litigate
11.10.13, 14:15
zraniłam mojego faceta
okłamałam go że coś dla niego robię (chodziło o pomoc w załatwieniu czegoś bardzo ważnego dla niego)
potem okazało się że to mnie przerasta, jest za trudne ale nie powiedziałam mu o tym
on cały czas wierzył że ja to załatwiam
ale nie mogłam patrzeć mu w oczy i kłamać dalej
to jedno kłamstwo rodziło następne i ja nie mogłam
bałam się że zaczyna się domyslać, że się wyda itd
powiedziałam mu że to nie prawda, że nic nie mogę zrobic, że probuje ale tak naprawdę nic nie mam dla niego
wkurzył się, powiedział ze mnie nienawidzi, ze rozpieprzyłam jego życie, ze grałam na jego uczuciach, że on był dla mnie zabawką, grą
probowałam mu wyjasnic dlaczego nie powiedziałam mu od razu
ale nie słuchał
twierdzi ze cały czas, ponad rok okłamuje go, ale nie okłamywałam go az ta długo jak on mysli
co mam teraz zrobic?
dać mu czas zeby to przetrawil?
napisałam mu dlaczego, od kiedy wiem ze nie udało sie tego załątwic, prosbe o wybaczenia
ale co robic dalej?
nie chce go stracic, kocham go
on w to nie wierzy