Dodaj do ulubionych

mezczyzni nie wola blondynek :(

07.01.13, 22:23
Po wielu latach farbowania sie na jasny blond - w koncu orzeklam ze mam dosc, wrocilam do swego naturalnego ciemno-blond-mysiego koloru. Zauwazylam radykalna zmiane- jako jasna blondynka przyciagalam zainteresowanie wielu facetow- niekoniecznie eeee takich jakich bym chciala. Odkad jestem taka bura mysza nagle zaczepia mnie zupelnie inny gatunek faceta- takiego wiecie- porzadnego ;) Chyba zrobie sie cala naturalna i zobacze co z tego wyniknie, moze nawet wyjde za maz???
Tu na dowod totalnej zmiany zdjecia Joanny Koroniewskiej- jako blond i jako naturalnej mysi.
https://polki.pl/work/privateimages/formats/V5_MT_LIFE/117919.jpg

https://www.baby-shower.pl/images/stories/artykuly/agrudzien/koroniewska.jpg
Obserwuj wątek
    • j-k durnota. 07.01.13, 22:32
      jakies odkrycie hameryki ?

      kto lubie te "jasne" blondynki?
      poza Arabami i Murzynami - oczywiscie ?
    • light_in_august Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 07.01.13, 22:32
      Koroniewskiej akurat ten blond zrobił baaardzo dobrze...
      A mężczyźni to niestety wolą brunetki ;)
      • fuks0 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 07.01.13, 22:35
        > Koroniewskiej akurat ten blond zrobił baaardzo dobrze...

        Zdecydowanie się nie zgodzę.
      • fuzja.jadrowa Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 10:21
        > Koroniewskiej akurat ten blond zrobił baaardzo dobrze...

        Zrobila sie bardzo sztuczna. Moim zdaniem, zatuszowala to, co bylo jej atutem - naturalnosc, dziewczecosc. Ale rozumiem, ze w swiatku celebrytow nie ma miejsca na takie szare myszki.
        • georgia241 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 15:48
          Mnie też się nie podobała ta metamorfoza w sztuczną lalę.
          • good_morning Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 15:56
            zdecydowanie zgodze sie z przedmowcami ;)
      • ksionzka Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 17:17
        Zgadzam się. Wygląda kobieco nareszcie. Makijaż, kiecka, szałowy kolor nie oznacza zmian na gorsze a mysie nie skażone farbą włosy, broń boże nie ścięte a zapuszczone po dupę nie zawsze są super. Naturalne nie zawsze jest fajne a makijaż, mini kiecka i "ostra" farba nie zawsze = sztuczność. Sztuczna i zrobiona to jest Kaśka Zielińska, Korzeniewska jak dla mnie bomba kobiecości - nareszcie.
        • fuzja.jadrowa Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 10:35
          > Makijaż, kiecka, szałowy kolor nie ozn
          > acza zmian na gorsze a mysie nie skażone farbą włosy, broń boże nie ścięte a za
          > puszczone po dupę nie zawsze są super. Naturalne nie zawsze jest fajne a makija
          > ż, mini kiecka i "ostra" farba nie zawsze = sztuczność.

          Blond farba i smieszne fryzurki dodaly jej lat i sztucznosci. Wg mnie, to do niej nie pasuje. Co wiecej, podkresla, ze nie jest ona jakas wielka pieknoscia. Wyglada jak maksymalnie wypacykowana przecietniara.

          Nie trzeba rezygnowac z farbowania i makijazu, zeby nadal wygladac naturalnie (i przy okazji ciekawiej). Porownaj sobie:

          https://i2.listal.com/image/2139593/600full-joanna-koroniewska.jpg

          https://4.bp.blogspot.com/-oU3QmqQp9v4/T0geo-vwelI/AAAAAAAADjg/5iIqnEn-CFo/s1600/JoannaKoroniewska013.jpg
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 10:40
            Na przytoczonym przykładzie główną różnicą jest lepsze światło na drugim zdjęciu.

            I to o trzy długości lepsze.
          • kochanic.a.francuza Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 14:01
            To jest ta sama dziewczyna??? Na drugim zdjeciu wyglada 10 lat mlodziej i ladniej.
            Na gornym zdjeciu typowa polska blondyna malpujaca gwiazdki teleturniejow telewizyjnych.
    • gr.eenka Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 07.01.13, 22:33
      Odkad jestem taka bura mysza nagle zacz
      > epia mnie zupelnie inny gatunek faceta- takiego wiecie- porzadnego ;)

      hehe
      to jest dobre, wcześniej to z Dowborem była :D
    • fiigo-fago Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 01:43
      Niestety większość kobiet w tlenionym blądzie wygląda jak „blachary”, i większość chce tak wyglądać, przyciągając tym wyglądem określony gatunek samca – dresa. Po prostu do tej pory nie zdawałaś sobie sprawę z tego, ale lepiej późno niż wcale. ;) Choć ostatnio w modzie u „blachar” jest także poza takim błąd tlenionym jednolity czarny kolor włosów, więc nie przegnij w drugą stronę z kolorem. ;)
      A mnie się taki mysie kolory podobają jak ma ta pani na tym drugim zdjęciu, oby były tylko zdrowo wyglądające (błyszczące). :)
      • minasz Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 07:52
        masz cos do drechów?
        • fiigo-fago Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 14:38
          minasz napisał:
          > masz cos do drechów?

          Do wszystkich dresów nie mam nic, tylko kilkorgu musiałem dać w ryj, do nich miałem. ;)
    • akle2 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 01:48
      Ja uważam, że Koroniewska kiedyś kolor miała fantastyczny, taki chłodny, tylko nie umiała się uczesać.
    • wez_sie Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 08:31
      a kogo interesuje tleniona blondynka?
      ide o zaklad, ze ten blond to sobie zrobilas chalupniczo, jak trismegistos, ktora tlumaczyla to wylacznie wygoda, a nie ekonomia

      najpiekniejsze sa naturalne wlosy tak samo blond, rude jak i ciemne
      mysie najmniej, ale to najczesciej wynik farbowania i nieudolnych prob powrotu do naturalnego.

      dlatego apeluje do mlodych dziewczat: NIE FARBUJCIE WLOSOW!!!
    • feel_good_inc Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 08:47
      Kolor włosów nieważny, jeżeli jest ogolona na gładko.
      A co do głów to mam słabość do rudych z piegami - takich jak Faye Reagan kiedy nie robi miny niedorozwiniętego dziecka ;)
      • minasz Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 08:49
        a rude to nie sa bardziej narazone na raka skóry?
        • feel_good_inc Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 08:52
          minasz napisał:
          > a rude to nie sa bardziej narazone na raka skóry?

          Nie przeszkadza to im w tym, by się dobrze prezentować w pościeli.
          • minasz Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 09:14
            do bzykanka to nie ale jakbys chciał miec z nia dzieci to trzeba by sie zastanowic
        • fuzja.jadrowa Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 10:10
          > a rude to nie sa bardziej narazone na raka skóry?

          Zdecydowanie bardziej narazone na wystapienie np. czerniaka, nawet jesli nie wystawiaja skory na bezposrednie dzialanie promieni slonecznych.

          • minasz Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 10:27
            no własnie czyli trzeba miec cos nie tak aby pożądać rude
            w sumie czerniak szybko zabija i kto nam dziecko wychowa????
            • minasz Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 10:27
              tym bardziej ze na czerniaka nie ma refundacji hehe
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 10:38

              minasz napisał:

              > no własnie czyli trzeba miec cos nie tak aby pożądać rude
              > w sumie czerniak szybko zabija i kto nam dziecko wychowa????

              A bo to jedna ruda na świecie...
              • maitresse.d.un.francais a samemu nie łaska 08.01.13, 18:41
                owo dziecko wychować?

              • maitresse.d.un.francais Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 18:42
                graf podpadłeś mi powtórnie
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 18:51

                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  > graf podpadłeś mi powtórnie

                  Słonko, ja już dawno przestałem się przejmować tego typu podpadnięciami.

                  A poza tym. Skoro głównym zagrożeniem dla związku z rudą kobietą jest jej podatność na nowotwory skóry, to uważam że znalezienie kolejnej, zdrowej jest remedium. Bo to ten sam poziom absurdu.
                  Cheer up :D
                  • maitresse.d.un.francais Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 18:55

                    > Słonko, ja już dawno przestałem się przejmować tego typu podpadnięciami.

                    Słonko, wiem, że masz to w dupie, niemniej chciałam to wyrazić. Poniał?

                    Teoretycznie w sumie szkoda, ale jednak z oczu patrzy ci cynicznie, więc powinnam byłam może od razu wyciągnąć wnioski.

                    A czarnego humoru nie lubię.
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 19:07
                      > Słonko, wiem, że masz to w dupie, niemniej chciałam to wyrazić. Poniał?

                      No właśnie nie... Deklaracja tego typu na publicznym forum to jakby nie patrzeć zaproszenie do dialogu, a nie li tylko sposób wyrażenia swojego spostrzeżenia. Taka jest już sama natura forum.

                      > Teoretycznie w sumie szkoda, ale jednak z oczu patrzy ci cynicznie, więc powinn
                      > am byłam może od razu wyciągnąć wnioski.

                      Oczywiście. Jestem cyniczny i wyrachowany.

                      > A czarnego humoru nie lubię.

                      Bywa i tak. Nie każdy musi wszystko lubić.

                      Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego :*
                      • maitresse.d.un.francais Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 19:13
                        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                        > > Słonko, wiem, że masz to w dupie, niemniej chciałam to wyrazić. Poniał?
                        >
                        > No właśnie nie...


                        No niech ci.

                        Widzę, że six_a nie wytrzymała i musiała się dopisać.


                        >
                        > > Teoretycznie w sumie szkoda, ale jednak z oczu patrzy ci cynicznie, więc
                        > powinn
                        > > am byłam może od razu wyciągnąć wnioski.
                        >
                        > Oczywiście. Jestem cyniczny i wyrachowany.

                        Rób sobie jaja, rób.
                        >
                        >
                    • six_a Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 19:07
                      > ale jednak z oczu patrzy ci cynicznie, więc powinnam byłam może od razu wyciągnąć wnioski.
                      obosz, kolejny zawód forumowy chlip chlip.
                      • maitresse.d.un.francais Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 19:14
                        six_a napisała:

                        > > ale jednak z oczu patrzy ci cynicznie, więc powinnam byłam może od razu w
                        > yciągnąć wnioski.
                        > obosz, kolejny zawód forumowy chlip chlip.
                        >
                        tak, six_a, czym byłoby twoje życie bez wyśmiewania forumowiczów, prawda?
                        • six_a Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 19:37
                          > tak, six_a, czym byłoby twoje życie
                          jest wiele opcji. aż nie wiadomo, normalnie, co wybrać.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 09:12

        > Kolor włosów nieważny, jeżeli jest ogolona na gładko.
        > A co do głów to mam słabość do rudych z piegami - takich jak Faye Reagan kiedy
        > nie robi miny niedorozwiniętego dziecka ;)

        Mówisz że u ciebie w łóżku takiej miny nie robi? :D

        Mi najbardziej na ulicach brakuje szatynek z prawdziwego zdarzenia, ale rozumiem że to kolor dość rzadki oraz trudny do uzyskania chemicznie.
        A naturalny kolor mysi jest 100 razy lepszy niż kruczoczarny barwiony...
        • kochanic.a.francuza Re: Prawda jest prosta i doskonale znana 08.01.13, 14:42
          Grafie, jestem naturalna szatynka, nie farbuje sie od 10 lat;)
          Wszyscy mi zazdroszcza, bo tak jak mowisz, farba sie tego nie da podrobic:)
    • six_a Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 09:20
      nie farbuj całości, tylko rób refleksy na tych naturalnych. włosy naturalne często wyglądają po prostu "płasko" i bez życia niezależnie od koloru.

      jeśli masz wyglądać jak koroniewska na tym dolnym, to najlepiej rozważ karierę zakonnicy;)

      co do preferencji kolorystycznych męskich, to nie sądzę by były konkretne. można wyglądać tandetnie jako blondynka i równie tandetnie jako brunetka. kolor włosów to tylko jeden z elementów całości.
    • organza26 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 09:55
      Ja miałam już wcześniej na ten temat teorię, że mężczyznom, którym podobają się blondynki bardziej zależy na fizyczności owych - reszta ma mniejsze znaczenie. Natomiast dla panów preferujących brunetki istotne są też osobowość i inteligencja kobiety.

      Tak, jestem brunetką :)

      Żeby było zabawniej moją teorię potwierdziła nieco moja koleżanka - jasna, bardzo atrakcyjna blondynka (nie, nie typ blachary) przyznając szczerze, iż sama odczuła, że wśród zdeklarowanych miłośników blondynek przeważają faceci, którym delikatnie mówiąc nieco bardziej brak klasy, inteligencji i polotu.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 10:13
        > iż sama od
        > czuła, że wśród zdeklarowanych miłośników blondynek przeważają faceci, którym d
        > elikatnie mówiąc nieco bardziej brak klasy, inteligencji i polotu.

        Jakbyś nie napisała, i tak wychodzi że ciebie wolą ci lepsi :P
        • simply_z Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 10:20
          pytanie czy brunetka naturalna czy farbowana?:)
          niestety sporo ciemnychblondynek robi sie na czarno ,co nie pasuje im do typu urody ,ani karnacji.
          • swiete.jeze Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 10:38
            W tej szerokości geograficznej to mało komu pasują czarne włosy, ale słowiańską jasną skórę się przyciemnia solarką.
            • maitresse.d.un.francais Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 18:44
              W tej szerokości geograficznej to mało komu pasują czarne włosy, ale słowiańską jasną skórę się przyciemnia solarką

              I ogólny efekt jest tragiczny, osoba wcale nie wygląda jak temperamentna Włoszka, tylko jak usmolona skwarka :-PPP
    • maly.jasio W sytuacji tej Pani 08.01.13, 10:13
      ostrzygl bym sie na krotko.
      z grzywka.
      inaczej tu zaden color nie pomoze.
    • coffei.na Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 10:52
      ja tam najlepiej czuje się we wściekle rudych :-)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 11:12

        coffei.na napisała:

        > ja tam najlepiej czuje się we wściekle rudych :-)

        My się i tak na rudych poznamy jak nie są prawdziwe.
        Bo rudy to dużo więcej niż kolor włosów. :)
        Moim zdaniem rude inaczej pachną.
        • coffei.na Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 11:17


          > My się i tak na rudych poznamy jak nie są prawdziwe.
          > Bo rudy to dużo więcej niż kolor włosów. :)
          > Moim zdaniem rude inaczej pachną.

          właśnie o tym mówię :P
          obnosimy się swoim zapachem...prawie jak skunksy..tyle,ze w tą drugą stronę-jeśli wiesz co chcę powiedzieć :D
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 11:20

            > właśnie o tym mówię :P
            > obnosimy się swoim zapachem...prawie jak skunksy..tyle,ze w tą drugą stronę-jeś
            > li wiesz co chcę powiedzieć :D

            :D

            Ciekawe tylko czy to zapach czy raczej feromony...
            • coffei.na Grafi... 08.01.13, 11:32


              > Ciekawe tylko czy to zapach czy raczej feromony...

              co ja Ci tu bede...szuszu szu łiłiłi :P

              ja myślę,że to wszystko zależy od wąchacza :)
    • dziewczyna_rzeznika Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 11:51
      Ja bym chciała być blondynką, ale chyba mi kompletnie nie pasuje. Może dlatego, że nie mam ostrych rysów twarzy i w jasnych włosach wyglądam po prostu nijako.
    • kochanic.a.francuza Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 14:47
      Ta dziewczyna na dolnym zdjeciu wyglada znacznie lepiej niz gwiazda na dole. Dobrze, ze przejrzalas na oczy. Madry chlopak nie chce gwiazdy za partnerke, bo wie co to za zycie z kobieta o gwiazdorskich ambicjach. A dziewczyny slepo nasladujace gwiazdy, maja wlasnie taka "ambitna" osobowosc.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 15:09

        kochanic.a.francuza napisała:

        > Ta dziewczyna na dolnym zdjeciu wyglada znacznie lepiej niz gwiazda na dole. Do
        > brze, ze przejrzalas na oczy. Madry chlopak nie chce gwiazdy za partnerke, bo w
        > ie co to za zycie z kobieta o gwiazdorskich ambicjach. A dziewczyny slepo nasla
        > dujace gwiazdy, maja wlasnie taka "ambitna" osobowosc.

        No moment... Nie róbmy z koloru włosów wyznacznika tego co pod kopułą.
        • kochanic.a.francuza Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 15:36
          Nie chodzi o kolor wlosow tylko o styl zycia, wartosci.
          Nikt nie ma takiego koloru jak na pierwszym zdjeciu. Kobieta na tym zdjeciu nic nie pozostawila naturze. Ma oko jakich normalnie nie ma. Wlosy w kolorze, fryzurze i nablyszczeniu w naturze nieznanym. Nie mam nic przeciwko sie tak zestroic na sylwestra, randke, wesele, ale na co dzien chodzenie w takim "rynsztunku" kosztuje jakas godzine dziennie rano i wieczorem. Chyba przyznasz, ze trzeba byc malo rozgarnietym by 14 godzin tygodniowo poswiecic na wyglad sugerujacy ze jestem gwiazda. Z drigiej strony, takie "gwaizdy" wprawiaja w ruch gospodarke wydatkami na swoj "image", wiec w sumie co mnie tam. Tak tylko pisze do autorki posta, ze madry facet nie chce kobiety, ktora golym okiem spedza tyle czasu na wyglad. Ja bym nie chciala. Myslalam, ze Graf tez.
          NAtomiast, ze gwiazdy ekranu tak sie nosza rozumiem i nie mam nic przeciwko. To ich chleb, z tego zyja, ze sa widoczne. Smarowanie sie rano i zdejmowanie calego kleju wieczorem, to cena jaka musza zaplacic za lekka prace "gwiazdy".
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 16:00
            > Ja bym nie chciala. Myslalam, ze Graf tez.

            Graf nie powiedzał że chce. Graf umie też rozróżnić pomiędzy wyglądem a stylem życia.
            Zresztą - niektórzy muszą wyglądać idealnie bo taka praca.

            A stawianie się wyżej bo jest się naturalnym a nie wystrojonym kojarzy mi się z wywyższaniem się kierowcy passata 1.9 Tdi nad kierowcą Porsche. Bo passat mniej pali, że w kombi jest to i szafe przewiezie...
            • light_in_august Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 19:21
              Świetnie to ująłeś :)

              100% naturalności jest fajne u młodych i pięknych kobiet. Potem odrobina makijażu i farby na włosach może tylko pomóc.
              • kochanic.a.francuza Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 13:56
                A czy ja mowie o 100% naturalnosci? Ja mowie o tym, ze warto dbac, ale na tyle by byc soba a nie lalka, ktora przyciaga uwage dresow.
                Oczywiscie co sie komu podoba to jest kwestia gustow i ja o tym nie bede deyskutowac. Usosunkowalam sie do problemu Lonely Stoner, ktora ten watek zalozyla.
                Cos w tym jest, ze durnie (dresy) lubia co sie swieci, a te "lepsze geny" wybieraja (na zyciowe partnerki, bo do seksu to ilalka sie nada) mniej swiecace kobiety.
            • kochanic.a.francuza Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 14:24
              Graf umie też rozróżnić pomiędzy wyglądem a stylem
              > życia.

              Taaak. Ale przeciez styl zycia determinuje wyglad, naturalnie. Poza tym sa jeszce dress cody. Nie idzie sie seksownie ubranym na operacje, ani myszkowato wygladajacym do telewizji. Z wygladu widac sporo.

              > A stawianie się wyżej bo jest się naturalnym a nie wystrojonym kojarzy mi się z
              > wywyższaniem się kierowcy passata 1.9 Tdi nad kierowcą Porsche. Bo passat mnie
              > j pali, że w kombi jest to i szafe przewiezie...

              Tylko, ze Porsche nie zamienia sie w "gorzej niz passat" wieczorem, natomiast gwiazdaka po zmyciu makijazu zmienia sie bardzo.
              To tez moze przyczyna, dla ktorej madry mezczyzna nie bierze kota w worku, znaczy w estradowym makijazu.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 14:27
                > To tez moze przyczyna, dla ktorej madry mezczyzna nie bierze kota w worku, znac
                > zy w estradowym makijazu.

                Może inaczej. Kobiety których celem jest zdobycie tego mądrego mężczyzny przybierają wygląd który tym mężczyznom pasuje.
                Inny wiek, inne cele, inna demografia.
                • kochanic.a.francuza Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 12.01.13, 19:18
                  Kazda kobieta chce zdobyc ( a najlepiej zeby to on ja zdoby;) tego madrego mezczyzne, tylko nie kazda kuma, ktory jest madry i jak to zrobic.
                  Jeszcze jest osobna kwestia co kto za madrosc uwaza. Piszac o madrym mezczyznie mialam na mysli kogos, z kim mozliwe jest nawiazanie bliskosci, stworzenie rodziny, utrzymanie domu i wychowywanie dzieci przez dlugie lata. Te banalne marzenia sa udzialem 99,9% kobiet. O mezczyznach nie wiem jak, ale tez zakladam, ze te procenty nie beda wiele nizsze. Nikt nie chce byc sam.
          • stokrotka_a Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 16:02
            kochanic.a.francuza napisała:

            > Nie chodzi o kolor wlosow tylko o styl zycia, wartosci.
            > Nikt nie ma takiego koloru jak na pierwszym zdjeciu. Kobieta na tym zdjeciu ni
            > c nie pozostawila naturze. Ma oko jakich normalnie nie ma. Wlosy w kolorze, fry
            > zurze i nablyszczeniu w naturze nieznanym.

            Mam nadzieję, że jako zwolenniczka natury w wyglądzie nie depilujesz się (nawet pod pachami) ani nie golisz (np. nóg), bo to przecież nienaturalne. Jeśli moja nadzieja jest nie tylko mrzonką, ale rzeczywistością, to witaj w klubie. ;-)
        • six_a Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 16:38
          ciekawe, czy gwiazdorskie ambicje obejmują tylko farbowanie włosów, czy np. także zabiegi kosmetyczne - tipsy, depilacja - albo medycynę estetyczną - kolageny, hialurony i botoksy - oczywiście nie te w kremach. z niecierpliwością czekam na odpowiedź pani podającej się za naturalną.
          • kochanic.a.francuza Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 05:19
            A co tak stekasz? Skad wiesz, ze nie zarabiam jako gwiazda i do tego musze odpowiednio wygladac? Takie samo zarabianie jak i inne.
            To po pierwsze. Po drugie. zabigi kosmetyczne, przynajmniej w teorii, nie maja za zadanie byc widoczne i kobieta z wyczuciem zrobi to tak, ze sie nie poznasz czy i gdzie byly kwasy, dermabrazje, lasery itp.
            Natomiast fryzura, makijaz, kolory, ubior marki-tak, to juz widac i to okresla ambicje posiadaczki.
            Tak, jestem naturalna, zupelnie podobna do tej dziewczyny z drugiego zdjecia, mimo, ze mam tony kosmetykow w domu. Medycyne estetyczna wlasnie do tego wykorzystuje by wygladac dzieki niej mlodo i naturalnie.
            Masz jakies dziwne wyobrazenie o zabiegach upiekszajacych.
            • aka666 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 19:33
              kochanic.a.francuza napisała:

              > A co tak stekasz? Skad wiesz, ze nie zarabiam jako gwiazda i do tego musze odpo
              > wiednio wygladac? Takie samo zarabianie jak i inne.
              > To po pierwsze. Po drugie. zabigi kosmetyczne, przynajmniej w teorii, nie maja
              > za zadanie byc widoczne i kobieta z wyczuciem zrobi to tak, ze sie nie poznasz
              > czy i gdzie byly kwasy, dermabrazje, lasery itp.
              > Natomiast fryzura, makijaz, kolory, ubior marki-tak, to juz widac i to okresla
              > ambicje posiadaczki.
              > Tak, jestem naturalna, zupelnie podobna do tej dziewczyny z drugiego zdjecia, m
              > imo, ze mam tony kosmetykow w domu. Medycyne estetyczna wlasnie do tego wykorzy
              > stuje by wygladac dzieki niej mlodo i naturalnie.
              > Masz jakies dziwne wyobrazenie o zabiegach upiekszajacych.

              i masz na to czas? przecież poświęcać x godzin w tygodniu na zabiegi upiększające to głupota
              • kochanic.a.francuza Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 12.01.13, 19:08
                Policz sobie ile czasu tygodnowo zajmuje makijaz jak na pierwszym zdjeciu (ze zmywaniem tego plus dokupowanie kosmetykow bo sie ich uzywa w ilosciach hurtowych), a ile naturalny, dyskretny makijaz. Na ten pierwszy licze godzine, na ten drugi 5-10 minut.
                Ja na makijaz poswiecam tygodniowo 60 minut. Gwiazda-szesciokrotnie wiecej czyli 420 min=7 godzin. Chodzi mi o to, ze normalny facet nie chce partnerki, ktora poswieca tyle czasu na wyglad, bo to oznacza, ze na inne aktywnosci, jak szlifowanie "wnetrza" juz czasu i energii nie ma. A ze normalnych facetow wcale nie tak duzo, gwiazdki sie nawet podobaja, tak do slubu.
    • georgia241 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 15:45
      Robole-kkbole lubią takie blond Dody. Normalni lubią normalne-naturalne. Wiem, bo mam powodzenie wśród normalnych. Mój mąż to typ urody Wladysława Andersa zaś najczęściej zagadują do mnie panowie podobni do Kamila Dąbrowy.
      • headvig Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 19:43
        a mój to ponoć brat bliźniak generała Polko :D
        • georgia241 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 19:59
          Ale prawdziwego wojskowego byś nie zechciała? Ja nie!
    • ksionzka Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 17:40
      Może po prostu wyglądasz gorzej i tacy porządni mają odwagę i interes podejść. Wszak matka ich dzieci nie koniecznie musi wyglądać jak Angelina Jolie, takie to do popatrzenia czy zabawy solo. :P
      Może ci się wydaje.

      Poza tym:

      " porządność" faceta nie jest wypisana na czole. Niejeden dres ma więcej do zaoferowania niż pan w garniturku.


      Zgadzam się, że mężczyźni wolą brunetki. Ilez ja to już razy widziałam i słyszałam...(A mimo to marzy mi się blond).

      Mój mysi kolor nie przyciągał porządnych ani nieporządnych facetów. Mój czarny też nie przyciąga określonego "rodzaju" faceta. Przyciąga tych którym się podobam jako całokształt. Po prostu teraz w nieco większej ilości.

      Zgadzam się też pierwszy raz z sixa: można wyglądać tandetnie jako blondyna, brunetka a można wyglądać rasowo w takich kolorach. Wszystko zależy od całości. Tak samo można naturalnie wyglądać bombowo albo jak szara, zaniedbana sierota.
      • six_a Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 17:54
        >Zgadzam się, że mężczyźni wolą brunetki. . Ilez ja to już razy widziałam i słyszałam

        jesus jak jeszcze raz to przeczytam to mnie szlag trafi jaśnisty. nie wolą, tylko kolorów innych niż blond jest więcej, po prostu więcej. dodatkowo, zrobione blondy są często zrobione spieprzone. o wiele trudniej spieprzyć farbę ciemniejszą. więc to nie jest żadne wolą tylko zwykła skrzecząca rzeczywistość. blondynki też mają mężów, chłopaków i narzeczonych. to może napisz od razu, że to nie są faceci w ogóle;)

        za zgodzenie się dziękuję, chociaż uważam, że dla przyzwoitości powinnaś zgadzać się ze mną znacznie częściej, ponieważ ludzie "wolą się ze mną zgadzać, ileż ja to już razy widziałam i słyszałam" :P
        • ksionzka Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 18:28
          Ja jednak pozwolę sobie mieć swoje zdanie, chyba mi pozwolisz hę?
          NIE raz i nie dwa widziałam itd że mężczyźni wolą brunetki. I to jest moje zdanie bez względu na to co ma cię trafić jutro, dziś czy za tydzień. No sorry. :D Pozwolisz, że będę w swoim imieniu pisać to co myślę/widzę a nie to co ktoś chce żebym pisała/widziała/myślała.

          Woleć to jednak jedynie bardziej lubić a takie preferencje czasem staja się niczym w obliczu "tego czegoś " co spotkało się w przypadku tej tezy u blondyny, rudej czy łysej i co że tak Harlekinem pojadę zrodziło uczucie pełne namiętności. Abstrahuje już od tego, że kolor włosów się zmienia ( Moj brat np wolał swoją w ciemnych a ma teraz jasną. Mimo iż woli/wolał/ bardziej mu się podobała w ciemnych sadzę że blond mu jakoś nie przeszkadza w postrzeganiu jej jako partnerki a już na pewno nie skłania go ten fakt do szukania sobie nowej pani )



          blondy
          > nki też mają mężów, chłopaków i narzeczonych. to może napisz od razu, że to nie
          > są faceci w ogóle;)


          Ale czego to dowodzi? Czemu to też nie mają być mężczyźni ? Jak to się ma do tego co napisałam? Brzydkie też mają partnerów, mężów nawet kochanków, kulawe też mają. Brunetka czasem nie ma a blondynka ma 5 facetów i co? Myślę, że wyraziłam się jasno, że wszystko zależy od całokształtu jaki prezentuje dana osoba. Ja np wolę blondynki znaczy BARDZIEJ mi się podobają, niestety osobniki męskie mnie otaczające twierdzą i pokazują, ze wolą brunetki i co? Jeden ma nawet żonę blondynkę i co? Wolę nie znaczy TYLKO taka a blondyny do zagazowania.

          Zgadzać się będę tylko wtedy kiedy uznam coś za bliskie mym poglądom itp a nie wtedy kiedy ktoś mi każe się zgadzać. :D
          • six_a Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 18:35
            > Ja jednak pozwolę sobie mieć swoje zdanie, chyba mi pozwolisz hę?
            oczywiście, ale nie o to chodzi. obserwacje są Twoje, ale wnioski są błędne.

            gdyby było tyle samo blondynek naturalnych jasnych co naturalnych ciemnych, takich obserwacji byś nie miała. po prostu. bo rozkład "wolenia" byłby mniej więcej równy.
            • ksionzka Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 18:45
              Miałabym i mam, gdyż byłam w kraju przepięknych NATURALNYCH jasnych blondynek spotykanych co drugi krok, no dobra co 30 ale jednak.
              Mój rozkład na ten moment mojego życia w kwestii co wolą mężczyźni według moich obserwacji jest jednak 7 do 3 dla brunetek. Nie twierdze jednak, że to prawda objawiona.
              • six_a Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 19:04
                i Twoje obserwacje biorą się właśnie z tego kraju tak?
                rozumiem, skandynawia?
                bo na całym świecie to ok. 2% ludzi ma jasny kolor włosów, więc doprawdy nie wiem, w którym kraju ten rozkład byłby 50/50.

                jeśli w tym kraju samych blondynek i blondynów poczyniłabyś takie obserwacje, to byłoby to raczej wskazanie, że pożądany jest kolor występujący rzadziej. czyli w kraju gdzie dominują ciemnowłosi, pożądany byłby jaki kolor?

                oczywiście nie kwestionuję Twoich obserwacji, ale próba mikra, metodologii żadnej, a wnioski hmm. tak że to całe marudzenie o tym, że mężczyźni wolą i podpieranie się dowcipami o blondynkach, można sobie wsadzić.

                dziękuję za uwagę.
                • ksionzka Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 19:31
                  Moje obserwacje to całe moje życie a bywam w różnych miejscach, widziałam miejcie gdzie jest sporo przepięknych blondynek ( tak, mają wielu adoratorów) takich naturalnych a nie traktowanych rozjaśniaczem a mimo to swojego zdania nie zmieniałam. Widziałam miejsca gdzie jest pełno Muzułmanek i zdania nie zmieniłam. Widziałam, byłam, mieszkałam w krajach gdzie na głowie nosi się całą paletę kolorów. I takie mam zdanie jak wyżej. I jak napisałam to jest moje zdanie wynikające z moich obserwacji, nie twierdzę, że jest to prawda objawiona czy badanie naukowe itp. Nie wiem jaki masz z tym problem? Serio. niech zgadnę. Blondynka? hmm? Chciałam jedynie zauważyć, że wyraziłam swoje subiektywne zdanie, które nie musi ci się podobać wiec możesz już zaprzestać jęczenia o marudzeniu :D

                  Jesteś pewna, że dziękujesz za uwagę bo jak widuje twe wątki to coś mi się wydaje że z subiektywnego zdania które o niczym nie świadczy i które chyba zabolało zrobisz cała epopeję na x wątków jak ci pomogę w kółko pisząc to samo.
                  • six_a Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 19:34
                    no jeżeli ja jestem blondynka, to masz chyba większy problem ode mnie, albowiem nie umiesz czytać. dwa razy napisałam, że do swoich obserwacji i zdania masz prawo. a co ci nie wyszło, też napisałam, dwa razy.
                    dobranoc.
                    • ksionzka Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 19:45
                      Tak wiem, nawet nie musiałaś pisać. Nie spodziewałam się niczego innego w twoim wykonaniu niż: nie umiesz czytać itd.
                      Większego problemu od Ciebie to ja nie mam bo wiem co to jest pytajnik :)
                      Tak, też wiem że piszesz, że mam prawo i mimo iż mam prawo i mimo iż piszę ze to moje subiektywne zdanie a nie badanie naukowe to i tak kilka przez kilka postów usilnie się czepiasz.
          • stokrotka_a Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 18:36
            ksionzka napisał(a):

            > NIE raz i nie dwa widziałam itd że mężczyźni wolą brunetki.

            Nie raz i nie dwa to znaczy ile razy? Nie wiem, czy wiesz, ale żeby wyciągać wnioski uogólniające, to trzeba zrobić badanie na reprezentatywnej próbie statystycznej, a ta, o ile się nie mylę, przekracza 1000. No i pamiętaj, że nie tylko liczba jest ważna ale dobór próby ma duże znaczenie (właściwie decydujące). ;-)
            • zeberdee28 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 20:41
              Statystyka dobrze się sprawdza w metodach zarządzania jakością. W 'naukach' społecznych to jest tylko kolejne zaklęcie o mocy równej 'czary-mary'.
              • six_a Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 20:53
                pod jaką "naukę" społeczną podpadają preferencje koloru włosów?
    • lonely.stoner Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 20:59
      narazie zapuszczam me mysie- podejrzewam ze latem i tak znowu splowieja do koloru bialego lnu = czyli i tak znowu bede blondyna, chce czy nie. Wlosow po prostu nie zamierzam juz farbowac az do emerytury :)
      • simply_z Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 08.01.13, 21:56
        chyba do pierwszej siwizny ,bo jakoś wątpię ,żebyś chodziła z bialymi pasmami.
        • blondynka.online Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 17:21
          simply_z napisała:

          > chyba do pierwszej siwizny ,bo jakoś wątpię ,żebyś chodziła z bialymi pasmami.

          Zdziwiłabyś się - wiele blondynek nie siwieje. A jak siwieją, to bardzo ładnie ;-P
          • georgia241 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 20:09
            Blondynki siwieją. Sama jestem przykładem. Mam ciemny blond naturalny - na taki farbuje się np. Miranda Kerr czy Jennifer Lopez, ale siwych mam multum, więc muszę malować na swój kolor, żeby nie wyglądać co najmniej dziwnie.
          • aka666 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 20:28
            ja tam siwieję od studiów i farbuję się na swój własny obraz i podobieństwo
            • blondynka.online Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 09:29
              A w moje rodzinie pojedyncze siwe włosy pojawiają się ok. sześćdziesiątki...
          • simply_z Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 09:56
            > Zdziwiłabyś się - wiele blondynek nie siwieje. A jak siwieją, to bardzo ładnie
            > ;-P
            nie mowimy o klasycznym blondzie tylko ciemnym blondzie ,ktory posiada jakies 80 % Polakow ,swoja droga zawsze smieszyly mnie kawaly o blondynkach opowiadane przez panow o mysich pardon ciemnoblond wlosach:)
            • six_a Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 10:00
              tak, a wziąwszy pod uwagę, że 3/4 blondynek to farbowane brunetki, to nie wiem wogle o czym te kawały. chyba o tym, że głupota nie wybiera;)
    • krytyk-systemu-edukacji Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 17:37
      Zupełnie nie wiem, co ludzie widzą w tej Koroniewskiej. Drugą moją zagadką jest ta… no… Przybylska, właśnie. WTF!? o.0
      • georgia241 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 20:39
        A mnie zadziwiają peany nad Kożuchowską czy Sochą. Natomiast sama zachwycam się Czartoryską.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 10:40
          > A mnie zadziwiają peany nad Kożuchowską czy Sochą

          Złe nie są. Ale mnie z polskich aktorek podobała się zawsze najbardziej Renata Dancewicz.
      • wez_sie Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 10:00
        koroniewska rzyk, a przybylska to taka typowa dresiara z olsztyna
    • lonely.stoner Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 21:45
      tak sie zastanawiam- jak to jest- wiekszosc kobiet jest po prostu niezadowolona ze swojego koloru wlosow i dlatego sie farbuje. A gdyby w sklepie byla taka farba jak ich naturalny kolor to by pewnie mowily: o jaki piekny kolor, wlasni taki chce miec. To troche jak z kreconymi wlosami- ci co je maja ustawicznie prostuja bo marza o prostych lsniacych pasmach, ci z prostymi jak drut znowu marza o uroczych loczkach... ja chce miec niebieskie oczy a moja kupela (ktora ma niebieskie oczy) mowi ze chcialaby miec jakies ciemne- bo sa wyrazne... :)
      • lacido Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 22:28
        mnie tam podobają się moje ciemne włosy :) ale mogłyby się kręcić :D
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 09.01.13, 23:13
        To przecież kobiety... Nie byłby sobą gdyby były zadowolone.
      • georgia241 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 00:15
        Nigdy nie chciałam mieć kręconych włosów. Mam proste i podobają mi się właśnie proste oraz lekko falowane. Kręcone tylko u mężczyzn, pod warunkiem, że są krótkie.
        • fuzja.jadrowa Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 10:13
          U mnie tez sie nie zgadza. Nie chcialabym miec kreconych wlosow, farbuje je na moj naturalny kolor tylko ze wzgledu na pojawienie sie siwych.

          Moja kuzynka ma piekne, bardzo ciemne wlosy (i ciemne oczy, ich oprawe, dosc ciemna karnacje), ktore rozjasnia. Kolor okropny, glupia. ;)
      • fuzja.jadrowa Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 10:18
        > tak sie zastanawiam- jak to jest- wiekszosc kobiet jest po prostu niezadowolona
        > ze swojego koloru wlosow i dlatego sie farbuje.

        Czesc z nich jest niezadowolona, czesc chce wygladac jak znana pani z Pudelka, czesc eksperymentuje, zeby sprawdzic w czym im najlepiej (przynajmniej w ich mniemaniu), czesc po prostu lubi zmiany.
    • konrado71 Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 10.01.13, 00:02
      Wszystkie jasne blondynki jakie znam nie grzeszą mądrością ciekawe. Brunetki są najlepsze!
    • irmina_anastazja Re: mezczyzni nie wola blondynek :( 12.01.13, 20:00
      miałam na włosach większosć mozliwych kolorów- naturalny prawie czarny, kasztanowy, rudy, czerwony, jasny brąz, fioletowy , granatowy czarny i obecnie czarno-czarny- i jakoś tego typu zmian nie zauważam :P
      aczkolwiek przy moim typie urody rudy był cholernym błędem, przeglądam zdjęcia z rudych czasów i chce mi sie wyć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka