19.12.12, 13:27
śniło mi się że jestem w ciąży i mam straszną chęć na marchewkę :) taką w postaci surówki, żeby nie było
obudziłam chłopa w środku nocy i mu opowiadam, wydawało się że zrozumiał... a rano mówi: wiesz, tak się cieszę że jesteś w ciąży :D

to chyba to przedświateczne zamieszanie ;)
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: sen:) 19.12.12, 13:36
      Teraz nie masz wyboru - obiecałaś ciążę to sie wywiąż:D
      • coffei.na Re: sen:) 19.12.12, 13:41


        > Teraz nie masz wyboru - obiecałaś ciążę to sie wywiąż:D

        dokładnie!!bo Cię myszy zjedzą :)

        kurcze ale macie sny...ja mam strasznie monotematyczne :/
        • piataziuta Re: sen:) 19.12.12, 13:44
          jakie?
          • coffei.na Re: sen:) 19.12.12, 13:52
            ostatnio miałam sen,że zaczęłam fruwać-przyjemne do czasu kiedy na mojej drodze "wyrósł" płot-a ja go nie obleciałam/przeleciałam? hmm nie ominęłam w każdym razie..widziałaś kiedyś jak na kreskówkach chomik walnął w ścianę? tak właśnie było i ze mną...ha ha
            • piataziuta Re: sen:) 19.12.12, 14:15
              :)
              mi się ostatni często śni kupa w różnych wydaniach
              • coffei.na hmmm 19.12.12, 14:26

                > mi się ostatni często śni kupa w różnych wydaniach

                ciekawią mnie te rożne kupy wydania...możesz jaśniej?
                żeby nie powiedzieć dogłębniej...:P
                • kseniainc Re: hmmm 19.12.12, 14:52
                  Nie, nie, nie w porze obiadowej;-p
                  • coffei.na oj tam oj tam:) 19.12.12, 14:55

                    > Nie, nie, nie w porze obiadowej;-p

                    jak możesz nie lubić troszkę poświntuszyć?
                    to wspomaga trawienie :P
                    • kseniainc Re: oj tam oj tam:) 19.12.12, 14:58
                      poświntuszyc uwielbiam-właśnie spożyłam schabowego;-)
                      Teraz jestem gotowa do trawienia;-)
                      • coffei.na Re: oj tam oj tam:) 19.12.12, 15:22
                        schaboszczaki są smaczne..hodowałam kiedyś świnki wiesz? bardzo czyste zwierzaki-dlatego nie wiem skąd wzięło się nieprzychylne nazewnictwo osób,które lubią..hmm poigrać słowem :)
                        • maly.jasio z prostego powodu 19.12.12, 15:58
                          coffei.na napisała:
                          hodowałam kiedyś świnki wiesz? bardzo czyste zwierzaki-dlatego nie wiem skąd wzięło się nieprzychylne nazewnictwo osób, które lubią.. hmm poigrać słowem :)


                          Ladnie to ujelas...

                          Z niechlujstwa umyslowego a wskutek tego i faktycznego - ich hodowcow...

                          Pamietam, gdy dawno temu, za glebokiej komuny, zwiedzalem niemieckie gospodarstwa chodujace swinki.
                          Wszedzie kanalizacja i prysznice, a podloga czysta jak w polskich garazach...

                          PS. Ale juz te francuskie sa (niestety) niewiele lepsze od przecietnych polskich...
                          • coffei.na Re: z prostego powodu 19.12.12, 16:21

                            >
                            > Pamietam, gdy dawno temu, za glebokiej komuny, zwiedzalem niemieckie gospodarst
                            > wa chodujace swinki.
                            > Wszedzie kanalizacja i prysznice, a podloga czysta jak w polskich garazach...


                            mam rodzinę za Warszawą -w ubogiej wiosce obory milion razy lepsze niż budynek mieszkalny -ludzie w lepiankach żyją :(


                            > PS. Ale juz te francuskie sa (niestety) niewiele lepsze od przecietnych polskic
                            > h...

                            mówisz o jakichś filmach xxx czy już tylko mi się tak wszystko kojarzy nie ładnie..:P-a może i odpowiednio :)
                            • maly.jasio c´est la vie :) 19.12.12, 16:33
                              coffei.na napisała:
                              mam rodzinę za Warszawą -w ubogiej wiosce obory milion razy lepsze niż budynek
                              > mieszkalny -ludzie w lepiankach żyją :(


                              c´est la vie :)
                              na obory Unia daje dotacje, a na lepianki jusz nie...

                              • coffei.na ale jacy tam ludzie są.. 19.12.12, 18:31
                                jak Cie ugoszczą,ostatnia koszule poświęcą..może mają i mało,ale za to ogromne serca w nich biją,swojska kiełbaska i samogona-wszystko co mają najcenniejszego! ilekroć tam jadę me serce się raduje :)
                                • maly.jasio Ty mie nie muv... 19.12.12, 20:12
                                  coffei.na napisała:
                                  > jak Cie ugoszczą,ostatnia koszule poświęcą..może mają i mało,ale za to ogromne
                                  > serca w nich biją,swojska kiełbaska i samogona-wszystko co mają najcenniejszego
                                  > ! ilekroć tam jadę me serce się raduje :)

                                  Mam rodzine i na Zachodnim i na Wschodnim Mazowszu.
                                  To Zachodnie - to jusz prawie Europa.
                                  A to Wschodnie - to nadal "Dawna Polska".
                                  Chyba dobrze, ze mamy i jedno i drugie...
                                  • coffei.na Re: Ty mie nie muv... 19.12.12, 20:24


                                    > A to Wschodnie - to nadal "Dawna Polska".
                                    > Chyba dobrze, ze mamy i jedno i drugie...

                                    ja tam to drugie wole..a jak mię wujko na kolanko bierze i w papierowej torbie pestki z dyni wysuszone do gryzienia daje :)

                                    Kocham ten kraj cudowny kraj :) i tą samogonę na wskroś przeszywającą :P
                                    • maly.jasio Ty mie muv... 20.12.12, 08:39
                                      coffei.na napisała:
                                      > Kocham ten kraj cudowny kraj :) i tą samogonę na wskroś przeszywającą

                                      Ja tesz...
                                      ale...
                                      ___________________________
                                      wszystko co piekne - umiera.
                                      /Konwicki/
                                      • coffei.na jak to tak... 20.12.12, 09:23

                                        ___________________________
                                        > wszystko co piekne - umiera.
                                        > /Konwicki/

                                        taki pesymizm z rana?przed moim uroczystym wypiciem biało-czarnej,sugar free w kubku typu "nocnik"??

                                        może i umiera,ale nie dla mnie!Jeżeli w sercu masz prawdziwe piękno i miłość do niego to jak coś tak mocnego i trwałego może umrzeć?

                                        Życzę Ci aby piękno i dobro wypełniało każdy Twój dzień co jakiś czas przeplatane upadkiem,ale takim wiesz na kolanko,malutkim takim,tylko po to byś docenił co w życiu najcenniejsze..ni ma tak łaps chopeczku :*

                                        to tak szybciej jakby jutro już miało nas nie być :)
                        • kseniainc Re: oj tam oj tam:) 19.12.12, 17:48
                          smaczne , smaczne.....;-)
                          Ja chciałam kiedyś hodowac wietnamkę(świnkę), ale jak zobaczyłam tatę knura, to mnie się odechciało raczej na zawsze;-p
                • piataziuta Re: hmmm 19.12.12, 16:47
                  najczęściej śni mi się, że przemierzam jakieś wielkie przestrzenie publiczne i chce mi się kupę
                  i jest mnóstwo ubikacji, ale każda jest obsrana i szukam jakiejś czystej, ale każda następna jest tylko gorsza

                  jeśli znajduję czystą, to zawsze wtedy wpycha się za mną do niej grupa ludzi, np. wycieczka szkolna, której nie sposób z tego kibla wygonić,
                  albo okazuje się że kibel jest nieosłonięty a mój wypięty tyłek jest dominantą widokową dla wszystkich ludzi wokół

                  raz śniło mi się że weszłam do ubikacji, zrobiłam kupę, po czym okazało się że sedes jest niezamontowany, kupa wypadła na podłogę, a ja jestem gościem u kogoś w domu i nie wiem co zrobić

                  a pewnego dnia zdenerwował mnie facet i w nocy przyśniła mi się blacha (taka do ciasta) z różnymi kupami i wiedziałam że to obraz mojego faceta :P

                  czy ktoś pokusi się o próbę zrobienia psychoanalizy? :P





                  • rysia12345 Re: hmmm 20.12.12, 22:50
                    ubikacja - życie intymne. toaleta publiczna - liczni partnerzy, przypadkowe kontakty erotyczne. brudna toaleta - wstyd oraz wstręt do siebie, nieakceptacja sfery seksualnej. toaleta czysta - satysfakcja z życia erotycznego.

                    kupa (nieczystości) - obmowa, nieprzyjemne plotki, wstyd z powodu seksu, wstręt i obrzydzenie, nieczyste intencje.

                    ubikacja bez sedesu - brak życia seksualnego.

                    za: E.Seidlitz
        • nie.mam.20 Re: sen:) 19.12.12, 14:05
          przez Ciebie chodze niewyspany do pracy :(
          • coffei.na Re: sen:) 19.12.12, 14:14

            > przez Ciebie chodze niewyspany do pracy :(

            nareszcie jakieś miłe stwierdzenie...warto było czekać :)
            będzie nagroda...:*
      • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 14:24
        no kiedy własnie nic nie obiecywałam.... obiecaliśmy sobie, że jak się zdarzy to się ucieszymy, a jeśli nie, to dzieci już są :)

    • piataziuta Re: sen:) 19.12.12, 13:44
      a macie jakieś wspólne dzieci już?
      jeśli nie to może czas zrobić ;P :)

      chociaż podobno kiedy się kobiecie śnią dzieci/ciąże to znaczy tylko tyle, że jest niezaspokojona seksualnie :D
      • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 14:11
        nie, nie mamy wspólnych dzieci, no ale wiesz,mamy czas bo ja dopiero drugą osiemnastkę skończyłam;)

        a z tym niezaspokojeniem to weź mnie nie strasz, bo będę się musiała u jakiegoś spadkobiercy Freuda leczyć ;) prędzej uwierzę że to z nadmiaru seksu niż niezaspokojenia :D
    • kseniainc Re: sen:) 19.12.12, 13:45
      świąteczne?Sama zamieszałaś?Wstydu nie masz-takie sny? A teraz co?Powiesz , że ciaży jednak nie?phi
      • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 14:24
        no fakt - wstydu nie mam :D
        phi
    • wez_sie Re: sen:) 19.12.12, 13:56
      jak chcesz zajsc w ciaze przede wszystkim schudnij, bo zrobisz krzywde i sobie i dziecku
      • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 14:13
        a kto powiedział ze chcę? ja już mam dzieci
        i nie martw się o moje kształty, zajmij sie robieniem ozdóbek na choinkę to ci babcia piernik na swięta zrobi w nagrodę
        • wez_sie Re: sen:) 19.12.12, 14:49
          a w ktorym miejscu napisalem ze sie martwie?
          a sen o jedzeniu moze mialas dlatego, ze nie wtrzachnelas kielbasy z mlekiem, co?
          • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 15:15
            bez kiełbasy to nie zasnę :)
            • wez_sie Re: sen:) 19.12.12, 15:19
              wiem serdelku
              • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 15:24
                to super, parówko odtłuszczona bez osłonki:)
    • sootball Re: sen:) 19.12.12, 15:05
      To mu powiedz że też się cieszysz... że jesteś w ciąży WE ŚNIE.
      W ciągu następnych nocy, donosisz, urodzisz, wychowasz i doczekasz sie wnuków. :)

      Ja miałam kiedyś sen że w słoneczny dzień stałam na klifie i przede mną rozciągało się szerokie, błękitne, przejrzyste morze. Nagle z jednej z nielicznych, białych chmurek wyłoniła się lokomotywa (spalinowa, taka zielona z pomarańczowym zygzakiem), przechyliła do przodu i plum! wpadła do wody.
      • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 15:25
        kiedys mi się śnił serial, to było ze 20 lat temu, nie wiem czy bym tę udrękę zniosła jeszcze raz
        • sootball Re: sen:) 19.12.12, 16:22
          No to może ten będzie taki, że nie będziesz się mogła doczekać następnego odcinka ;)
    • swiete.jeze Re: sen:) 19.12.12, 15:44
      Ze dwa dni temu śniła mi się moja ciąża i jeszcze po przebudzeniu byłam tym zestresowana.
      • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 16:02
        ale dlaczego zestresowana?
      • bez_dyskusyjny Re: sen:) 19.12.12, 16:47
        Ze mna bys miala zero stresu, bo ja koncze w ustach :-)
    • jan_hus_na_stosie2 Re: sen:) 19.12.12, 16:11
      mi się śniło, że bardzo boli mnie gardło, obudziłem się w środku nocy i okazało się, że ono naprawdę mnie boli :/

      • sootball Re: sen:) 19.12.12, 16:22
        proroczy sen!
      • bez_dyskusyjny Re: sen:) 19.12.12, 16:45
        Nastepnym razem bedzie ci sie snic, ze masz biegunke.
      • gr.eenka Re: sen:) 19.12.12, 20:52
        biedny Hus :)
    • bez_dyskusyjny Re: sen:) 19.12.12, 16:48
      Obudzilas faceta w srodku nocy z powodu marchewki? Normalna jestes?
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: sen:) 19.12.12, 16:49

        bez_dyskusyjny napisał:

        > Obudzilas faceta w srodku nocy z powodu marchewki? Normalna jestes?

        Przecież napisała że z powodu ciąży...
        • bez_dyskusyjny Re: sen:) 19.12.12, 16:53
          Z powodu snu.
        • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 19:07
          my się często budzimy w nocy :) czasem pogadamy, czasem nie zdażymy... i znów zasypiamy... oboje śpimy lekkim i krótkim snem
      • six_a Re: sen:) 19.12.12, 17:30
        ojtam, mnie obudziła w ciągu dnia i się nie skarżę.
    • headvig Re: sen:) 19.12.12, 17:35
      ja mam co chwila ciążowe sny - już na nie przestałam reagować :)
      nie obawiaj się - to są niespełnialne sny, no w moim przypadku przynajmniej :P
    • samuela_vimes Re: sen:) 19.12.12, 18:02
      yyy, ja miałam sen erotyczny z kolegą z pracy. Brrr a kolega w ogóle mi się nie podoba.
      Ale nie mógł się do mnie dobrać, bo brzuch przeszkadzał i ten brzuch co raz większy się stawał.
      Alien niebawem się wydobędzie, pewnie to dlatego.
      aah.
    • mariuszg2 Re: sen:) 19.12.12, 18:24
      hahaha świetne, świetne....... teraz mu wyjaśnij z kim jesteś w ciąży....oby nadal się tak cieszył.... Ajm drimin of e łąjt kristmes.....lalalala
      • samuela_vimes Re: sen:) 19.12.12, 18:39
        oj bardzo by się zdziwił chłopina jakbym mu nagle wyjaśnienia co do ciąży zaczęła składać.
        Moje święta raczej będą blody pejnowe nie łajtowe:-)
        ale czerwony z białym też ładnie wygląda tak narodowo.
        • mariuszg2 Re: sen:) 19.12.12, 19:07
          > Moje święta raczej będą blody pejnowe nie łajtowe:-)

          znaczy wypada Ci okres w Wigilię? spoko jak Miki wpadnie w tym swoim kubraczku i z worem to się nawet nie skapnie....:) bedzię mial katar....
          • samuela_vimes Re: sen:) 19.12.12, 20:06
            em, w cionszy nie ma okresu :-)
            • mariuszg2 Re: sen:) 19.12.12, 23:35
              no nie wiedziałem ...gratuluje.....!!!!! :) ale to co narodziny 25 grudnia? Czy ojciec dziecka to nie Józef przypadkiem?
              • samuela_vimes Re: sen:) 19.12.12, 23:43
                tym razem to nie józek :-)
                no na gratulacje to już za późno, bo to już finisz prawie.
                Ale dziękuje!
                • mariuszg2 Re: sen:) 20.12.12, 00:18
                  tym razem nie józek? sluchaj...jak już bedziesz po a uznasz z e chcesz znowu...prosze uwzglednij mnie przy swoim nastepnym dziecku....... potrzebuje miec trzecie dziecko a nie mam z kim.....niedawno przeszedlem kuraxcje antybiotykowa...nasinie mam jak kryształ..... bialko jak ta lala...full wypas i kalorycznosc jakiej nawet nie miał Arnold Szwarceneger w chwili poczęcia.....
                  • rb2012 Re: sen:) 20.12.12, 11:16
                    "potrzebuje miec trzecie dziecko a nie mam z kim....." - jak to nie masz z kim przecież pisałeś że masz żonę :D
                    i 2 dzieci to za mało ? nie masz co z czasem robić ?
                    • mariuszg2 Re: sen:) 20.12.12, 17:43
                      no własnie.... w tym rzecz, że mam dość żóny...dzieci sa super...ale tylko dlatego że to co najlepsze mają po ojcu....a czecie dziecko musze miec z kobiet co mnie krecie...to i dziecko bedzie hepi.... a tak to co....matka zahukany wypłoch...ojciec apodyktyczna bluzgajaca zapijaczona swynia....to co z tych dzieci ma wyrosnać....tania siła robocza co robi na Niemca? nie pozwolę!!!

                      PS osotanio mi kolega powiedzial, ze Poznań jest juz niemiecki...prawda to? może potrzebujeci jakiejs odsieczy? w sensie szwrsza ułańska lub husarii.... ?wyzwolimy was tam.... paru chlopaków z podlasia juz nastawia aparature do uduchawiania .....
                      • kseniainc Re: sen:) 20.12.12, 18:10
                        myślałam, że tylko ja i wez_sie maja schizy na kropki/kropków;-p
                      • samuela_vimes Re: sen:) 20.12.12, 19:09
                        em, nie wiem co jadłeś/ brałeś, ale zmień dostawcę.Tak z troski radzę.
                        Sz. to ty???
                        • mariuszg2 Re: sen:) 20.12.12, 19:23
                          Sam ...tak to ja..... dzięki za troskę....jakoś sobie daję radę od kiedy odeszłas.... jak dzidzius?
                          • samuela_vimes Re: sen:) 20.12.12, 20:03
                            łoj tam łoj, odeszłam na jakieś 2 tygodnie tylko. Już wróciłam i nigdzie się nie wybieram jak na razie.
                      • rb2012 Re: sen:) 20.12.12, 20:07
                        ja mieszkam niedaleko Poznania i tu nie jest niemiecko tylko wielkopolsko :D
                        • mariuszg2 Re: sen:) 20.12.12, 22:13
                          a to fakt.... to duza roznica byc z Poznania a z wielkiej polski.... to zupelnie jak w innych regionach..... byc warszawiakiem wcale nie zanczy to samo co mazowszaninem :)
                          • rb2012 Re: sen:) 21.12.12, 07:46
                            Ja jestem.... małą..... rezolutną... wielkopolanką :D
                            Tak w sekrecie to zdradzę Tobie - czym pewnie się sobie nagrabię - że Poznaniacy ( ci z dziada pradziada ) to strasznie nadęte bufony ( a u nas powiadają nie masz cwaniaka nad warszawiaka) :D
                            No mogę też powiedzieć o sobie niejako Szczecinianka bo mieszkałam tam przez ładnych parę lat.
                            • mariuszg2 Re: sen:) 21.12.12, 18:56
                              droga mała drobna ....poznaniaków znam Ci wielu...i tych z poznania z dziada pradziada i tych z wielkej polski z dziada pradziadal..... i Ci powiem....bardzo porządni ludzi.....
                              • rb2012 Re: sen:) 21.12.12, 19:12
                                na wstępie dziękuję za miłe słowa aż mi się lepiej na sercu zrobiło...
                                oczywiście nie chcę nikogo obrażać ale poznaniacy są specyficzni no takie mam odczucie i nic nie poradzę na to :)
                      • rb2012 Re: sen:) 21.12.12, 08:04
                        mam dla Ciebie radę : weź rozwód, idź na odwyk, wyjedź na kilka dni przemyśl swoje życie
                        znajdź fajne hobby, daj wiele miłości swym dzieciaczkom
                        rozejrzyj się dookoła tyle wokół nienawiści przemocy obłudy nieszczęść szkoda marnować życia ........... jesteś kowalem własnego losu ....... jak nic nie zrobisz to marnie to widzę .... niestety
                        A tak naprawdę czym są nasze porblemy w porównaniu z tym co dzieje się w niektórych rejonach świata ( Syria Afryka itp)
                        • mariuszg2 Re: sen:) 21.12.12, 18:58
                          ale ja nie mam problemów....serio...jest ok.... a nawet kul.... problem to by był jakby nagle okaząło się ze na swiecie nia ma ządna kobiet....
    • minasz Re: sen:) 19.12.12, 19:11
      twoj zegar biologiczny mowi ze to ostatnia chwila na dziecko potem bedzie zapozno- wiec lepiej go posłuchaj hehe
      • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 23:09
        minasz, ja już mam dwoje dużych dzieci i nie planuję więcej:)
        mój zegar biologiczny to teraz sie raczej powinien bać że zostanę młodą babcią:)

        oczywiście, gdyby mi się zdarzyła ciąża to się ucieszę... no ale nie sądzę że mi się zdarzy ;)
        normę wyrobiłam
        • minasz Re: sen:) 20.12.12, 21:19
          to ze wyrobiłas nie oznacza ze masz na tym poprzestac -organizm mowi ci jasno mozesz miec kolejne dziecko ale za długo z tym czekac nie mozesz- co postanowisz to juz twoja wolna wola:)
    • rb2012 Re: sen:) 19.12.12, 19:32
      o matko
      ja byłabym załamana - ciąża to jedna wielka masakra
      a chłop nie zrozumiał bo jak mówisz do chłopa w nocy to on i tak nic i nigdy nie kuma - taka uroda chłopów :D
    • alienka20 Re: sen:) 19.12.12, 23:12
      Mnie ostatnio same przemocowe sny się śnią - raz zaczęłam się tak rzucać, że nie-mąż się wystraszył i mnie obudził ;). A ja tylko chciałam komuś rozumu do głupiego łba wtłoczyć :P. Faceci wszystko psójom :P.
      • varia1 Re: sen:) 19.12.12, 23:21
        :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka