Gość: tomaszfeliks@gazet
IP: 217.11.133.*
23.09.04, 16:47
Jestem kilka lat w udanym związku.Kocham swoją kobietę a mimo to cały czas,no
może nie cały ale często myśle o innych kobietach. Generalnie cały czas trwa
walka iść na bok czy nie iść.
Mając jedno życie czy warto byc wiernynm i nie spróbować innych?
Nie chciałbym oczywiście zerwać ze swoją Panią,ale chciałbym od czasu do
czasu pozwolic sobie na przelotny flircik.
Schadzki w fajnych miejscach,hotelik itp potem powrót na łono "rodzinne" i za
jakiś czas powtórka z inną. Proszę o komentarz także tomaszfeliks@gazeta.pl