druga_strona 19.01.05, 09:12 Postanowiłem radykalnie zmienić swoje nastawienie do ludzi – zwłaszcza do tych grubas... to znaczy do otyłych. Od dzisiaj nie będę krytykował. Cieszycie się? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trzydziecha1 Re: Radykalna zmiana nastawienia. 19.01.05, 09:15 Mnie to na szczęście nie dotyczy. Ale cieszę się. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: Radykalna zmiana nastawienia. 19.01.05, 09:19 Ahh... jak fajnie jest uszczęśliwiać ludzi. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz H Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 09:21 Gryby jest najczesciej sam sobie winny ze jest gruby bo je i nie potrafi sie ograniczać. Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: 19.01.05, 09:25 O.. widzę, że mam następcę. Spostrzegawczy, przystojny, inteligentny –no ale dosyć o mnie. Ciężko będzie mnie naśladować. :-) Ale mam dziś fajny humorek. Świat jest piękny. Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re:;)do strony drugiej strona trzecia 19.01.05, 17:49 :)a coz Cie tak nastawilo ty sam?mam nadzieje ,ze jestes pozytywnie nastawiony na wszystko co nie sprawia przykrosci innym ludziom:P a moze to tylko chwilowa zmiana? Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re:;)do strony drugiej strona trzecia 19.01.05, 17:57 Nie chwilowa zmiana - to na stałe. Postanowiłem zostać nowym człowiekiem gdy sie obudziłem. Zacząć wszystko od nowa. Pokazać jasną stronę mocy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Radykalna zmiana nastawienia. IP: *.crowley.pl 19.01.05, 11:37 druga_strona napisał: > Cieszycie się? Nieszczególnie. Ale też się nie martwię. Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: Radykalna zmiana nastawienia. 19.01.05, 17:28 > Nieszczególnie. Ale też się nie martwię tzn mam być taki jak dawniej??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Radykalna zmiana nastawienia. IP: *.crowley.pl 20.01.05, 13:50 Jak uważasz :) Przecież nie uzależniasz tego od mojego stanowiska w tej sprawie, prawda? :P Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: Radykalna zmiana nastawienia. 20.01.05, 14:13 No nie, nie uzależniałem tego od twojego zdania. Tylko na forum jednak taka agresywna osoba jaką byłem ja, też jest potrzebna. Myślałem, że jednak wolałaś gdy byłem tym nieuprzejmym i nakręcałem dyskusję. To jak teraz lepiej się ze mną rozmawia? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: Radykalna zmiana nastawienia. 20.01.05, 14:26 no niestety rozwieje twoje zludzenia, ale nieuprzejmy niestety nie jestes. brakuje ci jeszcze duzo do asow tego forum. no bo np. czy zostales chociaz raz wykasowany??? Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: Radykalna zmiana nastawienia. 20.01.05, 14:49 Ale właśnie chodzi o to, że byłem nieuprzejmy w nazwijmy to „inteligentny” sposób. Potrafiłem uderzyć w czułe miejsce, doprowadzić do łez i zrobić przykrość - i nie zostawić powodów do wykasowania moich postów. Wydaje mi się, że ani razu nie użyłem słów ze słownika słów niecenzuralnych. Bo to nie sztuka kogoś obrazić wprost, sztuką jest obrazić kogoś tak by zaczął zastanawiać się „a może on ma rację a ja jestem nikim” Ale już tak nie będę robił. Jestem nowym człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Radykalna zmiana nastawienia. 20.01.05, 14:50 MOżesz zdradzić, co wpłynęło na zmianę twojego nastawienia? Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 20.01.05, 14:56 widze ze niedosc ze nieuprzejmy w inteligentny sposob to jeszcze wszystkowiedzacy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 20.01.05, 15:04 >widze ze niedosc ze nieuprzejmy w inteligentny sposob to jeszcze >wszystkowiedzacy ;) Nie jestem narcyzem – jeśli to masz na myśli. Po prostu bazowałem na kompleksach, pogłębiałem je. To bardzo prosty mechanizm. >Twoje zmiany wynikaja z kalkulacji?raz bede agresywny a raz przyjazny zobacze >do czego co mnie doprowadzi Przyznaję – kusiło mnie. :-) to byłby ciekawy eksperyment. Ale te zmiany wynikają z tego, że tak w głębi duszy jestem romantykiem i dołowanie innych tak na dłuższa mete jest męczące. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 20.01.05, 15:09 nie, mialam na mysli, ze najwyrazniej uwazasz sie za boga. Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 20.01.05, 15:13 Uważam sie za człowieka. :-) A robie wrażenie boskiego ???? Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 21.01.05, 09:13 no wlasnie tak sie zastanawialam czy jestes kolejnym alter ego boskiego czy nie , ale to w zasadzie nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 21.01.05, 09:46 Przyznaję mam alternatywny nick na tym forum – ale nie jestem wcieleniem boskiego. Zabawne.... choć moje wypowiedzi pod drugim pseudo są z typu jestem zdesperowany – pomocy (przedstawiam poważną sprawę), to dostaję raczej mało sensownych komentarzy i porad. Powaga i konkrety nie są w cenie na forum kobieta??? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 21.01.05, 09:54 Tak naprawdę, nikt nie chce brac odpowiedzialności za cudze, powazne sprawy...Wypowiadają sie osoby żartujace z wszystkiego lub zupełnie niedojrzałe. Osoby dojrzałe i doświadczone wiedzą, ze forum nie można traktowac powaznie, to tak, jakbym poszła do wróżki radzić sie w poważnych sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 21.01.05, 09:59 Ale gdyba ta wróżka powiedziała np. jakiejś osobie bardzo chorej: „Idź Pan do lekarza” – to taka rada jest całkiem sensowna. Mam racje? Bo nie chodzi, moim zdaniem, o podanie rozwiązania lecz o wskazanie drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 21.01.05, 11:51 Dojrzała, rozsądna osoba wiedziałaby, ze musi pójśc do lekarza bez wróżki ;) Nigdy w życiu nie kierowałabym sie radami z forum w jakiejś istotnej dla mnie kwestii. (ale często korzystam z przepisów kulinarnych :)) Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 22.01.05, 17:44 > (ale często korzystam z przepisów kulinarnych :)) Jaki przepis mi polecisz??? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: dobre :DDDDDDDDDDDDDDD 20.01.05, 15:11 czas pokaze jaki na prawde jestes... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Radykalna zmiana nastawienia. IP: *.crowley.pl 20.01.05, 15:49 druga_strona napisał: > Myślałem, że jednak wolałaś > gdy byłem tym nieuprzejmym i nakręcałem dyskusję. > To jak teraz lepiej się ze mną rozmawia? :-) Inteligentna rozmowa to inteligenta rozmowa. Nie ma znaczenia - tak naprawdę. A to, że "myślałeś, że..." to mnie nie dziwi. Zdążyłam się przyzwyczaić do tego, że przypisujesz innym określone zachowania, motywy, myśli. > Potrafiłem uderzyć w czułe miejsce, doprowadzić do łez i zrobić > przykrość - i nie zostawić powodów do wykasowania moich postów. Kogo doprowadziłeś do łez? I skąd to wiesz? > Bo to nie sztuka > kogoś obrazić wprost, sztuką jest obrazić kogoś tak by zaczął zastanawiać > się „a może on ma rację a ja jestem nikim” Sztuką jest to zrobić bez obrażania. Ale - co kto lubi. Są tacy, co wychwalają siebie, są tacy, co tylko czytają, są wreszcie tacy, co doskonalą sztukę obrażania :) Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: Radykalna zmiana nastawienia. 20.01.05, 16:06 > Kogo doprowadziłeś do łez? I skąd to wiesz? Może nie do łez, ale przykro się zrobiło forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=19117642&a=19119053 > wreszcie tacy, co doskonalą sztukę obrażania :) W życiu trzeba umieć zrobić coś dobrze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
midorii o przepraszam 20.01.05, 14:55 Twoje zmiany wynikaja z kalkulacji?raz bede agresywny a raz przyjazny zobacze do czego co mnie doprowadzi Odpowiedz Link Zgłoś
sagis A, co. Przytyłeś?:-) 21.01.05, 10:07 Czasami, aby kogoś zrozumieć trzeba stanąć po jego stronie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: A, co. Przytyłeś?:-) 21.01.05, 10:22 No nieźle, nieźle. Nie dość, że masz ładny nick to jeszcze inteligentna z Ciebie bestia. :-) Możecie brać z koleżanki przykład. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: A, co. Przytyłeś?:-) 21.01.05, 10:26 Cieszę się, że zgadłam:-))) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: A, co. Przytyłeś?:-) 21.01.05, 11:52 Nie pomyślałabym, że przyczyna moze byc tak prozaiczna.... Miałam lepsze zdanie o Twojej przemianie :P Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: No Agnieszko glupia nie jestes 21.01.05, 15:47 ???? To chyba nie było do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: A, co. Przytyłeś?:-) 22.01.05, 17:46 Wiesz.... My faceci jesteśmy mało skomplikowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Znów opieprz IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 22.01.05, 20:25 Jestem kapusiem Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: Znów opieprz 22.01.05, 20:29 Możesz to rozwinąć – bo Cię nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: Mam taki kaprys 22.01.05, 20:44 Tzn. uważasz mnie za kapusia??? Dlaczego? Przecież nikogo nie zdradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kolakowska Mozliwe ze w lutym bede słynna 22.01.05, 20:55 Chyba ze rusze 4litery i zorganizuje ksieciu balange Odpowiedz Link Zgłoś