Dodaj do ulubionych

(b) Powrót dezertera...

18.04.02, 09:29
Oczywiście, nie chodzi mi o Su, której nieobecność była jak najbardziej
usprawiedliwiona, ale o szeregową Wasię, która uciekła z posterunku z bronią w
ręku... Ale dezercja jak najbardziej usprawiedliwiona: moja magisterka jakby
trochę mniej nieistniejąca - hip hip hurra!!! Jeszcze tylo 40 stron :(

Btw, gdzie jest gutek??

pzdr, wasia
Obserwuj wątek
    • suzume Re: (b) Powrót dezertera... 18.04.02, 09:33
      cze, wasia

      no to gratulacje :)
      a ile konkretnie stron masz zamiar popełnić ogółem? mnie się udało 160 i wizja
      komisji przedzierającej się przez te wypociny cokolwiek poprawiała mi humor :)))
      do dziś poprawia...

      a gutek to się normalnie szwęda - obiecał, że się dziś pojawi. pażywiom,
      uwidim...
      • wasia 70-80, z czego napisałam 40... 30/40 to go... 18.04.02, 09:42
        > cze, wasia
        >
        > no to gratulacje :)
        > a ile konkretnie stron masz zamiar popełnić ogółem? mnie się udało 160 i wizja
        > komisji przedzierającej się przez te wypociny cokolwiek poprawiała mi humor :))
        > )
        > do dziś poprawia...
        >
        > a gutek to się normalnie szwęda - obiecał, że się dziś pojawi. pażywiom,
        > uwidim...

        U nas są limity: jak chcesz więcej niż 90 napisać, to musisz zwrócić się z
        pisemną prośbą o wydłużenie limitu... więc nie grozi mi wynudzenie komisji,
        szczególnie, że temat dość ciekawy...

        a że gutek się szwenda, to oczywiste, pytanie brzmi gdzie się szwenda??

        pzdr, wasia
        • kwik cześć dziewczyny 18.04.02, 09:46
          witam dezertera. mam nadzieję, że bagienna służba wojskowa przywróci rozsądek i
          smaowolne ucieczki nie będą miały już miejsca. no, ewentualnie możemy jakąś
          przepustkę...
          • bukowski27 co to znaczy: jeszcze 40??? 18.04.02, 09:52
            moja miala 30pare... +30pare stron zalacznikow..., co im tylko czcionke
            zmienilem i sformatowalem odpowiednio... swiat sie konczy... no. ale z dugiej
            strony obronilem sie na 3 tylko... ale nie zebym wiecej oczekiwal... aha... a
            jutro to moze swoj dyplom odbiore... to i znajomym pokaze.
            • suzume no widzisz... 18.04.02, 09:55
              mnie dali 5 - pewnie nawet nie wiedzieli o czym praca była, bo komu by się
              chciało tyle czytać????
        • suzume to w końcu jest takie miasto? 18.04.02, 09:53
          wasia napisał(a):


          > U nas są limity: jak chcesz więcej niż 90 napisać, to musisz zwrócić się z
          > pisemną prośbą o wydłużenie limitu...

          u nas też były: minimum 120 - no sami chcieli...

          > a że gutek się szwenda, to oczywiste, pytanie brzmi gdzie się szwenda??

          on to nazywa "podróż służbowa" - pewnie do krainy iguan
        • ptasia Re: oż ty w mordę 18.04.02, 09:54
          tzn. że mamy napisane prawie tyle samo. a słyszałam, że Ryjówka swoją już
          otrzymała z powrotem (gratul.). ja zaś mam blok(adę) twór (czą), mimo twórczego
          deadline'u (8 maja). czy też takowy otrzymałaś z instancji wyższej?
          • wasia Do Ptasi... 18.04.02, 09:59
            ptasia napisał(a):

            > tzn. że mamy napisane prawie tyle samo. a słyszałam, że Ryjówka swoją już
            > otrzymała z powrotem (gratul.). ja zaś mam blok(adę) twór (czą), mimo twórczego
            >
            > deadline'u (8 maja). czy też takowy otrzymałaś z instancji wyższej?

            Kurde, 8 maja?? Nie dostałam deadline'a, ale to pewnie dlatego, że nie poszłam po
            odbiór poprzedniego: pisałam do 5 rano, położyłam się spać na godzinę i wstałam
            10 godzin później... A Ryjówce powiedział, że nie będzie sprawdzać już jej
            poprawek... Nie chce mu się...

            pzdr, wasia
            • ptasia Re: Do Ptasi... 18.04.02, 10:08
              Kurde, 8 maja??
              jeśli chcesz się bronić w czerwcu, to max. do końca maja trzeba złożyć całość -
              gotową + poprawioną. no więc chyba kampania wrześniowa :-)
              Nie dostałam deadline'a, ale to pewnie dlatego, że nie poszłam
              > po
              > odbiór poprzedniego: pisałam do 5 rano, położyłam się spać na godzinę i wstałam
              >
              > 10 godzin później...
              moje congratsy. jesteś dzielna, ale czy miałaś iść tego dnia do pracy?
              A Ryjówce powiedział, że nie będzie sprawdzać już jej
              > poprawek... Nie chce mu się...
              hihi
              > pzdr
              Ptasia
              a, BTw, wiesz, że we wtorek brak kursu?

              • wasia Tak, nie ma Joyce'a - hi[p hip hurra :-))) (n/txt) 18.04.02, 10:11
    • kwik Powrót dezertera marnotrawnego 18.04.02, 10:35
      to może zaśpiewamy na 3 głosy:
      deszcze niespokojne
      potargały sad
      a my na tej wojnie
      ładnych parę lat
      bla bla bla

      o..proszę nie fałszować...
      • ydorius Re: Powrót dezertera marnotrawnego 18.04.02, 10:52

        Są pieśni, które trzeba fałszować. Należą do nich
        przeboje Franka Sinatry, "Sto lat" w każdym wykonaniu
        i Czterej Pancerni.
        Poza tym muł (pancer)(bagien)ny wyje jak chce.

        dzień dobry,
        .y.
        • kwik HA! 18.04.02, 11:06
          wydało się! to pan fałszuje!

          witam
          • kwik HA! - errata 18.04.02, 11:16
            czy Pan kiedyś widział albo raczej słyszał, żeby ktoś fałszował na Festiwalu
            Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu? To jest próba generalna, szeregowcu y. I
            radzę to dobrze zapamiętać. :))
          • suzume fałszować należy również 18.04.02, 11:16
            "hej przeleciał ptaszek" oraz "poszła karolinka"
            natomiast z niewiadomych powodów nie da się sfałszować "hej, sokoły"

            kłaniam się piknie
            • kwik su 18.04.02, 11:26
              i Ty też przeciwko mnie?
              chcesz pojechać na tournee objazdowe po krajach zaprzyjaźnionych?
              • aise_ góraaaaaaalu czy ci nie żal 18.04.02, 11:29
                też TRZEBA fałszować
                i nie należy znać nic poza pierwszym wersem

                kłaniam się
                • ydorius Re: góaaaalu wraacaj do haaaaal... 18.04.02, 13:07

                  ...produkcyjnych

                  .y.
              • suzume chcę, chcę, chcę 18.04.02, 11:34
                bagno tylko na tym zyska, bo będą później co roku uiszczać tantiemy i inne
                takie - bylebym więcej nie śpiewała...

                'za dodatkową opłatą nasz pokładowy trubadur umili Państwu czs nie śpiewając
                więcej przeboju...
                "bum tralala, chlapie fala, po głębinie statek płynie"'
                z czego to? w nagrodę komplet nagrań a.m.jopek
                • kwik extra (roślinne) 18.04.02, 11:40
                  będziemy szwendać się po stepach i tundrach, ze śpiewem na ustach
                  a zastęp z Arteku będzie szedł w karawanie dźwigając nasze zapasy (ha!)
                  to będzie 6-miesięczne tournee bez zatrzymywania się! tłumy wiwatujących fanów!
                  jeszcze tylko parę pieczątek w bagiennych paszportach i ruszamy (jutro o północy).

                  nie wiem. szkoda, bo bardzo liczyłam na te nagrania.
                  • suzume hurraaaa 18.04.02, 11:46
                    ze śpiewem i w karnym ogonku
                    a może im po prostu podesłać taśmy - od razu zmiękną i bagno nie poniesie
                    większych wydatków... a w razie czego będzie ich można szantażować, że im w
                    nocy megafony zainstalujemy... i będziemy się produkować na zmianę: su
                    fałszująca i anna maria od poezji ziewanej

                    ps: 'kajko i kokosz', oczywiście
                • aise_ z Tytusa (n/txt) 18.04.02, 11:47
                  • suzume z kajka i kokosza (n/txt) 18.04.02, 11:49
                  • aise_ no tak, qrna, ale próbowałam:) (n/txt) 18.04.02, 11:50
                    • suzume no, to masz te płyty, podziel się z kwikiem 18.04.02, 11:54
                      i powieście je sobie na lusterkach albo przeróbcie na podstawki pod kubki
                      viva ana maria
                      • kwik su, za kogo TY MNIE MASZ do cholery? 18.04.02, 11:56
                        > i powieście je sobie na lusterkach

                        ja tylko pieski z bujającymi się łepetynkami...

                        • suzume za kwikofonię dysharmoniczną, oczywizda 18.04.02, 12:01
                          a pieski to się stawia ztyłu na półce i mają one zastosowanie dekoracyjne - na
                          lusterku takiego nie zawiesisz za cholerę
                          natomiast płyty pochodzą ze strefy decorum - nie tylko ślicznie się błyskają,
                          ale też radary zakłócają. w ostateczności można posłuchać (ale nie mów, że Cię
                          nie ostrzegałam)
                          • kwik FORTE! FORTE! ALLEGRO! 18.04.02, 12:08
                            nie zakłócajom su, nie zakłócajom, ta płyta musiałaby mieć rozmiar przedniej
                            szyby. ale som inne sposoby ha ha ha

                            aha, jeszcze wożę w schowku takiego różowego pudelka z plastikowego sznurak.
                            wiesz co jest w środku? mogę się z Tobą podzielić :)
                            • aise_ no jak nie jak tak? 18.04.02, 12:12
                              zakłocajom aż miło

                              i nie kłóć sie z nami kwik
                              my juz swoje wiemy
                              • suzume aise, niech jej będzie 18.04.02, 12:17
                                wiesz co ona może mieć w tym dupelku?
                                • aise_ działo przeciwlotnicze?(n/txt) 18.04.02, 12:19
                                  • suzume działem się nie podzieli... to coś w płynie (n/t) 18.04.02, 12:22
                                    • aise_ pyffko w dupelku?(n/t) 18.04.02, 12:23
                                      • suzume abo i bardziej kalorycznie (n/t) 18.04.02, 12:26
                                        • aise_ mniutt pitny?(n/t) 18.04.02, 12:28
                                          • suzume na dupelku tak jak drut napisane było "mjut" (n/t) 18.04.02, 12:31
                                    • kwik pewnie, że sie nie podzielę 18.04.02, 12:24
                                      działa jak dziewczyny, nie pożycza się :)
                            • suzume andante moderato 18.04.02, 12:12
                              no wiem, kiedyś widziałam takiego ze sztucznej białej rafiii - zawartość miał
                              kuszącą...
                              i zaraz będzie, żeśmy zoofile
                              • aise_ a teraz piano piano 18.04.02, 12:16
                                bo sie nami animalsi zainteresują, a to juz nie przelewki...
                                • suzume żadnego przelewania (n/t) 18.04.02, 12:20
                                  • aise_ nam sie nie przelewa (n/t) 18.04.02, 12:22
                                    • suzume grunt, że nie ulewa (n/t) 18.04.02, 12:24
                                  • kwik dziewczyny 18.04.02, 12:22
                                    bo zawartość dupelka będzie na kartki. towar deficytowy ostatnio. ale jak
                                    pojedziemy na tournee to sobie odbijemy za wszystkie czasy!

                                    odbijany!
                                    • suzume i prawy do lewego (n/t) 18.04.02, 12:28
                                      • aise_ i hopsiup poleczkę z hołubcami 18.04.02, 12:30
                                        potem rączki pod boki
                                        i miarowo się kołyszemy
                                        • kwik caaaałą salaaaa śpiewaaaa z naaaamiiii(ntxt) 18.04.02, 12:34
                                        • suzume i gibamy się bajerancko (n/t) 18.04.02, 12:34
                    • rashomon Co się dzieje? Skąd ten Kwik :)))))))))) 18.04.02, 12:01
                      No i doigraliście się!
                      Wczoraj Polska przegała z Mezopotamią 2:1

                      i chociaż zwykle meczy nie oglądam to jednak obejrzałem i złe sny
                      odebrały mi świeżość
                      a teraz na forum romanum

                      słyszę jak fałszujecie Polesia czar
                      i inne znaczki w sensie kruki białe

                      ale
                      przecież jak we wrony wchodzę to kraczę jak one

                      kra
                      kra
                      krańcowo niewyspany jestem, dzień dobry
                      • aise_ ave rasz! 18.04.02, 12:13
                        czy tak jak było w amerykańskim filmie, w którym witali sie Rzymianie i jeden
                        powiedział: "ejw sizar"...
                      • kwik z Marianny, oczywiście :)))))))))) 18.04.02, 12:13
                        > Wczoraj Polska przegała z Mezopotamią 2:1

                        a w Mezopotamii
                        jadłam piłam i świetnie się bawiłam
                        mili ludzie
                        z sercem na dłoni

                        no i znów śpiewam:
                        palinka, palinka, palinka maja....


                        chcesz sprawdzać bilety w naszym objazdowym pociągu wszelakiej radości?
                        nie pożałujesz :)
                        • rashomon Kanar Kanalia!!!!!!!!! 18.04.02, 12:25
                          Bileciki do kontroli

                          Kwik
                          tak wiem
                          roczny na wszystkie linie i sieci
                          pani to chyba nocuje na forum :)

                          Su
                          miesięczny
                          oooo
                          jakie ładne zdjęcie
                          ładnie panią zdjęto :)

                          Buk
                          na jedną linię
                          linię K

                          Ydorius
                          24 godzinny
                          a nie to jest 48
                          i wyjdziesz za poręczeniem
                          adwokata diabła

                          kogo ja tam jeszcze
                          znam

                          (sam kasuję jednorazowy
                          bo przypomina mi chleb - i skórkę co ją zgubiłem

                          moje motto:

                          żyję tak jak kasuję
                          tu i teraz

                          aise
                          no nieeeeeee
                          na gapę
                          jak zawsze
                          myślisz że cię nie zauważą
                          tak???

                          do lochu
                          ino migusiem!!!
                          • aise_ mnie, bohaterkę lochem???? 18.04.02, 12:27
                            ale ja dopiero wsiadłam panie konduktorze
                            jeszcze nie zdązyłam skacować

                            no panie konduktorze...
                            no po znajomości...
                            • suzume te, pokemon 18.04.02, 12:37
                              zamiast świecić przykładem (jak to neonom uchodzi) Ty nam tu jakąś kontrol
                              fundujesz? aise do lochu??? a gdzie Ty na bagnie locha uświadczysz???
                              a w miesięcznych nie ma już zdjęc ;P
                            • rashomon Propozycja nie do odrzucenia 18.04.02, 12:40
                              po znajomości
                              to ja mogę pani dać pracę u moim boku

                              ale kara musi być

                              dlaczego nie nosi pani spódnicy?
                              jak mam panią ukarać

                              klaps przez spodnie
                              jest jak pocałunek przez szybę

                              to co - kasujesz ze mną
                              czy mam skasować cię za karę :)))))))))))

                              (rashomon trochę okrutniejszy niż neona..))
                              • aise_ panie kanarek! 18.04.02, 13:37
                                co pan mi z jakąs spódnica wyjeżdżasz
                                że niby nie noszę
                                kiedy noszę

                                klapsa to pan mi możesz dać
                                filmowego

                                a poza tym panie kanarek
                                chcesz pan w dziób?
                                czy kacujesz ze mną?
                                • rashomon aise. 18.04.02, 13:52
                                  chcę klapsa filmowego
                                  a kacuję tylko z obywatelkami trzeciego świata

                                  czyli
                                  i z panią
                                  :)
                                  a teraz
                                  idę

                                  i niech nikt się nie śmieje że zjem w makdonaldzie
                                  !

                                  to restauracja
                                  inna niż wszystkie

                                  (dla pier.......)
                                  :))))))))))))))
                          • kwik Kanar fałszywka ! 18.04.02, 12:37
                            a pan nam się nie wylegitymował!
                            :))

                            i ta blacha jakaś niewyraźna
                            to podróba?
                            • suzume blachę se wyciął z puszki po sardynkach (n/t) 18.04.02, 12:44
                            • rashomon nie mam piórek, ale wciąż mogę kogoś skasować. 18.04.02, 12:48
                              ta blacha droga moja to
                              jest LIST ŻELAZNY!

                              nie jakiś tam glejt :)
                              przepustka czy
                              legitymka

                              su
                              ja mam w oczach czytnik
                              i drukarkę pod łopatką

                              jestem Rashomon Wspaniałomyślny
                              (mój ojceic to Rashomon Wspaniałomylny)

                              i uwolnię aise
                              będziemy razem kacować.
                          • ydorius Re: Kanar Kanalia!!!!!!!!! 18.04.02, 13:37

                            Może mnie Pan wylegitymować jedynie gdy wtargnie do mojego domu z dywizjonem
                            straży granicznej. Jestem obywatelem NSK, mnie nie wolno!

                            .y.

                            (u nasz 24 godziny trwa nieraz i cały tydzień. I Keanu Reevesem ty mnie tu
                            rasz nie strasz - nawet człowiek nie czuje, jak mu się rymuje)
                            • rashomon Milicja. Otwierajcie Ydorius!! 18.04.02, 13:49
                              :)))

                              puk puk
                              (w wersji niecenzuralnej jeb jeb)

                              Milicja
                              otwierajcie ydorius
                              czy jak tam się nazywacie!!!!

                              ino chyżo!!!
                              nie mamy całego dnia by się z wami patyczkować
                              artystyczny pomazańcu!

                              tfu
                              pluć mi się chce
                              jak widzę waszego judasza

                              pakujemy
                              was do paki

                              i obok lejzorka
                              w lochu zgnijecie

                              nawet
                              Xsiądz Krzyżtof
                              wam nie pomoże!!

                              Ydorius
                              do stu tysięcy najświętszych panienek!!!!!!

                              Push to open!
                              • ydorius Re: Milicja. Otwierajcie Ydorius!! 18.04.02, 14:07

                                Żesz cholera.
                                No way to exit.

                                Siódme piętro, to będę frunął (siedem, razy trzy i pół, dwadzieścia jeden,
                                trzy i pół, dwadzieścia pięć...) jakieś dwie i pół sekundy! Będę na dole
                                szybciej niż Wy (chyba, że jesteście ciężsi w swej masie... Ale może nie...

                                I am ahead I am advance
                                I am a first mammal to make plans

                                .y.

                                this is
                                last exit
                                • kwik ydorius 18.04.02, 14:09
                                  rzucam spadochron, łap

                                  a na dole wielki napompowany garnuszek, prawie jak basen.
                                  p.s. żeby nie było znów o połamanych nogach :)
                                  • aise_ a ja rzucam koło ratunkowe 18.04.02, 14:11
                                    żebys sie w garnuszku nie utopił
                                  • ydorius Re: ydorius 18.04.02, 14:16

                                    ... z dzikim kwikiem rzucił się w dół
                                    - jest pan tam?
                                    - tak jestem
                                    - ten fragment jest zupełnie nielogiczny.
                                    - dlaczego?
                                    - nie mógł się nigdzie rzuciść z kwikiem, bo to kwik rzuciłą mu spadochron.
                                    Aha, no właśnie - spadochron, nie paraszut.
                                    - ale on jęknął, znaczy kwiknął, i rzucił się w dół
                                    - ale jeszce raz panu tłumaczę, że nikt tego nie łyknie. Kwik była na dachu i
                                    podała mu spadochron. On mógł jęknąć, parsknąć, krzyknąć, zawyć czy coś w ten
                                    deseń. Ale jak się rzuca z kwikiem...
                                    - ale prosiaki kwiczą!
                                    - nic mnie to nie obchodzi, ma pan to zmienić!
                                    - a gdyby...
                                    - co?
                                    - a gdyby Kwik rzuciła mu ten spadochron, ale go nie puściła ze swej strony,
                                    albo zaplątałby się w jakąś sprzączkę? Czy mógłby się wtedy rzucić w dół z
                                    dzikim kwikiem?
                                    - ale pan jest uparty. Mógłby. Choć opisałabym to jako: "rzucił się w dół, zaś
                                    dziki kwik poleciał za nim".
                                    - dobre.
                                    - wiem, w końcu to korektorki piszą książki...

                                    .y.
                                    • kwik Re: ydorius 18.04.02, 14:24
                                      domagam się dalszej części, tradycyjnie: co robi korektorka w drodze do domu :))

                                      • ydorius Re: ydorius 18.04.02, 14:37

                                        eee...
                                        nie wiem...

                                        na pewno coś okropnego...
                                        jak to korektorki...

                                        .y.
                                        • kwik Re: ydorius 18.04.02, 14:41
                                          > na pewno coś okropnego...
                                          > jak to korektorki...

                                          pewnie trawione morderczą żądzą mordują kioskarza i pana z warzywniaka
                                          po czym kradną rowerek na podwórku i okradają bank (zajęły kolejkę na poczcie i
                                          mają 10 minut czasu).
                                          • ydorius Re: ydorius 18.04.02, 15:01

                                            dobre.
                                            a wszystko to z zimną krwią (kaczą, w woreczku, przygotowaną na czarną polewkę
                                            dla Wajdy, który nie chce przyjąć oświadczyn Robaka) i kalkulowane na zimno
                                            (bo to polarne korektorki, importowane z Laponii, trzy w pęczku, siedemnaście
                                            euro za pęczek).

                                            .y.
                                            • kwik Re: ydorius 18.04.02, 15:17
                                              poproszę 3 zgrzewki tych korektorek. mam tutaj zapotrzebowanie przekraczające
                                              zasoby. :)
                                              • ydorius Re: ydorius 18.04.02, 15:31

                                                ale one na wódkę pracują, wiesz o tym? Nie oszukasz ich marną wyborową, tu
                                                trzeba czegoś przynajmniej 70%...

                                                .y.
                                                • kwik Re: ydorius 18.04.02, 15:33
                                                  zawsze coś się znajdzie. w myśl hasła: przezorny zawsze ubezpieczony!
                • ydorius Re: chcę, chcę, chcę 18.04.02, 13:08

                  tak, pamiętam, byli wtedy na wczasach.
                  Christa był geniuszem chwytania rzeczywistości...

                  .y.
                  • suzume Re: chcę, chcę, chcę 18.04.02, 13:50
                    co do rzeczywistości, to jak powiedział mirmił 'dajcie mi łuk, ja się zastrzelę'
                    • ydorius Re: chcę, chcę, chcę 18.04.02, 14:02

                      a na twoim grobie zasadzę orchidee...

                      .y.
                      • suzume Re: chcę, chcę, chcę 18.04.02, 14:11
                        luli luli istotko miła, niech ci się przyśni mogiła mirmiła?
                        • ydorius Re: chcę, chcę, chcę 18.04.02, 14:22

                          pierwsza grupa pod wodzą kaprala zajmie klubogospodę. To im odbierze ducha.

                          .y.
                          • suzume Re: chcę, chcę, chcę 18.04.02, 14:25
                            zawsze trzeba rzucić coś dobrym skrzatom
                            • ydorius Re: chcę, chcę, chcę 18.04.02, 14:28

                              smaczny był kurczaczek?
                              smaczny tylko trochę żylasty...
                              • suzume Re: chcę, chcę, chcę 18.04.02, 14:33
                                to są złote jabłka?
                                tak - szara reneta
                                • ydorius Re: chcę, chcę, chcę 18.04.02, 14:34

                                  Su, słuchaj, a masz ty oryginały...
                                  Jak tak, to może bym pożyczył, by sobie odświeżyć...

                                  .y.
                                  • suzume Re: chcę, chcę, chcę 18.04.02, 14:42
                                    mam
                                    możesz też spróbować: www.kajko.host.sk/
                                    • ydorius su, jestes wielka! 18.04.02, 14:46

                                      nie znałem tego adresu...
                                      piękna sprawa...

                                      .y.
                                      • suzume staram się jak mogę :) 18.04.02, 14:56
                                        fajna stronka, co?
                                        czasem długo się ładuje, ale od czego pracai stałe łącza... ;-)
            • ydorius z wiadomych! 18.04.02, 13:06

              Su: Gdy nadchodzi pora na "hej sokoły", człowiek jest już zazwyczaj tak
              kompletnie nawalony, że nie jest w stanie fałszować!

              Kwik: ja mam wuja generała, i w ogóle jestem piątą albo nawet szóstą kolumną
              (powoli się z tego robi zestaw kina domowego :-)) w naszym bagnie, zaś o
              wszystkim co się tutaj dzieje donoszę komu się tylko da.

              .y.
              • aise_ Zagadka - z czego to było? 18.04.02, 14:00
                piszczalyśmy w norkach smutnie
                ledwo myszka drzemke utnie
                a tu już ją kotek łapką
                lub człowiek zwykłą pułapka

                dla zwycięzcy - uśmiech kanarka
                odciśnięty w betonie
                • suzume Re: Zagadka - z czego to było? 18.04.02, 14:14
                  nie wiem
                  gdzie można odebrać nagrodę?
                  • aise_ Re: Zagadka - z czego to było? 18.04.02, 14:16
                    nagrodę przy wtórze "góooooooraaaaaluuu" odbierze zwycięzca

                    możesz dostać nagrode pocieszenia: piórko kanarka

                    • suzume betonowe? [a ja Ci dałam nagrodę... :( ] (n/t) 18.04.02, 14:23
                      • aise_ kanarkowe z niespodzianką... 18.04.02, 14:35
                        zajrzyj do środka...
                        tylko uważaj bo sie wyleje..
                        • ydorius Re: kanarkowe z niespodzianką... 18.04.02, 14:38

                          jak słyszę połączenien "kanarek" i "wyleje się", to mi się od razu przypomina
                          skecz "chrupiąca żabka"... Tylko tam chyba był słowik...

                          .y.
                          • aise_ a odpowiedz na zagadkę znasz ygreku? 18.04.02, 14:41
                            no nikt tego nie czytal?

                            no kurde, no....

                            • ydorius Re: a odpowiedz na zagadkę znasz ygreku? 18.04.02, 14:48

                              nie.
                              mam braki w wykształceniu elementarnem.

                              nawet nie mam magistra, więc średnią zaniżam.

                              .y.
                              • aise_ Re: a odpowiedz na zagadkę znasz ygreku? 18.04.02, 14:51
                                nic to y.
                                to jest bagno ludowo-demokratyczne

                                już chyba nie wytrzymam...

                                no z Tytusa to było!
                                z Tytusa, kurde...

                                • ydorius Re: a odpowiedz na zagadkę znasz ygreku? 18.04.02, 14:55

                                  w tytusach się nie lubowałem. Papcio Chmiel był dla mnie intelektualnym (po)
                                  zerem. Zaznaczam, że opinia moja pochodzi wyłącznie ze znajomości
                                  zadrukowanych kart, nie osobistego przebywania z ww osobnikiem.

                                  .y.
                                  • aise_ Re: a odpowiedz na zagadkę znasz ygreku? 18.04.02, 15:08
                                    no jak mawiali różni tam: de gustibus et cetera

                                    a lubiłeś tego od antresolki profesorka Nerwosolka
                                    i "skąd sie bierze woda sodowa"? Za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jak sie
                                    nazywał...

                                    • ydorius Re: a odpowiedz na zagadkę znasz ygreku? 18.04.02, 15:12

                                      Baranowski.
                                      On mi się podobał:

                                      "- wróżka jest dobra, czy zła wróżka?
                                      - pierwsozędna, synku, pierwszorzędna
                                      - a z czego wróżka wróży
                                      - głównie z chęci zysku"

                                      to powinno dostać jakąś nagrodę.

                                      .y.
                                      • suzume a czy ja mogę 18.04.02, 15:21
                                        opowiedzieć dowcip?
                                        ten o gąsce balbince?
                                        • ydorius Re: a czy ja mogę 18.04.02, 15:25

                                          dziękujemy bardzo.
                                          nie za ma co.

                                          .y.
                                          • suzume ależ wodzu 18.04.02, 15:34
                                            co wódz?
                                            • ydorius Re: ależ wodzu 18.04.02, 15:39

                                              - dzisiaj są twoje urodziny. Jaki masz dla mnie prezent?

                                              .y.
                                              • suzume Re: ależ wodzu 18.04.02, 15:48
                                                proponuję proponowaną propozycję zaproponować jako propozycję proponowanego
                                                problemu
                                                • ydorius Re: ależ wodzu 18.04.02, 15:51

                                                  - chciałbym coś do jedzenia.
                                                  - to niech pan idzie do baru. Tu jest restauracja i my tu restaurujemy tylko
                                                  meble.

                                                  .y.
                                                  • suzume Re: ależ wodzu 18.04.02, 15:58
                                                    * zapomniałem jak jest po francusku niesamowity
                                            • aise_ to ja przepraszam...(n/t) 18.04.02, 15:40
                                    • kwik komu dybie w wielorybie czubek nosa eskimosa n/t 18.04.02, 15:19
                                      • aise_ Entomologia Motylkowska (n/t) 18.04.02, 15:20
              • suzume Re: z wiadomych! 18.04.02, 14:03
                > Su: Gdy nadchodzi pora na "hej sokoły", człowiek jest już zazwyczaj tak
                > kompletnie nawalony, że nie jest w stanie fałszować!

                eee tam, sie chce, to sie może
                a "hej sokoły" są przeważnie przed góralem... a górala się fałszuje i co Ty na to?

                > zaś o
                > wszystkim co się tutaj dzieje donoszę komu się tylko da.

                na prawo, lewo, półprofil czy en face?
                • ydorius Re: z wiadomych! 18.04.02, 14:10

                  bo nikt nie wie, jak idzie melodia do górala...
                  a do sokołów wiadomo...

                  Nie martw się su.
                  Już Cię sfotografowali i trzech mężczyzn w tweedowych garniturach w oparach
                  dymu, siedząc w pokoiku dwa na trzy przy zgaszonym świetle, pokazuje sobie
                  Twoją twarz na ścianie. Mamroczą: "to jest mózg całej szajki... wymyśliła
                  submarina... no, no... Elliot, mamy coś na nią..? Czyste konto panie
                  poruczniku...)

                  .y.
                  • suzume Re: z wiadomych! 18.04.02, 14:19
                    ale ja fatalnie wychodzę na zdjęciach...
                    i co rentgena mi chyba zrobili, że ten mózg widzą? no bo chyba nie...?
                    r a t u n k u ! ! !
                    • kwik su 18.04.02, 14:26
                      tutaj w podłodze jest tajemne przejście
                      a tym panom to gazem pieprzowym po oczach
                      no, przecież Cię uczyłam

                      • suzume aaa, to tym panom... trzeba było tak od razu (n/t) 18.04.02, 14:30
                        • rashomon tym paniom już dziękujemy... 18.04.02, 15:15
                          Su

                          rozkokoszna strona
                          z kajkiem!!!!!

                          ps
                          skąd w makdonaldzie biorą się tacy twarzowcy
                          ja nie wiem

                          ale chyba o tym pisał
                          istna wyspa doktora moreau

                          ps2

                          :)
                          • suzume Re: tym paniom już dziękujemy... 18.04.02, 15:54
                            rashomon napisał(a):

                            > ps
                            > skąd w makdonaldzie biorą się tacy twarzowcy
                            > ja nie wiem

                            ha!
                            ty Cię mam - nie jadam w em-si donald
                            liedyś były burgerkingi i tacobelle i było gdzie zamulać żędołki
                            a teraz...
                            jeszcze skończę na zdrowej żywności
                            bueee

                            > ps2
                            >
                            > :)

                            :))
                            • rashomon w końcu ktoś mnie zauważył :) 18.04.02, 15:57
                              suzume napisał(a):

                              > jeszcze skończę na zdrowej żywności
                              do zdrowej żywności trzeba zdrowo wypić
                              by ten często nijaki smak się przeżarł


                              > > ps2
                              > >
                              > > :)
                              >
                              > :))

                              :)))
                              • suzume Re: w końcu ktoś mnie zauważył :) 18.04.02, 16:01
                                w taki razie ja poproszę do zdrowego picia niezdrową zakąskę

                                :))))
                                • rashomon Zaproszenie. 18.04.02, 16:27
                                  suzume napisał(a):

                                  > w taki razie ja poproszę do zdrowego picia niezdrową zakąskę
                                  >
                                  > :))))

                                  proponuję
                                  zapiekane ziemniaki
                                  i faszerowaną paprykę
                                  w pomidorach

                                  sałatkę szopską
                                  litr rakiji

                                  (na dwie głowy)
                                  a nad ranem kawa
                                  czarna jak śmierć
                                  słodka jak miłość

                                  miejsce akcji
                                  Czarnogóra
                                  miasteczko Budva

                                  trzeci stolik
                                  Kafana Bistro

                                  :)
                                  • kwik Re: Zaproszenie. 18.04.02, 17:30
                                    a ja idę pływać
                                    i latać!


                                    mam już parasol la la la
    • Gość: gucio powrot cory martotrawnej IP: 195.66.178.* 18.04.02, 16:23
      radosc rozpiera ma piers meska a fasetki jasnieja jeszcze blekitniej gdy widze
      imie mej jedynej znow buszujace po forum w tempie godnym tytulu przodownika pracy
      bagiennej. dziekujemy ci sc johnson.

      caluski dla su i mgr wasienki (wasia - pijesz czy nie?).
      dziendobry kolezenstwu
      gucio (chilowo odurzony p[....])

      wasia napisał(a):

      > Oczywiście, nie chodzi mi o Su, której nieobecność była jak najbardziej
      > usprawiedliwiona, ale o szeregową Wasię, która uciekła z posterunku z bronią w
      > ręku... Ale dezercja jak najbardziej usprawiedliwiona: moja magisterka jakby
      > trochę mniej nieistniejąca - hip hip hurra!!! Jeszcze tylo 40 stron :(
      >
      > Btw, gdzie jest gutek??
      >
      > pzdr, wasia

      • suzume no! ile można czekać??? 18.04.02, 16:25
        gucio niech się nie odurza, tylko niech zeznawa co i jak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka