IP: *.elsat.net.pl 10.01.05, 19:29
.. przeczytałam list w Wysokich Obcasach, napisał go Pan, któremu udało sie
schudnac aż 44 kg w ciagu 3 lat, zaczał od niejedzenia słodyczy, ja tego nie
potrafie zrobic..
potrzebuje wsparcia i podobnych przykładów..
Obserwuj wątek
    • rachela180 Re: wsparcie 10.01.05, 19:31
      Mój chłop schudł w miesiąc z 115 do 101 chyba.
      • Gość: Linka Re: wsparcie IP: *.elsat.net.pl 10.01.05, 19:39
        alez to jest prawie niemozliwe w ciagu miesiaca 14 kg??
        co on robił i czy mu pomogłas w jakis sposób Rachelo??
        • rachela180 Re: wsparcie 10.01.05, 19:40
          Jak wróci z roboty to go spytam :))))))))))) ja mu tylko mówiłam żeby sie nie
          przejmował
    • rachela180 Re: wsparcie 10.01.05, 19:39
      Linko a ile Ty ważysz i przy jakim wzroście bo to zależy czy b. musisz schudnąć
      czy tylko parę kilo.
      • Gość: Linka Re: wsparcie IP: *.elsat.net.pl 10.01.05, 19:42
        wstydze sie na forum przyznac ile waze i ile mam wzrostu dosc powiedziec ze
        powinnam 20 ale wystarczyłoby mi 10.. i już byłabym dumna z siebie
        chce zacząc od tych słodyczy bo to jest moja pieta achillesowa.. ale jestem
        chyba jakas nienormalnie łakoma!
        • rachela180 Re: wsparcie 10.01.05, 19:45
          Hmmmm... ja właściwie nie mam nadwagi (161 cm i 61 kg) ale zacznij od
          zmniejszenia porcji. Zamiast słodyczy strzel sobie malinowego jogurta.
          Spokojnie, powoli się przyzwyczaisz do nowych zwyczajów.

          Jest tu też forum o dietach, może tam coś znajdziesz.

          Czy jesteś z Warszawy?
          • Gość: Linka Re: wsparcie IP: *.elsat.net.pl 11.01.05, 21:16
            Rachela
            nie jestem z W-wy
            i niestety nie moge pisac w pracy na forum dlatego dopiero teraz sie odzywam..
            z domu..))
    • Gość: Anka Re: wsparcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 21:21
      Schudlam od lipca 17 kg. Bylam uzalezniona od slodyczy - potrafilam zjesc trzy
      czekolady albo 5 lodow w czekoladzie dziennie ale udalo mi sie z nich
      zrezygnowac. Po prostu stwierdzilam, ze nie ma takiej opcji, zeby pogodzic
      opychanie sie slodyczami ze szczupla sylwetka, a ja nie chce byc nigdy wiecej
      gruba. Teraz jestem szczupla, czuje sie swietnie, slodyczy w ogole nie kupuje
      (ale jak np. jestem u znajomych i czestuja to jem, czasami zamawiam tez deser w
      restauracji) i staram sie nie przejadac, ale nie odmawiam sobie juz ani
      pysznych buleczek z maslem, ani lososia, ani smietanowych sosow czy salatek z
      majonezem. Tak naprawde to figure rujnowaly mi te cholerne slodycze. Zobaczysz,
      uda ci sie od nich odzwyczaic!! Jak takiemu lasuchowi jak mi sie udalo, to
      kazdemu moze sie udac :)
      Pozdrawiam i trzymam kciuki!
      • Gość: Linka Re: wsparcie IP: *.elsat.net.pl 11.01.05, 21:11
        Anka bardzo duzo schudłas ja chce na razie 5 a moze dalej do 10.. ale to jest
        moje marzenie..ja jestem uzależniona od słodyczy jak Ty byłaś,póki co
        uświadamiam sobie wszystko... moze doprowadze do tego co chce ale nie chce sie
        katować bo wiem z doswiadczenia ze nie wytrzymam tego,fakt jest taki ze musze
        schudnac zeby poczuc równowage psychiczna, tylko wtedy moge normalnie
        funkcjonowac bez obwiniania sie.. a rozpusciłam sie bo przestałam cwiczyc,co
        prawda tylko na rowerku treningowym, ale kiedy przestałam to zaczełam tyc jakby
        podwojnie;)
    • rachela180 Re: wsparcie 10.01.05, 21:23
      Nie rezygnuj też całkowicie z tłuszczów. Niektóre są wręcz zalecane np.
      wspomniany łosoś. Wit. E, D, K muszą się wczymś rozpuścić :))))
    • Gość: baba Re: wsparcie IP: *.crowley.pl 10.01.05, 22:36
      O jejku! Gdybym ja schudła 44 kg to zniknelabym calkowicie hehe bo tyle wlasnie
      waze :-( Ja mam znowu odwrotny problem - nie wiem jak przytyc.

      No ale masz moje wirtualne wsparcie i zycze powodzenia w walce ze slodyczami :-)
      • piochosa Re: wsparcie 11.01.05, 01:14
        Tez jestem na etapie rezygnowania ze slodyczy. Chcialam rowniez przestac
        slodzic kawe ,ale niestety gorzka mi w ogole nie smakuje,wiec narazie
        zrezygnowalam z tego pomyslu.
        Musze przyznac ,ze czuje sie jak narkoman na glodzie, jak juz nie moge
        wytrzymac to jem platki owsiane powlekane miodem zalewam to jogurtem naturalnym
        i dorzucam troche rodzynek. Wiem rodzynki maja duzo cukru,ale chyba wole go
        zjesc w naturalnej postaci niz pod postacia jakiegos czekoladowego batona.
        DOdam rowniez ,ze nie mam nadwagi ,ale postatnowilam zadbac o swoja sylwetke,bo
        robie sie coraz starsza i jak sie zapuszcze to pozniej bedzie ciezko dojsc do
        siebie.Tobie zycze powodzenia i zrob cos z soba poki jestes jeszcze mloda.
        • Gość: Linka Re: wsparcie IP: *.elsat.net.pl 11.01.05, 21:14
          piochosa
          a ile Ty masz latek skoro uwazasz ze ja jestem jeszcze młoda??;)
          Twoje sposoby znam.. ale musze miec Wasze i Twoje tez wsparcie bo moze kiedy
          tutaj postanowie to bedzie mi ciezko to odwołac..
    • tumoi Re: wsparcie 11.01.05, 14:18
      Od dwóch m-cy zażywam BIO-CHROM i mój apetyt na słodycze bardzo zmalał, żadnych
      czekolad, ciastek z kremem, batonów - od czasu do czasu zjem kawałek "suchego"
      ciasta (drożdżowe, biszkopt)lub suszone oowce. Kawę słodzę, herbatę nie -
      zresztą z reguły pijam zieloną. W ciągu 3 tygodni zlecialy mi 4 kg, czyli tyle
      ile chciałam. Teraz tylko pilnuję formy.
      • rachela180 Re: wsparcie 11.01.05, 14:19
        Uwaga - przy łykaniu chromu nie korzystać z solarium.
        • Gość: Linka Re: wsparcie IP: *.elsat.net.pl 11.01.05, 21:20
          dziekuje Wam wszystkim za słowa otuchy.. co prawda od tego sie nie chudnie ale
          swiadomosc z jesteście czytacie mnie i chcecie pomóc jest budująca
          mam taki pomysł zeby dotrzec do tego Pana który mnie tak zmobilizował, ale
          mysle jeszcze o tym, bo nie wiem czy byłoby to na mieijscu.. chociaz On podpisał
          sie pod swoim listem imieniem i nazwiskiem wiec sie nie ukrywa i moze podzieli
          sie refleksjami..;)

          • Gość: majka Re: wsparcie IP: *.chello.pl 11.01.05, 21:30
            Gdzies wyczytalam, ze od slodyczy mozna sie odzwyczaic w 2 tygodnie, wiec moze
            od jutra zrob sobie 14 gorzkich dni:)
            Ja nie jestesm slodyczoholikiem, ale od czasu tez lubie przegryzc cos
            slodkiego:) Zauwazylam jednak, ze nie mam ochoty na slodkie po cwiczeniach,
            sprobuj!
            Poza tym, do wakacji obiecalam sobie zrzucic 10kg, wiec... laczmy sie w
            cierpieniach odchudzania:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka