Dodaj do ulubionych

no i nie zyje!!!!!!!!!!!!!!!! :(

02.04.05, 22:03
choc nie wierze to plakac sie chce :-(
Obserwuj wątek
    • tomasdyg Re: no i nie zyje!!!!:( -dwa rodzaje bólu 02.04.05, 22:53
      Jedni smucą się, bo zmarł ktoś, kogo cenili, inni (media i hieny
      dziennikarskie) niestety, że skończyło się wspaniałe źródło do nabijania kasy,
      ileż chałtur można było bezkarnie tłuc.
      • szafa.bojowa Re: no i nie zyje!!!!:( -dwa rodzaje bólu 02.04.05, 22:54
        moze to i brutalne, co napisalas, ale prawdziwe
        to byl wielki czlowiek i zawsze bedziemy o nim pamietac :((
      • grecz Re: no i nie zyje!!!!:( -dwa rodzaje bólu 02.04.05, 23:03
        oj nie przesadzaj z tymi mediami..gdyby nie one to bysmy tak szybko sie nie
        dowiedzieli...poza tym niby jak nabijali sobie kase?rmf od wczoraj mowi tylko
        papiezu i ani razu nie puscila reklam...
        • tomasdyg Re: no i nie zyje!!!!:( -dwa rodzaje bólu grecz 02.04.05, 23:27
          Chałtury tłuczono cały czas, teraz pozostaną rocznice. Co do dnia wczorajszego
          i poprzedzających, to ja uważam, że każdemu należy dać umrzeć z godnością,
          autentyczną powagą w poszanowaniu majestatu śmierci, a nie w zgiełku medialno-
          jarmarcznym. Ale to moje zdanie i mój próg wrażliwości, ja współczułem
          papieżowi tego, że mu to odebrano.
          Pozdrawiam
          • grecz Re: no i nie zyje!!!!:( -dwa rodzaje bólu grecz 02.04.05, 23:31
            ale papiez uwielbial ludzi...zwlaszcza mlodych....i zauwaz ze jak ogloszono
            jego smierc zapadla cisza...a wczesniej sie modlono..to bylo umieranie z
            godnoscia...
            • tomasdyg Re: no i nie zyje!!!!:( -dwa rodzaje bólu grecz 02.04.05, 23:42
              To twoja ocena, moja jest inna, jak pewnie rózni nas, np. ocena występów pana
              Kraśki z TVP-1.
              Pozdrawiam
              • grecz Re: no i nie zyje!!!!:( -dwa rodzaje bólu grecz 02.04.05, 23:45
                sluchalam tylko rmf-u, innych nie sluchalam, tv tez nie ogladalam...no moze
                tylko sporadycznie..a to co widzialam nie przeszkadzalo mi...no ale malo
                ogladalam..
          • v.c Re: no i nie zyje!!!!:( -dwa rodzaje bólu grecz 02.04.05, 23:48
            tomasdyg napisał:

            > Chałtury tłuczono cały czas, teraz pozostaną rocznice. Co do dnia
            wczorajszego
            > i poprzedzających, to ja uważam, że każdemu należy dać umrzeć z godnością,
            > autentyczną powagą w poszanowaniu majestatu śmierci, a nie w zgiełku medialno-
            > jarmarcznym. Ale to moje zdanie i mój próg wrażliwości, ja współczułem
            > papieżowi tego, że mu to odebrano.
            > Pozdrawiam

            Troche przesadzasz! Sam siedziales pewnie przy radiu czy tv czekajac na ta
            chwile. Zreszta jak ta Media nie dala mu umrzec "bez godnosci, autentycznej
            powagi w poszukiwaniu majestatu smierci"??? Troche to sloganowo i bezpodstawnie
            napisane, nie uwarzasz? On umieral w ciszy otoczony kochajacymi go osobami i
            ani nie byl swiadomy co media robi ani go to nie obchodzilo.
            pzdr

            • glonik Re: no i nie zyje!!!!:( -dwa rodzaje bólu grecz 03.04.05, 00:15
              Trochę tomasdyga rozumiem. Patrzyłam na te osoby przyobleczone w stosowną
              żałobę, przyodziane w wytworne czernie, przygotowani do przekazu - czyli
              upudrowane, upozowane i spogladające jeszcze w lusterko, czy aby kosmyk włosów
              należycie się ułożył. Żeby było jasne: piszę o roli mediów, które wykorzystały
              moment śmierci Papieża jako argument dla własnego istnienia.
              A napiszę jeszcze cos innego. Prawdziwa żałoba, to nie licytacja, kto głosniej
              płacze, zawodzi i lamentuje. To cisza i pokora wobec tego, co każdemu z nas
              przyjdzie doznać. Nie obnoszenie się ze swoim cierpieniem , bo KTO , tak
              naprawdę cierpiał? Nie my przecież.
              Weźmy choć odrobinę z Jego nauk, słów, czyli nie wyzywajmy się chociażby w
              takich wątkach jak ten. Nie tego nauczał.
              Niech każdy z nas zostanie ze swoim własnym, nieobnoszonym, smutkiem,żalem,
              płaczem,ale proszę,nie na pokaz...
      • anahella Re: no i nie zyje!!!!:( -dwa rodzaje bólu 02.04.05, 23:17
        Napisales to ostro, jednak cos w tym jest. :(
    • szara_mysia Re: no i nie zyje!!!!!!!!!!!!!!!! :( 02.04.05, 23:06
      no właśnie, nie przesadzajcie tak, bo każdmu jest przykro, sama wiem bo jakoś mało mnie wiara i to wszystko na codzień obchodzi a teraz...
      • elutka_111 Smutno... 02.04.05, 23:25
        Odszedł od nas, do Domu, do Ojca swego. Na ziemi zostawił nam ślady swojej
        obecności, słowa które wypowiedział, czyny, które uczynił... Na smierć patrzył
        z nadzieją, nie lękał się jej, wiedział, że po Tym, jest coś, życie wieczne u
        boku Pana. Teraz patrzy na nas z Nieba i pomoże nam, kiedy tylko bedzie
        potrzeba, żyjmy według jedo słów, a sprawi mu to wielką radość!
        A Jan Paweł II - Papież Pielgrzym - zawsze będzie żył - w moim sercu i w
        serduszkach moich dzieci, którym opowiem jak Wielkim i Wspaniałym był
        Człowiekiem, ile dobrego zrobił dla nas i dla świata, ile starań włożył w to,
        aby zapanował pokój na Ziemi...
        Pokój Jego Duszy...
    • gronostaj85 Re: no i nie zyje!!!!!!!!!!!!!!!! :( 02.04.05, 23:20
      ciekawe ile będzie trwać żałoba :-( w końcu się zapomni... :-(
    • midorii Re: no i nie zyje!!!!!!!!!!!!!!!! :( 02.04.05, 23:57
      nie chce plakac,,ale jakos same mi sie oczy pocą
      okrutna jest śmierć
    • mejson.e Przełom? 03.04.05, 00:09
      Odszedł po dwóch dniach naszych przygotowań.
      Dniach, które nam dano byśmy pogodzili się zarówno z Jego odejściem,
      jak i między sobą.
      Przez dwa dni nie było polityki, komisji sejmowych, afer.
      Nie było nienawiści.

      Zbierał owoce tego, co nam zaszczepił przez te niecałe 27 lat.

      Odchodził otoczony miłoscią całego świata, nie tylko katolickiego.

      Mówiło się, że przez jeden tydzień drugiego tysiąclecia zrobił dla
      pojednania światowych religii więcej niż cały Kościół przez te dwa tysiące lat.

      I zanim Go zapomnimy i zaczniemy znowu skakać sobie do gardeł,
      pamiętajmy o Jego słowach:

      "Nie ma wolności bez solidarności,
      nie ma solidarności bez miłości"
      i
      "Polska została wyniesiona wielokrotnie.
      Czas, by Polska wreszcie to doceniła"

      Gdy sie pojawił, spowodował przełom, zmienił historię.

      Może teraz będzie kolejny przełom?

      Trzymajcie się

      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • gronostaj85 Re: no i nie zyje!!!!!!!!!!!!!!!! :( 03.04.05, 00:11
      ;(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka