Dodaj do ulubionych

Histeryczki

IP: *.ewave.at 08.04.02, 19:43
Tym mianem okreslam wszystkie kobiety,kobietki i kobieciatka w wieku od 0 do
150 lat,ktore narzekaja na swoich mezczyzn i chca nagiac ich psychike do
mentalnosci polglowkow rodem z infantylnych Harlekinow.Jeden nie myje
zebow,drugi m kochanke,trzeci pije,czwarty niedobry w ogolnosci.A ja tam na
nich nie narzekam.Jak mi chlopina nie odpowiada to sie z nim nie mecze tylko
szukam innego i juz.Po co zatruwac zycie sobie i jemu?Syndrom macierzynstwa w
stosunku do doroslego faceta to moim zdaniem zboczenie .Jesli on na przyklad
jest pijakiem i chce pic to ja nie jestem jego mamusia i juz go lepiej nie
wychowam.Niech zyje w pijanym widzie jak tak lubi.A musze wam powiedziec,ze
dzieki temu,ze moich znajomych panow do niczego nie zmuszam mam ogromna ilosc
meskich i to lojalnych przyjaciol.Sama tez sie do niczego nie zmuszam.Tak jest
naprawde latwiej i przyjemniej.
Obserwuj wątek
    • 8_obcy_pasazer_nostromo Histeryczki? 08.04.02, 20:14
      Gość portalu: Bozena napisał(a):

      > Tym mianem okreslam wszystkie kobiety,kobietki i
      kobieciatka w wieku od 0 do
      > 150 lat,ktore narzekaja na swoich mezczyzn i chca
      nagiac ich psychike do
      > mentalnosci polglowkow rodem z infantylnych
      Harlekinow.Jeden nie myje
      > zebow,drugi m kochanke,trzeci pije,czwarty niedobry w
      ogolnosci.

      a co wspolnego ma mycie zebow z psychika?


      >A ja tam na
      > nich nie narzekam.Jak mi chlopina nie odpowiada to sie
      z nim nie mecze tylko
      > szukam innego i juz.Po co zatruwac zycie sobie i jemu?

      slusznie. tylko powiedz gdzie znalezc ideal na dluzsza mete?

      >Syndrom macierzynstwa w
      > stosunku do doroslego faceta to moim zdaniem zboczenie
      .Jesli on na przyklad
      > jest pijakiem i chce pic to ja nie jestem jego mamusia
      i juz go lepiej nie
      > wychowam.

      a pijanstwo, czy raczej alkoholizm to kwestia dobrego
      wychowania? wot, odkrycie...


      >Niech zyje w pijanym widzie jak tak lubi.

      na pewno lubi. pasjami. wiesz, nie chcialbym sie wiazac z
      taka NIEHISTERYCZKA jak ty. zadnego oparcia, zimne
      wyrachowanie, zero ludzkich uczuc. kobiecosc? hmm, taka
      babke to i owszem mozna przeleciec (jesli ladna) i
      wyniesc sie czym predzej po.:-)))

      A musze wam powiedziec,ze
      > dzieki temu,ze moich znajomych panow do niczego nie
      zmuszam mam ogromna ilosc
      > meskich i to lojalnych przyjaciol.

      wierze na slowo. bo jak ktoremus przydarzy sie jakis
      klopot np rozpije sie to bye, nie znam pana

      >Sama tez sie do niczego nie zmuszam.Tak jest
      > naprawde latwiej i przyjemniej.

      a tu prosilbym, o ile prawa nie sa zastrzezone, o
      ujawnienie know-how. bo ja sie zmuszam do zwleczenia sie
      z wyra rano albo zeby posprzatac chate...;-) a chetnie
      robilbym te dwie rzeczy bez zmuszania sie!
    • lena8 Re: Histeryczki 08.04.02, 21:18
      Gość portalu: Bozena napisał(a):

      > Tym mianem okreslam wszystkie kobiety,kobietki i kobieciatka w wieku od 0 do
      > 150 lat,ktore narzekaja na swoich mezczyzn i chca nagiac ich psychike do
      > mentalnosci polglowkow rodem z infantylnych Harlekinow.Jeden nie myje
      > zebow,drugi m kochanke,trzeci pije,czwarty niedobry w ogolnosci.A ja tam na
      > nich nie narzekam.Jak mi chlopina nie odpowiada to sie z nim nie mecze tylko
      > szukam innego i juz.Po co zatruwac zycie sobie i jemu?Syndrom macierzynstwa w
      > stosunku do doroslego faceta to moim zdaniem zboczenie .Jesli on na przyklad
      > jest pijakiem i chce pic to ja nie jestem jego mamusia i juz go lepiej nie
      > wychowam.Niech zyje w pijanym widzie jak tak lubi.A musze wam powiedziec,ze
      > dzieki temu,ze moich znajomych panow do niczego nie zmuszam mam ogromna ilosc
      > meskich i to lojalnych przyjaciol.Sama tez sie do niczego nie zmuszam.Tak jest
      > naprawde latwiej i przyjemniej.

      Nie wiem czy wiesz,( prawdopodobnie nie)że jak ktoś jest z kimś w poważnym
      związku to troszczy sie o niego itd... (nie chce mi sie wymieniać składników
      miłości) i jeżeli druga osoba pije, ma kochankę, czy nie myje zębów to jest to
      bolesne dla drugiej osoby. Oczywiście jeżeli ktos się nie angażuje to nie ma nic
      łatwiejszego od powiedzenia "spadaj tam są drzwi", kiedy pojawią się jakieś
      problemy. Może to Ty zbytnio histeryzujesz, bo nie potrafisz, nie możesz znaleźć
      osoby, z którą nie zawsze będzie łatwo i przyjemnie.

    • Gość: sindbad Re: Histeryczki IP: 10.120.22.* 09.04.02, 07:36
      Gość portalu: Bozena napisał(a):

      > Jak mi chlopina nie odpowiada to sie z nim nie mecze tylko
      > szukam innego i juz.

      ???? co to za tekst? Czy naprawdę tak instrumentalnie traktujesz swych partnerów.
      Ja nawet takiego czegoś nie zrobiłbym swemu psu. Jeżeli mówisz poważnie to
      widocznie nie masz bladego pojęcia o miłości. Szkoda...
      • serenite Re: Histeryczki 09.04.02, 07:48
        Gość portalu: sindbad napisał(a):


        >
        > ???? co to za tekst?

        A taki sobie żarcik zapewne ... :-)
    • Gość: skwarka Re: Histeryczki IP: *.talnet.pl 09.04.02, 08:37
      Nie wiem, jaki jest typ mężczyzny rodem z Harlekina, bo nie czytuję takich
      książek. Mam trochę inny gust.
      Nie zgadzam się z Tobą moja miła Bożeno w nazywaniu histeryczkami kobiet, które
      ratują swoje małżeństwa i rodziny.
      Sądząc po tym, jak łatwo deklarujesz odchodzenie od jednego mężczyzny do innego
      jesteś osobą młodą, nie mającą dzieci, a więc nie znającą realiów życia szarego.
      Nie dziwię się, że masz tylu męskich przyjaciół, bo zmieniając mężczyzn niczym
      przysłowiowe rękawiczki z częścią z nich można pozostawać w przyjaźni.
      Od razu żeby było jasne. Nienawidzę się opiekować facetem, ale też nie skreślam
      go szybko, gdy w grę wchodzę większe wartości, jak rodzina, poczucie
      bezpieczeństwa mojego dziecka.
      Przemyśl to.
      Pozdrawiam
    • Gość: piernik Re: Histeryczki IP: *.citec.com.pl / 10.10.140.* 09.04.02, 09:14
      Życze Ci powodzenia i takiego samego traktowania od innych ludzi.
    • Gość: skwarka Re: Moja konkluzja IP: *.talnet.pl 09.04.02, 09:23
      Przemyślałam sobie jeszcze raz wypowiedź Bożeny i myślę, że to jest albo
      prowokacja z jej stroy, albo po prostu nie lubi kobiet. Myślę, że w rodzinnym
      domu miała złe relacje z kobietami i stąd jej stosunek do tej, lepszej
      przecież, połowy świata.
      Wybaczmy jej.
    • Gość: Facet Re: Histeryczki IP: *.imgw.pl 09.04.02, 09:32
      Takst może trochę przejaskrawiony, a reakcje przesadzone. Bożena nie
      przedstawiła kompletnej recepty na życie. Stwierdziła tylko, że nie chce być
      opiekunką "dorosłych" dzieci. I moim zdaniem ma rację. Miłość, rodzina itp. nie
      zwalnia z obowiązku dorastania i nie daje prawa przerzucania odpowiedzialności
      za swój "niedorozwój" na partwerkę (lub partnera-to dziła w obie strony).
    • Gość: Dorota Re: Męczennice pańskie IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 10:50
      Zgadzam się z Bożeną. Tyko nazwałabym je męczennicami pańskimi( Pasiflora)
    • ismena Re: Histeryczki 10.04.02, 17:19
      Z odrobiną smutku - gdyż sama popełniam owe błedy, przyznaję ci rację.
      • Gość: frisky2 Re: Histeryczki IP: 62.233.139.* 10.04.02, 17:39
        Tez sie zgadzam z Bozena. Ona nigdzie nie napisala, ze zmiena facetow jak
        rekawiczki. Moze po prostu nie angazuje sie w zwiazki z takimi facetami, ktorzy
        jej nie odpowiadaja?
    • Gość: perotin Dobrze mowi. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.02, 18:42
      Pieprzyc dupkow i palantow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka