borsuczyca 01.10.04, 09:22 pojawił się u nas w pracy telewizor i wszyscy oglądają bar, ja też zerkam sobie, pierwszy raz oglądam reality show, zaczynam ich nawet odróżniać powoli, trochę to koszmarne jest:)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kopov Re: telewizor 01.10.04, 09:23 chcesz zrobic podział na fk?:))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca Re: telewizor 01.10.04, 09:27 ci co za barem i ci co przeciw?, czy jaki? podziałów może być wiele i nie tylko z powodu telewizora, co powiesz na temat aborcja, teraz oświechtany, ale swego czasu święcił triumfy:) Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca Re: :))))))))))))))))))) bez jaj nt 01.10.04, 09:29 teoretycznie może, o ile pamiętam kobieta mojego kolegi oglądała bar namiętnie:), a jak leciał ostatni bar, to pod jego oknami zawsze było zbiegowisko nastolatek, piszczały i płakały jak na beatlesach:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kopov Re: :))))))))))))))))))) bez jaj nt 01.10.04, 09:32 zaczęło się:))) słabą kobietę ma kolega Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca Re: :))))))))))))))))))) bez jaj nt 01.10.04, 09:42 co się zaczęło? podziały? kobieta jak kobieta, słabo znam, ale dzięki niej zobaczyłam film gulczas a jak myślisz, akurat wypożyczyli jak u nich kiedyś byliśmy:) Odpowiedz Link Zgłoś
kkkarolina Re: :))))))))))))))))))) bez jaj nt 01.10.04, 09:58 Pod oknami kolegi czy gdzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca Re: :))))))))))))))))))) bez jaj nt 01.10.04, 10:16 pod oknami solpolu we wrocu, tam była siedziba tego programu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: telewizor IP: 80.48.96.* 01.10.04, 09:30 U mnie w pracy też jest telewizor ale nie ma baru. Wolałabym bar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: telewizor IP: 80.48.96.* 01.10.04, 09:49 Ale bar mółby być na portierni i ochrona szejkałaby drinki, nalała lampkę koniaku :))) Przy wyjściu oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: telewizor 01.10.04, 09:30 współczuję ps. ja oglądałam big brothera jedynkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca Re: telewizor 01.10.04, 09:44 dzięki, ale nie ma czego, zawsze to jakaś odmiana taki telewizor:) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: telewizor 01.10.04, 09:34 jak bylam dziennikarzem, to w newsromie mielismy 6 telewizorow, kazdy mial wlaczony inny program..... koszmar:) Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: telewizor 01.10.04, 09:39 a ja nie mam telewizora w pracy :( Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: telewizor 01.10.04, 09:41 losiu4 napisał: > a ja nie mam telewizora w pracy :( to sie ciesz. same glupoty leca;) Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: telewizor 01.10.04, 12:04 ale se tajnie zainstaluję kartę TV :) a co!! Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
tunisia73 Re: telewizor 01.10.04, 09:44 ja w pracy nawet komputera nie mam że o tv nie wspomnę Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: telewizor 01.10.04, 09:45 tunisia73 napisała: > ja w pracy nawet komputera nie mam > że o tv nie wspomnę na tosterze do nas piszesz?:))) czy masz wolne?:) Odpowiedz Link Zgłoś
tunisia73 Re: telewizor 01.10.04, 09:50 tostera też nie mam w pracy tylko czajni do pracy za godzine wybiegam Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet Re: telewizor 01.10.04, 09:51 Moja Mamusia namiętnie ogląda bar, kiedy do niej przyjeżdzamy ona mi opowiada i jest nawet zdenerwowana bo jak mówi "tam są jakieś takie głupie suki nie kobiety" na co wchodzi ktoś inny z rodzinny i pyta o co chodzi na co reszta odpowiada chórem, że mama nie ma dystansu etc. na co ona się tłumaczy że ma to gdzieś.........standart. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca Re: telewizor 01.10.04, 09:57 nie chciałabym być złośliwa, ale przychodzi mi do głowy jedno takie skojarzenie, kiedyś kumpel mój gdzieś jechał i zostawił nam szczura na przechowanie ok. miesiąca, cały miesiąc wymyslaliśmy szczurowi różne zadania i patrzyliśmy jak sobie poradzi, cwana bestia to była:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kkkarolina Re: telewizor 01.10.04, 10:03 Napisz jakie bo chce jakoś zająć mojego Mysza, bo ileż można tak w tej karuzeli zapierniczać :) Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca Re: telewizor 01.10.04, 10:14 dawaliśmy mu smakołyki i kładliśmy mu je w takim miejscu, że musiał nieźle pokombinować, żeby się tam dostać, albo burzyliśmy mu szałas i dawaliśmy mu nowe materiały żeby sobie nowy zbudował, twój mysz buduje sobie szałas w klatce?, ten sobie budował taką konstrukcję, jakby szałaso-gniazdo, czy coś:) Odpowiedz Link Zgłoś
kkkarolina Re: telewizor 01.10.04, 10:18 Nie buduje, burzy tylko to co ja mu zrobie i mieszka w burdelu niesamowitym :). Sprobuje ze smakolykami, ale Mysza biorą tylko te ktore widzi :/. Ale dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet Re: telewizor 01.10.04, 10:03 nie wiem czy jesteś złosliwa bo nie zrozumiałam aluzji. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca Re: telewizor 01.10.04, 10:10 no w barze Ci ludzie siedzą zamknięci jak w klatce, wystawieni na widok publiczny i ciągle mają jakieś zadania do wykonania:) Odpowiedz Link Zgłoś
kkkarolina Re: telewizor 01.10.04, 10:20 Pod tym wzgledem nie jestes złośliwa, oni sie na to zgodzili, taka byla konwencja programu wiec tylko stwierdzilas fakty. Ale szczurkowi dom rozwalac...:) Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet Re: telewizor 01.10.04, 10:28 ach.......bo ja myślałam że aluzja była do mnie bo wstęp "nie chcę być złośliwa ale" tak mnie zmylił. Odpowiedz Link Zgłoś