michael_praed 01.07.17, 14:53 Czy kobietom sprawia rozkosz to, gdy mężczyzna leży "plackiem" u ich stóp i je całuje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gocha033 Jesli Tobie sprawia - to czemu nie ? 01.07.17, 15:52 Jednak nie dluzej, niz 5 minut, gdyz dostaje laskotek. Odpowiedz Link Zgłoś
figa.biala Re: Pytanie do pań. 01.07.17, 21:32 Tylko całuję? i nic ponad to? może chociaż jakieś ssanie paluszka i takie tam inne pieszczoty. No i na pewno nie plackiem Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Pytanie do pań. 03.07.17, 02:42 A dlaczegóż to "na pewno nie plackiem"?? Przecież tak (leżąc "plackiem" u stóp swej ukochanej kobiety) jest NAJ. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sick_individual Re: Pytanie do pań. 01.07.17, 22:47 Tylko lizanie. I lepiej, żeby nie leżał, tylko kucał albo coś, bo jednak ważna jest mobilność głowy, która przy pozycji "krzyżem" jest raczej ograniczona. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Pytanie do pań. 03.07.17, 02:47 Eeee tam "lizanie". Może być i lizanie, ale całowanie przede wszystkim. Co do kucania - żałośnie by wyglądał przecież w takiej pozie (przykucniętej). ...Śmiesznie po prostu. No i: nie pisałem o pozycji "krzyżem". Pisałem o pozycji "plackiem". ...Zawsze trochę tą głową będzie mógł poruszać przecież. A jeśli to okaże się za mało, to zawsze będzie mógł się nieco podczołgać w tę, albo w tamtą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
sick_individual Re: Pytanie do pań. 03.07.17, 17:01 Pytanie było o preferencje kobiet, tak? Kup se stopę i ją całuj, ale jak chcesz mieć ze mną do czynienia, to masz lizać. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Pytanie do pań. 03.07.17, 21:05 Dziękuję. Ot zakupionej stopy, oraz od Ciebie - wolę taką kobietę, która lubi, jej stopy CAŁOWANO i lizano. Odpowiedz Link Zgłoś
sick_individual Re: Pytanie do pań. 04.07.17, 11:31 Co z tego, że wolisz. Ja wolę mieszkać na Majorce. I co? I gó.... Bierz, co ci dają lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Pytanie do pań. 07.07.17, 03:50 I to z tego, że mogę mieć kobietę, która lubi, by jej stopy CAŁOWANO i lizano, a Ty NIE możesz mieszkać na Majorce, chociaż wolisz. Ot, taka różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
sick_individual Re: Pytanie do pań. 09.07.17, 23:35 Hm, ty już zupełnie odleciałes. I dowodem na twoje możliwości mają być lata samotnego życia? Czy czegoś o tobie nie wiem? No, opowiedz mi o swoich płomiennych romansach że stopami, długoletnich związkach z pończoszkami. Zamieniam się w słuch. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Pytanie do pań. 02.07.17, 00:16 Jejku, bycie uległym żaden wstyd, szukaj po prostu domin. Nie, nie każdej kobiecie sprawia rozkosz, gdy mężczyzna leży plackiem u jej stóp i je całuje. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Pytanie do pań. 03.07.17, 02:48 Ale ja szukam jednej kobiety. ...Nie potrzebuję wcale kilku. :) Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: Pytanie do pań. 02.07.17, 17:57 Wyobrażam to sobie jako element gry wstępnej. Całowanie stóp? Nie dla każdej to przyjemność. Ja wprawdzie po wielu latach bycia na wojennej stopie z moimi stopami zaprzyjaźniłam się z nimi i namaszczam je i gliceryną i olejkiem migdałowym isą gładsze, no niestety prawie zupełnie gładkie były po tygodniu na piasku. Noszę rzadziej też obcasy, ale mimo to mam tam parę nagdniotków i innych dziwnych rzeczy. Poza tym latem stopy w snadałach i innych otwartych butach są najwyczajniej szybko brudne. Ja miałabym stres. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Pytanie do pań. 03.07.17, 02:49 Ależ... przecież przed takim całowaniem ich (przez mężczyznę), po prostu byś je sobie umyła. I stres z głowy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: Pytanie do pań. 03.07.17, 08:57 No tak ale wyobraź sobie lato, spotykasz się z kimś, rzucacie się na siebie. Wszystko przyjemnmie. Tylko ja myślę, że zanim on padnie plackiem, ja jeszcze muszę na chwilę ochłodzić atmosferę i umyć stopy. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Pytanie do pań. 07.07.17, 03:43 No to ochłodzicie atmosferę na chwilę, i umyjesz je. :) Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Pytanie do pań. 03.07.17, 21:09 No i jeszcze: podobno całe ciało kobiety jest obszarem erogennym (jeśli chodzi n.p. o pieszczoty, i pocałunki), a więc i stopy także. ...W którymś czasopiśmie o tym pisano. A także o tym (w tym samym artykule), że w zw. z tym kobietę można doprowadzić do orgazmu całując n.p. jej stopy. Tak właśnie tam napisano. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Pytanie do pań. 03.07.17, 21:32 e tam, ja nienawidzę, jak ktoś dotyka mojego pępka i brzucha. Nieważne, że brzuch płaski, a pępek niczego sobie. Nie znoszę i już. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Pytanie do pań. 07.07.17, 03:45 Przecież o stopach była mowa. Natomiast co do pępka i brzucha - właśnie BARDZO przyjemne (rozkoszne) dla mężczyzny jest to, gdy kobieta jeździ swoją stopą po jego brzuchu, albo, gdy mu wbija nogę palcami stopy w brzuch, w miejscu, gdzie jest pępek. I najlepiej jeszcze, gdy ma ona wtedy na nogach pończochy, lub rajstopy, lub cieniutkie damskie podkolanówki. <3 Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: Pytanie do pań. 04.07.17, 17:25 Całe ciało może być i u kobiety i u mężczyzny. Każdy ma swoje prefencje. Najgorsi są ci mężczyźni, przekonani o jakimś tam miejscu, bo być może działało u poprzedniczki. Albo przeczytali na blogu jakiegoś wyrywacza. I tak międlą to miejsce bez końca.... Mam nadzieję, że do nich nie należysz. Odpowiedz Link Zgłoś
michael_praed Re: Pytanie do pań. 07.07.17, 03:47 Nie należę. Przeczytałem o tym w (że całe ciało kobiety, w tym i stopy) w czasopiśmie KOBIECYM, o ile mi się wydaje. I był to artykuł w czasopiśmie, a nie żaden "blog jakiegoś wyrywacza". Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: Pytanie do pań. 03.07.17, 22:57 eeetam, żadna rozkosz, mnie doprowadza to do mało kobiecego rechotu Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Pytanie do pań. 04.07.17, 13:02 nieeeeeeeeeeeeeeeeeee o bosze, bosz, nieeeee Odpowiedz Link Zgłoś
lucyy3 Re: Pytanie do pań. 06.07.17, 14:04 fuj! Co Wy ludzie macie z takimi fetyszami? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Pytanie do pań. 09.07.17, 22:36 On ma, od lat. Uległy fetyszysta. I niestety, nie znalazł partnerki, choćby i straight, która by spełniała mu te fantazje. Odpowiedz Link Zgłoś