14:13 mnie to zadziwia, jak słowo daję: im ludzie mają więcej, nazwijmy to umownie "wad", tym opinie łaskawsze. jakiś czas temu wstawiła tu swoją fotkę dziewczyna - fantastyczna, szczupła figura, duży biust i czego się naczytała: no bynajmniej nie o pięknym wcięciu i atrakcyjnym biuście -nieeeee, cyce jej wisiały jak dzwony w porywach do wymion, a pępek miała rozjechany jak po x porodach. siłkę doradzał co drugi forumowicz, bo tak nie może być, żeby cyc komuś wisiał. tu mamy coś kompletnie niekształtnego upchanego w za ciasną kiecę: z brakiem kostki, brakiem talii i wielkim brzuchem i twarzą bez konturu, a w co drugim poście piania o kobiecej i apetycznej figurze oraz cudownych oczach. jak się wspomni o zdrowiu, to zakrzyczom, że fałszywa troska. siłki/sportu diety prawie nikt nie doradza. bo po co. kwintesencja kobiecości. no i teraz niech mi ktoś udowodni, że to nie jest czysta zawiść (pani szczupła) + kłamstwa w żywe oczy (pani pełna). Odpowiedz Link Zgłoś
slottka.ja Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 15:04 Nie sądzę, aby jej siłownia pomogła serio i widać, że dziewczyna dobrze się czuje w swojej skórze więc po cholerę ma się katować? chyba, że ma kłopoty ze zdrowiem, ponoć spory biust daje popalić na kręgosłup wtedy ok. takie ma geny, podejrzewam że podobnie wygląda jej mama i babcia, to co ma się iść odessać? mam koleżanki co nieustannie katują się fitnessem, dietą a natura i tak swoje:) szkoda życia na przejmowanie się takimi pierdołami i opiniami innych, pokochać siebie to zalecam:) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 15:11 i czego się naczytała: no bynajmniej nie o pięknym wcięciu i at > rakcyjnym biuście -nieeeee, cyce jej wisiały jak dzwony w porywach do wymion, a > pępek miała rozjechany jak po x porodach. To znaczy, że odpisywali jej schamiali bywalcy tego forum i mnóstwo kobiet, które chamstwem leczą swoje frustracje. Bo tylko cham i prostaczka wspomina coś o wymionach w kontekście kobiecych piersi. Wymiona ma krowa. Koniec i kropka. ak się wspomn > i o zdrowiu, to zakrzyczom, że fałszywa troskA Nikt nie krzyczał, zwróciłam ci tylko uwagę, że cukrzyca i miażdzyca nie idą w parze z otyłością. Mój brat ma 186 cm wzrostu, waży 75 kg i ma cukrzycę. Mandaryna zdaje sie również wygląda jak trzeba i od dawna na insulinie. Doda ma figure jak trzeba i kręgosłup w stanie rozkladu, mimo, że to przywilej otyłych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 17:48 chamskie odpowiedzi, oczywiście były. ale jednak byłam mocno zdziwiona, że "normalni" też szukają wad, mimo że całokształt był na naprawdę wysokim poziomie;) > Nikt nie krzyczał, zwróciłam ci tylko uwagę, że cukrzyca i miażdzyca a ja chyba nawet nie do Ciebie piłam:) nawet jeśli nie miażdżyca i cukrzyca, to naprawdę trzeba się nagimnastykować, żeby nadmiar tkanki tłuszczowej opisać w superlatywach, aaale da się, po wyciągnięciu argumentu kobiecości się da;) Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 04.06.12, 02:27 hermina5 napisała: > Nikt nie krzyczał, zwróciłam ci tylko uwagę, że cukrzyca i miażdzyca nie idą w > parze z otyłością. Mój brat ma 186 cm wzrostu, waży 75 kg i ma cukrzycę. Mand > aryna zdaje sie również wygląda jak trzeba i od dawna na insulinie. Bo Wy piszecie o dwoch roznych cukrzycach po prostu ;). Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 16:45 six_a napisała: > mnie to zadziwia, jak słowo daję: im ludzie mają więcej, nazwijmy to umownie "w > ad", tym opinie łaskawsze.(...) Bardzo trafnie ujęte. Ludzie są w stanie zagiąć rzeczywistość i nazwać konia zebrą byle tylko podnieść sobie samoocenę. Podejrzewam, że ten efekt jest jakoś opisany w psychologii. Wszystko zależy od kontekstu i od tego jak człowiek się pozycjonuje. Średnia kobieta widzi zdjęcie innej bardzo atrakcyjnej kobiety=należy jak najszybciej poszukać wad, wyrównać do szeregu, doszukać się czegoś, co sprawi, że jej piękny obraz już nie będzie tak piękny, dzięki czemu samopoczucie rośnie. I w drugą stronę=idę o zakład, że większość chwalących tutaj panią ze zdjęcia w duchu sama uważa, że to jednak wieloryb, ale napisze co innego, aby poprawić sobie samoocenę na zasadzie prostego mechanizmu=jeśli kogoś brzydkiego nazwę ładnym, to ja, jako średniak automatycznie awansuję na pięknego. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 17:35 >jeśli kogoś brzydkiego nazwę ład > nym, Zdecyduj się wreszcie, piszesz o tym, ze ktoś jest gruby, czy , że jest brzydki? Bo narazie wynika mi tu z tego, co piszesz, ż e ona jest gruba, a skoro jest gruba, to jest brzydka. Jakoś nie bardzo mogę sie zgodzić z taką teorię, bo wynikałoby z tego, ż e każdy kto jest chudy jest automatycznie ładny, a to nijak nie jest ładne, choć jest chude, ba 3/3 wyżyłowanych 40 letnik palaczek to paskudna skóra i kości... papilot.mykmyk.pl/img/660/0/18958588.jpg www.tvshow.com.pl/wp-content/uploads/2009/05/anorektyczka-drzyzga-300x267.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:01 > Bo narazie wynika mi tu z tego, co piszesz, ż e ona jest gruba, a skoro jest > gruba, to jest brzydka. > Jakoś nie bardzo mogę sie zgodzić z taką teorię, bo wynikałoby z tego, ż e każd > y kto jest chudy jest automatycznie ładny, Nie, herminko, jedno wcale z drugiego nie wynika. Wynika jedynie, to co jest napisane, czyli gruba = nieładna. Nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:08 >pisane, czyli gruba = nieładna. Czyli jak będzie chuda to też będzie nieładna, więc naprawdę nie rozumiem w czym problem. Już ustaliliśmy ze tobie się podobać nie musi, fuksiku. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:19 > Czyli jak będzie chuda to też będzie nieładna, więc naprawdę nie rozumiem w czy > m problem. Nie, nie ustaliliśmy tego. Jeżeli masz problemy z logiką, to możesz iśc na jakiś kurs z niej. Albo chociaz jakąś książkę poczytać o logice, jest szansa że pomoże. To, że wszystkie Franki są głupie, to nie znaczy jeszcze, że wszystkie Józki sa mądre, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:24 Nie rozśmieszaj mnie :))) Kolega napisał, że dziewczyna jest brzydka - brzydka, bo ma też fizycznie brzydką twarz - jak tu ktoś napisał bez śladu myśli i wyrazu. Od tego jak schudnie twarz się jej nagle nie zmieni. Jeszcze coś o logice dla Józka i Franka ? :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:34 ooooo, a wiesz że dawniej nosiła okulary? okulary dodają myśli;). ale do klepsydry to jej jeszcze dalej było;) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:14 Sluchaj, prawda jest taka, że ona ci się po prostu nie podoba jako kobieta i choćby ważyła 45 kg, wypiłowała sobie żebra, zrobiła trzy operacje plastyczne twarzy, to i tak będzie nadal źle. A w tej wersji dla mnie jest po prostu zajebiście fajna, tylko włosy ma zniszczone. Trudno, o gustach się nie dyskutuje, jeden woli ogórki, a drugi ogrodnika córki. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:31 hermina, ale jedno to jest gust i podobanie się, a drugie to jest fakt. fakt jest taki, że pani jest gruba. tak samo jak w jednej baśni król BYŁ nagi. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:42 No dobrze, a jak już ustalimy, że jest gruba to co? Nie moze się nikomu podobać taka, jak jest? Czy jest jakiś odgórny nakaz, ze kobieta pracująca w TV ma mieć 180 cm wzrostu i 50 kg wagi>? Gruba jet Dorota Welman, gruby jest Wojciech Mann, dość potężną budowę ma Liszowska, Magdzie Gessler dużo do wiotkiej trzciny brakuje, Piotr Semka jest gargantuiczny wręcz . i... I co z tego? Ich sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:54 ależ może, przecież napisałam, że to kwestia gustu. tylko nie ubierajmy jej na siłę w to wcięcie w talii czy tam szczupłą twarz, bo tego akurat ewidentnie nie ma;) a jeśli nie jest gruba, to w takim razie osoby szczupłe należałoby chyba nazywać anorektyczkami. co do "ich sprawa" to już różne można mieć skojarzenia. są to osoby publiczne i chcąc nie chcąc promują także taki wygląd. jakby powiedzmy pokazywały się non stop z petem w kąciku ust, nie miałabyś pewnie problemu z negatywną oceną wizerunku, bo palenie jest aktualnie bardzo be. nadwaga jeszcze nie jest be, a nawet próbuje się ją lansować. no nie wiem, nie tędy droga chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 20:00 są to osoby publiczne i > chcąc nie chcąc promują także taki wygląd. jakby powiedzmy pokazywały się non > stop z petem w kąciku ust, nie miałabyś pewnie problemu z negatywną oceną wizer > unku, bo palenie jest aktualnie bardzo be. No i głęboko się mylisz! Jak ktoś chce, to niech sobie pali na zdrowie (ehhmm...), jego czy jej sprawa, może sie pokazywać od rana do nocy z fają, był zresztą niejeden taki, np. Gainsbourg. Jego prywatna sprawa, jego wizerunek, jego palenie, jego ciało. Dopóki nie chuchałby mi dymem z ekranu prosto w nos, niech sobie pali! Ja akurat jestem z tych, którzy chcieliby, aby TV pokazywała więcej NORMALNOSCI - a więc nie wymuskanych fircyków płci około męskiej typu Camel , czy sztuczne lale bez skazy w wersji 180/52 kg, biust D( zrobiony u chirurga). Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 20:07 > No i głęboko się mylisz! Jak ktoś chce, to niech sobie pali na zdrowie ale to jest Twoja prywatna opinia. w przestrzeni publicznej papierosy nie są ani reklamowane ani generalnie nie są postrzegane jako pozytyw. JUŻ nie są, bo gainsbourg to zupełnie inna epoka, w której palenie było na porządku dziennym. obejrzyj sobie "wojnę domową", tam każdy z petem chodzi, a rodzice na zebraniu gaszą papierosy razem z wejściem nauczyciela do sali, po czym kiwają głową, słuchając, że młodzież NIESTETY pali;) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 20:12 >ale to jest Twoja prywatna opinia Owszem! Tak samo jak Twoją Prywatną Opinią jest to, że takich kobiet jak ona nie powinno się pokazywać w TV. Bo o to ci chodzi, prawda???????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 20:16 więcej, kuśwa, pytajników lol zupełnie nie o to mi chodzi. poza tym mam telewizję gdzieś akurat, nie oglądam. i tak wszystko do mnie dociera innymi kanałami;) na siłę chciałabyś mnie postawić po stronie tych, co ją uważają za tłustą świnię, jak to pięknie określiłaś w tym wątku. no sorry. ale coś Ci się pomyliło chyba. włączyłam się do dyskusji na pewnym etapie i z określonymi uwagami. jeśli ich nie rozumiesz, wystarczy napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 20:25 No to możesz mi wyjasnić o co Ci chodzi, bo ja już nie wiem? Pisałaś ostatnio o promowaniu czegoś wizerunkiem... Piszesz mi, ze gdyby paliła, to okresliłabym ja negatywnie. Odpowiedziałam, że nie. Bo w ogóle uwazam, ze czyjś wizerunek to jego prywatna sprawa. Przeciwna jestem tylko publicznemu promowaniu picia wódy i brania drugów, moim zdaniem pijane gwiazdki za kólkiem robią dzieciakom więcej wody z mózgu niż ktoś powyzej rozmiaru 38 w TV. co ją uważają za tłustą świni > ę, jak to pięknie określiłaś w tym wątku Akurat epistoła dotycząca "tłustej swini" skierowana była do senseika i dotyczyła, potwornie ironicznie, zupełnie innej kwestii, która do niego może dotrzeć wyłacznie za pomoca takich, a nie innych środków Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 20:40 no, pisałam o co. o nieubieranie pani w szatki, których nie ma. czyli z grubsza o zaprzestanie hipokryzji. bo jak rubik, to będzie obrzydliwy kościotrup, a jak szostak, to atrakcyjna i kobieca. podczas gdy obie znajdują się poza obszarem powszechnie uważanym za zdrowy. > Piszesz mi, ze gdyby paliła, to okresliłabym ja negatywnie. to był przykład i napisałam "prawdopodobnie" - bo taki jest aktualnie trend. możesz tam wstawić narkotyki, w końcu nie wszystko wiem, prawda? ;) > Przeciwna jestem tylko publicznemu promowaniu picia wódy i brania drugów, a czym się różni publiczne picie wódy od publicznego palenia papierosów? czym się różni wmawianie ludziom, że powinni wyglądać jak wieszaki od wmawiania, że jak się waży 120 kilo to można się czuć wspaniale i nie trzeba się przejmować niczym. > Akurat epistoła dotycząca "tłustej swini" jasne. ale o tłustych świniach nikt do tej pory w wątku nie wspomniał, zdaje się. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 20:58 >a czym się różni publiczne picie wódy od publicznego palenia papierosów? Zapal papierosa i wsiądź za kierownicę samochodu, a potem wypij szklankę wódki i zrób to samo. Własnie tym się to rózni. że jak się waży 120 kilo to można się czuć wspaniale i nie trzeba się przejmo > wać niczym. Ta babka nie waży 120 kg to raz. A dwa - kiedy i gdzie wmawiała coś ludziom? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 21:03 > Zapal papierosa i wsiądź za kierownicę samochodu, a potem wypij szklankę wódki > i zrób to samo. Własnie tym się to rózni. a jak ktoś pije publicznie i wsiada w taksówkę, to już może pić publicznie? a jak ktoś pali przy niemowlętach, to niech pali na zdrowie czy niech nie pali. nie ma sensu rozważanie wszystkich indywidualnych przypadków publicznego palenia i picia. > Ta babka nie waży 120 kg to raz. A dwa - kiedy i gdzie wmawiała coś ludziom? a kto mówił, że ona waży 120 kilo? a kto mówił, że ona coś wmawiała? chyba koniec - za bardzo byś chciała na konkrecie i najlepiej z Twojej perspektywy. no tak się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 21:19 nieźle radzisz sobie hermina;-) bijecie pianę-bez sensu;-p A wszyscy macie rację;-p Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:35 I znowu, ja o pierniku, a Ty o rosole. Normalnie załamać się można. > Od tego jak schudnie twarz się jej nagle nie zmieni. 1. To nie ma żadnego związku z tym o czym dyskutowaliśmy przed chwilą. 2. Ależ zmieni się jej, schudnie ogólnie, to i na >90% schudnie jej twarz, przestanie chodzić na tandeciarskie solarium i już jej twarz prezentowac się powinna wyraźnie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:56 Ależ zmieni się jej, schudnie ogólnie, to i na >90% schudnie jej twarz, > przestanie chodzić na tandeciarskie solarium To, ze SCHUDNIE jej twarz, nijak nie znaczy, że wyładnieje - zwłaszcza, ze obecnie jej twArz WCALE NIE JEST GRUBA! A to, że ma niby przestać chodzić na solarium, jak schudnie, to już z całym szacunkiem - ale całkowicie ci chyba odbiło i przenosisz na nią swoje imaginacje. Co ma jedno z drugim wspólnego? Opala się, bo lubi, a nie opala się , bo jest gruba (wg twoich standardów). Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:03 >WCALE NIE JEST GRUBA! JEST! Dyskusję kończę, ponieważ nie ma ona żadnego sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:05 No nie dziwię się, skoro uwazasz, że kobiety odchudzone automatycznie przestają chodzić na solarium... Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:17 hermina5 napisała: > Zdecyduj się wreszcie, piszesz o tym, ze ktoś jest gruby, czy , że jest brzydki > ? Bo narazie wynika mi tu z tego, co piszesz, ż e ona jest gruba, a skoro jest > gruba, to jest brzydka. Czy ty wszystko bierzesz tak dosłownie? Włącz na chwilę nieco abstrakcyjnego myślenia. Akurat o brzydocie to był tylko przykład opisujący pewien mechanizm=równie dobrze mogłem (i pierwotnie nawet chciałem) zastosować analogię do samochodów. Ale jeśli już ten temat poruszyłaś, to tak=grube jest wg mnie brzydkie. Choć może brzydkie to złe słowo=bardziej pasuje "nieatrakcyjne" lub "aseksualne". Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:48 >Czy ty wszystko bierzesz tak dosłownie? Owszem, bo dla mnie brzydki, oznacza - z paskudną gębą. Osoba moze więc być duża, czy gruba, ale ładna, może też być gruba i brzydka . I tak ładna jest dla mnie ta Pani, o której dyskutujemy, niezależnie od jej wagi. A brzydka jest dla mnie ta Pani , której zdjęcie wklejam poniżej, niezależnie od jej wagi: afterparty.pl/work/privateimages/formats/NEWS_MAIN/28280.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 20:53 hermina5 napisała: > Owszem, bo dla mnie brzydki, oznacza - z paskudną gębą. Osoba moze więc być du > ża, czy gruba, ale ładna, może też być gruba i brzydka . Dalej nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć. Przykład z osobą brzydką to tylko PRZYKŁAD. Możesz sobie w miejsce słowa "brzydki" wstawić "niezgrabny" albo "gruby". Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 15:04 Wiesz, jak ja bym spotkała dzina to na pewno nie prosiłabym go, żeby "wyglądać jak ktoś tam" :) W ogóle chyba pomysł, żeby prosić dzina o zmianę wyglądu w calości czy we fragmentach byłby ostatnim, który przyszedłby mi do głowy :) Równie dobrze można by zadać pytanie, ile kobiet poprosiłoby tego dzina, zeby wyglądać jak Anja Rubik... Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 16:18 hermina5 napisała: > Równie dobrze można by zadać pytanie, ile kobiet poprosiłoby tego dzina, zeby w > yglądać jak Anja Rubik... Jak będzie temat o Anji Rubik to zadam pytanie o Anję Rubik. Tutaj podmiotem jest kobieta ze zdjęcia z pierwszego posta. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 16:25 slottka.ja napisała: > Nie odpowiadam wprost, bo pytanie jest bez sensu, nigdy się tego nie wie jakby > się człowiek zachował w danej sytuacji nawet z dzinem:) Widzę, że robisz wszystko byle nie odpowiedzieć na prosto zadane pytanie, zatem zadam je nieco inaczej: Przyjmując roboczą teorię, że jesteś szczuplejsza od tej pani=czy dążysz do tego aby mieć podobną figurę? W sensie zajadasz się, starasz się mieć podobne kształty? Napisałaś, że ci się podoba, zatem czy robisz coś w tym kierunku, aby wyglądać tak jak wg ciebie powinna wyglądać apetyczna kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 17:14 Nie da się za pomocą "zajadania się" uzyskać takiego biustu . Jak ja się będę zajadać, to co najwyżej urośnie mi wielka d.., a nie takie piersi... Nie da sie tez takiego biustu uzyskać za pomoca skalpela - uzyska się wielkie, sterczące piłki z bliznami... Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 17:43 dlaczego? piersi to tkanka tłuszczowa, widziałaś kiedyś osobę "grubą" z mikrobiustem? raczej rzadkość. co do chirurgii, to ani nie musi mieć piłek, ani blizn wokół sutków. są różne kształty implantów i różne metody. a że większość chce na pamelę, to już inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:01 > dlaczego? piersi to tkanka tłuszczowa, widziałaś kiedyś osobę "grubą" z mikrobi > ustem? Owszem widziałam, to wszystko zależy od budowy ciała - jeśli schudłaby to wasze sztandarowe 20 kg, byłaby klasyczną klepsydrą - zupełnie inaczej wygladałaby gdyby miała figure gruszki czy jabłka - vide Welman. Akurat ma po prostu ładne piersi z natury, a nie "piersi osoby grubej" - to duża różnica. co do chirurgii, to ani nie musi mieć piłek, ani blizn wokół sutków. są różne k > ształty implantów i różne metod Jestem zdecydowanie PRZECIW chirurgii plastycznej( uzytkowej) i sztucznym, silikonowym piersiom -dla mnie to absolutnie nonsensowna ingerencja w organizm. Czasami zastanawiam się czy OBOWIAZKOWO SZTUCZNE SILIKONOWE PIERSI nie bedę koniecznością u kazej aktorki/piosenkarki za 80 lat i o takiej, która ich nie ma bedą pisąc na forum, a pfe, jaka obrzydliwie naturalna baba, czy ona się nie wstydzi mieć wlasne piersi ? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:12 >jeśli schudłaby to wasze sztandarowe 20 kg trudno trochę mówić, co by było gdyby. aktualnie jest to figura kloc;) > Jestem zdecydowanie PRZECIW chirurgii plastycznej( uzytkowej) i sztucznym, sili > konowym piersiom -dla mnie to absolutnie nonsensowna ingerencja w organizm. możesz być przeciw, nie mam nic przeciwko. wg mnie natomiast nie ma kompletnie żadnej różnicy czy implant jest zębem czy piersią. jedno i drugie służy poprawie wyglądu. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:21 Implant zęba zdecydowanie częsciej służy poprawie zdrowia i komfortu zycia niż wyglądu - to konieczność po większośći wypadków samochodowych z pogruchotaną żuchwą - koszt jednego implantu w Polsce to mniej więcej 3 tysiace -3,5 tys. - nie znam osób, które dobrowolnie wyrywałyby własne zęby i wstawiały implanty. Licówki tak, ale cala zabawa z implantami ( mam dwa) to koszmarny ból, dużo czasu, dlugie gojenie, czesto gęsto odrzucenie przez organizm - mało sympatyczna forma poprawy wyglądu... Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 18:30 > nie znam osób, które dobrowolnie wyrywałyby własne zęby i wstawiały implanty. wstawiają i to jak:). wyrywają też dobrowolnie zdrowe zęby przed założeniem aparatu, więc żaden problem, naprawdę. rekonstrukcji po wypadkach nie bierzmy pod uwagę, chyba że jesteś przeciwna także rekonstrukcji piersi po mastektomii. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:00 Bardzo duzo osob ze swiecznika niszczy naturalne zeby (krzywe, zolte, nieladne), zeby w to miejsce nalozyc perfekcyjne koronki lub licowki. Jest to powszechne w "pewnych kregach". Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:03 Ale koronka czy licówka, to jest zupełnie inna sprawa niż implant. To wszystko jest na naturalnym korzeniu własnego zęba, co najwyżej spiłowanym, implanty są wbudowywane bezpośrednio w dziąsło, mozna jajo znieść przez pierwsze tygodnie, dopiero po zagojeniu nakłada się na całość porcelanę itp ...A czasem bywa tak, ze dopiero wtedy zaczyna sie paprać... Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:20 ale co mi tłumaczysz? implantologia stomatologiczna kwitnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
slottka.ja Re: ale ona jest gruba 04.06.12, 08:30 potworski napisał: Widzę, że robisz wszystko byle nie odpowiedzieć na prosto zadane pytanie, zatem > zadam je nieco inaczej: Przyjmując roboczą teorię, że jesteś szczuplejsza od t > ej pani=czy dążysz do tego aby mieć podobną figurę? W sensie zajadasz się, star > asz się mieć podobne kształty? Napisałaś, że ci się podoba, zatem czy robisz co > ś w tym kierunku, aby wyglądać tak jak wg ciebie powinna wyglądać apetyczna kob > ieta. > Potworski, co Ty chcesz mi udowodnić? Zajmujemy się w tym wątku mną czy panią Szostak? tak jestem szczuplejsza, nie staram się mieć podobnych kształtów i dbam o utrzymanie własnych choć z wiekiem jest co raz trudniej, dlatego mam dużo pokory i wyrozumiałości dla osób, których geny sprawiają że figura nie jest ideałem. Apetycznie kobieta może wyglądać w różnym rozmiarze, ale jak dla mnie nie jak Anja Rubik;) A co powiesz o Monice Bellucci lub Kate Winslet? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 04.06.12, 11:02 >Kate Winslet? Kate Winslet jest zajebista, piękna kobieta i naprawdę świetna aktorka. W niektórych momentach łapię się na tym, że chętnie bym... :))))Z wiekiem jest coraz lepsza. Szkoda, ze tam mało jest aktorek, które ida swoją drogą i wizualnie, i w pracy - mnóstwo to ta sama sztanca - ten sam chirurg plastyczny, te same operacje, w rezultacie trudno odróznić jedną od drugiej ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i meneli.. 02.06.12, 19:57 > Wez sie dowiedz, ze ludzie maja rozne gusta o ona naprawde moze sie podobac, je > st ladna i zadbana. Znam facetow, ktorzy lubia takie ksztalty! Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i meneli.. ? Jak facet nie ma nic do zaoferowania i wie o tym, ma niskie poczucie wlasnej wartosci, to i "lubi" grubaski- bo wie, ze nie ma co szukac u atrakcyjnej kobiety.. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 02.06.12, 20:00 Tak samo jak grubaska, z kulturysta, lub innym wysportowanym przystojniakiem.. Takie rzeczy sie zdarzaja tylko jak oboje poznaja sie jak sa mlodzi i piekni, a jedno z nich juz po slubie sie zapuszcza, to wtedy po 30,40,50-tce, moga byc dalej razem. Ale to niejako z rozpedu. Albo z powodu wspolnego potomstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 03.06.12, 10:32 Człowieku, ty masz autentyczne problemy z samym sobą. I widać to w każdym twoim wpisie. A największe masz z kobietami, w kółko tylko opisy twojej siłowienki, treningów i kobiet, które lezą z wrażenia jak cię widzą i tylko błagaj o mozliwośc zrobienia dobrze, a ty, jako atrakcyjny samiec alfa z polskiego grajdoła, tylko przebierasz: od Victorii Beckham po Jenifer Lopez ( ale on to już stara jest i musi ci płacić za chęć spojrzenia na siebie) Byłoby to tylko śmieszne, zwłaszcza biorac pod uwagę, ze dniami i nocami siedziesz na tym forum, ale jest coraz bardziej niesmaczne, zwłaszcza, ze o nieznanej sobie kobiecie, nota bene, pracującej w telewizji, więc zarabiającej więcej niż 80% polskich mężczyzn, do tego z dość ładną buzią, piszesz jako o obiekcie westchnień alkoholików i meneli. Rozumiem, ze gdyby była chudą jak patyk narkomanką , pracująca na ulicy, podrywaliby ją bardzo atrakcyjni mężczyźni, bo chudy znaczy atrakcyjny ;/ Żenujący jest twój brak umiaru w wyrażaniu swoich opinii, dawno, a chyba nawet nigdy nie spotkałam w swoim zyciu tak sfrustrowanego mężczyzny, jaki to obraz wynika z twoich wpisów. Zrób coś z sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 03.06.12, 16:17 Ja jestem szery wiec pisze to co kazdy mezczyzna mysli, ale nie mowi (szczegolnie w realu).. Zastanow sie skad sie bierze tyle rozwodow po 30,40,50-tce.. Zona "zapuszcza sie", bo usiedlila juz faceta i myslala, ze bedzie z nia cale zycie, i juz nie musi o siebie dbac. A on co? Leci do mlodej, ladnej, zgrabnej leci, tej ktora "jeszcze dba o siebie".. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 03.06.12, 17:10 >Zastanow sie skad sie bierze tyle rozwodow po 30,40,50-tce..>Zona "zapuszcza sie", bo usiedlila juz faceta Akurat wszystkie rozwody, jakie znam, a znam 5 wynikneły z zupełnie innych powodów... Braku podziału obowiązków, przemocy psychicznej, alkoholizmu partnera, a wreszcie tzw. różnicy charakterów - ona chce awansowac i wyjechać, on chce obiadu na stole i prania skarpet, a pracę m raczej miewa niż ma, wiec ona utrzymuje dom Brały je dziewczyny zgrabne, dość ładne i nieglupie, oraz jedna duża, która już jest w zwiazku z innym facetem. Gdyby życiem ludzi kręciła wyłącznie wielkość i grubość dupy, mielibyśmy wybitnie nieskomplikowane życie. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 03.06.12, 19:09 > Akurat wszystkie rozwody, jakie znam, a znam 5 wynikneły z zupełnie innych powo > dów... Braku podziału obowiązków, przemocy psychicznej, alkoholizmu partnera, a > wreszcie tzw. różnicy charakterów - ona chce awansowac i wyjechać, on chce ob > iadu na stole i prania skarpet, a pracę m raczej miewa niż ma, wiec ona utrzymu > je dom Za malo dociekliwa jestes. Ludzie zaczynaja pic alkohol jak sa nieszczesliwi. Zacznij zadawac pytania "a czemu w ogole zaczal pic?".. Tak samo- jak ktos kocha kobiete to jej nie bedzie bil (szczegolnie na trzezwo, i "bez powodu", klopot w tym, ze ofiara pobicia nigdy ci prawdy nie powie i przedstawi zupelnie inna wersje zdarzen anizeli jej maz i bedzie sie probowac wybielic).. Znalem jedna taka rodzine - facet zaczal pic. Na co zona jak przyszedl pijany bila go. Sam widzialem ze dwa razy jak go prosto w glowe pacnela. On nawet nie probowal sie zaslonic i smial sie i mowil "nic nie boli". Ale po paru miesiacach kiedys uderzyla go w twarz tak mocno, ze juz sie nie smial, tylko stal oszolomiony przez pare sekund i pozniej jej oddal. I od tego momentu stal sie agresywny po wypiciu. To ona prosila sie o to, zeby miec pieklo we wlasnym domu. Kilkanascie razy jak widzialem ze ja bije to mu przypie...lem (i byl spokoj na pare dni), ale tych razy co nie widzialem pewnie bylo dziesiatki razy wiecej. Najwiekszy spokoj z nim byl jak go dorwali w 1998 roku gangsterzy i stlukli go tak bardzo ze az byl w szpitalu, zdaje sie, ze nie oddal dlugu, wtedy nie tkal alkoholu przez ponad pol roku. > Brały je dziewczyny zgrabne, dość ładne i nieglupie, oraz jedna duża, która > już jest w zwiazku z innym facetem. Gdyby życiem ludzi kręciła wyłącznie wielko > ść i grubość dupy, mielibyśmy wybitnie nieskomplikowane życie. Bardzo subiektywne jest to, ze sa "zgrabne, ladne" w Twoich slowach, bez podania ich wymiarow teraz i w przeszlosci.. Zaloze sie, ze ich mezowie mysla co innego. Jesli facet zenil sie z 20-25 letnia dziewczyna co miala np. 50 kg wzrostu i 168 cm. A teraz wazy 65 kg, to z jego punktu widzenia, ona sie zapuscila, bo przytyla 30%. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 03.06.12, 19:32 >a malo dociekliwa jestes >Zacznij zadawac pytania "a czemu w ogole zaczal pic?".. Bo pił jego dziadek, ojciec i on przed ślubem - to był uniwersalny sposób spędzania czasu,. A ona długo udawała, ze nie widzi, patrzyła przez palce, i wierzyła, że przy niej przestanie pić. A po slubie puścily mu hamulce - już była "jego babą na dobre i złe" więc nie musiał się starać, więc potrafił zarzygany i zasikany w środku nocy walić się na łózko. I zdarzyło sie, ze zniknał po dwóch latach na dwa tygodnie, wyczyściwszy ich współne konto do cna, a potem wrócił na klęczkach. Ale ona miała już dość. I złożyła pozew o rozwód z orzeczeniem winy. Ona, nie od z powodu jej grubej dupy .Zadowolony? esli facet zenil sie z 20-25 letnia dziewczyna co miala np. 50 kg wzrostu i 16 > 8 cm. A teraz wazy 65 kg, to z jego punktu widzenia, ona sie zapuscila, bo przy > tyla 30%. Zaden mój znajomy nie żenił się w tym wieku, co więcej tydzień temu byłam na ślubie znajomej, która na wstępie wazyła 65 kg, wiec chyba ten facet to jakiś ślepy kretyn, a do tego pijak i żul, ze taką grubą babę , swinie po prosty wziął i jeszcze 3 lata narzeczeństwem byli. A ta świnia straszna 65 kilogramowa do tego uprawia profesjonalne kolarstwo górskie z tą swoją swińską wagą. Straszne po prostu, koszmar, swinia zapuszczona! Człowieku, powiedziałm ci już, zrób coś ze swoimi kontaktami z kobietami w realu, bo zal tych twoich głupot czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 03.06.12, 20:22 > Zadowolony? Fajnych masz przyjaciol... A teraz opowiedz o tych ktorzy sa cpunami... > Zaden mój znajomy nie żenił się w tym wieku, co więcej tydzień temu byłam na śl > ubie znajomej, która na wstępie wazyła 65 kg, wiec chyba ten facet to jakiś śle > py kretyn, a do tego pijak i żul, ze taką grubą babę , swinie po prosty wziął i > jeszcze 3 lata narzeczeństwem byli. A ta świnia straszna 65 kilogramowa do teg > o uprawia profesjonalne kolarstwo górskie z tą swoją swińską wagą. Straszne po > prostu, koszmar, swinia zapuszczona! Nic nie zrozumialas, z tego co napisalem, ale wcale mnie to nie dziwi.. Chodzi o relatywizm- jesli ktos spotyka kogos pierwszy raz w zyciu kto wazy np.65 kg i staja sie para to znaczy, ze mu sie taka jaka jest podoba i ja akceptuje od samego poczatku i wszystko jest w porzadku. Jednakze jesli ktos zeni sie z ladna i atrakcyjna dziewczyna ktora pozniej przytyje 30-50% i wiecej.. to z jego punktu widzenia ona moze stac sie nieatrakcyjna! Bo zakochal sie w zupelnie innym czlowieku anizeli ona stala sie po latach. > Człowieku, powiedziałm ci już, zrób coś ze swoimi kontaktami z kobietami w real > u, bo zal tych twoich głupot czytać. Ja mam dziecko z najpiekniejsza dziewczyna jaka spotkalem w zyciu.. :) Po porodzie dalej ma 50 kg przy wzroscie 168 cm. Wyglada jak modelka. No moze procz piersi (bo ma dosc duze jak na swoja figure). Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 03.06.12, 20:30 >Ja mam dziecko z najpiekniejsza dziewczyna jaka spotkalem w zyciu.. :) > Po porodzie dalej ma 50 kg przy wzroscie 168 cm. Wyglada jak modelka. Zatem to naprawdę ciekawe, z jakiego powodu spędzasz tyle czasu na forum dniem i nocą , wypisując róźne bzdury o zapuszczonych babonach, które cię przecież nie powinny w najmniejszym stopniu obchodzić, bo normalny facet albo: - bawiłby sie ze swoja córką - kochał się z żoną -modelką Tak, zaraz napiszesz, ze wyjechały na urlop i dlatego masz tyle czasu , albo coś w tym stylu...To bardzo ciekawe, z e one zawsze są na urlopie, oraz nie mieszkaja z tobą... Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 03.06.12, 21:05 > Zatem to naprawdę ciekawe, z jakiego powodu spędzasz tyle czasu na forum dniem > i nocą , wypisując róźne bzdury o zapuszczonych babonach, które cię przecież ni > e powinny w najmniejszym stopniu obchodzić, To nie ja zaczalem ten watek tylko wez_sie :) Czyli to jego puszyste tez nie powinny interesowac. A jakos interesuja. Tak samo jak potworskiego, faccetta i innych kolesi ktorzy napisali na forum. Poza tym ja zyje w nocy, a spie w dzien. Dzis poszedlem spac o 7:30, a obudzilem sie o 16:00.. Siedze na kompie, cos sie kompiluje w tle, albo renderuje sie grafika 3d, wiec musze cos za ten czas robic, mam sie patrzec jak suwaczek progress bara sie przesuwa? Wiec czytam forum, ogladam tv, robie cwiczenia, pije drinki, albo piwo, mysle jaki kod napisac i jakie nowe opcje beda przydatne itd. patrze co za ludzie i panienki sie zarejestrowali w serwisach ktore prowadze itd. Noc jest najlepszym momentem do nagrywania promocyjnych video, bo jest cisza i ciemnosc. Mialem dzisiejszej nocy nagrywac ok 3-4, ale byl taki halas, bo ktos postanowil sobie zrobic dyskoteke, ze nie dalo rady.. > bo normalny facet albo: > - bawiłby sie ze swoja córką Nie powiedzialem, ze mam corke ;) > - kochał się z żoną -modelką Nie powiedzialem, ze jestesmy malzenstwem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 04.06.12, 11:07 >bo normalny facet albo: > - bawiłby sie ze swoja córką >Nie powiedzialem, ze mam corke ;) Dobra, mój ostatni wpis do Ciebie, bo muszę juz się zbierać. Nie musiałeś mówić, ze masz córkę, na tym forum piszesz o tym, w co drugim wątku i o tym, jak to ją wychowujesz , zeby sobie dawała radę na karete i tłukła chłopaków, oraz nie dawała w kaszę dmuchać...Jak widze córka też jest wirtualna, no cóż, typowe. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Czy ty masz wszystkie klepki na swoim miejscu? 04.06.12, 16:02 > Dobra, mój ostatni wpis do Ciebie, bo muszę juz się zbierać. Nie musiałeś mówić > , ze masz córkę, na tym forum piszesz o tym, w co drugim wątku i o tym, jak to > ją wychowujesz , zeby sobie dawała radę na karete i tłukła chłopaków, oraz nie > dawała w kaszę dmuchać...Jak widze córka też jest wirtualna, no cóż, typowe. Czy ty masz wszystkie klepki na swoim miejscu? Same psycholki tutaj sie odzywaja?? Przeciez ty masz halucynacje :D Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 03.06.12, 18:43 >Zastanow sie skad sie bierze tyle rozwodow po 30,40,50-tce.. Ale brednie. To chyba szesnastolatek pisal. Kielbie we lbie oraz wielka pustka. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Masz na mysli desperatow, alkoholikow, i mene 03.06.12, 19:10 > Ale brednie. To chyba szesnastolatek pisal. Kielbie we lbie oraz wielka pustka. A masz cos poza tym sensowego do dodania? Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 13:01 Tez się zdziwiłam. Gdy przedstawia wiadomości sportowe wygląda jakby miła lekką nadwagę, ale nie aż taką Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 15:22 Niestety można powiedzieć że dokładnie taka sama. Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 19:20 Wielkie cycki i góra tłuszczu. Ciężko się z tym żyje Odpowiedz Link Zgłoś
spawacz.drewna Re: ale ona jest gruba 04.06.12, 01:25 no tak, nielatwo funkcjonowac z takim wizerunkiem w taki spoleczenstwie, zaakceptuje albo zmien :) Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 14:03 pani ma spora nadwage ale do bycia rzeczywiscie grubym przy dzisiejszych standardach to jeszcze jej troche brakuje: www.huffingtonpost.co.uk/2012/05/25/georgia-davis-britains-fattest-teen_n_1544750.html Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: ale ona jest gruba 04.06.12, 04:46 > pani ma spora nadwage ale do bycia rzeczywiscie grubym przy dzisiejszych standa > rdach to jeszcze jej troche brakuje: To nie sa polskie standardy tylko uk-us-owe. I cale szczescie. Mam nadzieje, ze nie dolaczymy do tego niechlubnego grona. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: ale ona jest gruba 04.06.12, 10:21 Oho, nastepne wyobrazenia Senseieka - specjalisty od naginana swiata do swojej... ciasnej wizji swiata i ludzi? Jakies dwa-trzy tygodnie temu ogloszono badania, ktore pozkazuja, ze polskie nastolatki tyja na potege. Pod wzgledem otylosci w grupie 11-12 latkow przed mlodymi Polakami sa tylko Amerykanie, Grecy i Hiszpanie. Jest to dramatyczna zmiana. Kolejne dane tydzien temu opulblkowali Polacy - zrobiono porownanie sprawnosci dzieci i mlodziezy w szkolach podstawowych i gimnazjach. Sytuacja tez jest dramatyczna: obecne pokolenia uzyskuja gorsze wyniki w bieganiu, skoku w dal, zwisie, itd. o 50-60% niz dzieci dwiadziescia lat temu (czyli my). Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 16:44 Jest duża, ale ma wcięcie w talii, niezłe cycki i nic jej sie nie trzęsie - ogólnie, moze się podobać, zwłaszcza, ze ma CZARNE (!) oczy, a to w Polsce rzadkość Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 18:41 > Jest duża Zgadza się. >ale ma wcięcie w talii Gdzie ? > niezłe cycki Skąd wiesz? Spore nie jest jednoznaczne bynajmniej z niezłe, przynajmniej dla większości. >nic jej sie nie trzęsie Trudno, żeby się na zdjęciu trzęsło. > zwłaszcza, ze ma CZARNE (!) oczy, a to w Polsce rzadkoś > ć Pfffff. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 18:45 > >ale ma wcięcie w talii > > Gdzie ? Tu gdzie kazdy je widzi, oprócz facetów, którzy nie dostrzegają GDZIE kończy się jej czarna sukienka, a GDZIE zalożony na nią czarny sweterek. Wystarczy patrzeć. >Spore nie jest jednoznaczne bynajmniej z niezłe, przynajmniej dla > większości. Ciekawe, kiedy zapytałeś o to większość i kiedy większość zdązyła ci odpowiedzieć :P Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 18:59 > Tu gdzie kazdy je widzi, oprócz facetów, którzy nie dostrzegają GDZIE kończy si > ę jej czarna sukienka, a GDZIE zalożony na nią czarny sweterek. Wystarczy patrz > eć. W talii, to ona ma odstający brzuch, a nie wcięcie. Lekkie zwężenie, to ona ma, ale na wysokości mniej więcej przepony (brzuch już tam nie sięga, to ma "wcięcie"). > Ciekawe, kiedy zapytałeś o to większość i kiedy większość zdązyła ci odpowiedzi > eć :P Ekstrapoluję zdanie osób, których opinie słyszałem/czytałem, a także opieram się na innych obserwacjach. Ile widziałaś "świerszczyków" gdzie główną rolę by grały "duże panie z dwoma dużymi atutami"? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 19:25 >talii, to ona ma odstający brzuch, a nie wcięcie. Nic nie poradzę na to, że jesteś ślepy :) >ile widziałaś "świerszczyków" gdzie główną rolę by gr > ały "duże panie z dwoma dużymi atutami"? a ile widziałeś pornoli, gdzie kobieta nie ma orgazmu, choćby brali ją od razu w tyłek bez lubrykatu? Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 19:40 > Nic nie poradzę na to, że jesteś ślepy :) Nie mniej prawdopodobne jest, że to jednak Ty jesteś ślepa :) > a ile widziałeś pornoli, gdzie kobieta nie ma orgazmu, choćby brali ją od razu > w tyłek bez lubrykatu? A co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 20:24 Nudne się to robi. Dla mnie jest w miarę, dla wielu moich znajomych facetów też, dla ciebie - nie . I dobrze, nikt nie musi podobać się wszystkim. Zapewne ty też byś się jej nie spodobał. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 20:36 >dla wielu moich znajomych facetów też Opinie mężczyzn na temat urody kobiet w obecności innych kobiet zazwyczaj są nieco inne niż ich rzeczywiste opinie, czy też te wypowiadane w męskim gronie. > Zapewne ty też byś się jej nie > spodobał. Całkiem możliwe, ale to nie jest temat o mojej urodzie, ani o tym czy fuks0 jest ładniejszy/brzydszy od Karoliny Szostak, tylko o tuszy/figurze/urodzie Karoliny Szostak. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 09:39 Na czym polega ta roznica w opiniach? Przyklady prosze. *** Jesli chodzi o porno, to na tym poletku kazdy znajdzie co lubi. Wpisz sobie po prostu "fat" przed slowami, ktorymi wyszukujesz swoje ulubione filmiki i od razu dostaniesz BOGACTWO mniejszych i wiekszych grubasow w roli glownej. Malo tego: mozesz sie zaabonowac na filmiki z paniami XXXXL, ktore - uwaga! - zyja tylko z tego, tak duze jest zapotrzebowanie na ten towar. Nie chcesz sie abonowac?, OK, ale niech wreszcie dotrze do twojej lepetyny, ze gusta sa rozne. Tak, tak, wiem: brak tolerancji i ubjanie wszystkich na swoja modle jest jedna z cech Polski i Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: ale ona jest gruba 04.06.12, 04:59 Ludzie ktorzy to lubia nazywani sa fetyszystami. Rownie dobrze mogla bys zaczac pisac o zoofilach, pedofilach, koprofilach i nekrofilach, gerontofilach.. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 10:07 >Opinie mężczyzn na temat urody kobiet w obecności innych kobiet zazwyczaj są ni > eco inne niż ich rzeczywiste opinie, czy też te wypowiadane w męskim gronie. Jasne... Jeszcze nie spotkałam faceta, który powiedziałby "ładna" o kobiecie, która mu się nie podoba - czy w towarzystwie kobiety, czy mężczyzn - czesciej nawet w towarzystwie kobiet męzczyzni mówią o innych kobietach gorzej, niż sądzą w rzeczywistości. . Natomiast o tej konkretnej Pani słyszałam od kilku facetów calkiem pozytywne opinie - przykro mi, ale nie wszyscy mają takie zdanie na jej temat, jak ty, z czym, jak widze nie możesz się pogodzić. I czego nie rozumiem, bo ani z nią do łózka nie chodzisz, ani cię nie zna, ani nie ma pojęcia o twoim istnieniu i kanonach estetycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 10:44 Nie chce mi się odpowiadać oddzielnie. Widzę jednak obie macie straszne problemy z czytaniem ze zrozumieniem, Nigdzie nie napisałem, że nie istnieją mężczyźni którym "duże" panie się podobają. Stanowią oni jednak stosunkowo niewielką grupę w stosunku do tych, którym się podobają przeciętne, szczupłe, czy nawet chude. Dlatego też nie spotyka się raczej pism "dla panów" (a w każdym razie ja nigdy takowego nie widziałem i o takowym nie słyszałem - jeżeli takowy znacie, to proszę o podanie tytułu) , w których by panie o takie sylwetce przeważały. A że na jakiejś porno stronce z setką kategorii jedna się trafi z takimi paniami? No cóż nie twierdziłem przecież, że nie istnieją mężczyźni, którym się podobają takowe kobiety, i że nie istnieją porno-filmiki/zdjęcia z nimi. Niemniej dla lepszego oglądu sytuacji wystarczy porównać ilość kategorii związanych z nimi oraz z paniami o innej sylwetce. Co do opinii... nie jesteście zdaje się mężczyznami, a co za tym idzie nie bywacie w grupach, w których są tylko mężczyźni i nie dane jest wam porównać różnic w wypowiadanych opiniach, w zależności od towarzystwa. > I czego nie rozum > iem, bo ani z nią do łózka nie chodzisz, ani cię nie zna, ani nie ma pojęcia o > twoim istnieniu i kanonach estetycznych. Z tobą zdaje się też nie chodzi do łóżka, nie zna cię i nie ma pojęcia o twoim istnieniu i twoich kanonach estetycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 10:45 >Widzę jednak obie Miało być: Widzę jednak, że obie Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 11:07 > Z tobą zdaje się też nie chodzi do łóżka, nie zna cię i nie ma pojęcia o twoim > istnieniu i twoich kanonach estetycznych. Tylko, że ja , w przeciwieństwie do Ciebie, nie usiłuję przekonać wszystkich w tym wątku, którzy uważają inaczej, ze wzmiankowana kobieta jest wielka, brzydka i nie podoba się większości mężczyzn, a jeśli się podoba, to albo ci mężczyźni kłamią, albo są fanami ekstremalnie otyłych kobiet. A co do tego, gdzie ostatnio widziałam kobietę plus size , poza stonami porno, to widziąłam ją tutaj, w reklamie bielizny: bi.gazeta.pl/im/0/11517/z11517730X.jpg I zdecydowanie wolę tę powyżej niż tę tutaj, reklamującą kostium: koktajl.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/634722852758877023.jpg Ty nie musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 14:45 > Tylko, że ja , w przeciwieństwie do Ciebie, nie usiłuję przekonać wszystkich w > tym wątku, którzy uważają inaczej, ze wzmiankowana kobieta jest wielka, brzydk > a i nie podoba się większości mężczyzn, a jeśli się podoba, to albo ci mężczyźn > i kłamią, albo są fanami ekstremalnie otyłych kobiet. A ja w przeciwieństwie do Ciebie nie usiłuję przekonać wszystkich w tym wątku, którzy uważają inaczej, że wzmiankowana kobieta jest bardzo atrakcyjna, ma piękną talię, piękne piersi i podoba się większości mężczyzn (a w każdym razie powinna się im podobać). > Ty nie musisz. Nie muszę i mi się ta "plus size" zdecydowanie nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 15:49 >Nie muszę i mi się ta "plus size" zdecydowanie nie podoba. No i ZAJEBIŚCIE, bardzo się cieszę i kręcę piruety z tej okazji. Są faceci, którzy nigdy nie wiedza kiedy przestać truć na jeden temat - ty do nich należysz. No więc ja skończę za ciebie. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 15:53 > Są faceci, którzy nigdy nie wiedza kiedy przestać truć na jeden temat - ty do n > ich należysz. I vice versa :) Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Ejj.. hermina, przyznaj sie jakie masz parametry.. 04.06.12, 04:55 Ejj.. hermina, przyznaj sie jakie masz parametry.. Bo cos mi sie nie udaje wierzyc, ze takie rzeczy j.w. wypisuje atrakcyjna kobieta. Zeby Ci bylo razniej podam moje: 77 kg, 186 cm, BMI = 22,25 Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: Ejj.. hermina, przyznaj sie jakie masz parame 04.06.12, 10:23 Wyrcze Hermine - jest szczuplusienka. Twoj personalny atak Senseiek wynika z bezsilnosci czy tylko z chamstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Ejj.. hermina, przyznaj sie jakie masz parame 04.06.12, 10:54 >Ejj.. hermina, przyznaj sie jakie masz parametry.. Parametry, to moze mieć samochód, kobieta może co najwyżej mieć wymiary. Poza tym, moje wymiary akurat nie powinny cię obchodzić w ogóle skoro masz piękną kobietę , modelkę. W końcu do lózka ze mną nie pójdziesz, a mnie mdli na samą myśl. Bo cos mi sie nie udaje wierzyc, ze takie rzeczy j.w. wypisuje atrakcyjna kobie > ta. Bo tobie w ogóle nie udaje się wierzyć w cokolwiek, co wymaga użycia kilkunastu komórek mózgowych - np. w to, że o szczęściu małzeńskim nie decyduje 5 kg mięsa na dupie. Muszę cię rozczarować, 164 cm wzrostu , 52 g wagi, od wielu lat wspinaczka górska i rower, czasem bieganie. Od razu dodam - nie cenię facetów chodzacych na siłownie, większość to synonim tępoty i pozorowana kondycja fizyczna, wykańcza was fizycznie pierwszy lepszy wyżyłowany gość, uprawiający wspinaczkę górską. I oni przynajmniej wyglądają! Dla mnie męzczyźni Twojego pokroju to sam osad na dnie zbiornika wodnego - nie reprezentujesz sobą nic, poza frustracją i inwektywami wobec kobiet. A teraz oczywiście zaczniesz pisać - pokaż fotkę, pokaż fotkę, sorry, kolego, ale ja nie jestem od zaspakajania twoich porannych snow o ejakulacie. Żyj dalej w swojej pseudo rzeczywistości z żona -modelką ja muszę isć popracować, bo poniedziałek, a za klepanie na forum nie płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Ejj.. hermina, przyznaj sie jakie masz parame 04.06.12, 16:22 > Muszę cię rozczarować, 164 cm wzrostu , 52 g wagi, od wielu lat wspinaczka gór > ska i rower, czasem bieganie. Od razu dodam - nie cenię facetów chodzacych na s > iłownie, większość to synonim tępoty i pozorowana kondycja fizyczna, wykańcza w > as fizycznie pierwszy lepszy wyżyłowany gość, uprawiający wspinaczkę górską. I > oni przynajmniej wyglądają! Ja nigdy nie powiedzialem, ze chodze na silownie.. Znowu sobie cos ubzduralas. Na silownie chodzilem 15 lat temu. Mowilem, ze trenuje karate od 20 lat. Gdybym byl pakerem to bym nie wazyl 77 kg, tylko 97-107! Ty chyba w ogole nie masz mozgu, bo nie umiesz wyciagac logicznych wnioskow - 22,25 BMI to ma "paker" czy "chudy facet"? > Dla mnie męzczyźni Twojego pokroju to sam osad na dnie zbiornika wodnego - nie > reprezentujesz sobą nic, poza frustracją i inwektywami wobec kobiet. A teraz > oczywiście zaczniesz pisać - pokaż fotkę, pokaż fotkę, sorry, kolego, ale ja n > ie jestem od zaspakajania twoich porannych snow o ejakulacie. Cala twoja wiedza o mnie o fantazje, co w kazdym poscie pokazujesz piszac jakies bzdury ktorych nigdy nie napisalem. Corka? Zona? Silownia? itd. > Żyj dalej w swojej pseudo rzeczywistości z żona -modelką ja muszę isć popracowa > ć, bo poniedziałek, a za klepanie na forum nie płacą. Ty naprawde masz nierowno pod sufitem.. Jakies niestworzone historie opisujesz, ktorych nigdy nie pisalem.. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 18:57 hermina5 napisała: > Jest duża, ale ma wcięcie w talii, niezłe cycki Przy tak romantycznych oczach sądzę, że niezłe cycki i wcięcie w talii zobaczyłabyś również u wierzby, która koło mnie rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: ale ona jest gruba 04.06.12, 04:50 > Jest duża, ale ma wcięcie w talii, niezłe cycki i nic jej sie nie trzęsie - ogó > lnie, moze się podobać, zwłaszcza, ze ma CZARNE (!) oczy, a to w Polsce rzadkoś > ć LOL! Dawno nie czytalem czegos rownie smiesznego :D ps. Krk to chyba jakas wyspa chudzielcow i ludzi dbajacych o siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
leniwy_pierog Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 17:32 Ano jest. Trudno, jej zdrowie, jej nadwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
georgia241 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 18:13 Ładna kobieta, nawet chudnąć nie musi przy takiej twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
nolus Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 19:16 Może i grubsza,ale nadal ładna-a przy takiej wadze często już twarz traci na urodzie. Umie dobrać ciuchy tak, żeby zakryć mankamenty figury i wyglądać atrakcyjnie. Ma duże ładne oczy,które zwracają uwagę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sabrilla Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 21:56 No chuda nie jest, ale wielkiego dramatu nie ma. Na tej fotce nawet fajnie wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
gaviota44 Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 22:01 Gruba jest.Ladna tez i zadbana,ale gruba.Brzuszysko ma wielkie i jakos dziwnie tluste nogi:(. Odpowiedz Link Zgłoś
sabrilla Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 23:47 eee nie przesadzaj. Nogi całkiem nie najgorsze. Tłuściutka jest, ale na tym zdjęciu całkiem fajna. Włosy ma fajne, i oczy obłędne. Chociaż gdyby trochę schudła-tak bez przesady, trochę to chyba byłaby mega laska. Odpowiedz Link Zgłoś
gaviota44 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 11:05 Nie twierdze,ze nogi ma niezgrabne,tylko one tez sa tluste. Niefajna taka nadwaga/otylosc,ktora,ze tak powiem,schodzi juz na nogi;). Odpowiedz Link Zgłoś
sonne-mond Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 22:50 a ty na pewno cienki, więc nie ma co sie dziwić, że sie nie podoba:P nie wszyscy mogą mieć figurę miss; jakby tak ludzie byli wszyscy z rozmiarem 36 to by były nudy, znam kilka takich co się właśnie takie ciut przy sobie podobają. Zreszta te szczupłe, przewaznie przytyją po ciąży, a więc co? rozwód bo bee... Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: ale ona jest gruba 01.06.12, 23:23 jako ze sie starzeje zaczynaja mi sie podobac rowniez panie o pełniejszych kształtach hehe a kiedys tylko chudziny mnie kreciły hehe Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 10:11 Ale w tym coś jest! Ona zapewne nie będzie podobać się 25 latkowi, 35 latkowi - już tak. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciez.wiem Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 13:15 Masz jakiś gigantyczny problem z tym swoim starzeniem się, wielokrotnie natykałam się tutaj na podobne Twoje teksty. Współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 rzadko to sie zdarza, ale 02.06.12, 09:35 zgadzam sie w tym przypadku z Weż. Pani jest wg mojej oceny faktycznie b. gruba, co niewatpliwie podkresla na tym zdjęciu strojem. Nie wiem natomiast czy uwaza sie za sexbombę (linku nie otwierałam, a poza tym nie wierze w takie info z plotka :)). Faktem jest jednak, ze naprawde spora pani. I zeby nie było - jesli fajnie sie z tym czuje to ok, ale fakt jest faktem Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: rzadko to sie zdarza, ale 02.06.12, 14:10 ladnych pare lat temu i jakies 15 kg tem ,byla naprawde zjawiskowa. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: rzadko to sie zdarza, ale 02.06.12, 14:14 jaka zjawiskowa, twarz ma jak obszar dziewiczy nietkniętą myślą. no błagam. ale mogłaby hipnotyzować. maska bez wyrazu jak kaszpirowski mniej więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
georgia241 Re: rzadko to sie zdarza, ale 02.06.12, 16:43 A jak wygląda twarz tknięta myślą? Poproszę o foto. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: rzadko to sie zdarza, ale 02.06.12, 16:48 nfajw.files.wordpress.com/2008/09/einstein_tongue.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: rzadko to sie zdarza, ale 02.06.12, 16:56 proszę Cię bardzo. spróbuj zgadnąć, która z nich mówi i myśli, a która tylko mówi i na dodatek wygląda, jakby nawet nie wiedziała, co mówi. www.youtube.com/watch?v=xSePIQi2gd0 www.youtube.com/watch?v=yV4hyeNDUBU Odpowiedz Link Zgłoś
georgia241 Re: rzadko to sie zdarza, ale 02.06.12, 17:11 Akurat Martynę znam ze szkolnych czasów. Pomysłowa, ale do najbystrzejszych nie należała. Odpowiedz Link Zgłoś
georgia241 Re: rzadko to sie zdarza, ale 02.06.12, 17:11 Za to ta druga, to faktycznie ciołek. Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: rzadko to sie zdarza, ale 02.06.12, 19:31 co skłoniło was do stwierdzenia że jest ciołkiem? Przecież ona tylko czyta to co jej napisali. Moze sie okazać że jest inteligentną kobietą po studiach dziennikarskich na uniwerku. A tak poza tym to to video z cyckami na wierzchu nie jest prawdziwie. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: rzadko to sie zdarza, ale 02.06.12, 19:51 ale to jej cycki, tylko z innego eventu, myślisz, że twarz też jej dokleili i tę zerową mimikę? straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 17:15 Dziewczyna naprawdę mogłaby schudnąć i nie chodzi nawet o estetykę, bo to rzecz gustu, ale jej wielgachny brzuchol i związane z nim choroby. A tak wyglądała kiedyś: Odpowiedz Link Zgłoś
georgia241 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 17:19 Bardziej mi się podoba, gdy jest gruba. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 17:20 Może i gruba, ale śliczna z niej grubaska;-p Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 17:38 To moze teraz zastanowmy sie zbiorowo co ty POWINNAS zrobic, bo my tak uwazamy. Do obrobki wezmy jakis trudny temat, z ktorym nie potrafisz sobie poradzic. Co proponujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 17:51 Proponuję wagę, a jakże ;-) Nadmienię, że ćwiczę regularnie (z trenerką), na diecie jestem od roku (paleo), ale waga stanęła, stoi i za cholerę ruszyć nie może. Co proponujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 18:59 Ja proponuję zająć się sobą, a nie kims innym, bo jak widzę chęć zbicia diety rzuca się na chęć zmuszania do tego całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 19:37 Nie iwem dlaczego sie tak denerwujecie. Ona waży90-100kg-zalezy od wzrostu. Przy takiej wadze cukrzyca, miażdżyca itp. to tylko kwestia czasu. Oczywiście może być chora(Hashimoto, niedoczynność , cukrzyca) i wtedy schudnąć jest sto razy ciężej. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 19:50 . Prz > y takiej wadze cukrzyca, miażdżyca itp. to tylko kwestia czasu. To wręcz fascynujące jak nagle Bliźni wykazuje daleko idącą troskę o choroby osoby znanej tylko z mediów. Miażdzycę i cukrzycę mozna mieć będąc chudym jak patyk - to tak dla wszystkich, którzy tego nie wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
rannie.kirsted Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 20:10 mozna mozna, ale to jest jednak fakt ze tlusty brzuch u kobiety to jest tykajaca bomba zegarowa. ostatnio lekarze mowia ze tkanka tluszczowa na brzuchu wplywa na wydzielanie hormonow - insuliny, ale nie tylko. i oczywiscie wplywa zle. otylosc brzuszna oczywiscie jest szkodliwa i dla mezczyzn i dla kobiet, ale dla kobiet jest gorsza. zaburza prace trzustki, jajnikow, nadnerczy. takze genralnie lepiej nie dopuszczac do wyhodowania brzucha. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ale ona jest gruba 02.06.12, 17:40 > Dziewczyna naprawdę mogłaby no z dziewczyny to już trochę wyrosła;) Odpowiedz Link Zgłoś
rannie.kirsted Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 20:07 ale to jest JEJ brzuch i JEJ hipotetyczne, przyszle choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 13:55 Bez przesady, należy do większych kobietek, ale jest bardzo atrakcyjna. Ma w sobie to coś. Bije na głowę nie jedną chodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat @Potworski 03.06.12, 18:56 > nieco inaczej: Przyjmując roboczą teorię, że jesteś szczuplejsza od t > ej pani=czy dążysz do tego aby mieć podobną figurę? W sensie zajadasz się, star > asz się mieć podobne kształty Potworski, uczeplies sie jednej ideei jak rzep psiego ogona, powtarzasz ja do znudzenia niczym stary dziad. Kazda z nas ma taka figure jaka chce miec lub jaka moze miec przy nakladzie sil i srodkow jakie moze poswiecic swojemu cialu. I tle. Najbardziej zdesperowane lub bedace pod naciskiem mediow (jak gwiazdy filmowe) wycinaja sobie laparoskowo wiekszosc zoladka i czesc jelit i nie czuja glodu. Co dwa-trzy miesiace sprawdzaja sobie stan odzywienia organizmu, bo mimo stalej suplementacji pojawiaja sie powazne braki witami i mineralow. Stad masz cudowne superzgrabne gwiazdy po 40-tce czy po 50-tce. Oraz "cudowne odchudzenia" starszych pan. Do tego cala chirugia estetyczna i mozesz sie zachwycac "ze jest mozliwe",; a tylko leniwym babom sie (masowo) nie chce. Zaproponuj swojej zonie, zeby sobie wyciela 3/4 zoladka. Nie bedzie sie objadac , ba nie biedzie mogla jesc, za to ty bedziesz ja mogl stukac z przyjemnoscia do smierci, bo gdy zje wiecej niz pol szklanki, to po prostu zwymiotuje tam gdzie bedzie w danym momencie siedziec lub stac. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re : Fajny wpis, lubie to!@ 03.06.12, 19:00 >am gd > zie bedzie w danym momencie siedziec lub stac. lub leżeć :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: @Potworski 03.06.12, 19:27 candy_cat napisała: > Potworski, uczeplies sie jednej ideei jak rzep psiego ogona, powtarzasz ja do z > nudzenia niczym stary dziad. Nie wiem co robią stare dziady=nie zadaję się z takowymi. A pytanie powtarzam i modyfikuję, ponieważ uciekasz przed odpowiedzią jak Gołota. Jedna osoba odpowiedziała mi konkretnie w tym wątku, a ty na proste pytanie "czy chciałabyś tak wyglądać" wykręcasz się już w tej chwili na co najmniej trzy sposoby=a, że pytanie głupie, a że nie wiesz co się stanie jak dżinn wyskoczy, a teraz znowu co innego. Za chwilę powiesz, że nie możesz odpowiedzieć na moje pytanie, bo boli cię kolano, albo wkurza odgłos trzepania dywanów zza okna. > Najbardziej zdesperowane lub bedace pod naciskiem mediow (jak gwiazdy filmowe) > wycinaja sobie laparoskowo wiekszosc zoladka i czesc jelit i nie czuja glodu. C > o dwa-trzy miesiace sprawdzaja sobie stan odzywienia organizmu, bo mimo stalej > suplementacji pojawiaja sie powazne braki witami i mineralow. Stad masz cudowne > superzgrabne gwiazdy po 40-tce czy po 50-tce. Oraz "cudowne odchudzenia" stars > zych pan. Do tego cala chirugia estetyczna i mozesz sie zachwycac "ze jest mozl > iwe",; a tylko leniwym babom sie (masowo) nie chce. A to powyżej to niby czego się tyczy? Bo kompletnie nie na temat. > Zaproponuj swojej zonie, zeby sobie wyciela 3/4 zoladka. Nie bedzie sie objadac > , ba nie biedzie mogla jesc, za to ty bedziesz ja mogl stukac z przyjemnoscia > do smierci, bo gdy zje wiecej niz pol szklanki, to po prostu zwymiotuje tam gd > zie bedzie w danym momencie siedziec lub stac. Ale co do kobiety ze zdjęcia ma moja żona=w ogóle skąd wiedza, że jestem żonaty? Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: @Potworski 03.06.12, 19:51 > w ogóle skąd wiedza, że jestem żonaty OK, nie bede drobiazgowa, jak wolisz, mozesz to powiedziec swojemu facetowi :P >Nie wiem co robią stare dziady=nie zadaję się z takowymi. Naprawde? A wyglada jakbys zadawal sie tylko z takimi. >proste pytanie "czy chciałabyś tak wyglądać" Pytanie jest proste, ale odowiedz na nie nie ma zadnego znaczenia w tej dyskusji. Zeby twoje pytanie mialo sens trzeba by bylo zapytac pania ze zdjecia czy dobrze sie czuje z tym cialem. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: @Potworski 03.06.12, 20:03 >proste pytanie "czy chciałabyś tak wyglądać" Pytanie jest proste, ale odowiedz na nie nie ma zadnego znaczenia w tej dyskusji. ależ to jest bardzo dobre pytanie. bo obnaża rozdźwięk między deklaracją a rzeczywistą opinią. deklaracja jest pochlebstwem, a rzeczywistej opinii lepiej nie ujawniać, bo obiekt by się obraził;). na podobnej zasadzie chwali się ciasto, będąc z wizytą, a jak gospodarz podsuwa pod nos, to się mówi: wieeesz, mam dziś problemy z żołądkiem, jestem na diecie, najadłam się tak, że nic nie wcisnę itp. wykręty. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: @Potworski 03.06.12, 23:02 > ależ to jest bardzo dobre pytanie. bo obnaża rozdźwięk między deklaracją a rzec > zywistą opinią. > deklaracja jest pochlebstwem, a rzeczywistej opinii lepiej nie ujawniać, bo obi > ekt by się obraził;). > na podobnej zasadzie chwali się ciasto, będąc z wizytą, a jak gospodarz podsuwa > pod nos, to się mówi: wieeesz, mam dziś problemy z żołądkiem, jestem na diecie > , najadłam się tak, że nic nie wcisnę itp. wykręty. Wczoraj wciskalem kolesiowi drinki mojej produkcji.. a ten mowil, ze tak wlasciwie jest abstynentem, i ze ma slaba glowe i w ogole.. :P Znaczy sie klamal, ze mu smakuja.. :P Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: @Potworski 03.06.12, 20:48 candy_cat napisała: > OK, nie bede drobiazgowa, jak wolisz, mozesz to powiedziec swojemu facetowi :P Ok, opowiem mu jak się obudzi, bo w tej chwili śpi pijany na wersalce. Wrócił z pierwszej zmiany, a że pracuje ciężko na koparce to wstanie dopiero jutro rano. Tylko co to ma wspólnego z przedmiotem dyskusji ja się pytam? > >Nie wiem co robią stare dziady=nie zadaję się z takowymi. > Naprawde? A wyglada jakbys zadawal sie tylko z takimi. Wycieczki ad personam zazwyczaj zaczynają się tam, gdzie kończą się rzeczowe argumenty. A co do sensu mojego pytania to dosyć precyzyjnie opisała go poniżej six_a. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciez.wiem Re: @Potworski 03.06.12, 21:33 potworski napisał: > Wycieczki ad personam zazwyczaj zaczynają się tam, gdzie kończą się rzeczowe ar > gumenty. U Ciebie niestety takie wycieczki są na porządku dziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: @Potworski 03.06.12, 21:57 przeciez.wiem napisała: > U Ciebie niestety takie wycieczki są na porządku dziennym. Podaj przykład gdzie wycieczka osobista zastąpiła u mnie argumentację. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: @Potworski 04.06.12, 09:55 >....wspólnego z przedmiotem dyskusji ja się pytam? Jak sie pytasz, czyli siebie, to sobie sam odpowiedz :P Polski szwankuje? Rozmumiem zatem ze ty tez "robisz" na koparce :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: @Potworski 04.06.12, 10:00 candy_cat napisała: > >....wspólnego z przedmiotem dyskusji ja się pytam? > Jak sie pytasz, czyli siebie, to sobie sam odpowiedz :P > Polski szwankuje? Rozmumiem zatem ze ty tez "robisz" na koparce :DDD Sądziłem, że masz na tyle inteligencji, że wyłowisz prawidłowy sens mojego pytania pomimo pewnej gry słownej. Jak widać myliłem się. Rozmumiem zatem ze ty tez "robisz" na koparce :DDD Niestety nie rozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: @Potworski 04.06.12, 10:28 Sadzisz bledy jak gimnazjalista a probujesz mi wmowic, ze to figura stylistyczna. Potworski, prosze nie kompromituj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: @Potworski 04.06.12, 10:31 candy_cat napisała: > Sadzisz bledy jak gimnazjalista a probujesz mi wmowic, ze to figura stylistyczn > a. Potworski, prosze nie kompromituj sie. Hahaha=chcesz sprowadzić dyskusję na temat czy "ja się pytam" było tworem zamierzonym czy też błędem? Celowo ukrócę ten wątek i zapytam - nawet jeśli to niezamierzony błąd to jakie to ma znaczenie z punktu widzenia tematu dyskusji? Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: @Potworski 04.06.12, 10:34 To tylko watek poboczny. Dla ciebie powinien miec spora wartosc edukacyjna :P Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: @Potworski 04.06.12, 10:39 candy_cat napisała: > To tylko watek poboczny. Dla ciebie powinien miec spora wartosc edukacyjna :P Otóż nie=owszem, to wątek poboczny - kolejny zresztą, który tworzysz tylko dlatego, że w wątku głównym i w dyskusji merytorycznej na jego temat już dawno leżysz...Dlatego teraz mnożysz jakieś dziwne twory o edukacji, czepiasz się figur stylistycznych, a od parunastu postów nie powiedziałaś nic na temat właściwego przedmiotu dyskusji omijając moje pytania na różne sposoby. Weź pod uwagę, że tę dyskusję czytają również inni użytkownicy i to, że ty powiesz, że jesteś bardzo mądra i że panujesz nad dyskusją wcale nie musi oznaczać, że tak jest w istocie. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: @Potworski 03.06.12, 20:08 >A to powyżej to niby czego się tyczy? Tyczy sie twoich wyobrazen, ze kobieta ma obowiazek miec figure nastolatki do smierci, bo ty tak uwazasz. Pani ze zdjecia ma chyba wiecej lat niz 16 czy nawet 25, a nie kazdy ma geny, ktore pozwola mu byc szczuplutkim przez cale zycie. Mozna jednak organizm przymusic - wiele osob tak robi, a tobie sie WYDAJE ze kazdy moze wazyc ile chce (bo Nicole Kidman jest taka szczuplutka). Tylko w USA bypassy zoladka i inne pomniejszania ukladu pokarmowego robi obecnie 120 tysiecy osob rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: @Potworski 03.06.12, 20:50 candy_cat napisała: > Tyczy sie twoich wyobrazen, ze kobieta ma obowiazek miec figure nastolatki do s > mierci, bo ty tak uwazasz. O to nader interesujące, ponieważ wychodzi na to, że o moich wyobrażeniach wiesz więcej niż ja sam. A gdzie ja napisałem, że każda kobieta ma OBOWIĄZEK wyglądać jak nastolatka? Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: @Potworski 04.06.12, 10:00 O czym jest ten watek? I o czym sa twoje posty? Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: @Potworski 04.06.12, 10:07 candy_cat napisała: > O czym jest ten watek? I o czym sa twoje posty? Bardzo łatwo to sprawdzić klikając taki odnośnik na dole, dzięki któremu możesz cofnąć się na poprzednią stronę wątku. A moje posty bardzo łatwo znaleźć, bo są podpisane nickiem "potworski". Mam nadzieję, że pomogłem. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: @Potworski 04.06.12, 10:26 To bylo pytanie retoryczne, skierowane do ciebie. Dobra, postaram sie pisac prosto i bez chwytow stylistycznych, zebys mogl zalapac jak juz wrocisz z tej koparki na wersalke. Trzeba rozumiec czlowieka... :P Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: @Potworski 04.06.12, 10:34 Zatem skoro obiecałaś się postarać, to teraz już chyba możesz odpowiedzieć prosto na pytanie: A gdzie ja napisałem, że każda kobieta ma OBOWIĄZEK wyglądać jak nastolatka? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: @Potworski 03.06.12, 20:52 > Tylko w USA bypassy zoladka i inne pomniejszania ukladu pokarmowego robi obecni > e 120 tysiecy osob rocznie. Dam sobie rękę uciąć, że jakieś 80% tej liczby to osoby OTYŁE. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: @Potworski 04.06.12, 10:03 Co chcesz osiagnac przez poswiecenie swojej reki? Odpowiedz Link Zgłoś
ina_nova Re: @Potworski 03.06.12, 21:01 >Mozna jednak organizm przymu > sic - wiele osob tak robi, a tobie sie WYDAJE ze kazdy moze wazyc ile chce (bo > Nicole Kidman jest taka szczuplutka). Owszem, pomijając ciężkie choroby, których jednym z objawów/efektów jest znaczy wzrost wagi, to można ważyć ile się tylko chce. Wystarczy się nie OBŻERAĆ. >> Tyczy sie twoich wyobrazen, ze kobieta ma obowiazek miec figure nastolatki do s > mierci, bo ty tak uwazasz. Nikt tego niegdzie nie napisał. >> Tylko w USA bypassy zoladka i inne pomniejszania ukladu pokarmowego robi obecni > e 120 tysiecy osob rocznie. Bo się obżerają. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: @Potworski 04.06.12, 10:06 Wypowiadasz sie tonem kategorycznym o sprawach w ktorych ewidentnie jestes dyletantka. To najlepszy sposob, zeby sie skompromitowac. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Typowa zapchaj dziura argumentacyjna.. 03.06.12, 23:08 > Pani ze zdjecia ma chyba wiecej lat niz 16 czy nawet 25, a nie kazdy ma geny, k > tore pozwola mu byc szczuplutkim przez cale zycie. Typowa zapchaj dziura argumentacyjna.. Zwalanie wlasnej winy na "zle geny".. Zle geny powinny wyginac! Zeby nie rozprzestrzenialy sie na nastepne pokolenia! Bo to sa slabe jednostki, ktore psuja jakosc calego gatunku w przyszlosci. > Mozna jednak organizm przymu > sic - wiele osob tak robi, a tobie sie WYDAJE ze kazdy moze wazyc ile chce (bo > Nicole Kidman jest taka szczuplutka). Tu nie chodzi o przymuszanie.. Wystarczy jesc mniej energii anizeli sie zuzywa. Zwykly rachunek matematyczny ktory musi byc <= 0.0 zeby wazyc tyle samo co dzien temu, miesiac temu i rok temu. > Tylko w USA bypassy zoladka i inne pomniejszania ukladu pokarmowego robi obecni > e 120 tysiecy osob rocznie. Bypassy zoladka to sa dla super grubasow rzedu >200 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Typowa zapchaj dziura argumentacyjna.. 03.06.12, 23:12 Niedawno odkryto gen sprzyjajacy alkoholizmowi, wiec teraz sie bedzie tego argumentu uzywac do wyjasniania czemu sie pije.. Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: Typowa zapchaj dziura argumentacyjna.. 04.06.12, 10:15 I co zamierzasz podwazyc stwierdzenie naukowcow, bo ty masz inne wyobrazenie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
candy_cat Re: Typowa zapchaj dziura argumentacyjna.. 04.06.12, 10:14 Nastepny, ktory wypowiada sie na jakis temat na podstawie wlasnych WYOBRAZEN oraz stereotypow. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Typowa zapchaj dziura argumentacyjna.. 04.06.12, 16:29 > Nastepny, ktory wypowiada sie na jakis temat na podstawie wlasnych WYOBRAZEN or az stereotypow. Ale zastanow sie co ty piszesz dziewczyno! A jak ktos ma gen "mordercy seryjnego", to ma isc i zabijac ludzi, bo geny mu tak kaza??? Od tego czlowiek ma mozg, zeby myslal i to on panowal nad cialem, a nie cialo nad nim.. "burczy mi w brzuchu to ide jesc".. nie wazne, ze jadlo sie godzine temu, 2 godziny temu, 4 godziny temu. Tak maja osoby chorobliwie tyle. Nigdy nie czuja zaspokojenia. Ale to zaspokojenie nigdy nie musi nadejsc - to mozg powinien nimi kierowac i mowic "no, zjedlismy kotleta na obiad, wystarczy nam na dzis".. Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: Typowa zapchaj dziura argumentacyjna.. 22.06.12, 17:52 JEst szereg chorób które nie pozwalają schudnąć, albo schudniecie jets bardzo trudne. M.in. wszelkie wahania hormonalne, cukrzyca. Tacy ludzie muszą byc do końca życia na diecie. Wyobrażasz to sobie. TY jesłi chcesz sobie cos przekąsić, to po porstu robisz to i nie wpłynie to na twoja wagę. Tacy chorzy ludzie żeby utrzymać wagę musieliby do koca życia odmawiać sobie wszystkiego. Potrafiłbyś tak? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 22.06.12, 20:46 anaisanais96 napisała: > JEst szereg chorób które nie pozwalają schudnąć, albo schudniecie jets bardzo t > rudne. M.in. wszelkie wahania hormonalne, cukrzyca A to jakas nowa teoria. W jaki to sposob cukrzyca nie pozwala schudnac? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek nie odpowiada,bo juz od dawna tak samo albo gorzej 03.06.12, 21:18 > Nie wiem co robią stare dziady=nie zadaję się z takowymi. A pytanie powtarzam i > modyfikuję, ponieważ uciekasz przed odpowiedzią jak Gołota. Jedna osoba odpowi > edziała mi konkretnie w tym wątku, a ty na proste pytanie "czy chciałabyś tak w > yglądać" wykręcasz się już w tej chwili na co najmniej trzy sposoby=a, że pytan > ie głupie, a że nie wiesz co się stanie jak dżinn wyskoczy, a teraz znowu co in > nego. Za chwilę powiesz, że nie możesz odpowiedzieć na moje pytanie, bo boli ci > ę kolano, albo wkurza odgłos trzepania dywanów zza okna. nie odpowiada,bo juz od dawna tak samo albo gorzej wyglada... Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: ale ona jest gruba 03.06.12, 19:59 Ja bym brala:-D Faaajna jest:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sonne-mond gdzie sa prawdziwi męzczyźni? 03.06.12, 23:30 tacy co pokochają swą wybrankę chudziutką,a po porodzie ciut przytyje. jak szybko można ocenić kogoś, a na siebie sie nie patrzy? tyją kobiety, a także męzczyźni, prawda? i co kopa w zadek bo ciut kg za duzo? Odpowiedz Link Zgłoś
sonne-mond Re: gdzie sa prawdziwi męzczyźni? 03.06.12, 23:45 jak tak czytam tych co napisali.... Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek a gdzie sa prawdziwe kobiety? 04.06.12, 00:20 takie co pokochają swego wybranka nie wazne czy ma prace, czy nie, nie wazne czy ma mieszkanie, czy nie, nie wazne czy ma samochod, czy nie nie wazne czy mieszka sam w mieszkaniu, czy z rodzicami itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
good_morning fajnie sie klocicie w tym watku ;P 03.06.12, 23:47 najbardziej podoba mi sie uzywanie ulamka 3/3 zamiast slowa 'wszystkie' zeby nie bylo, ze pisze jedynie nie na temat (co czesto mnie kusi); nie bardzo widze sens wstawiania zdjecia i dyskutowania o cudzej tuszy/chudosci Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: fajnie sie klocicie w tym watku ;P 04.06.12, 10:58 >najbardziej podoba mi sie uzywanie ulamka 3/3 zamiast slowa 'wszystkie' Ekhm, no tak, ale w rzeczywistości miało być 3/4 , to z rozpędu :))))) Odpowiedz Link Zgłoś