Dodaj do ulubionych

Całowanie kobiet po rękach

17.05.02, 09:12
Dal mnie to żenujące - można pocalować w rekę matke, żone, kochankę - jesli sie
ją ma - małą córeczkę, ale nigdy nie obcą kobietę. Po prostu dostaje ślonotoku
jak widzę polityków całujących w reke kobietę - premiera (vide casus
Suchockiej), czy niektorych palantów - przepraszam - calujacych w rekę obce
kobiety na przywitanie. Dla mnie to nawet nie kwestia higieny, tylko
najzwyklejszego taktu i kultury.
Obserwuj wątek
    • Gość: anE Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.05.02, 09:15
      przechodzi do historii. zauważ, że młodzi mężczyźni tak nie robią. za
      kilkadziesiąt lat (wymieralność), problem nie będzie istniał..

      dla mnie obrzydliwe. już wolę podać rękę do uścisku niż dać się całować po rękach
      (zwłaszcza jakiemuś oblechowi)
      • matrek Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 09:17
        Gość portalu: anE napisał(a):

        > przechodzi do historii. zauważ, że młodzi mężczyźni tak nie robią. za
        > kilkadziesiąt lat (wymieralność), problem nie będzie istniał..
        >
        I całe szczęście, niestety - niektórym mężczyznom nadal wydaje się, że są bardzo
        kulturalni i szermanccy wobec kobiet, calując je po rekach...
    • kwik Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 09:16
      popieram w całej rozciągłości.
      po takim pocałunku przez obcego faceta szukam łazienki, żeby umyć ręce.
      • Gość: anE Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.05.02, 09:19
        zwłaszcza, że faceci zwykle mają brudne ręce, po po wyjściu z toalety nie myją
        rąk. (zaobserwowane wśród współpracowników, uczniów w szkole, dzieci znajomych,
        obozach itp.) fu..

        - witam Panią, mogę (sugestywny gest - chce pocałować dłoń kobiety). Dodam, że
        myłem ręce po sikaniu.
        - ależ oczywiście - proszę całować! proszę nie przestawać!!! ah! :-)
        • kwik Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 09:21
          pomijając kwestię ich higieny, całowanie po rękach jest po prostu zbyt intymne (w
          moim przekonaniu).

      • matrek Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 09:21
        kwik napisał(a):

        > popieram w całej rozciągłości.
        > po takim pocałunku przez obcego faceta szukam łazienki, żeby umyć ręce.

        Szczególnie, jeśli wziąść pod uwagę fakt, że po staropolsku to nie facet niemal
        wyrywał kobiecie rękę - jak to robią dzisiejsi - bożal sie Boże - dżentelmeni,
        tylko kobieta sama podawala rekę do pocalowania. I żaden ówczesny mężczyzna nawet
        nie śmial pomyślec o pocalowaniu kobiety w rękę, jeżeli samam mu jej w tym celu
        nie podała.
    • Gość: Liver Re: Całowanie kobiet po rękach IP: 157.25.84.* 17.05.02, 09:35
      Jednak zastanawiające jest to, jak niektóre obce, i nie tylko, kobiety podają
      rękę na przywitanie tzn. w ten specyficzny sposób skłaniający do ucałowania a
      nie w celu podania ręki po męsku.

      Dla mnie pocałowanie w rękę kobiety wyraża szacunek i powinno się go stosować
      do osób dużo starszych a nie młodych sikst czy rówieśników.

      I jeszcze jedno, gdzieś czytałem na tym forum albo innym, że kobiety w krajach
      zachodnich ( raczej chodziło o Europę ) zazdroszczą nieraz takich polskich
      gestów wobec kobiet. No to jak to z tym całowaniem w rękę jest ? Przeżytek czy
      może wcale nie ?
      • matrek Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 10:17
        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > I jeszcze jedno, gdzieś czytałem na tym forum albo innym, że kobiety w krajach
        > zachodnich ( raczej chodziło o Europę ) zazdroszczą nieraz takich polskich
        > gestów wobec kobiet. No to jak to z tym całowaniem w rękę jest ? Przeżytek czy
        > może wcale nie ?

        Zazdroszą gestów - ale akurat nie całowania. W tym przypadku - wręcz przeciwnie.
        • ninna Re: Całowanie kobiet po rękach 18.05.02, 12:04
          Moze zazdroszcza gestu, ale na pewno nie zazdroszcza naszego "rownouprawnienia"
          wprost ze sredniowiecza.
    • Gość: la Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.acn.waw.pl 17.05.02, 10:05
      Ja zdecydowanie nie lubię, zwłaszcza gdy facet ma mokre, oślinione usta, brrr.
      Ale pamiętam jak dawno, dawno temu, gdy byłam młodą panienką, moja mama
      totalnie zniechęciła się do odwiedzającego mnie kolegi, który na powitanie nie
      pocałował jej w rękę.
      • tuli_pan Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 10:29
        Gość portalu: la napisał(a):

        > Ja zdecydowanie nie lubię, zwłaszcza gdy facet ma mokre, oślinione usta, brrr.
        > Ale pamiętam jak dawno, dawno temu, gdy byłam młodą panienką, moja mama
        > totalnie zniechęciła się do odwiedzającego mnie kolegi, który na powitanie nie
        > pocałował jej w rękę.

        ojej, pewnie wzial to sobie do serca i teraz jest starym spoconym oblesnym
        politykiem, jednym z tych ktorzy Suchocka lizali po rekach
    • leatisia Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 10:29
      Ja zawsze podaje reke jak do usciscniecia, ale
      niektorzy mezczyzni, jednak tego nie rozroznija i
      pchaja sie z slinieniem dloni. Wsrod znajomych mi
      mezczyzn otwarcie mowie, ze uwazam to za anachronizm.
      • Gość: Amy Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 11:38
        Są faceci, którzy sądzą, że to niezwykle szarmanckie, a kobiety, które
        dostąpiły tego zaczytu powinny mdleć z zachwytu .. A ponieważ najczęściej
        całują ci obleśni, to zawsze mam ochotę wyciągnąć chusteczkę i wytrzeć sobie
        rękę ;-) Mam jednego kontrahenta, który zawsze to robi i naprawdę bardzo się
        staram tak podać rękę, żeby nie było wątpliwości, a on i tak zawsze wyciągnie
        mi ją do góry i cccmok..

        Ale rzeczywiście większość młodych mężczyzn nie ma już takich pomysłów. Z
        drugiej strony mam nadzieję, że nie przestaną np. otwierać nam drzwi itp.

        Pozdrowionka :-)))
    • balbina2 Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 10:56
      Matrek słusznie zauważył, że zgodnie z zasadami savoir-vivre'u to kobieta
      pierwsza podaje rękę, a panowie zupełnie o tym nie wiedzą. Pomijając całowanie
      (obrzydliwe, jeśli chodzi o obcego faceta), to kobieta nie zawsze ma ochotę
      witać się przez podanie dłoni. A musi, bo facet rękę nachalnie wyciąga - i co
      zrobić? Założyć ręce do tyłu?
      • Gość: sagan Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.desy.de 17.05.02, 11:26
        tak, z tym calowaniem przez obcych facetow wcale nie
        jest przyjemnie... i to nie tylko po rekach...
        wyobrazcie sobie uroczysty oplatek w pracy przed Bozym
        Narodzeniem, zbiera sie cala smietanka, wszyscy sobie
        skladaja zyczenia i... oczywiscie wszyscy panowie chca
        wszystkie panie calowac!!! :((( i to wiekszosc w USTA,
        ohyda :( trzeba sie takim wyrywac i te usta wykrecac...
        widuje sie ich czasem na korytarzu, niektorzy maja
        tylko twarz, a imienia brak, ale wszyscy leca
        calowac... oczywiscie najdluzsze ogonki sa do mlodych i
        ladnych :) ZGROZA :( jak mozna sie tak nachalnie pchac
        z calowaniem do kogokolwiek? a jak sie nie zjawisz na
        takim oplatku, to cie i tak w pokoju wytropia i
        przywleka :(
        tak wiec w zeszlym roku z ulga niejaka przyjelam zmiane
        obyczaju - zamiast w usta/policzek zaczeli calowac w
        reke... :) to tez nie jest mile, ale LEPSZE!
        moze kiedys przestana w ogole??? OBY :)

        milego dnia! :)
        • Gość: anE Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.05.02, 11:36
          ja dlatego wlasnie nie lubie "choinek" i "jajeczek" w firmie.
          rzeczywiscie calowanie w reke byloby tu mniejszym zlem.. trafna uwaga. a u mnie
          w firmie większość facetów to inżynierowie po 50-tce (niektórzy z wąsiskami i
          brodami). ble i sie wszyscy pchają z życzeniami..
          • Gość: sagan Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.desy.de 17.05.02, 11:40
            u mnie wiekszoc to dziadki DOBRZE po 50-tce... i
            wszyscy chca sie calowac... nazywamy ich z siostra
            "starzy ciumkacze" i milo sie zartuje, o ile wlasnie
            jedna z tych uroczych imprez nie wypada...
            teraz zmienilam miejsce pracy i calowania NIE BYLO! :)
            wreszcie! byl za to tort alkoholowy, owocowy,
            smietanowy i inne ciasta :) tak wole :)

            pozdrawiam wszystkich niechcianie_calowanych!

            a co Panowie na to? lubicie calowac kolezanki w
            pracy??? nawet takie malo znane??
            • leatisia Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 12:02
              Pewnie lubia. Nie zapomne jak kiedys kolega ze studiow,
              z ktorym bylam tylko na stopie kolezenskiej bez zadnych
              podtekstow, przy skladaniu zyczen pocalowal mnie z
              jezyczkiem. Strasznie sie glupio potem czulam.
              • Gość: anE Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.05.02, 12:48
                jakis palant! bleee fu. mnie nikt procz mego nie bedzie z jezorem traktowal!
              • matrek Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 12:57
                I jak zareagowałaś ?
                • leatisia Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 13:34
                  matrek napisał(a):

                  > I jak zareagowałaś ?
                  To bylo dla mnie takim zaskoczeniem, ze nie zareagowalam,
                  a po jego zachowaniu wygladalo ze to jest normalka.
                  • matrek Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 13:37
                    leatisia napisał(a):

                    > matrek napisał(a):
                    >
                    > > I jak zareagowałaś ?
                    > To bylo dla mnie takim zaskoczeniem, ze nie zareagowalam,
                    > a po jego zachowaniu wygladalo ze to jest normalka.

                    To założę się, że pomyślał, iż to zaakceptowałaś :)
                    • Gość: anE Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.05.02, 13:49
                      ona sama pewnie do tego doprowadzila.
                      podobnie jak gwalcone kobiety.. same tego chca (bo np. za ladnie wygladaja w
                      krotkich kieckach) a potem pretensje!!! taka logika
                      • leatisia Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 14:00
                        Gość portalu: anE napisał(a):

                        > ona sama pewnie do tego doprowadzila.
                        > podobnie jak gwalcone kobiety.. same tego chca (bo np.
                        za ladnie wygladaja w
                        > krotkich kieckach) a potem pretensje!!! taka logika
                        Mam nadzieje, ze to jest sarkazm. W zaden sposob go nie
                        prowokowalam,to bylo zwykle skladnie zyczen a co on sobie
                        pomyslal to nie wiem. w zachowaniu jestem dosc
                        powsciagliwa, niestety, nie nakrzyczalm na niego ani nie
                        dalam jemu w twarz, ale sadze ze po wyrazie mojej twarzy
                        mozna bylo odczytac zmieszanie, ale faceci czesto widza
                        tylko to co chca i wszystko interpretuja na swoja korzysc.
                        • Gość: anE Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.05.02, 14:04
                          tak to byl sakrazm.

                          kazdy powod jest dobry.
                          Ty moglas nic nie zrobic, ale co z tego? moze dla niego tak wygladalo,jakbys
                          byla spragniona jego obrzydliwego jezora?
                          a jezeli zrobil to spontanicznie bez zastanowienia i winy za to na Ciebie nie
                          zwala i tak jest palantem - wg mnie..
          • matrek Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 12:56
            Gość portalu: anE napisał(a):

            > ja dlatego wlasnie nie lubie "choinek" i "jajeczek" w firmie.
            > rzeczywiscie calowanie w reke byloby tu mniejszym zlem.. trafna uwaga. a u mnie
            >
            > w firmie większość facetów to inżynierowie po 50-tce (niektórzy z wąsiskami i
            > brodami). ble i sie wszyscy pchają z życzeniami..

            No i co, nie cieszy Cię powodzenie u starszych statecznych i ustawionych
            panów ... ? :))
            • Gość: anE Re: Całowanie kobiet po rękach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.05.02, 13:46
              absolutnie! jak mogles tak pomyslec?!
              tak samo jak nie ciesza mnie gwizdy jak sie przechodzi kolo budowlanicow (ale
              to juz inny poziom intelektualny)

              ja mam swojego ukochanego i nie lubie jak mnie ktos inny caluje - w ten sposob.
              chyba, ze jest to kolega, z ktorym sie wymieniam calusami w policzek.
              • matrek Re: Całowanie kobiet po rękach 17.05.02, 14:08
                Gość portalu: anE napisał(a):

                > absolutnie! jak mogles tak pomyslec?!
                > tak samo jak nie ciesza mnie gwizdy jak sie przechodzi kolo budowlanicow (ale
                > to juz inny poziom intelektualny)
                >
                > ja mam swojego ukochanego i nie lubie jak mnie ktos inny caluje - w ten sposob.
                >
                > chyba, ze jest to kolega, z ktorym sie wymieniam calusami w policzek.

                Daj spokój, przecież to był żart !
      • Gość: anE odbieganie od tematu.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.05.02, 12:51
        podobnie jest z wysiadaniem z busa i innych pojazdow, to facet (!) wysiada
        pierwszy i podaje reke wysiadajacej kobiecie, zeby sie nie przewrocila
        przypadkiem.. a jakby sie przewracala, to on ma miec reflex i zlapac ja w swych
        objeciach pokazujac, ze jest bohaterem..
        smieszy mnie, jak widze pare wysiadajaca z autobusu i chlopak "grzecznie"
        przepuszcza swoja ukochaną.. może źle jej nie życzy, ale nie wpadnien na to,
        żeby jej podać rękę..
        • Gość: bzzoil Re: odbieganie od tematu.. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 14:00

          > facet (!) wysiada
          > pierwszy i podaje reke wysiadajacej kobiecie, zeby sie nie przewrocila
          > przypadkiem..
          Ale kazdej, czy tylko niepelnosprawnej ?
          • Gość: anE Re: odbieganie od tematu.. IP: powar* / *.man.polbox.pl 20.05.02, 08:35
            swojej, :-) i niepelnosprawnej, jak jest blisko i sie nie boi.. bo zauwazylam,
            ze ludzie sie czasem boja.. a trzeba zapytac: 'jak Pani bedzie wygodnie..?'
            pozdr
    • charybda Re: Całowanie kobiet po rękach 19.05.02, 02:23
      Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze. Moim zdaniem całowanie w rękę jest
      bardzo miłe, pod trzema warunkami: 1. kobieta to akceptuje - tzn. nie ma
      wstrętu i nie wyrywa ręki, bo nic na siłę, 2. całowanie jest tylko muśnieciem
      lub schyleniem głowy, w żadnym wypadku nieakceptowalne jest obślinianie, czy
      wsysanie się ;), 3 "last but not least" - facet ma czyste ręce, twarz i ogólnie
      nie jest fleją. Krótko mówiac - wszelkie gesty kurtuazyjne i grzecznościowe wy
      (a tym właśnie powinno być całowanie w rękę - a nie jakimś gestem erotycznym,
      jak chyba niektórym panom się wydaje) wymagają wyczucia i taktu. Jeśli ktoś
      tych cech nie posiada - to każdy kontakt z nim jest niemiły.
    • kini Re: Całowanie kobiet po rękach 20.05.02, 09:56
      NIE ZNOSZĘ, jak mężczyzna całuje mnie w rękę. Jestem tym zawsze zażenowana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka