Dodaj do ulubionych

trudna sprawa

IP: *.devs.futuro.pl 05.08.04, 15:24
Witam,
Sprawa ma się tak, że bardzo, ale to bardzo, obawiam się antykoncepcji
hormonalnej. Mam juz jedno dziecko. Przed ciążą łykałam Marvelon, potem
przeszłam na Depo Proverę (karmienie piersią), a od pół roku - plastry.
Wiadomo - anty hormo daje komfort i pewność, ale mi niestety tez wielki
starch przed choróbskami typu rak piersi.
Zaczełam na ten temat rozmowy z mężem. On twierdzi, że nie zmusza mnie do
hormonów, ale wyraźnie też daje mi odczuć, że nie zachwyca go perspektywa
globulek i prezesek. Mówi, że wtedy nie bedzie już nam tak dobrze...
Miałyście kiedyś podobne historie w waszych związkach? I jak z tego
wybrnęłyście?A może trochę przesadzam z tym strachem o skutki uboczne.
Leo
Obserwuj wątek
    • Gość: Ala Re: trudna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:28
      A spirala?
      • Gość: leo Re: trudna sprawa IP: *.devs.futuro.pl 05.08.04, 15:32
        Może, a wystawiasz tej metodzie pochlebne recenzje? Też mam jakieś wątpliwości,
        nawet pomijając, co w tej kwestii mówi Kosciół... Myslałam o globulkach, bo
        takie mniej inwazyjne...
        • Gość: Ala Re: trudna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:37
          Taaak? Co Kosciol mowi o antykoncepcji to temat na oddzielny watek:) Uwazam, ze
          spirala jest wygodniejsza niz globulki czy prezeski, chociaz... Niejaki kopov
          pokul sie nia ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka