Gość: Gościu IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.02, 10:16 Właśnie czekają mnie zaręczyny. Jak to wogóle wygląda? Jak postępować i co robić, jakie są zwyczaje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lena8 Re: zaręczyny 26.05.02, 11:42 trzeba odtańczyć taniec zareczynowy, a potem 20 razy podrzucić przyszłą teściową:)) Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: zaręczyny 26.05.02, 14:15 A potem uprawiać seks na oczach zachwyconych babć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sfizofremia Re: zaręczyny 26.05.02, 16:30 Gość portalu: Gościu napisał(a): > Właśnie czekają mnie zaręczyny. Jak to wogóle wygląda? Jak postępować i co > robić, jakie są zwyczaje? eeee tam, po cio za re xcczy ny ? jak sie ko gos koc ha to sie ucieka na dru gi koniec sw ia ta i zyje siem na kocią lapke, heheh (bo tak jest romantyczniej), albo ewentualnie fast slub w LV :):) zareczyny to byly modne 50 wiekow temu, trzeba isc z postepem, a nie trzymac sie tra dy cji ... Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: zaręczyny 26.05.02, 17:32 Nie trzymajmy sie zatem tradycji i nie wiażmy sie w pary.. Odpowiedz Link Zgłoś
sfizofremia Re: zaręczyny 26.05.02, 19:01 pastwa napisał(a): > Nie trzymajmy sie zatem tradycji i nie wiażmy sie w pary.. teeraz nam sie tw o rzY spoŁe cz E nstw o si nGli... Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: zaręczyny 26.05.02, 21:52 Po co być singlem skoro można być z kimś? Bycie samemu wcale nie jest fajniejsze, chociaż nie mówię, że od razu małżeństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenya Re: zaręczyny IP: *.ltk.com.pl 26.05.02, 23:58 Zajrzyj na forum weselne (poczytaj tez archiwum) : board.freeweb.pl/subjects.php?board_id=1210 www.wesele.prv.pl/ po pierwsze zastanów się, czy chcesz "tradycyjnych" zaręczyn (dla mnie horror !) czy tylko we dwoje. To drugie wyjście daje wiele mozliwości, wystarczy trochę wyobraźni, zeby ten dzien zapamiętac na długie lata. A rodzina (jezeli to dla niej miałoby byc zaręczynowe przedstawienie z kwiatami i przyklękaniem) przeboleje utratę widowiska, wcześniej czy później ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: zaręczyny IP: 62.233.135.* 27.05.02, 08:34 Tez myślałam, że tradycyjne zareczyny będa horrorem... Chcieliśmy to zrobic sami, w jakimś fajnym miejscu. Ale skoro i tak rodzice muszą się poznać, to zdecydowaliśmy się na tradycyjną formę i szczerze przyznam, ze nie żałuję. Było super, mój mężczyzna przyklęknął na kolanko i wręczył mi pierścionek (który notabene sama wybrałam, żeby nei było "niespodzianek" :)), dał mojej mamie kwiaty, a tacie wręczył flaszeczkę zeby córcię wykupic :) Nasi rodzice dogadali się praktycznie od pierwszej chwili i naprawdę było bardzo miło. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenya Re: zaręczyny IP: *.ltk.com.pl 27.05.02, 13:23 Gość portalu: majka napisał(a): > Tez myślałam, że tradycyjne zareczyny będa horrorem... Chcieliśmy to zrobic > sami, w jakimś fajnym miejscu. Ale skoro i tak rodzice muszą się poznać, to > zdecydowaliśmy się na tradycyjną formę i szczerze przyznam, ze nie żałuję. Było > > super, mój mężczyzna przyklęknął na kolanko i wręczył mi pierścionek (który > notabene sama wybrałam, żeby nei było "niespodzianek" :)), dał mojej mamie > kwiaty, a tacie wręczył flaszeczkę zeby córcię wykupic :) Nasi rodzice dogadali > > się praktycznie od pierwszej chwili i naprawdę było bardzo miło. Polecam. A nasze zaręczyny były dla mnie niespodzianką (nie do końca, bo bylismy wczesniej u jubilera obejrzec pierscionki - narzeczony chciał "wyczuc" mój gust ;-)) Spodziewałam się oswiadczyn, ale myslałam, ze jeszcze trochę będę musiala poczekac ;-) Mój narzeczony oswiadczył sie w naszą rocznicę, podczas kolacyjki w przytulnej restauracji. Az się popłakałam ze wzruszenia ;-))) A rodzice poznali się kilka miesięcy pózniej - moi rodzice zaprosili rodziców narzeczonego na obiad do restauracji. Było bardzo miło ;-) Przy okazji dogadalismy kilka spraw odnośnie slubu i wesela ;-) Wszystko zalezy od zainteresowanych ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anndelumester zaręczyny krótki scenariusz za free 27.05.02, 09:09 Jezuuu kolejna przyczyna do zapici pały... czego to ludzie nie wymyslą ... za niewielką odpłatą mogę napisać scenariusz imprezy Miejsce pokój z telewizorem na ekranie Kiepscy, osoby teściowa i teściu in spe ona trwała baran na głowie on lekko wyciągnięty dres i ich szcześliwa córcia.., zieniu in spe w gangu z bazarku ...włoski na wosku.. akcja ! mowa, bukiet, kolanko, pierściunek z imytacją brylanta, mankiet, 3X misiu i flaszka na stół... Szcześcia życzę !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agacz Re: zaręczyny IP: *.rzeszow-staszica.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 18:04 a ja niestety (albo na szczęście) nie miałam chyba zaręczyn. Mój już od prawie 3 lat mąż po prostu w pamiętny sylwestrowy wieczór Anno Domini 1998 niespodziewanie, już po przyjeździe (w celu wspólnego świętowania sylwestra) do jego ówczesnej kawalerskiej kawalerki wyciągnął zza żaluzji okiennych schowany tam wcześniej bukiet róż i ni z tego ni z owego oświadczył mi się, potem dał mi śliczny złoty pierścionek i.......już....... a ślub był tak, jak On chciał - pół roku później.......... Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: Chyba ZADRĘCZYNY :) 29.05.02, 08:06 Dlaczego zadręczyny??? Tak ciężko przez to przeszedłeś? Odpowiedz Link Zgłoś