Dodaj do ulubionych

Walentynki już jutro

13.02.15, 19:40

Walentynki to taki specyficzny dzień, gdy kobiety zauważają, że te ich ulubione 20% mężczyzn, w postaci majętnych prezesów i właścicieli firm, umięśnionych debili, kiboli, ziomali, bandytów, jakby nie chciało, nie jest w stanie obskoczyć jednego dnia swoich wszystkich fuckfriendek, zastępczych foczek, rezerwowych zastępczych foczek itp.


To bardzo pożyteczny dzień - szczepionka, przyzwyczający do nadchodzącej codzienności po 40-ce. Tylko najbardziej atrakcyjne 40-ki kogoś chętnego znajdą. Aha, na forach tylko same atrakcyjne kobity są, i to dlatego zapewne każdego dnia tu siedzą. Aż takie są atrakcyjne.

A ja jestem jutro umówiony na randkę, pójdę, będę czarujący, błysnę kasą, a na koniec odmówię seksiku. Z "byle kim" seksu nie będę uprawiał. Nie tylko kobiety tak potrafią.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Odmówić można tylko wtedy 13.02.15, 19:44
      kiedy ktoś zaproponuje.

      Rozumiem, że specjalnie w tym celu umówiłeś się z panią znaną z tego, że idzie do łóżka jeszcze PRZED pierwszą randką? Starannie przy tym ominiesz te lepiej prowadzące się?

      Ojej, jakie my straszne jesteśmy. Idź sobie do Ruchu Czystych Serc, jeśli starannie omijasz normalne kobiety tylko po to, żeby wieszać psy na pozostałych.
    • samuela_vimes Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 19:45
      jesteś fascynującym mężczyzną. Mogłabym się w tobie zakochać, pewnie wszystkie te sfrustrowane panny z tego forum marzą by cię poznać.
      A ty taki niedostępny!
      oh życie jest okrutne.
    • best.yjka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 19:49
      To nie jest 'Bravo Girl'. Tu ludzie nie spowiadają się z mentalnych problemów z błoną dziewiczą lub ze stulejką.
    • straszny.upal Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 19:50
      A ja sobie jutro ide z ukochanym mezem po wozek dla dziecka. Mysle, ze moj dzien bedzie szczesliwszy niz Twoj.
    • kura_wuja Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 19:55
      Dobra kolo, wez to tera prezetlumacz z naszego na polski czyli "co ałutor miał na mysli" bo ni ch...a nie idzie zrozumiec tego belkotu
      • taki-sobie-nick Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:06
        kura_wuja napisała:

        > Dobra kolo, wez to tera prezetlumacz z naszego na polski czyli "co ałutor miał
        > na mysli" bo ni ch...a nie idzie zrozumiec tego belkotu

        A weź sobie wyszukaj posty kolegi, on na wszystkich forach pisze w kółko to samo.
    • six_a Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:13
      twój pierwszy raz w burdelu, łał.
    • czoklitka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:15
      .A ja jestem jutro umówiony na randkę, pójdę, będę czarujący, błysnę kasą, a na
      > koniec odmówię seksiku. Z "byle kim" seksu nie będę uprawiał. Nie tylko kobiety tak potrafią.

      i słusznie!
      midnight - jak zwykle uroczy :-D
      • molly_wither Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:17

        Nie znam czlowieka, ale rozumiem.

        czoklitka napisała:

        > .A ja jestem jutro umówiony na randkę, pójdę, będę czarujący, błysnę kasą, a na
        > > koniec odmówię seksiku. Z "byle kim" seksu nie będę uprawiał. Nie tylko k
        > obiety tak potrafią.
        >
        > i słusznie!
        > midnight - jak zwykle uroczy :-D
    • molly_wither Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:17
      Biedaku, matka cie skrzywdzila?
      • czoklitka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:21
        czyż nie czarujący mężczyzna z naszego midnighta? ;-)
        • samuela_vimes Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:25
          spadaj zołzo, jest mój!
          • czoklitka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:27
            dobra, bierz!
            • czoklitka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:28
              nie umiem walczyć o facetów ;-(
              • samuela_vimes Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:31
                już nie cem. Jak na starą pannę przystało- wolę kota.
                • czoklitka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:32
                  to biorę!
                  • taki-sobie-nick Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:35
                    czoklitka napisała:

                    > to biorę!

                    Kota?
                    • samuela_vimes Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:36
                      mam dwa, nie oddam żadnego.
                    • czoklitka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:38
                      nie, midnighta, kotów nie lubię
                      widzisz midnight, teraz Ty jesteś z odzysku
                      • samuela_vimes Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:40
                        nie lubisz kotów!!!!!!!!!
                        wychodzę.
                        • czoklitka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:44
                          zostań! zostań!
                          za to lubię psy!
                          • czoklitka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:46
                            a nie, przepraszam, sfinksy lubię
                            • samuela_vimes Re: Walentynki już jutro 15.02.15, 00:09
                              masz szczęście
    • dziala_nawalony Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:26

      nie ma nic bardziej zenujacego od obrazonego frustrata, rob tak dalej,a przegrasz wlasne zycie.
      • molly_wither Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:31
        On wola o pomoc!!!!
        dziala_nawalony napisał:

        >
        > nie ma nic bardziej zenujacego od obrazonego frustrata, rob tak dalej,a przeg
        > rasz wlasne zycie.
      • straszny.upal Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:32
        On juz przegral
      • taki-sobie-nick On tak robi od początku 2013 13.02.15, 20:34
        dziala_nawalony napisał:

        >
        > nie ma nic bardziej zenujacego od obrazonego frustrata, rob tak dalej,a przeg
        > rasz wlasne zycie.

        Dobrze się nie zapowiada.
    • midnight_lightning Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:31
      hahaha, ileż emocji

      czyżby duch Walentynek już nadszedł ?
      Co się tak przejmujecie jakimś frustratem, przecież macie te 20% prawdziwych mężczyzn :)



      • taki-sobie-nick Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:36
        midnight_lightning napisał:

        > hahaha, ileż emocji
        >
        > czyżby duch Walentynek już nadszedł ?
        > Co się tak przejmujecie jakimś frustratem

        O, a mnie nie odpisałeś.
        • czoklitka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:40
          napisałaś do niego?
          midnight, lepiej przestałbyś się boczyć i fochać na złe kobiety i dałbyś nam walentynkowe wirtualne buzi
          • taki-sobie-nick Mam na myśli mój post, drugi w wątku 13.02.15, 20:43
            czoklitka napisała:

            > napisałaś do niego?

            na głowę upadłaś? już bym wolała napisać do kota

            > midnight, lepiej przestałbyś się boczyć i fochać na złe kobiety i dałbyś nam wa
            > lentynkowe wirtualne buzi
            • czoklitka Re: Mam na myśli mój post, drugi w wątku 13.02.15, 20:54
              >na głowę upadłaś?

              przy midnighcie? jasne!
        • koszmarna.baba Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:41
          Właśnie odkryłam ( ;) ! ) że bez tego pajaca byłoby strasznie nudno na forum. Wychodzi na to, że takie indywidua też są w naturze potrzebne. :D
          • dziala_nawalony Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:49
            koszmarna.baba napisała:

            > Właśnie odkryłam ( ;) ! ) że bez tego pajaca byłoby strasznie nudno na forum. W
            > ychodzi na to, że takie indywidua też są w naturze potrzebne. :D

            ..no, jest przykladem na to,ze ewolucja osiagnela apogeum..i wlasnie zaczyna zawracac.
            • taki-sobie-nick Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:52

              > ..no, jest przykladem na to,ze ewolucja osiagnela apogeum..i wlasnie zaczyna
              > zawracac.

              Działo, ty jakieś nierówne jesteś. Raz strzelasz na forum wartościową wypowiedzią, a raz - jak powyżej - g...em.
              • dziala_nawalony Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 21:03
                taki-sobie-nick napisała:

                >
                > > ..no, jest przykladem na to,ze ewolucja osiagnela apogeum..i wlasnie za
                > czyna
                > > zawracac.
                >
                > Działo, ty jakieś nierówne jesteś. Raz strzelasz na forum wartościową wypowiedz
                > ią, a raz - jak powyżej - g...em.

                a bo to moja wina,ze obok Molly mnie rozkalibrowala kompletnie..no i butelka sucha,tfu sakreble
                • taki-sobie-nick Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 21:08

                  > a bo to moja wina,ze obok Molly mnie rozkalibrowala kompletnie..no i butelka s
                  > ucha,tfu sakreble

                  to odkalibruj się od kompa i nie pisz, jak piłeś, a nie obrażaj ludzi

                  sama jak widzisz czepiam się autora, ale nie przez sugestie, że jest pajacem i dowodem na cofanie się ewolucji
                  • dziala_nawalony Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 21:11
                    taki-sobie-nick napisała:

                    >
                    > > a bo to moja wina,ze obok Molly mnie rozkalibrowala kompletnie..no i but
                    > elka s
                    > > ucha,tfu sakreble
                    >
                    > to odkalibruj się od kompa i nie pisz, jak piłeś, a nie obrażaj ludzi
                    >
                    > sama jak widzisz czepiam się autora, ale nie przez sugestie, że jest pajacem i
                    > dowodem na cofanie się ewolucji

                    ..coz,no widze.. fakt, przesadzilem.przepraszam w/w i dobranoc, no moze jeszcze tylko lukne na auto/moto.
            • czoklitka Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:53
              może to tylko jakieś jego zboczenie czy fetysz
    • gyubal_wahazar Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 20:54
      Midnight, odbiliśmy kiedyś kilka piłek i wiem, że jesteś - albo przynajmniej bywasz, jeśli chcesz - fajnym, myślącym gościem. Nie wiem ile tych kos od niewiast przyjąłeś, ale nie wierzę, że nie spotkałeś iluś na poziomie. Jeśli zaś spotkałeś - co na roboczo zakładam - to dlaczego słowem się na ich temat nie zająkniesz, non-stop generalizując ?

      Wg jakiego kryterium eliminujesz je ze swoich rozważań ? Dlatego że nie były dla Ciebie dość atrakcyjne, czy z jakiegoś innego powodu ?

      Tylko jeśli się zdecydujesz na odpowiedź, odpowiedz proszę wprost, bez mijania meritum jakąś grubszą trajektorią
      • alpepe Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 21:24
        Guybal, a wiesz, co jest najśmieszniejsze? Że ja też go w jego głównym wcieleniu darzyłam sympatią.
        • gyubal_wahazar Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 22:00
          To Mid się przeflancował nickowo ? O w pyte, jakie tu intrygi odchodzą. Wiem że mi wprost nie odpowiesz, ale czy flachcęgi wojaka gdzieś tam nie majaczą na horyzoncie, czy raczej czyjś dżon na stacku ?

          PS Jedno oko to flachcęgi, dwa - czyjś. Tylko nie pomyl !
          • gyubal_wahazar Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 22:07
            Cholera, uświadomiłaś mi teraz głównę istotę mych defektów - przewidywalność. Trzeba coś z tym zrobić, bo już nic nie wyrwę i stworzę duo mezzospranów z Midnightem. Tylko jakąś chwytliwego nicka trzeba wykojarzyć i to takiego którym mógłbym również siać postrach na zagranicznych damskich forach.

            Na oku mam dwa:
            a) Szczfany Jaszczomp i
            b) Jurny Jaszczomp

            Który - jeśli mogę spytać - dostarcza Ci więcej wzruszeń ?
          • gyubal_wahazar Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 22:10
            Słodki Jezu, jeszcze chwila a Ziutka tojkę, bym pominął. Biada mi
            • samuela_vimes Re: Walentynki już jutro 15.02.15, 00:45
              ja bym kombinerki obstawiala albo husa.
              • czoklitka Re: Walentynki już jutro 15.02.15, 11:49
                a te kombinerki to nie szabla czasem?
                • samuela_vimes Re: Walentynki już jutro 15.02.15, 14:51
                  nie wiem, dużo tych frustratów tu ;-)
      • midnight_lightning Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 22:22

        "Midnight, odbiliśmy kiedyś kilka piłek i wiem, że jesteś - albo przynajmniej bywasz, jeśli chcesz - fajnym, myślącym gościem. Nie wiem ile tych kos od niewiast przyjąłeś, ale nie wierzę, że nie spotkałeś iluś na poziomie. Jeśli zaś spotkałeś - co na roboczo zakładam - to dlaczego słowem się na ich temat nie zająkniesz, non-stop generalizując ?

        Wg jakiego kryterium eliminujesz je ze swoich rozważań ? Dlatego że nie były dla Ciebie dość atrakcyjne, czy z jakiegoś innego powodu ?

        Tylko jeśli się zdecydujesz na odpowiedź, odpowiedz proszę wprost, bez mijania meritum jakąś grubszą trajektorią:"



        Gyubalu, zawsze szanowałem Twoją umiejętność posługiwania się słowem, tą lekkość i zabawę, cenię bardzo Twoje surrealistyczne poczucie humoru, i żałuję, że Twoich opowiadanek z różnych przyczyn nie mogę czytać na bieżąco. Często też zauważałem, że w gruncie rzeczy masz staromodne wartości, tak ostatnio niemodne.

        Czy moja odpowiedź jest w ogóle potrzebna? gdybym spotkał choć jedną porządną kobietę w odpowiednim czasie, to nie pisałbym tu wcale a wcale. Tak, spotkałem wiele wspaniałych kobiet o artystycznych ciągotach, i każda w końcu wolała się sprzedać starszym panom z kasą. Nawet nie mówię o blacharach, bo takich unikałem z góry.

        Przyjmij krótką lekcję, której Ty zapewne nie zaznałeś. Dobra kobieta - dla niektórych, dla których warto, potrafi być potworem dla tych, których ocenia z góry za zbędnych. Po latach ta sama kobieta potrafi zmienić swoje zdanie, ale dla wcześniej wzgardzonych takie wymuszone nawrócenie to po prostu żenująca kpina.

        tak wiec, Leonard Cohen i "There is a war", ja nie mam nic do stracenia ani zyskania.

        P.S. Pisz jak najwięcej, jesteś naprawdę świetny.
        • midnight_lightning Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 22:35
          No tak, zawsze to miło podyskutować z mądrym, więc proponuję przenieść ewentualny dialog na pocztę. A nickami nie ma co się pasjonować, szukanie tego samego człowieka pod coraz to innymi nickami to ulubione zajęcie kobiet zdziwionych tym, że tylu mężczyzn ich, delikatnie mówiąc, nie lubi.
          • gyubal_wahazar Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 23:02
            Masz rację, poniósł mnie nieco melanż, przepraszam
        • gyubal_wahazar Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 23:00
          Mid, dzięki za dobre słowo. Te moje wypocinki nie są w połowie tak dobre, jak piszesz, ale skłamałbym twierdząc, że nie zrobiło mi się miło. Ale tego tam na końcu, w ogóle nie czytam, bo nie wiem czy umiałbym być obiektywny

          Ale co do meritum. Też jestem z tych, którzy zaliczyli kose i wiem jak to boli. Normalnym, samoobronnym odruchem organizmu jest znalezienie winnego, a kiedy ten jeden - oczywisty nie wystarcza, znalezienie ich iluś. Też tak próbowałem i przez chwilę nawet pomagało, ale kiedy najgorszy okres minął, musiałem sam przed sobą przyznać, że to się nie trzyma kupy, a służyło tylko za emocjonalny plaster (i to grubymi nićmi szyty).

          To raz. Dwa: kiedyś miałem więcej czasu na fora i częściej Cię czytywałem i praktycznie od razu było widać, że nie jesteś genetycznym, ograniczonym hejterem, tylko facetem który myśli i ma kręgosłup, tylko oberwałeś zbyt mocno i o 1 raz za dużo, by znów umieć to w sobie stłamsić.

          To co piszesz ludzi wkurza (mnie coraz mniej, bo rozumiem powody, choć nadal trochę), ale pewnie daje Ci okazję by pozbyć się trochę goryczy. Pewnie wielu uzna, że to nie fair, ale nie czarujmy się - gdyby mi coś skręcało z bólu kichy jak pewnie Tobie, robiłbym to samo, lache kładąc na innych.

          Perwersyjnie więc troche może podzielę się radą. Pisz ile wlezie i nie oglądaj się na komentarze (czyli tak jak teraz ;) Kiedyś Ci się znudzi i wtedy nawet z nudów znów odkurzysz wyciągnietą zza szafy siatke na motyle*

          A póki co, 'każda migiem pryśnie bieda .. ' ;)

          Trzymaj się Midnight, będzie git ! **


          * - Koheljowi rąbnąłem, żeby nie było że sam taki uczuciowy jestem)
          ** - Albo nie
          • midnight_lightning Re: Walentynki już jutro 13.02.15, 23:33
            dajmy spokój ze skromnością, przeczytałem w życiu sporo książek, większość z nich nie dorównuje Twojemu stylowi. Nawet nie poruszam tematu obecnie modnej tandety pt. "50 twarzy Greya". To dużo poniżej Twego poziomu.

            Życzę udanych Walentynek :)
    • varia1 Re: Walentynki już jutro 14.02.15, 11:48
      hmm, jesli dobrze rozumiem, umawiasz się z "byle kim" żeby nikt nawet nie śmiał pomyśleć że Walentynki spędzasz samotnie...
      • taki-sobie-nick Ależ nie varia! 14.02.15, 21:13
        varia1 napisała:

        > hmm, jesli dobrze rozumiem, umawiasz się z "byle kim"

        On się nie umawia z byle kim, bo jemu nie randka jest potrzebna, a zupełnie co innego.

        On się umawia ze STARANNIE WYBRANĄ, ŹLE SIĘ PROWADZĄCĄ PANIĄ, żeby pod koniec randki otrzymać propozycję seksualną, a następnie mściwie ("nie tylko baby mogą") tę sytuację odrzucić.

        Gdyby umówił się z byle kim, mógłby takiej propozycji nie otrzymać, i co wtedy? Zonk!

        To jest randka mściwa, a nie randka byle pójść na randkę.
        • taki-sobie-nick Re: Ależ nie varia! 14.02.15, 21:17

          tę sytuację odrzucić.

          Tfu, tę propozycję.
    • mendigo Re: Walentynki już jutro 15.02.15, 18:41
      Tak, ludzie są źli. Ty jesteś skrzywdzony. Kobiety to interesowne ku.... Ty jesteś szlachetny. Świat jest zły.

      \Długo jeszcze będziesz obrzygiwał to forum? W realu też tak rzygasz na wszystko wokół? Idź wreszcie na terapię i truj ludziom, którym przynajmniej płacą za wysłuchiwanie i prostowanie tym podobnych bredni.
    • vandikia Re: Walentynki już jutro 15.02.15, 18:59
      tak, to bardzo pożyteczny dzień, dostałam auto na walentynki
      i nie odmówiłam na koniec...

      #pragmatyzm #romantyzm jakby to oznaczyli na fejsie
    • wersja_robocza Re: Walentynki już jutro 16.02.15, 09:19
      midnight_lightning napisał:

      > A ja jestem jutro umówiony na randkę, pójdę, będę czarujący, błysnę kasą, a na
      > koniec odmówię seksiku. Z "byle kim" seksu nie będę uprawiał. Nie tylko kobiety
      > tak potrafią.

      Poważne pytanie mam. Randkowałeś, czarowałeś, błyskałeś kasą przed byle kim? Proszę o poważną odpowiedź. :cool:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka