Dodaj do ulubionych

prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrobilam?

IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 03.08.04, 22:23
Czuje sie podle...zawsze bylam przeciwniczka "szybkich numerkow na drugiej
randce" i w glowie mi sie nie miescilo, jak mozna tak z latwoscia traktowac
seks.Majac 20 kilka lat kochalam sie w swoim zyciu po raz pierwszy ale bylam
wtedy w zwiazku z chlopakiem, ktorego darzylam naprawde prawdziwym uczuciem.
Na tym forum pisalam posty o zasadach, ktore powinna miec kobieta i ktore
wyznawalam przez wiele lat...Tymczasem pare dni temu poszlam do lozka z
facetem po po trzech razach widzenia sie. Wiecie co jest najgorsze, ze
zrobilam to wbrew sobie! Wiedzialam od poczatku ze chodzi mu o seks i na
poczatku mowilam mu zeby okazywal mi szacunek itp., tymczasem on podszedl
mnie taktycznie i poddalam sie mu, najzwyczajniej w swiecie. Wiele osob
pisalo na forum o oddzieleniu milosci od seksu i traktowania go jako czystej
przyjemnosci. Nie zgadzalam sie z tym i bylam zaforzala przeciwniczka! Mimo
to zrobilam to, ...i czuje sie upodlona bo on odszedl najzwyczajniej w swiecie
(co wczesniej przeczuwalam), wszystko to byly tylko gierki i potraktowal mnie
jak zabawke. Czuje sie wykorzystana,hm..na wlasne zyczenie i mam okropnego
kaca moralnego, nie umiem wyjasnic dlaczego nie powiedzialam nie. odpowiedz
przychodzi mi jedna:moze chcialam pokazac sie jako inna kobieta, inna twarz
Oli, Ole nowoczesna, traktujaca seks latwo i burzaca stare zasady...niestety,
naszej duszy nie mozna oszukac, teraz ona placze kazdego wieczoru. Dlatego
prosze drogie forumowiczki, nie robcie NIGDY NICZEGO WBREW SOBIE CHCAc
POKAZAC SIE JAKO KOBiETA NOWOCZESNA, SUGERUJAC SIE BEZNADZIEJNYMI GAZETAMI
JAK COSMO ITP ktore sprowadzaja seks dp wymiaru czysto fizycznego.! Bo jesli
kobieta jest naprawde wrazliwa to nigdy nie oszuka siebie, i mimo ze w danej
chwili namietnosci jest dobrze to i tak czekac ja bedzie dol pychiczny taki
ktory mnie dopadl:-(
Napiszcie chociaz pare slow pocieszenia albo rade jak mam o tym zapomniec
prosze...wiem jak jest.
Obserwuj wątek
    • Gość: agnieszka Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.08.04, 22:28
      hej, nie zżeraj się tak bardzo. stało się i basta. nikogo nie zabiłaś, nie
      rozbiłaś rodziny ani nie zdradziłaś..... dziewczyno, wyciągnij lekcję z tego co
      teraz czujesz i żyj dalej. i nie trać szacunku do samej siebie.
      uszy do góry.
      ja Ci złego słowa nie powiem. a Ci co powiedzą, cóz, tacy też na świecie żyją.
      uśmiechnij się, życie jest za krótkie by tak siebie dręczyć.
    • triss_merigold6 Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob 03.08.04, 22:36
      Po kolei.
      - nie katuj się dziewczyno, już dość tego samobiczowania
      - popełniłaś błąd bo zachowałaś się wbrew swoim odczuciom i potrzebom, wiesz o
      tym i pewnie więcej tak nie postąpisz. Kac minie jeśli nie będziesz
      rozpamiętywać i wciąż do tego wracać
      - do faceta nie miej pretensji, nie oszukiwał Cię. Mężczyźnie nie mówi się o
      okazywaniu szacunku tylko zachowuje w taki sposób żeby fakt okazywania był
      bezdyskusyjny. Z łóżkowymi kwestiami nie ma to nic wspólnego.

      Na gazet nie zwalaj winy. Apele sobie daruj. Czasem lepiej jest przekonać się
      na własnej skórze czy wyznawane zasady mają potwierdzenie w rzeczywistości.
      PS. kobiet wrażliwa również może potrafić oddzielać seks od uczuć.
      • Gość: tit Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.syscomp.pl / *.crowley.pl 04.08.04, 01:37
        "na wlasnej skorze" - no dokladnie ! masz racje! ja np. przekonalam sie ze
        taki seks nie przynosi takiej prawidziwej przyjemnosci,satysfakcji.Chocby nie
        wiem jaki zar w powietrzu był. Tylko milosc da taką chemie,ze sex bedzie
        piekny. Ja mam takie wnioski po podobnym doswiadczeniu.I nie zaluje..zawsze to
        jakas wiedza i troche oleju do glowy.Zobaczysz, ochloniesz,wyciagniesz wnioski
        i bedziesz sie czula mądrzejsza. Glowa do gory!
    • Gość: mmm Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.acn.pl 03.08.04, 22:36
      Nie powinnaś brać tego tak bardzo poważnie, przeciez tylko spotkałaś sie z
      facetem, spędziliście miłe chwile, nie powinnaś się teraz pograżać. Potraktuj
      to jako chwilę zapomnienia, kolejne doświadczenie. Nie warto tego rozbijać na
      cześci pierwsze- to nie ma sensu.
      Pytasz dlaczego to zrobiłaś? Nie mam pojęcia, może dla przyjemności,
      rozlużnienia, ciekawości i niech tak pozostanie.
      Uśmiechnij sie. :)
    • aneta_192 Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob 03.08.04, 22:38
      hmm...nie obwiniaj sie o to bo faktycznie czasu juz nie cofniesz a najważniesze
      jest to że wcale nie jesteś dumna z tego co zrobiłas i to się liczy, wiesz że
      postąpiłas źle i więcej tego nie zrobisz i spoczko, nalepiej człowiek uczy się
      na błędach bo drugi raz ich nie popełni. Będzie dobrze, czas zrobi
      swoje...pozdrawiam i trzymaj się cieplutko
    • kobieta.nad.wodospadem trochę wyrozumiałości dla siebie :-) 03.08.04, 22:41
      nie zrobiłaś nic złego - no może troszkę ...sobie samej
      ale potraktuj to jako świetną lekcję
      bo dowiedziałaś sie czegoś ważnego o sobie ;-)
      • Gość: aktualna Re: trochę wyrozumiałości dla siebie :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 22:56
        kobieto.nad.wodospadem

        to ty tak pocieszasz 'smutne'?

        gratuluję!!!
        nauczyłaś się tak pocieszać nad tym wodospadem?
        a jak pocieszasz te, na które leje się woda z tego wodospadu?
        też tak....skutecznie?
        moje gratulacje po raz drugi :)
        • kobieta.nad.wodospadem sorry ;-) 03.08.04, 23:06
          ale to nie było do Ciebie
          a jesli masz pewność jak nalezy poceszać, to zrób to sama zamiast ..pyszczyć
          bezproduktywnie ;-)
      • Gość: Asik Re: trochę wyrozumiałości dla siebie :-) IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 04.08.04, 08:45
        kobieta.nad.wodospadem napisała:

        > nie zrobiłaś nic złego - no może troszkę ...sobie samej
        > ale potraktuj to jako świetną lekcję
        > bo dowiedziałaś sie czegoś ważnego o sobie ;-)

        To prawda nie jest to jakieś wielkie przestępstwo. Po prostu masz teraz kaca
        moralnego:-) Następnym razem będziesz wiedziała, że jeśli coś Ci mówi "nie", to
        wiedz, że masz prawo mieć do swoich zasad, wbrew temu co Ci inny będą mówić.
        Nie słuchaj w takich sprawach innych, bo tylko Ty wiesz, co jest dla Ciebie
        dobre. Pamiętaj!
        Wpisz to jako przykre doświadczenie na całe życie. Bądź bardziej zdecydowana,
        co do siebie. I nie wierz innym, jeśli mówią Ci, że źle myślisz. To, że inni
        tak mówią nie oznacza, że tak jest. Sama musisz wiedzieć.

        Teraz przestań o tym myśleć i zamartwiać się. Po prostu następnym razem
        będziesz wiedziała, że "nie". Rób tak, jak Ci Twoja intuicja podpowiada. To są
        Twoje własne zasady. Abyś nie musiała później tak cierpieć. Po co? życie za
        piękne jest:-)
        Widzisz w tym necie bez bliskiego kontaktu nie wiadomo jakich słów użyć, aby
        najlepiej złagodzić Twój ból, ale wiedz, że chcę, abyś uśmiechnęła się.

        Pozdrawiam Cię i głowa do góry:-)
    • owca Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob 03.08.04, 22:44

      przydarzyło Ci się coś negatywnego, coś co zmieniło własny obraz w Twoich oczach
      zamiast rozpamiętywać i babrać się w poczuciu winy, żalu i smutku spróbuj
      wyciągnąć z tego naukę
      zdystansuj się do tego i wybacz sobie
      z perspektywy wszystko wygląda inaczej
    • triss_merigold6 Jeszcze jedno 03.08.04, 22:48
      - nie moralizuj. Tobie doświadczenie się nie spodobało ale może dla innych seks
      bez zobowiązań okaże się fajną, relaksującą przygodą

      Dlaczego to zrobiłaś? Bo ja wiem... z ciekawości? żeby poczuć dreszczyk emocji?
      zaimponować sobie swobodą?
      Już się nie katuj, nie rozpamiętuj, wyrzuty sumienia masz ale wybacz sobie bo
      naprawdę nie zrobiłaś NIC szkodliwego, niemoralnego czy złego.
    • drzazga1 Świetna życiowa lekcja pokory 03.08.04, 22:53
      Gość portalu: smutna napisał(a):

      > Na tym forum pisalam posty o zasadach, ktore powinna miec kobieta i ktore
      > wyznawalam przez wiele lat...

      A to piękne. Tzw. los najczęściej daje lekcje tym, co sami nie wiedzą o czym
      mówią i oceniają innych w poczuciu własnej wyższości.


      Wiedzialam od poczatku ze chodzi mu o seks i na
      > poczatku mowilam mu zeby okazywal mi szacunek itp., tymczasem on podszedl
      > mnie taktycznie i poddalam sie mu, najzwyczajniej w swiecie.

      Śliczne. Prześliczne. Wyszedł z trafnego założenia, że pogadać dziewucha sobie
      musi, ot tak dla zachowania pozorów, a i tak zrobi co będzie chciał, bo w
      tamtym momencie chciałaś tego samego, choć za nic się nie przyznasz (ale
      nigdzie nie piszesz o prtzymusie fizycznym, bądż np. szntażu, więc gwałtu nie
      było). Wcale mu się nie dziwię, licza się czyny nie słowa.

      A ty dzieweczko wydoroślej i spójrz prawdzie w oczy: oprócz "duszy" i "zasad"
      masz także ciało i ono potrafiło się o swoje upomnieć na tyle silnie, że zasady
      poszły precz. Stało się. Zamiast się smucić i żalić wyciągnij wnioski.
      A na drugi raz prezerwatywę z torebki;))))
      • triss_merigold6 Drzazga jesteś świetna 03.08.04, 22:55
        czy bywałaś tu pod innym nickiem bo z kimś mi się kojarzysz.:)
        • drzazga1 Stała bywalczynią jakis czas temu byłam 03.08.04, 23:01
          Owszem, miałam ostatnio długą przerwę, ale wróciłam z nowym napędem
          i rozrabiam:)
          Poprzednio tez jako drzazga1, nie chciałoby mi się przelogowywać:)
          • owca Re: Stała bywalczynią jakis czas temu byłam 03.08.04, 23:07

            witaj Drzazgo, rozrabiaj jak najwięcej :-)
            • drzazga1 Jagniątko - kusicielka:)))) n/t 03.08.04, 23:14
          • capa_negra Witaj drzazguś :-)))) n/t 04.08.04, 08:18

            • oka5 Re: Witaj drzazguś :-)))) n/t 04.08.04, 09:42
              Dołączam się do powitań i bardzo się cieszę, że Drzazga wróciła na stare śmieci.
              :-)))
      • Gość: Asik Re: Drzazgo- Brrr. IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 04.08.04, 08:29
        drzazga1 napisała:

        > Gość portalu: smutna napisał(a):
        >
        > > Na tym forum pisalam posty o zasadach, ktore powinna miec kobieta i ktore
        >
        > > wyznawalam przez wiele lat...
        >
        > A to piękne. Tzw. los najczęściej daje lekcje tym, co sami nie wiedzą o czym
        > mówią i oceniają innych w poczuciu własnej wyższości.
        >
        >
        > Wiedzialam od poczatku ze chodzi mu o seks i na
        > > poczatku mowilam mu zeby okazywal mi szacunek itp., tymczasem on podszedl
        >
        > > mnie taktycznie i poddalam sie mu, najzwyczajniej w swiecie.
        >
        > Śliczne. Prześliczne. Wyszedł z trafnego założenia, że pogadać dziewucha
        sobie
        > musi, ot tak dla zachowania pozorów, a i tak zrobi co będzie chciał, bo w
        > tamtym momencie chciałaś tego samego, choć za nic się nie przyznasz (ale
        > nigdzie nie piszesz o prtzymusie fizycznym, bądż np. szntażu, więc gwałtu nie
        > było). Wcale mu się nie dziwię, licza się czyny nie słowa.
        >
        > A ty dzieweczko wydoroślej i spójrz prawdzie w oczy: oprócz "duszy" i "zasad"
        > masz także ciało i ono potrafiło się o swoje upomnieć na tyle silnie, że
        zasady
        >
        > poszły precz. Stało się. Zamiast się smucić i żalić wyciągnij wnioski.
        > A na drugi raz prezerwatywę z torebki;))))




        Boże Swięty, Ty sama jesteś jak taka drzazga, która wbija się perfidnie w palec
        i piekielnie boli. Nic w Tobie wrażliwości na innych. Jeśli nie umiesz inaczej,
        to nic nie pisz.
        Najsmutniejsze, że są tacy ludzie, którzy tak innych nienawidzą i jeszcze w
        takim momencie kogoś innego dobijają swoją niewrażliwością.



        • oka5 Re: Drzazgo- Brrr. 04.08.04, 09:40
          Gość portalu: Asik napisał(a):

          Nic w Tobie wrażliwości na innych. Jeśli nie umiesz inaczej,
          > to nic nie pisz.
          > Najsmutniejsze, że są tacy ludzie, którzy tak innych nienawidzą i jeszcze w
          > takim momencie kogoś innego dobijają swoją niewrażliwością.

          Przestań smędzić i histeryzować, bo nie ma żadnego powodu. Dlaczego zakładasz,
          że wszyscy mamy tu "płakać nad rozlanym mlekiem"? Bo cała ta historyjka to
          właśnie takie rozlane mleko, a nie żadna tragedia życiowa.
          • Gość: Asik Re: Drzazgo- Brrr. IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 04.08.04, 10:04
            oka5 napisała:

            > Gość portalu: Asik napisał(a):
            >
            > Nic w Tobie wrażliwości na innych. Jeśli nie umiesz inaczej,
            > > to nic nie pisz.
            > > Najsmutniejsze, że są tacy ludzie, którzy tak innych nienawidzą i jeszcze
            > w
            > > takim momencie kogoś innego dobijają swoją niewrażliwością.
            >
            > Przestań smędzić i histeryzować, bo nie ma żadnego powodu. Dlaczego
            zakładasz,
            > że wszyscy mamy tu "płakać nad rozlanym mlekiem"? Bo cała ta historyjka to
            > właśnie takie rozlane mleko, a nie żadna tragedia życiowa.


            Oka5, czy czytasz wszystko, czy tylko to, co chcesz, aby sobie powyrzucać.
            Przeczytaj mój inni post do smutnej. A, dlaczego piszesz wszyscy? Czy Ty jesteś
            wszystkimi ludzmi:-))) ? Tutaj inni też inaczej piszą niż Ty myślisz.

            Jeśli ktoś ma swoje zdanie to powinien je tak przedstawić, aby uwzględnić
            czyjeś uczucia. A, nie dowalać jeszcze komuś. Bo, jeśli ktoś mówi, że coś jemu
            stało się. Nie ważne jest zdanie innych na tą sprawę, ale to ta osoba tak to
            odczuła.
            Jeśli zwróciłaś uwagę na mój post do drzazgi to do Ciebie tak samo tyczy się to.
            Otwórz swoje serce:-)
            • oka5 Re: Drzazgo- Brrr. 04.08.04, 10:30
              Gość portalu: Asik napisał(a):


              > Oka5, czy czytasz wszystko, czy tylko to, co chcesz, aby sobie powyrzucać.
              > Przeczytaj mój inni post do smutnej. A, dlaczego piszesz wszyscy? Czy Ty
              > jesteś
              > wszystkimi ludzmi:-))) ? Tutaj inni też inaczej piszą niż Ty myślisz.

              Wiesz co? Powaliłaś mnie. Właśnie dlatego, że uznaję, że każdy ma prawo do
              własnego zdania nie skomentowałam Twojej odpowiedzi autorce wątku. Masz ochotę,
              to płacz razem z nią. Ale Ty się uczepiłaś Drzazgi, która myśli to, co myśli,
              bo ma do tego prawo. I skomentowałam Twój post do niej, bo Ty jej tego prawa
              właśnie odmawiasz. Więc nie uderzaj w tony "jedynej sprawiedliwej i
              tolerancyjnej", bo akurat Ty taka nie jesteś.

              > Jeśli ktoś ma swoje zdanie to powinien je tak przedstawić, aby uwzględnić
              > czyjeś uczucia. A, nie dowalać jeszcze komuś.

              To najlepiej podejmij się pisania postów za wszystkich, moja Ty specjalistko od
              znajomości tego, kto, co powinien. Wtedy będziesz miała pełną kontrolę ;-).

              > Otwórz swoje serce:-)
              Amen...


        • losiu4 Re: Drzazgo- Brrr. 09.08.04, 07:34
          Gość portalu: Asik napisał(a):

          > Boże Swięty, Ty sama jesteś jak taka drzazga, która wbija się perfidnie w
          > palec i piekielnie boli.

          cóż, nie na darmo sobie taki nick wybrała...

          > Nic w Tobie wrażliwości na innych.

          a tego nie wiemy, bo z jej wypowiedzi nic takiego nie wynika.

          > Jeśli nie umiesz inaczej,
          > to nic nie pisz.

          hmmm... prawdę napisała, tyle że zrobiła to bardzo bezpośrednio. Inni wyrazili
          to samo, tylko w sposób zawoalowany

          > Najsmutniejsze, że są tacy ludzie, którzy tak innych nienawidzą i jeszcze w
          > takim momencie kogoś innego dobijają swoją niewrażliwością.

          przesadzasz...A może Drzazga to osoba która uważa, że dla delikwenta dużo
          lepiej będzie, gdy od razu wytnie się ognisko zapalne (z sumienia), zamiast
          watą go otaczac i... cierpieć o wiele dłużej. Bo prawda jest taka, że
          założycielka wątku zrobiła coś, czego żałuje, wiec pod zdaniem Drzazgi (i nie
          tylko jej, bo podobnie wypowiedziało się ładnych parę osób): "Stało się.
          Zamiast się smucić i żalić wyciągnij wnioski" - i ja się podpiszę. Na
          pocieszenie dla Smutnej dodam banał, który - jak to większosć banałów - jest po
          prostu prawdziwy: "Czas goi rany" :) tylko żeby ran tych co chwilę nie
          rozdrapywać.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • Gość: Asik Re: Świetna życiowa lekcja pokory IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 04.08.04, 10:13
        drzazga1 napisała:

        "A ty dzieweczko wydoroślej i spójrz prawdzie w oczy: oprócz "duszy" i "zasad"
        masz także ciało i ono potrafiło się o swoje upomnieć na tyle silnie, że zasady
        poszły precz. Stało się. Zamiast się smucić i żalić wyciągnij wnioski.
        A na drugi raz prezerwatywę z torebki;))))"

        To, Ty Drzazgo masz ciało bez mózgu i duszy, które samo mówi co chce :-)))))?
        Dobrze, że Ty jesteś cały czas przygotowana i nosisz w torebce prezerwatywę:-)))
        Jak mężczyzna czekający na każdą okazję.


    • Gość: goja Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.04, 22:57
      Tak jak inny Ci radza nie rozpamietuj tego stalo sie i juz wiesz, ze tobie cos
      takiego nie pasuje. Potraktuj to jako doswiadczenie zyciowe. Moze kiedys
      latwiej Ci bedzie zrozumiec czyjas slabosc. Moze latwiej bedzie komus wybaczyc.
      Potraktuj to jak lekcje zycia.

      Pozdrowka
    • Gość: kotka A jak było? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 23:11
      Te Twoje zasady , to masz je wreszcie czy chciałabyś mieć? Wygląda mi na to że
      to był twój ideał dziewczyny i jak okazało się nieosiągalny dla ciebie. Może
      dążyłaś do tego żeby stać się kimś kim nie jesteś. Sama napisałaś że wiedziałaś
      o co mu chodzi więc w czym problem...
      P.S. też bym chciała być kobietą z zasadami i nie jestem ..ale przynajmniej nie
      oszukuję siebie:))
      • kasielle Re: A jak było? 04.08.04, 11:30
        brawo kotka !!! plusy za szczerość i odwagę... rzadko się to dziś zdarza...
    • umyslowo_twardy Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob 04.08.04, 01:45
      Zrobiłaś to dlatego, że miałaś na to ochotę.
      Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że większość kobiet ląduje z facetami w
      łóżku gdzieś mniej więcej po trzecim spotkaniu. Ale oczywiście niewiele z nich
      się do tego przyzna. Jeśli masz moralniaka, to mimo wszystko bardzo dobrze o
      Tobie świadczy.
      • Gość: zbardzodawna Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 05:05
        umysłowy twardzielu

        jednak nie KAŻDA i nie ZAWSZE idzie do łóżka na 'trzeciej randce' zwłaszcza
        wtedy jak jest młoda
        u mnie tych "randek" było....trochę więcej

        nooo
        ale też się mówi, że "najtrudniejszy pierwszy krok"-więc ....'następny krok'
        może być nawet i...po pierwszej randce :)
        • capa_negra Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob 04.08.04, 08:18
          Nie ZAWSZE pójście do łozka na 3 randce jest porazką.
          Jeden facet z którym poszlam do łóżka na 3 randce aktualnie jest moim męzem
          :-)
          Uprzedzając ewentualne domysły - nie wpadłam i nie musiałam :-)
    • Gość: listek Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 07:29
      Nie bede pisac, ze dobrze zrobilas. Wydaje mi sie jednak, ze najwazniejsze, ze
      wiesz, ze zle zrobilas, czujesz, ze to nie odpowiednie. Teraz juz nie popelnisz
      tego bledu ponownie. Potraktuj to jako doswiadczenie, ktore czegos Cie
      nauczylo. I radze trzymac sie z dala od takich typow!Zycze, zebys jak
      najszybciej o tym zapomniala. Powodzenia:)
      • podrodze Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob 04.08.04, 07:41
        Gość portalu: listek napisał(a):

        >. Potraktuj to jako doswiadczenie, ktore czegos Cie
        > nauczylo. I radze trzymac sie z dala od takich typow!Zycze, zebys jak
        > najszybciej o tym zapomniala. Powodzenia:)

        i obyś na dalszej drodze takich typów spotykała jak najmniej....może kiedyś nie
        będzie ich wcale?
        • Gość: Tom Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 13:49
          Ha! Niestety tacy kolesie się zdarzają. Ale ja za to kilka dni temu "siłą
          wyciągnąłem" od swojej dziewczyny z którą byłem 7 lat, że mnie zdradziła...
          Zrobiła to za plecami i to najbardziej boli. Myślicie ,że jest łatwo. Wyjechała
          sobie z nim, a ja tu tkwię zawracając głowę wszystkim znajomym na około...na
          szczęscie mój szef dał mi od jutra urlop i uciekam, relaksować się jak najdalej
          stąd... Głowa do góry, życie toczy się dalej...
    • Gość: siedem najceikawsze jest to jak cie "podszedł" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 08:27
      mozesz zdradzic przepis tego chojraka?

      5040
      • podrodze Re: najceikawsze jest to jak cie "podszedł" 04.08.04, 10:32
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > mozesz zdradzic przepis tego chojraka?
        >
        > 5040

        ciiiicha nos
        smuuuutna noc itd.
        ale może to się śniło tylko?
    • aneczka_ mnie tez taki podszedl 04.08.04, 09:29
      Mam podobna sytuacje jak Twoja. Zawsze bylam przeciwna takim randkom, ale to
      zrobilam. Milo bylo, ale nastepnego dnia mnie rzucil, ja glupia jeszcze sie
      ludze ze wroci, bo obiecal to przemyslec. Wiesz jaki jest powod u mnie (tak mi
      sie wydaje). Bylam z jednym facetem 4 lata, to z nim mialam swoj pierwszy raz.
      Ale ten facet przestal mnie kochac. Cierpialam strasznie, potrzebowalam duzo
      czasu zeby dojsc do siebie. No i spotkalam "cudownego" mezczyzne. Mowil mi
      takie piekne rzeczy i po tygodniu mnie "zdobyl". W moim przypadku potrzebowalam
      chyba czuosci i ciepla tej drugiej osoby, ktorej tak mi brakowalo. Tak mu
      zaufalam, ze nie pomyslalam ze mnie bajeruje. Po prostu sie zauroczylam.
      • wahacz Porządna i wrażliwa kob. nie idzie od razu do wyra 04.08.04, 09:47
        Pełno jest takich łatwych. Faceci je lubią bo moga sie odrelaksowac. Chwila
        bajeru i juz jej nogi sie rozjerzdzaja. Faceci je lubia ale na krotko pobawic
        sie i juz koniec. CHyba zaden nie chcialby miec taka za zone czy zyciowa
        partnerke.
        Nie ma sie jednak co zalamywac raz to zrobilas nie rob wiecej bo bedziesz miala
        opinie latwej dajki i nikt cie nie bedzie chcial do niczego innego niz
        chwilowego seksu.
        • podrodze Re: Porządna i wrażliwa kob. nie idzie od razu do 04.08.04, 10:41
          wahacz napisał:

          .
          > Nie ma sie jednak co zalamywac raz to zrobilas nie rob wiecej bo bedziesz
          miala
          >
          > opinie latwej dajki i nikt cie nie bedzie chcial do niczego innego niz
          > chwilowego seksu.

          ośmielę się z tobą nie zgodzić...w jednym

          jak się jest w drodze, to...czasami trzeba się napić i z przydrożnej studni
        • kasielle do wahacza 04.08.04, 11:34
          Sluchaj mam wrazenie, ze troche pomylilas/es pojecia i problemy. Rozmawiamy
          tutaj raczej o tym co czasem moze sie zdarzyc, a nie o dawaniu na lewo i prawo
          pare razy dziennie.
      • podrodze Re: mnie tez taki podszedl 04.08.04, 10:38
        aneczka_ napisała:

        > Mam podobna sytuacje jak Twoja. Zawsze bylam przeciwna takim randkom, ale to
        > zrobilam. Milo bylo, ale nastepnego dnia mnie rzucil, ja glupia jeszcze sie
        > ludze ze wroci, bo obiecal to przemyslec. Wiesz jaki jest powod u mnie (tak
        mi
        > sie wydaje). Bylam z jednym facetem 4 lata, to z nim mialam swoj pierwszy
        raz.
        > Ale ten facet przestal mnie kochac. Cierpialam strasznie, potrzebowalam duzo
        > czasu zeby dojsc do siebie. No i spotkalam "cudownego" mezczyzne. Mowil mi
        > takie piekne rzeczy i po tygodniu mnie "zdobyl". W moim przypadku
        potrzebowalam
        >
        > chyba czuosci i ciepla tej drugiej osoby, ktorej tak mi brakowalo. Tak mu
        > zaufalam, ze nie pomyslalam ze mnie bajeruje. Po prostu sie zauroczylam.

        ach jak te drogi bywają podobne...a jednak i różne

        ten "drugi raz" był jednak u mnie poprzedzony...randkami z miłym
        facetem...ale...w efekcie...ten na 2/3 a może nawet w rytmie 2/4 a może nawet
        jeszcze innym...to jednak ja SSAMA chciałam i nikt mnie nie "podszedł"
      • Gość: rayback Re: mnie tez taki podszedl IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 05.08.04, 15:53
        On Cie nie rzucil.Po prostu nigdy z Toba nie byl tak naprawde...Przykre...
    • kasielle My Kobiety... (Z Zasadami) 04.08.04, 11:22
      Myśle, że każda z nas kiedyś może przeżyć coś podobnego, a prawdopodobieństwo
      takiego zdarzenia/przygody jest dość duże.
      Pamiętam jak przez jakiś czas miałam sobie za złe pewną noc, którą spędziłam z
      facetem poznanym niecałe 24 godziny wcześniej. Było lato, wakacje, poznaliśmy
      się poprzedniej nocy w knajpce przy porcie w pewnym kurorcie w Chorwacji, gdzie
      ja bawiłam się z przyjaciółkami, a on ze swoimi kuplami. Dzień później już
      wspólna impreza... Było cudownie i ani przez moment nie żałowałam tego co się
      stało... Dodam tylko, że to był mój pierwszy raz.
    • Gość: claudel Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.citicorp.com 04.08.04, 12:35
      jeśli nie ląduję w łóżku z facetem na drugiej randce to znajomośc uważam za
      zakończoną, bo w moim odczuciu nie ma ona sensu. (chyba że się z nim
      zaprzyjaźnię i trafia do grona moich kumpli ;)
      Kompletnie nie rozumiem tego "dramatu" i przedstawionego tu dylematu. Jak
      czytam to wasze forum to mam wrazenie, jakbym żyła w innym kosmosie Kobiet i
      Mężczyzn. W moim Kobiety spotykają Mężczyzn po to, by m.in. uprawiać sex,
      pogadać to ja sobie mogę z kumplami albo siostrą.
      • totempotem Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob 04.08.04, 12:42
        Inny kosmos Kobiet i Mężczyzn...dobrze, że jest daleko stąd :)
      • Gość: kotka Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:51
        Gość portalu: claudel napisał(a):
        Jak
        > czytam to wasze forum to mam wrazenie, jakbym żyła w innym kosmosie Kobiet i
        > Mężczyzn. W moim Kobiety spotykają Mężczyzn po to, by m.in. uprawiać sex,
        > pogadać to ja sobie mogę z kumplami albo siostrą.

        Inny kosmos Kobiet i Mężczyzn no ciekawe , mam nadzieje że sporo tam was jest a
        nie gździcie się wszysscy naraz między sobą. Przypominają mi się tu słowa
        pewnej matki , która stanęła w obronie swojej córki przed jej chłopakiem
        (rogaczem) . Powiedziała coś takiego ...od tego ma pi*zdę żeby się ruchała
        (dość wulgarne ale autentyczne) . Ona chyba żyła w tym samym kosmosie co i ty
        P.S. uprawia to się ogródek , chyba że sex zaliczasz do sportów wyczynowych
    • triss_merigold6 Nie martw się: to nie mydło, nie ubędzie :)))n/tx. 04.08.04, 16:08
    • Gość: smutna Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 04.08.04, 21:14
      Dziekuje Wam wszystkim za slowa otuchy i pocieszenia! Jestescie kochani. No i
      jest mi troche lepiej choc gdy mysle o nim to czuje straszny bol i jakis rodz
      aj nienawisci gdy mysle ze z pewnoscia traktuje tak wszystkie kobiety. Czuje,
      ze sie zmienilam po tym zdarzeniu i czuje sie silniejsza bo wiem, ze drugi raz
      postapilabym inaczej. Krew mnie zalewa kiedy mysle, ze tacy mezczyzni jak on
      stapaja po tej ziemi!!! Gierki, falsz, traktowanie kobiety przedmiotowo,
      okropne, coz, samo zycie .Ale to ICH lajdackie prymitywne zycie pozbawione
      wrazliwosci na drugiego czlowieka. Wierze, ze taka osoba jak on przekona sie
      kiedys na wlasnej skorze co znaczy upokorzenie.
      dziekuje...
      • Gość: Bolek Typowa kobieta IP: 5.5.* / 80.58.33.* 04.08.04, 21:47
        Dalas sie komus przeleciec na trzecim spotkaniu i teraz tego kogos za to winisz.

        Rozumie ze on cie zgwalcil?
        • Gość: kotka Re: Typowa kobieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 21:54
          Gość portalu: Bolek napisał(a):

          > Dalas sie komus przeleciec na trzecim spotkaniu i teraz tego kogos za to
          winisz

          W łeb bierze damska solidarność i muszę się zgodzić z facetem kurcze...typowo
          babska logika i przewrotność. Facet się nie krył o co mu chodzi , ona o tym
          wiedziała , zaakceptowała to a i tak to on jest beee...pewnie jest teraz
          weselsza że oczyściła się w swoich oczach a jeszcze kilka klątw rzuciła na
          chłopaka. Gdyby on wiedział że robiąc jej dobrze jednocześnie łamie jej życie
          pewnie by sobie odpuścił ten numerek..




        • ha-jo amen 04.08.04, 21:55



          dokladnie bolek. przeciez ty, droga kolezanko nie dalas sobie czasu, aby poznac
          tego chlopaka od strony wrazliwosci, i innych cech, bo do tego zwykle potrzeba
          troche wiecej niz 3 randek, wiec czego po nim jedziesz. po sobie tez nie ma
          sensu. mialas troche sportu, a sport to zdrowie. jestes bogatsza o
          doswiadczenie. tyle.
          • Gość: Bolek Re: amen!! IP: 5.5.* / 80.58.33.* 04.08.04, 22:26
            Najlatwiej to gardzic inna osoba za swoje wlasne bledy.
      • triss_merigold6 Odbiło Ci zupełnie?! 04.08.04, 22:05
        Te panienka, bzyknęłaś się z facetem chociaż wiedziałaś, że ciągnie Cię do
        łóżka a nie przed ołtarz. Nie ściemniaj, że nie było przyjemnie. Trafił kolega
        chętną i dorosłą wydawałoby się kobietę to potraktował jak dorosłą a nie
        dziewicę z klasztoru. Facet zachował się normalnie i zdrowo a Ty w swojej
        histerii nie doszukuj się w nim winy, podłości itd.
        Na drugi raz idź do łóżka dopiero jak dostaniesz pierścionek zaręczynowy albo
        jeszcze lepiej - po ślubie i nie miej do nikogo pretensji.
        • panidanka Re: Odbiło Ci zupełnie?! 04.08.04, 22:16
          triss_merigold6 napisała:

          > Na drugi raz idź do łóżka dopiero jak dostaniesz pierścionek zaręczynowy albo
          > jeszcze lepiej - po ślubie i nie miej do nikogo pretensji.

          nooo nieeee
          to już przechodzi ludzkie pojęcie!!!a to nie znasz takich, którzy "łapią"
          dziewczynę do łóżka na pierscionek zaręczynowy?
          nie znasz takich przypadków?
          bo ja kilka

          ale ja, ten drugi raz, to już aż taka głupia nie byłam, zeby..."na
          pierścionek"?

          ale poza tym, to...jeszcze byłam głupia...jak ta Małgoscia co Rodowicz o niej
          spiewała
          • triss_merigold6 Re: Odbiło Ci zupełnie?! 04.08.04, 22:23
            Znam tekst idiotycznej piosenki disco-polo z refrenem "Czego się boisz głupia,
            przecież to jest zwykła sprawa a jak uda się zabawa może ci pierścionek kupię".

            Nie znam takich przypadków, w moich kręgach nikomu by się nie chciało ale my
            starzy już i zblazowani.
            To niech odda ciało dopiero po ślubie. Do takiej mistyfikacji nikt przy
            zdrowych zmysłach się nie posunie.
            • Gość: fan disco polo? Disco polo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:42
              triss_merigold6 napisała:

              > Znam tekst idiotycznej piosenki disco-polo z refrenem "Czego się boisz
              głupia,
              > przecież to jest zwykła sprawa a jak uda się zabawa może ci pierścionek
              kupię".
              >

              Może troche nie w temacie ale wyobraź sobie droga fanko disco polo, że to
              akurat jest piosenka kabaretowa (kabaret "Elita")z przed około 30 lat i wcale
              nie jest idiotyczna w przeciwieństwie do ciebie ignorantko...
              • triss_merigold6 Re: Disco polo??? 05.08.04, 11:16
                Ale faux pas popełniłam nieświadomie! Kajam się oczywiście. Nie wiedziałam, że
                to kawałek kabaretowy, piosenkę zapamiętałam z jakichś pks-ów i wiejskich zabaw
                z początku lat 90-tych i kojarzyłam wyłącznie w wersji disco-polo. Czasem
                niechcący się coś zapamięta i tyle.
    • Gość: smutna Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 04.08.04, 22:44
      uwazasz ze facet zachowla sie normalnie i zdrowo Triss? no to faktycznie chyba
      mamy rozne pojecia :"normalnosci". Ok., dalam się przeleciec i wiecie za co
      go winie..za to ze mowilam mu o tym ze by szanowal moje zdanie, za to ze
      wiedzial dokladnie jaka jestem! mowilam mu żeby tego nie robil ale on był wrecz
      natarczywy, psychicznie tak na mnie wplynal mowiac mi:chcesz tego na pewno itp..
      Pokazal swoje chamstwo chcac sobie pokazac, ze w dupie ma moje zdanie i i tak
      mnie przeleci. i wy go broniecie? no wiecie..
      • Gość: kotka Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:50
        Gość portalu: smutna napisał(a):
        Ok., dalam się przeleciec i wiecie za co
        > go winie..za to ze mowilam mu o tym ze by szanowal moje zdanie, za to ze
        > wiedzial dokladnie jaka jestem! mowilam mu żeby tego nie robil ale on był
        wrecz
        >
        > natarczywy, psychicznie tak na mnie wplynal mowiac mi:chcesz tego na pewno
        itp.

        czy z tobą aby na pewno wszystko w porządku??? czy miałaś czołowe zderzenie z
        kaszpirowskim???? zawsze znajdziesz kogoś winnego za swoje błędy???tak
        wygodniej pewnie żyć. Współczuć facetowi którego zaciągniesz przed
        ołtarz ...jak przesolisz zupę to pewnie też będzie jego wina
        • Gość: smutna Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 04.08.04, 22:56
          nie czuje sie wcale jak niewiniatko, no wiem dobrze ze tez zawinilam ale
          prznajmniej w stosunku do niego bylam od poczatku do konca w porzadku, nie
          sadzisz? ! nie prowadzilam zadnych gierek zeby cos zdobyc, bylam nastawiona na
          to, zeby sie z nim dalej poznawac, bylam szczera, tymczasem on pokazal ze jest
          zwyklym babiarzem bo odwrocil sie ode mnie.. dwulicowosc!
          • ha-jo Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob 04.08.04, 23:12

            hi,

            hmm, ok. zgodzilas sie na seks, bo myslalas, ze to dopiero poczatek, i
            oczekiwalas wiecej. ale z drugiej strony, jesli idziesz do lozka po 3
            spotkaniu, to powinnas sie liczyc z tym, ze taki facet jest wielka niewiadoma.
            twoje oczekiwania sa piekne, ale niestety nierealne. inna panienka pojdzie do
            lozka na pierwszej randce, i moze miec wiecej szczescia, bo facet okaze sie jej
            miloscia zycia. na to nie ma reguly. a co by bylo, gdybys chodzila z nim 5
            miesiecy, i dopiero po tym czasie zgodzilabys sie na seks, a facet i tak by cie
            olal, albo okazal sie draniem? ty mialas pecha, ale masz jednoczesnie okazje do
            nauki, i wyzywanie faceta nie ma sensu. ty bys chciala, zeby po swiecie
            chodzili sami grzeczni chlopcy, hahaha. ok. nie dalas sobie czasu na poznanie
            faceta, wiec nie miej do kogos pretensji ze jest jaki jest.
            • Gość: Bolek Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.126-crolim.fortalnet.com.br 04.08.04, 23:43
              <<hmm, ok. zgodzilas sie na seks, bo myslalas, ze to dopiero poczatek, i
              oczekiwalas wiecej>>


              Bzdura, nawet tak nie było. Ona od początku wiedziała ze chodziło tylko o seks,
              tak napisała.
              Ale po co wdawać się tu w winy. Nic się nie stało, nikt nikogo do niczego nie
              zmusił. Nikt nie był zgwałcony. Kobieta ma moralnego kaca bo w jej oczach SAMA
              POPELNILA BLAD.

              Mnie tyko wq...wil ten ostatni post,z podziękowaniem za wpisy, w którym tak
              bezczelnie pogardziła facetem za to ze ona zgodziła się z nim przespać.
              pzdr
      • Gość: Bolek Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.126-crolim.fortalnet.com.br 04.08.04, 23:33
        Kobieto nie ma tu żadnej winy. Ja ciebie nie winie, no bo za co?
        Spróbowałaś cos co ci się nie spodobało.
        A gdybyś się ranem obudziła i poczuła wspaniale po zajebistym seksie czy wtedy
        tez byś nim gardziła?

    • Gość: smutna Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 04.08.04, 22:47
      jeszcze jedno: gdybym ja byla facetem tego typu to nie chcialabym kogos na sile
      przekonywac do seksu i stosowac jakies gierki typu: w zwiazku to jest bardzo
      wazne poznac sie w lozku itp. jesli ktos powiedzialby mi, ze nie ma ochoty to
      spoko, ale nigdy tak jak on!
      • Gość: Jola Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.dyn.optonline.net 05.08.04, 00:00
        A moze dla niego poznanie sie w luzku jest naprawde bardzo wazne. Poznal cie i
        dlatego uciekl:-)

        Ale tak naprawde rzygac mi sie chce jak czytam tak dziecnne posty. Poprawiasz
        sobie samopoczucie kosztem osoby ktora naprawde nic ci nie zrobila.
    • Gość: claudel Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob IP: *.citicorp.com 05.08.04, 11:03
      ris ma rację, facet zachował się zupełnie normalnie, sex dla normalnych ludzi
      bywa celem, a nie środkiem do celu w stylu: małżeństwo, zbudowanie bliskości,
      związek.
      kto wychowuje te kobiety z tym wiecznym ciężkim urazem na punkcie sexu???
      • triss_merigold6 Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob 05.08.04, 11:14
        Kto wychowuje takie wieczne męczennice - obrończynie cnoty również pozwolę
        sobie zapytać. Czy autorka wątku uważa, że za trzymanie się "zasad" dostanie
        nagrodę tj. normalny, dorosły facet będzie cierpliwie czekał, nie nalegał a
        potem zakocha się i będzie wielbił za wstrzemięźliwość? Tak bywa ale wtedy
        szuka się odpowiedniego typa np. w ruchu oazowym albo neokatechumenacie albo w
        klinice leczenia nerwic seksualnych.
        Litości, ta panna ma dobrze ponad 20 lat, jest wolna i nic nie stoi na
        przeszkodzie żeby cieszyła się seksem tak jak każdą zmysłową przyjemnością
        (dobre jedzenie, taniec, satysfakcja ze sportu).
        Tu mamy okaz, który do łóżka poszedł dobrowolnie a teraz w ramach ekspiacji
        winą obarcza mężczyznę, który niczego jej nieobiecywał. Takie pieprzenie
        typu "szanuj mnie bo mam zasady" a potem wskoczenie do łóżka to nic innego jak
        przekomarzanki niewiele warte.
    • grogreg Re: prosze napiszcie choc pareslow,dlaczegotozrob 05.08.04, 15:08
      Alez nie masz sobie nic do zarzucenia. Ty jestes ofiara, a nie winna.
      To on - samiec - podstepna manipulacja zbalamucil niewinne dziewcze. To tylko i
      wylacznie jego wina.

      Czego oczekujesz? Rozgrzeszenie? To twoje zasady i twoje sumienie. Odpowiadasz
      tylko przed sama soba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka