Dodaj do ulubionych

Metody na pozbycie się Świadków Jehowy.

IP: 157.25.84.* 28.06.02, 14:08
Tych, którzy wyznają tą religię przepraszam. Nie jest to drwina z religii a
wyłącznie z ludzkich zachowań.
Tekst poniższy uważam za śmieszny a Świadkowie Jehowy bywają czasem bardzo
namolni.
-------------------
. Gdy usłyszymy pukanie do drzwi i poprawnie zidentyfikujemy ŚJ przez
wizjer, oddalamy się od drzwi i wołamy do kolegi - obecność drugiej osoby w
mieszkaniu jest konieczna. Wołamy tak, aby głosy były słyszane za drzwiami

- Czesiek, ktoś puka, otwórz drzwi!
- Nie mogę! Mam ważną robotę!
- No otwórz, siedzę w kiblu!
- Dobra, ale jak to Świadkowie Jehowy, albo coś w tym stylu, to zap......ę!
[jeśli wszystkie elementy wykonano prawidłowo, to po otwarciu drzwi nie powinno
być nikogo]

2. Po identyfikacji ŚJ przez wizjer odgrywamy rozmowę jak poprzednio, ale tuż
pod wizjerem. Także wymaga obecności partnera i rzecz jasna
odpowiedniego nasilenia obu głosów. Mówimy udawanym szeptem.

- Czesiek, kto to? Srajtaśmex?
- Nie. Chyba Świadkowie Jehowy...
- O k...a, iść po bejzbola?
- Lepiej psiknę im czymś w oczy.
- Jest jeszcze ten ruski muchozol w łazience?
- Po co, tu w szafce powinien być odplamiacz do dywanów...
[itd. efekt jak poprzednio - pod drzwiami pusto]

3. Szybki numer, bardzo skuteczny. Reagujemy szybko, zanim rozwiną myśl.

- [ŚJ] Dzień dobry. Chcieliśmy zadać panu pytanie...
- Dziękuję, mam już paszport Polsatu (R).
[tu powinno nastąpić zamknięcie drzwi]

4. Prawdzie przedsięwzięcie, wymaga przynajmniej 3 osób (mężczyzn) dla dobrego
efektu, ale za to jest co potem wnukom opowiadać.]
- [ŚJ] Dzień dobry... - O, jesteście. Wchodźcie... [zostawiamy drzwi półotwarte
i udajemy się w głąb mieszkania. Wszystko szybko i sprawnie. Na pewno poczują
się niepewnie, ale powinni wejść. Po ich wejściu do przedpokoju powinni się tam
zebrać wszyscy domownicy]

- Macie towar?
- [ŚJ] Ale to chyba pomyłka, chcieliśmy...
- Jaka pomyłka?! Jaka pomyłka! Chcecie mnie w wała zrobić?! Powiedzcie
Cichemu, że ten numer nie przejdzie.
- [ŚJ] Ale my jesteśmy Świadkami Jehowy. Nie mamy żadnego towaru.
- Nie ściemniaj mi cieciu! Skąd wiedziałeś, że trzeba zapukać 3 razy [lub 4, 5
itd. W zależności od tego ile razy zapukali...]
- Ale my naprawdę nie rozumiemy.
- To już bez znaczenia, i tak za dużo wiecie.
- Dziara, idź do kuchni po gnata.
- Wezmę kosę.
- Chyba jest jedna na parapecie...
[Wszyscy powinni się rozejść w poszukiwaniu ww. narzędzi. Trzeba dać ŚJ czas na
odejście. Ten numer stosuje się jako finał kariery. Po nim Świadkowie Jehowy
już nigdy nie wrócą.]

5. Kolejny. Identyfikujemy przez wizjer i bierzemy do ręki komórkę, ew.
słuchawkę od telefonu bezprzewodowego. Udajemy, że rozmawiamy przed i w trakcie
otwierania drzwi.

- [ŚJ] Dzień dobry, mamy tu dla pana... [Otwierając zapraszamy ich gestem do
przedpokoju, nakazujemy ręką ciszę i prosimy, by chwilę poczekali]
- Tak, słyszę cię Jurku. Musiałem otworzyć drzwi... Co mówiłeś?... A
wypisałeś te akty własności?... Co? Jehowcy robią problemy? Przecież chcieli
ten teren, wpłacili zaliczkę... Co ty mówisz?! Takie gnoje... Co za ludzie,
będą straty jak cholera. Całą tę bandę z mostu zrzucić, w łeb strzelić i do
piachu, ech... Dobra kończę, bo mam gości. Odezwę jak przyjdzie potwierdzenie z
urzędu. [Kończymy rozmowę i przenosimy koncentrację na ŚJ.]
- Słucham, to czego sobie państwo życzą?

6. Remake mojej ulubionej sceny z "Alternatywy 4". Wymaga 2 osób. Po
identyfikacji ŚJ jedna z nich musi się zaopatrzyć w tasak kuchenny lub duży
nóż. UWAGA: Dla bezpieczeństwa narzędzia powinny być tępe! Lepszy od noża jest
tasak lub nawet siekiera (jeśli ktoś ma) - większe bezpieczeństwo i znacznie
lepszy efekt.

Otwieramy gwałtownie drzwi i wybiegamy z mieszkania/domu rozpychając ŚJ.
Uciekamy po schodach/podwórzu. Po kilku sekundach wybiega z mieszkania partner
wyposażony w narzędzie i gotowy do zadania ciosu.]
- Dokąd pobiegł?! [ŚJ mogą wskazać kierunek, albo i nie. W zależności od
tego co zrobią, partner biegnie tam gdzie pokazali, albo gdzie sam uzna, że
jest jego zbieg. Do pościgu można dodać odpowiedni efekt akustyczny w stylu
'Wracaj s........u!', lub nie.
Po powrocie obu osób ŚJ powinni być już u sąsiadów.]

7. Numer bardzo wdzięczny, szczególnie jeśli mamy młodszego brata do
pomocy. Będzie potrzebny pistolet na wodę (naładowany oczywiście).
Identyfikujemy przez wizjer ŚJ.

[puk puk puk, lub dzyyyń]
- #UWAGA! OBCE OBIEKTY PRZY WEJŚCIU NR1#
[ŚJ powinni się nieco zdziwić]
- #TU SYSTEM OBRONNY LOKALU NUMER 12. PODAJ SWÓJ KOD DOSTĘPU. 20 SEKUND.#
- [ŚJ] Czy jest kto dorosły w domu?
- #KOD NIEPRAWIDŁOWY. 10 SEKUND.#
- Czy możesz poprosić mamę?
- #KOD NIEPRAWIDŁOWY. OBIEKTY UZNANE ZA WROGIE. PROCEDURA EKSTERMINACJI.#
[Drzwi powinny się otworzyć i ktoś powinien nauczyć ŚJ na przyszłość
wypełniać polecenia głównego komputera]

8. Ciekawy. Potrzebna jedna osoba, najlepiej dobrze się prezentująca i o
umiejętności aktorskiej improwizacji. Potrzebna też będzie jedna osoba na
zapleczu, najlepiej kobieta.

- [ŚJ] Dzień dobry. Chcieliśmy zadać panu pytanie: Co w pana życiu znaczy Bóg?
- Dzień dobry, ale przepraszam, co państwo sobą reprezentują?
- [ŚJ] Jesteśmy ze stowarzyszenia Świadków Jehowy.
- To niemożliwe, nie ma takiego stowarzyszenia.
- [ŚJ] Ależ jest! Miliony członków na całym świecie. W Stanach
Zjednoczonych...
- Ale ja się z wami nigdy nie kontaktowałem! Nie znam was!
- [ŚJ - lekkie zdziwienie] No to właśnie dlatego my przychodzimy do pana i
niesiemy panu prawdę.
- Kontaktowaliście się kiedykolwiek z moją kancelarią? I tak w końcu, o
którą sprawę wam chodzi?
- [ŚJ] My się chyba nie rozumiemy. Prowadzimy działalność misyjną...
[W trakcie rozmowy osoba z zaplecza powinna zawołać.]
- Panie mecenasie, telefon z Rejonowego!
[Przepraszamy, idziemy do telefonu i rozmawiamy głośno]
- Mecenas Wiesław Jehowa, słucham... Tak Władziu, słuchaj, czy wysyłałeś do
mojego mieszkania jakichś ludzi?
[itd. Jeśli ŚJ nie odejdą po tej rozmowie, trzeba będzie wysnuć podejrzenia, że
chcą cię wrobić w kupowanie świadków i brutalnie spławić.]


9. Na zakończenie - klasyk. Jedna osoba, mieszkanie blokowe.
- [ŚJ] Dzień dobry, chcieliśmy pana zapytać o...
- Nie wiem o co wam chodzi. Nie mam pojęcia skąd się wzięły te wszystkie
programy.
- [ŚJ] ?
- Ja się na tych kablach nie znam, ktoś w nocy musiał grzebać.
- [ŚJ] Ale my nie jesteśmy...
- Wiem, wiem, co sobie myślicie, ale na tym HBO i tak same powtórki lecą. No
sami powiedzcie, kto będzie płacił za to 3 dychy miesięcznie?
- Nie mamy do pana o to pretensji, chcieliśmy tylko...
- Dobra, wygraliście. Przyznaję się, szwagier pożyczył kluczyk do skrzynki i
się podpięliśmy. Ale to nie tylko my. Szymalska z dolu też ma nielegalnie i
papierosami z przemytu jeszcze handluje.
- [ŚJ] Ale my jesteśmy Świadkami Jehowy!
- Coo? To czego mnie w błąd wprowadzacie! Żartów wam się zachciewa? Nie wiecie,
że to nielegalnie pod monterów się podszywać! Ja wszystko o was wiem, to wy
szczacie po piwnicach i żarówki wykręcacie! Jeszcze raz mi tu przyjdziecie...
--

Obserwuj wątek
    • wierna1 Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. 28.06.02, 14:12
      To ja się do tego świetnie nadaję. Mogę się nając w razie potrzeby. Za kromkę
      chleba.
      • Gość: Zosia Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.miedzychod.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 21:53
        A mi sie wydaje, że "katolicy" poprostu boja się usłyszeć prawdy. Wstyd im się
        przyznać do tego że ich "wiara" jest słaba i że wygodnie im zgrywać katolików.
        Jestem katoliczką i chętnie wpuszczam do domu ŚJ. Nie udaję że siedzę na kiblu
        i nie udaję idiotki. A jeśli ktoś nie ma ochoty rozmawiać z tymi ludźmi to
        niech im grzecznie i w cywilizowany sposób podziękuje. Oni nie są natrętni, oni
        głoszą swoją wiarę, zresztą wierzą w tego samego Jezusa co katolicy, potrafią o
        tym mówić i nie wstydza sie tego. a my katolicy, chodzimy do kościoła by
        odsiedzieć godzinke dla czystego sumienia i rozmawiamy z księdzem przy okazji
        kolędy i gdy chcemy załatwić formalności związane ze slubem, chrztem, komunią
        dziecka itp. Czy ksiądz na mszy też jest natrętny?
    • Gość: "brat" Re: Liver IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 14:13
      Napracowales sie nad swoim tekstem.
      Jedynym co zniecheci SJ jest wykazanie sie wyzsza wiedza na tematy biblijne.

      • wierna1 Re: Liver 28.06.02, 14:25
        Gość portalu: "brat" napisał(a):

        > Napracowales sie nad swoim tekstem.
        > Jedynym co zniecheci SJ jest wykazanie sie wyzsza wiedza na tematy biblijne.
        >

        Ja tam nie mam żadnej wiedzy. Wystarczy moje spojrzenie.
    • loginka1 Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. 28.06.02, 14:32
      Znajomy, kiedy zaoferowali mu parę gazetek z wyszczególnieniem tematów wartych
      przeczytania, zapytał: "A coś o seksie jest?"
      Na to nie tracący pewności siebie ŚJ ,niekoniecznie na temat,
      odpowiedział:"Nie, ale tu jest artykuł o raku piersi i koniecznosci badania się
      przez kobiety." Poddał się, gdy usłyszał kolejne pytanie mojego znajomego: "A
      zdjęcia są?"
      W moim przypadku poskutkowało całkowicie niechcący pytanie "kto tam?" zadane
      przez zamknięte drzwi. Po prostu odeszli od drzwi
    • kini No comments :((( (n/t) 28.06.02, 14:42
      • Gość: Seweryn Re: IP: 212.244.106.* 28.06.02, 14:48
        wystarczy otworzyć drzwi w stroju Adama
        skuteczność gwarantowana
        • Gość: tomek Re: IP: 62.233.169.* 28.06.02, 15:06
          wystarczy grzecznie powiedzieć, że nie jest sie zainteresowanym
          zawsze skutkuje
        • kini Właśnie (n/t) 28.06.02, 15:27
          • kini Re: Właśnie (n/t) 28.06.02, 15:27
            kini napisał(a)


            Ten post był do Tomka, oczywiście.
    • Gość: Anka Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.met.pl 28.06.02, 15:18
      Terry Pratchett polecał chowanie się za kanapą, ale to dobre dla Amerykanów,
      którzy mają wielkie okna na parterze swojego domu i kanapę, która ma trochę
      miejsca żeby się za nią chować...


      A twoje uwagi uważam za bardzo przydatne, wykorzystam, chociaż na razie nikt
      mnie nie nachodził.
      • Gość: buzz Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: 157.25.84.* 28.06.02, 15:25
        jak ktos juz raz powiedzial, wystarczy grzecznie i stanowczo odmowic. zwykle:
        "dziekuje, nie jestem zainteresowany" przynosi pozadany efekt w najgorszym
        wypadku za drugim razem.
        ale sposoby sa ladne
        b.
        • Gość: Jarmulka Re: strach ma wielkie oczy... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 16:17
          To zabawne jak ludzie o dosc duzym zasobie wiedzy ,grzeczni ,dobrze ubrani
          chcacy jedynie porozmawiac o w koncu istotnych problemach dnia dzisiejszego
          wzbudzaja paniczny strach u "katolikow" ktorzy w obawie by nie kompromitowac
          sie brakiem wiedzy,brakiem dobrych manier,sredniowiecznymi przekonaniami i
          przyslowiowa polska goscinnoscia gotowi sa na kazdy wybieg by takiej rozmowy
          uniknac a jeszcze na dodatek powielaja haslo "...gosc w dom Bog w dom.."
          • Gość: tomek Re: strach ma wielkie oczy... IP: 62.233.169.* 28.06.02, 16:25
            Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

            > To zabawne jak ludzie o dosc duzym zasobie wiedzy ,grzeczni ,dobrze ubrani
            > chcacy jedynie porozmawiac o w koncu istotnych problemach dnia dzisiejszego
            > wzbudzaja paniczny strach u "katolikow" ktorzy w obawie by nie kompromitowac
            > sie brakiem wiedzy,brakiem dobrych manier,sredniowiecznymi przekonaniami i
            > przyslowiowa polska goscinnoscia gotowi sa na kazdy wybieg by takiej rozmowy
            > uniknac a jeszcze na dodatek powielaja haslo "...gosc w dom Bog w dom.."



            ja o "istotnych problemach dnia dzisiejszego " nie rozmawiam z nieznajomymi
            zreszta wiem co nieco o tej organizacji
            • Gość: Jarmulka Re: tomek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 17:05
              Tak stawiajac zagadnienie nic o nich nie wiesz a jesli tak to jedynie
              powielasz zaslyszane bzdury.
              Porozmawiaj z nimi,zadaj konkretne pytania,sprobuj z autopsji odpowiedziec na
              pytanie jacy oni sa.Nikt nie bedzie Cie do niczego zmuszal,oni przedstawia
              swoj punkt widzenia Ty swoj.Komunikacja a prosciej wymiana informacji to klucz
              do sukcesow w dzisiejszym swiecie,wiec nie mow ze nie masz o czym z innymi
              rozmawiac bo traci to dziecinada.Jesli jednak nadal trwasz przy nieobnazaniu
              sie nie zabieraj glosu na ich temat bo Twoja wiedza w tym temacie jest rowna
              zeru.(bez obrazy)
              • Gość: tomek Re: tomek IP: 62.233.169.* 28.06.02, 17:17
                Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                > Tak stawiajac zagadnienie nic o nich nie wiesz a jesli tak to jedynie
                > powielasz zaslyszane bzdury.
                > Porozmawiaj z nimi,zadaj konkretne pytania,sprobuj z autopsji odpowiedziec na
                > pytanie jacy oni sa.Nikt nie bedzie Cie do niczego zmuszal,oni przedstawia
                > swoj punkt widzenia Ty swoj.Komunikacja a prosciej wymiana informacji to klucz
                > do sukcesow w dzisiejszym swiecie,wiec nie mow ze nie masz o czym z innymi
                > rozmawiac bo traci to dziecinada.Jesli jednak nadal trwasz przy nieobnazaniu
                > sie nie zabieraj glosu na ich temat bo Twoja wiedza w tym temacie jest rowna
                > zeru.(bez obrazy)

                Ze świadkami Jehowy ciężko jest porozmawiać - Wygląda to na monolog wyuczonych na
                pamięć fragmentów "Biblii" z ich strony. Gdy sie zadaje głębsze pytania to się
                gubią. Dla przeciętnego katolika wydają sie rzeczywiście świetnie obeznani z
                tematami biblijnymi bo sami niewiele wiedzą. Biblia napisalem w cudzysłowie
                ponieważ jest to wersja z lekka zmieniona - w dodatku traktowana w 100% doslownie.
          • Gość: ax Re: strach ma wielkie oczy... IP: 5.2.1R1D* / 10.5.18.* 28.06.02, 16:40
            Domyslam sie, ze to dla Ciebie normalne zeby nachodzic obcych ludzi w ich domach,
            bo odczuwasz potrzebe pogadania na wazne tematy...

            Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

            > To zabawne jak ludzie o dosc duzym zasobie wiedzy ,grzeczni ,dobrze ubrani
            > chcacy jedynie porozmawiac o w koncu istotnych problemach dnia dzisiejszego
            > wzbudzaja paniczny strach u "katolikow" ktorzy w obawie by nie kompromitowac
            > sie brakiem wiedzy,brakiem dobrych manier,sredniowiecznymi przekonaniami i
            > przyslowiowa polska goscinnoscia gotowi sa na kazdy wybieg by takiej rozmowy
            > uniknac a jeszcze na dodatek powielaja haslo "...gosc w dom Bog w dom.."

            • Gość: Jarmulka Re: ax IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 17:13
              To nie problem nienormalnosci bo tak sie sklada ze od czasu do czasu
              odwiedzaja moj dom rozni ludzie i niekoniecznie w sprawach zwiazanych z
              religia.Rzecz w tym ze oni mowia kto sa i to nie oni a ja decyduje o tym czy
              chce z nimi rozmawiac czy nie.Interesuja mnie religie,mam odpowiedni zasob
              wiedzy by z nimi rozmawiac a nawet udowadniac ze tak do konca nie maja
              racji.Jedno co w nich podziwiam to to ze rzeczywiscie stosuja w zyciu nauki
              Chrystusa i w dzisiejszych czasach sa bez watpienia jedynymi chrzescijanami.
              Przy nastepnej wizycie zapytaj ich dlaczego nachodza Cie w domu.Otworza Biblie
              i przeczytaja werset ktory to uzasadni a Ty mozesz a nie musisz sie z tym
              zgodzic.Jesli sie nie zgodzisz nie beda Cie wiecej niepokoic.
              • Gość: tomek Re: ax IP: 62.233.169.* 28.06.02, 17:29
                Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                > To nie problem nienormalnosci bo tak sie sklada ze od czasu do czasu
                > odwiedzaja moj dom rozni ludzie i niekoniecznie w sprawach zwiazanych z
                > religia.Rzecz w tym ze oni mowia kto sa i to nie oni a ja decyduje o tym czy
                > chce z nimi rozmawiac czy nie.Interesuja mnie religie,mam odpowiedni zasob
                > wiedzy by z nimi rozmawiac a nawet udowadniac ze tak do konca nie maja
                > racji.Jedno co w nich podziwiam to to ze rzeczywiscie stosuja w zyciu nauki
                > Chrystusa i w dzisiejszych czasach sa bez watpienia jedynymi chrzescijanami.
                > Przy nastepnej wizycie zapytaj ich dlaczego nachodza Cie w domu.Otworza Biblie
                > i przeczytaja werset ktory to uzasadni a Ty mozesz a nie musisz sie z tym
                > zgodzic.Jesli sie nie zgodzisz nie beda Cie wiecej niepokoic.

                tu juz przesadzasz
                jak ktos jest dobrym człowiekiem to nim jest bez wzgledu na religie jaką wyznaje
                i odwrotnie
                znalem kiedys swiadka Jehowy który okazał sie zwykłym zlodziejem i gorliwym
                wyznawca
          • Gość: Liver Jarmułka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 11:24
            "To zabawne jak ludzie o dosc duzym zasobie wiedzy ,grzeczni ,dobrze ubrani
            chcacy jedynie porozmawiac o w koncu istotnych problemach dnia dzisiejszego"

            Wydaje mi się, że też jestem osobą o dość dużym zasobie
            wiedzy ,grzeczną ,dobrze ubraną i nie życzę sobie rozmawiać na tematy religijne
            z obcymi osobami.
            Jestem katolikiem i nie mam zamiaru przechodzić na inną religię czy zmieniać
            formy mojego katolicyzmu.

            "...by nie kompromitowac sie brakiem wiedzy,brakiem dobrych
            manier,sredniowiecznymi przekonaniami i przyslowiowa polska goscinnoscia gotowi
            sa na kazdy wybieg by takiej rozmowy uniknac a jeszcze na dodatek powielaja
            haslo "...gosc w dom Bog w dom.."

            Skoro tak uważasz, ja uważam, iż osoby z pod znaku ŚJ prezentują sredniowieczne
            przekonania na temat religii, katolicyzmy i pojmowania świata.
            I co ma gościnność do religii i nakłaniania innych do niej ???




    • Gość: maly.k The Simpsons IP: 139.57.24.* 28.06.02, 17:01
      W jednym z odcinkow "The Simpsons" Marge powiedziala cos w tym guscie:
      - Wiesz Homer, jestem juz zmeczona tym wszystkim, czuje sie samotna, cale dnie
      w domu! Chcialabym moc porozmawiac czasem z ludzmi. Ale to trudne w mojej
      systuacji. W zeszlym tygodniu przyszli Swiadkowie Jehowy - nie pozwolilam im
      wyjsc przez cztery godziny. Wymkneli sie, jak poszlam do kuchni zrobic im cos
      do picia.

      To tez dobry sposob, prawda?

      mk.
      • Gość: Jarmulka Re: maly.k IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 17:14
        Nareszcie ktos z poczuciem humoru........
    • Gość: Forum Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 17:25
      Fantastyczne rady.
      • Gość: Vika Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.ewave.at 28.06.02, 17:53
        A ja zrobilam tak.Wposcilam,kazalam siadac i gadac.W miedzyczasie jak gadali
        otworzylam barek.Nalalam do SZKLANEK I ZACZELAM ICH NA SILE ZACHECAC ZEBY
        WYPILI,a moj chlop udawal okropnego chama i sie zaczal wydzierac,ze jak sie z
        nim nie napija to on pierdoli i sie wkurwi.Zwiewali tak,ze mozna bylo ze
        smiechu skonac i sie wiecej nie pokazali.
        • Gość: Jarmulka Re: Vika IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 21:25
          Mysle ze ani Ty ani Twoj malzonek nie musieliscie udawac "chama" ,ukazujac sie
          takimi jakimi w istocie jestescie...
    • dandelion Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. 28.06.02, 17:48
      No tak, ale ja nie rozumiem dlaczego Ci Państwo chodza po domach etc... to
      przeciez nie jest etyczne...sprawiaja wrażenie proszenia o jałmuznę.Każdy ma
      prawo do swoich poglądów...ale nie.... w ten sposób. Nie jest równiez etyczne
      poniewaz jest to żerowanie na umysłach ludzi słabych..i próba zawładnięcia
      umysłami innych. Ciekawe jest to,ze swoim świadkom nie pozwalaja na branie
      udziału w różnych imprezach... starajac się miec na wszystkim kontrolę.Nie
      polecam. Pozdro.
      • Gość: Jarmulka Re: dandelion IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 21:27
        ..i na tm polega Twoj problem (zreszta nie tylko Twoj) ze zupelnie nie
        rozumiesz dlaczego oni tak sobie chodza.Zapytaj swego proboszcza i podpowiem
        ze jak bedzie szczery to pokaze Ci w Nowym Testamencie wyjasnienie tej zagadki.
      • Gość: elve Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.netland.gda.pl 28.06.02, 22:54
        dandelion napisał(a):

        > Nie jest równiez etyczne
        > poniewaz jest to żerowanie na umysłach ludzi słabych..i próba zawładnięcia
        > umysłami innych. Ciekawe jest to,ze swoim świadkom nie pozwalaja na branie
        > udziału w różnych imprezach... starajac się miec na wszystkim kontrolę.

        tak samo nieetyczny jest kosciol katolicki i w ogole kazda religia wpajana
        niczego nieswiadomym dzieciom przez ich rodzicow. I kazda religia czegos
        zabraniajaca. Na umyslach ludzi slabych (ani na zadnych innych) nie zeruje
        jedynie ateizm.
    • muszek0 Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. 28.06.02, 17:53
      nie wiem dlaczego wszyscy są tacy nieprzyjemni dla tych ludzi. zawsze są
      grzeczni i nigdy mnie nie napastowali ponad pewien zwykły poziom akwizytorski.
      mówię: nie dziękuję, nie jestem zainteresowany, tak jak nie jestem
      zainteresowany nawracaniem mnie na każdą inna wiarę. mam to gdzieś. natomiast
      świadkowie j. przynajmniej nie pieprzą głupot tak jak pojebańcy typu jankowski,
      czy rydzyk, zasrani antysemici.
      jeszcze jedno. jak widzę uszatego glempa to po prostu wyłączam tv, a nie kopię
      telewizor. z świadkami robię to samo. odmawiam i tyle. bez zbędnego robienia z
      siebie półgłówka.
      • Gość: Vika Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.ewave.at 28.06.02, 18:13
        muszek0 napisał(a):

        > nie wiem dlaczego wszyscy są tacy nieprzyjemni dla tych ludzi. zawsze są
        > grzeczni i nigdy mnie nie napastowali ponad pewien zwykły poziom akwizytorski.
        > mówię: nie dziękuję, nie jestem zainteresowany, tak jak nie jestem
        > zainteresowany nawracaniem mnie na każdą inna wiarę. mam to gdzieś. natomiast
        > świadkowie j. przynajmniej nie pieprzą głupot tak jak pojebańcy typu jankowski,
        >
        > czy rydzyk, zasrani antysemici.
        > jeszcze jedno. jak widzę uszatego glempa to po prostu wyłączam tv, a nie kopię
        > telewizor. z świadkami robię to samo. odmawiam i tyle. bez zbędnego robienia z
        > siebie półgłówka.

        Mysmy musieli tak zrobic,bo dokad bylismy ukladni i grzeczni to przylazili prawie
        co dwa dni.
        • newyork2 Ogolnie 28.06.02, 18:45
          rzecz biorac to uwazam, ze nikt nie powinien do nikogo przychodzic do DOMU w
          takim celu.
          jesli bede mial przyplyw jakichs religijnych uczuc to sobie sam pojde do
          wybranego przez siebie kosciola.
          • Gość: szary ja postąpiłem inaczej.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.02, 19:13
            Pewnego poranka przyszły do mnie dwie niewiasty.I dalej mówic o różnych
            religijnych sprawach.Powiedziałem ,że chętnie porozmawiam ,ale w cztery oczy i
            ze jedna z pan musi troche poczekac na zewnątrz.Niestety ,żadan nie chciala
            wejść.Zaznaczam ,ze się nie śliniłem na ich widok ani żadnych takich:)I co,na
            tak krótko wystarczyło dziewczynom powołania misyjnego.....:)))
            Ps.Kurcze ,ciekawe co zrobie jak przyśla faceta ,i do tego geja..:][
            • Gość: tomek Re: ja postąpiłem inaczej.. IP: 62.233.169.* 28.06.02, 20:19
              Gość portalu: szary napisał(a):

              > Pewnego poranka przyszły do mnie dwie niewiasty.I dalej mówic o różnych
              > religijnych sprawach.Powiedziałem ,że chętnie porozmawiam ,ale w cztery oczy i
              >
              > ze jedna z pan musi troche poczekac na zewnątrz.Niestety ,żadan nie chciala
              > wejść.Zaznaczam ,ze się nie śliniłem na ich widok ani żadnych takich:)I co,na
              > tak krótko wystarczyło dziewczynom powołania misyjnego.....:)))
              > Ps.Kurcze ,ciekawe co zrobie jak przyśla faceta ,i do tego geja..:][

              ciekawe czy Ś. J. uznaja gejów?
            • Gość: Jarmulka Re: szary IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 21:32
              ...domyslam sie ze ten scenariusz to napisales pod wplywem emocji i
              zrealizujesz go w przyszlosci ...jesli starczy Ci odwagi.
          • Gość: Jarmulka Re: newyork2 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 21:30
            Z tego co piszesz wniosek ze nie interesuje Cie zadna religia i nie chodzisz
            do zadnego kosciola...mozna i tak.
      • Gość: Jarmulka Re: muszek0 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 21:29
        Oni nikogo nie nawracaja,Tobie jednak jest potrzebna rozmowa z kims starszym
        bo z religia generalnie nie jest w Twoim przypadku dobrze.
        • Gość: mina Re: muszek0 IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 28.06.02, 22:38
          u mnie w domu rodzinnym zawsze chetnie dyskutowal tatus ze swiadkami jehowy.
          zawsze ich doprowadzal do szalu swoimi pytaniami - zaznaczam, ze pytal
          wylacznie o konkrety zwiazane z wiara. raz tatusia nie bylo wiec wystapilam
          ja. pan po pieciu minutach dysputy zakrzyknal: pani jest przekleta, pani jest
          corka szatana!
          a podobno przechodza specjalne kursy, jak postepowac z opornymi:(((
          • Gość: Mrufka swiadkowie jehowy IP: *.abo.wanadoo.fr 28.06.02, 22:52
            Jak bylam mala czesto przychodzili do nas SJ. Ktoregos dnia rodzicow nie bylo w
            domu, wiec oni zaczeli rozmawiac ze mna( mialam jakies 9 lat.)
            Kobieta otworzyla jadna ksiazke z obrazkami i puscila swoje teksty: "O widzisz,
            tak bedzie wygladal kiedys swiat, lew z barankiem pod jednym drzewem bedzie
            sobie siedzial. Ptaszki beda lataly..." A ja na to: "A co, moze teraz nie
            lataja?"
            • Gość: Jarmulka Re: Mrufka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.02, 23:46
              Pozostalo Ci jedynie "poczucie humoru".....
        • muszek0 jarmulka , jesteś starszy? 01.07.02, 10:26
          co ty pierdasiś? jaka rozmowa ze starszym? ja jestem tak stary, że ciągle
          rozmawiam z młodszymi. co z moją religią jest nie w porządku? skąd ty możesz
          wiedziec jaka jest moja religia? ja wierzę, że słońce zaczyna świecić o poranku
          na wschodzie, a zachodzi czerwone na zachodzie. i tyle. chyba, że ty znasz
          jakąś inną wersję zdarzeń. religia jest sprawą indywidualną każdego człowieka.
          to jest jego wnętrze, jego tajemnica. tak jak skrywane wspomnienie z młodości,
          gdy ktoś nas nakrył na onaniźmie. odnośnie świadków jehowy powiedziałem to co
          myślę. mają swoją wiarę, poglądy, swoją misję łażenia po domach. dopóki
          przestrzegają prawa, nie stanowią dla mnie problemu; każdy ma swoje dziwactwa.
          jeszcze odnośnie mojego wieku. jestem już na tyle dużym chłopcem, że mam jakiś
          pogląd na pewne rzeczy i nie potrzebuję 'duchowych, nawiedzonych rozmów'.
          dyskusja, czy bóg jest, czy go nie ma jest dla mnie dyskusją jałową. może
          kiedyś się nawrócę, nastąpi moje 'przebudzenie' i stwierdzę, że 'to królestwo
          nie jest z tego świata'.
      • Gość: Blagierk Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 23:14
        Świadkowie Jehowi z tego co wiem, zaliczani są do sekty. Poza tym przeważnie
        przebywają tylko we własnym gronie, ponieważ katolicy to 'niewierni'. Kobiety
        nie mogą nosić krótkich spódniczek, rzadko utrzymują kontakty z sąsiadami
        (wizyty niewskazane) itp. Może Ty miałeś szczeście trafiając na tych lepszych
        (dobrych) Świadków, ja nie mam tyle szcześcia. W moim bloku mieszkają
        świadkowie i naprawdę ciężko ich polubić ...
    • Gość: ro-bot Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.csiro.au / *.hba.marine.csiro.au 29.06.02, 08:38
      bylo tak:

      ktos zapukal do drzwi, zona otworzyla, za drzwiami stalo dwoch policjantow...
      och... juz sie balam, ze to Swiadkowie Jehowy... - powiedziala zona

      przyszli zeby zadac mi kilka bzdurnych pytan. przez cala rozmowe skrecalem sie ze smiechu. oni byli
      smiertelnie powazni i wyszli szybko...
      • Gość: tomek Jarmułka IP: 62.233.169.* 29.06.02, 10:18
        Zapytam wprost. Jak nie chcesz nie mów. Czy jesteś Świadkiem Jehowy?
        • Gość: kaska Re: Jarmułka IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 11:04
          I ja mam takie wrażenie.Wszystkich tu krytykuje.A poza tym świadkowie
          niekoniecznie żyją zgodnie z nauką Chrystusa jak napisałaś Jarmułko ,
          skoro wywierają presję psychiczną na swoich członków , ograniczają lub wręcz
          hamują ich samodzielne myślenie a niewygodnych zastraszają.Znam osobiście dwóch
          byłych świadków tak traktowanych. No i nie pisz podobnych bzdur w stylu "są oni
          jedynymi prawdziwymi chrześcijanami w dzisiejszych czasach" , skoro nie znasz
          najwidoczniej innych chrześcijan.Obrażasz ich.A poza tym SJ nie sa nawet
          chrześcijanami tylko stowarzyszeniem Strażnica a przez wielu podciąganym pod
          sektę.
          Polecam "Kryzys sumienia"Raymonda Franza i stronę www.watchtower.org.pl ,gdzie
          przy odrobinie dobrej woli dowiesz się czegoś więcej o tych "jedynych
          prawdziwych chrzescijanach".
          Pzdr.
          • Gość: Jarmulka Re: kaska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 15:01
            Wybacz ale zupelnie nie rozumiesz pojec.Chrzescijanin to taki ktory zyje
            zgodnie z naukami Chrystusa i nie ma "innych " chrzescijan.Finalem takiej
            postawy jest chrzest.
            Nie jest wazne czy jest to stowarzyszenie czy korporacja jaka jest kosciol
            katolicki ze swa straszliwie rozbudowana drabina terroru ale sposob w jaki
            pojedynczy czlowiek zyje.Jesli uznac ze masz racje mowiac o naciskach cial
            kierowniczych SJ to raz SJ dobrowolnie poddaja sie takim naciskom a dwa jest to
            droga do jednomyslnosci.Nikt Cie tam nie knebluje jesli masz ochote wyrazic
            swoje zdanie,nikt Cie nie zmusza do uczestnictwa czy chrztu ;Twoj wybor i Twoja
            wola ale jesli juz decydujesz sie byc z nimi musisz przestrzegac zasad nauki
            Chrystusa.Proste.
            To ze kosciol katolicki zwalcza SJ na rowni z innymi wyznaniami nie jest niczym
            nowym.Ta najbardziej krwawa instytucja o charakterze religijnym i w imie
            milosci blizniego ma rece po lokcie unurzane w krwi swych pobratymcow,czego nie
            mozna powiedziec o SJ.Wszelie mozliwe zboczenia sa udzialem elit koscielnych
            czego nie ma wsrod SJ itd,itd.
            Znam strony i opracowania o ktorych piszesz ,znam wiele innych,znam SJ od
            srodka i mam wlasne zdanie na poruszane tu tematy a wlasciwie jeden.Wypowiedzi
            wiekszosci sa tak komiczne ,nadete i zabawne ze dostarczaja niemalo zabawy i
            dowodza nietolerancyjnosci co jest o tyle zaskakujace ze Polacy w pochodzie na
            Zachod staja sie bardziej amerykanscy niz Amerykanie.(tu wstaw sobie nazwy
            krajow ktore sa nieosiagalnym wzorcem zachowan dla Polakow).
            Mysle ze zaspokoilem Twoja ciekawosc.
            Milego dnia...
            • Gość: Slawek To: Jarmulka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 07:59
              Co ty wiesz o zabijaniu.
              Tak sie nieszczesliwei sklada ze problem ingerencji SJ w zycie zwyklych ludzi
              doknal osobiscie moja rodzine, z ktorej pochodze. Moge z cala stanowczoscia
              powiedziec, ze kontakty z ta sekta zniszczyly zycie mojej siostry przyrodniej.
              Nie bede wnikal w szczegoly, ale NIE MA DROGI NA SKROTY. Religia nie zastapi
              wrazliwosci , sumienia ani wiedzy o swiecie. Jakbys chcial szczegoly, to priv
              zostaje.
            • Gość: qba Re: kaska IP: *.ggr.co.uk 01.07.02, 11:58
              Bzdury piszesz
              "Wybacz ale zupelnie nie rozumiesz pojec.Chrzescijanin to taki ktory zyje
              zgodnie z naukami Chrystusa i nie ma "innych " chrzescijan"
              Chrześcijanin to ktoś kto uznaje Chrystusa jako Boga, przyjmuje dogmat o Trójcy
              Świętej - natomiast ŚJ uznają Chrystusa za proroka, Muzłumanie tak samo - ale
              czy ich też byś uznał za Chrześcijan - i jest to stanowisko
              rzeczywistych "Kościołów Chrześcijańskich" (Piszę w cudzysłowiu -bo Kościół
              jest Jeden - Powszechny) zapytaj Baptystów, Ewangelików, Prawosławnych,
              Katolików, Anglikaninów.
              Zresztą nazwa chrześcijanin pochodzi od Chrystusa a nie od chrztu - zwróć uwagę
              na język angielski (który ma więcej wspólnego z łaciną niż polski)
              Christian - chrześcijanin,
              Baptism - chrzest,
              Kolejna bzdura:
              "To ze kosciol katolicki zwalcza SJ na rowni z innymi wyznaniami nie jest
              niczym nowym"
              Kościół Katolicki nie zwalcza innych wyznań - ale podobnie jak inni
              chrezścijanie walczy z destrukcyjną działalnością sekt.

              Pozdrawiam
              qba
        • Gość: Jarmulka Re: tomek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 14:37
          Nie ,nie jestem i nigdy nie bylem natomiast w ramach religijnych zinteresowan
          zglebialem ich ponad 2 lata uczestniczac w spotkaniach i uroczystosciach.
          Zabieram glos w tym temacie tylko dlatego ze wypowiadajacy sie nie maja
          absolutnie zadnego pojecia kto to sa SJ,dlaczego chodza,jakie jest ich
          przeslanie jak sie modla czy jak zyja.
          Katolicy bo tacy wypowiadaja sie na tym forum sa wyjatkowo
          nietolerancyjni,zadufani w sobie i niegrzeczni.
          • Gość: mina Re: tomek IP: *.turboline.skynet.be 29.06.02, 14:56
            o przepraszam, ja nie jestem katoliczka! a jak ktos na mnioe wrzeszczy ze
            jestem corka szatana, to przepraszam uprzejmie - jak mam to traktowac? ja go
            nie wyzywalam, prowadzilam dyskusje merytoryczna, z tym ze chyba mialam wiedze
            regilioznawcza wieksza niz pan, ktory zapukal do mych drzwi.
            • Gość: Jarmulka Re: mina IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 15:05
              No coz ,ja tez potrafie doprowadzic SJ do bialosci i zasluzylem swego czasu na
              miano tego " przez ktorego przemawia szatan".Sa "ofiary" latwe,trudne i
              nieosiagalne.Samo zycie....
              • Gość: kaska Re: mina IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 18:31
                Ja też nie jestem katoliczką lecz protestantką , więc uprzejmie proszę nie
                podciągaj wszystkich wypowiadających się tu pod katolicyzm.A mówiąc o "innych"
                chrześcijanach , miałam na myśli właśnie m.in.protestantów - jako też wyznawców
                Chrystusa , więc mnie nie zrozumiałaś.Generalnie zgadzam się z tobą w jednej
                sprawie:chrześcijaństwo jest to sposób życia a nie żadna religia ,rytuały i
                ceremonie.Natomiast zamiast kneblowania, w stowarzyszeniu Strażnica występuje
                nakazywanie , polecenia i tłamszenie tzw.własnego zdania.To znam z opowieści
                ludzi którzy odeszli stamtąd , właśnie z powodu "własnego zdania.
                • Gość: tomek Re: mina IP: 62.233.169.* 29.06.02, 18:37
                  Gość portalu: kaska napisał(a):

                  > Ja też nie jestem katoliczką lecz protestantką , więc uprzejmie proszę nie
                  > podciągaj wszystkich wypowiadających się tu pod katolicyzm.A mówiąc o "innych"
                  > chrześcijanach , miałam na myśli właśnie m.in.protestantów - jako też wyznawców
                  >
                  > Chrystusa , więc mnie nie zrozumiałaś.Generalnie zgadzam się z tobą w jednej
                  > sprawie:chrześcijaństwo jest to sposób życia a nie żadna religia ,rytuały i
                  > ceremonie.Natomiast zamiast kneblowania, w stowarzyszeniu Strażnica występuje
                  > nakazywanie , polecenia i tłamszenie tzw.własnego zdania.To znam z opowieści
                  > ludzi którzy odeszli stamtąd , właśnie z powodu "własnego zdania.

                  jest to prawda - też mam znajomych którzy tak mówili
                  • Gość: Vika Re:Falsz i obluda IP: *.ewave.at 29.06.02, 18:45
                    Kochani.Zachowanie SJ jest czesto tak upierdliwe ,ze nie sposob nie oskarzac
                    ich o fanatyzm,nietolerancje i falszowanie dogmatow religijnych.Uwazam,ze to
                    prowadzi do nietolerancji religijnej,z ktorej nie raz w historii swiata polala
                    sie juz krew niewinnych.Nawracanie kogokolwiek droga apodyktycznej perswazji
                    prowadzi tylko do buntu.Nie dziwi wiec niechec do ludzi,ktorzy nie toleruja
                    zadnej argumentacji konta.Osobiscie nie chce z nimi miec nic wspolnego.
                    • Gość: Jarmulka Re:vika IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 20:14
                      Nie powinnas zabierac glosu w sprawach o ktorych nie masz pojecia ,trzymaj
                      sie "krocza" bo to temat ktory jest Ci wprawdzie pobieznie ale znany.
                      • ix Jechowi 29.06.02, 20:25
                        ja to z takimi na stos...
                        • Gość: Jarmulka Re: ix IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 21:15
                          .."milo" sluchac polaka-katolika;tyle ze ten scenariusz juz przerabiano pare
                          wiekow temu
                  • Gość: Jarmulka Re: mina ,tomek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 20:12
                    Kazda religia ma to do siebie ze zwalcza reformatorow i innowiercow
                    Protestantyzm to wlasnie produkt wolnomyslicielstwa w obrebie kosciola
                    katolickiego.Przykro mi ale katolik czy protestant to nie chrzescijanin a
                    jedynie czlonek kosciola katolickiego albo protestanckiego i jest trzymany w
                    posluszenstwie przez normy wypracowane przez kazdy z tych kosciolow a nie
                    przez nauki Chrystusa.Straznica to jedno z czasopism poswieconych
                    chrzescijanskim zasadom zycia i nie zajmuje sie nakazami czy
                    wymuszaniem.Oj,nedznie z Wasza wiedza na temat SJ.Moze przed nastepna dyskusja
                    warto porozmawiac z ktoryms nich.
                    • Gość: tomek Re: mina ,tomek IP: 62.233.169.* 29.06.02, 20:40
                      Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                      > Kazda religia ma to do siebie ze zwalcza reformatorow i innowiercow
                      > Protestantyzm to wlasnie produkt wolnomyslicielstwa w obrebie kosciola
                      > katolickiego.Przykro mi ale katolik czy protestant to nie chrzescijanin a
                      > jedynie czlonek kosciola katolickiego albo protestanckiego i jest trzymany w
                      > posluszenstwie przez normy wypracowane przez kazdy z tych kosciolow a nie
                      > przez nauki Chrystusa.Straznica to jedno z czasopism poswieconych
                      > chrzescijanskim zasadom zycia i nie zajmuje sie nakazami czy
                      > wymuszaniem.Oj,nedznie z Wasza wiedza na temat SJ.Moze przed nastepna dyskusja
                      > warto porozmawiac z ktoryms nich.

                      oj, Jarmułka - z tym, że nie jestes Ś.J. to ściemniasz - chcesz byc bardziej
                      wiarygodny jako niby-bezstronny?
                      zastanawiasz się ile forsy idzie na Wasza "stolicę"?
                      Co do strażnicy to bez urazy ale tam miejsca na polemike nie ma (w
                      przeciwieństwie do wielu innych czasopism religijnych) - piękne kiczowate obrazki
                      na kredowym papierze.
                      Jak zaznaczylem wcześniej znam kilku ex-świadków. Naucz się czytania ze
                      zrozumieniem.
                      • Gość: Jarmulka Re: tomek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 21:19
                        ..nie o obrazki chodzi ale o zachowanie i postepowanie ludzi ktore jest razaco
                        przykladne w przypadku SJ a razaco nieprzykladne w odniesieniu do takich jak
                        Ty;Przykro mi ale z tego co piszesz wieje analfabetyzmem i dziecieca glupota.
                        • Gość: tomek Re: tomek IP: 62.233.169.* 30.06.02, 13:27
                          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                          > ..nie o obrazki chodzi ale o zachowanie i postepowanie ludzi ktore jest razaco
                          > przykladne w przypadku SJ a razaco nieprzykladne w odniesieniu do takich jak
                          > Ty;Przykro mi ale z tego co piszesz wieje analfabetyzmem i dziecieca glupota.

                          pozwolisz, że głęboko skłonę swą niegodną tego zaszczytu głowę przed majestatem,
                          który wyłożył mi prawdy tego świata i dotyczace mnie głupiego analfabety
                • ix Re: mina 29.06.02, 20:27
                  kasiu - brawa!
    • nata1 Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. 29.06.02, 20:32
      To , ze SJ nie pchaja sie do domu na sile to nie oznacza, ze nie sa natretni!
      Mieszkam w dzielnicy, w ktorej prawie co drugi dzien pukaja do drzwi ze swoimi
      pytaniami.Czy mysla, ze czlowiek z dnia na dzien jednak zmieni zdanie? Przeciez
      maja swoje 'listy', wiedza gdzie juz 'nawracali'!

      Moja Babcia, jak to starszy czlowiek, niedoslyszy, zanim zorientuje sie o co
      chodzi zdazy sie zdenerwowac. Do tego dodaj dziesiatki akwizytorow, zebrakow, i
      oszustow-naciagaczy (bardzo czesto sie zdarzaja!). Zgadzam sie, z ktoryms z
      przedmowcow, ze ogolnie to chodzenie po domach to nic dobrego.
      Pozdrawiam
      • Gość: Pimko Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.abo.wanadoo.fr 29.06.02, 21:05
        nata1 napisał(a):

        Zgadzam sie, z ktoryms z
        > przedmowcow, ze ogolnie to chodzenie po domach to nic dobrego.
        > Pozdrawiam

        To nie jest "chodzenie" po domach tylko wkurzajace, czesto wielokrotne
        NACHODZENIE.

        • Gość: Jarmulka Re: "wkurzona Prima..balerina" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 21:29
          ..idzcie i nauczajcie ...mowi Ci to cos
      • Gość: Jarmulka Re: nata1 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 21:23
        ...a nie przyszlo Ci do glowy ze wlasnie "Twoja dzielnica"
        wymaga "nawrocenia" ?
        SJ nie nawracaja,nie zmuszaja ani nie oferuja zmiany religii.
        • Gość: Mrufka Re: nata1 IP: *.abo.wanadoo.fr 29.06.02, 21:44
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

          > ...a nie przyszlo Ci do glowy ze wlasnie "Twoja dzielnica"
          > wymaga "nawrocenia" ?
          > SJ nie nawracaja,nie zmuszaja ani nie oferuja zmiany religii.

          Jak maja chodzic i nauczac to niech sobie chodza, ale bez NATRECTWA.
          Czy musza ciagle lazic do ludzi, ktorzy juz raz czy drugi powiedzieli im "nie,
          dziekujemy"? Jak jest ich szacunek w odniesieniu do drugiego czlowieka i do JEGO
          wlasnej religii i przekonan??
          Moim zdaniem SJ powinni zalozyc w miastach takie male "punkty" gdzie chetni do
          przejscia na inna wiare zbieraliby sie na pogaduszki. Tylko problem w tym, ze
          pewnie nikt by do takich "punktow" nie przychodzil.

          Z szacunkiem, chciaz i dezaprobata w odniesieniu do SJ -Mrufka
          • Gość: Jarmulka Re: Mrufka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 22:29
            Jestes na tyle "mila" ze wyjasnie Ci dlaczego chodza.Otoz Ci "dziwni" ludzie
            trzymaja sie Biblii,trzymaja sie na tyle kurczowo ze staraja sie postepowac
            dokladnie tak jak ona mowi.Tam tez sa wyjasnienia dlaczego chodza ,ba ! Biblia
            mowi wprost ze beda znienawidzeni dla imienia tego w imieniu ktorego od czasu
            do czasu pukaja do Twych drzwi,ot i cala tajemnica.
        • Gość: kaśka Jarmulka nie do zdarcia IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 21:52
          Moi mili!Nie wiem jak wy,ale ja kończę swoją dyskusję z Jarmulką , bo nie ma
          ona sensu.To nawet nie jest dyskusja tylko chory monolog.Wszystkie argumenty
          zbija z godnym maniaka uporem i w dodatku posługuje się tymi samymi sztywnymi
          frazesami.Mam wrażenie jakby namolność świadków przekroczyła próg mojego domu i
          weszła do internetu.Nic do pana Jarmułki nie dociera , jakiś fanatyk czy co?
          Wychodzi na to że jedyną prawdziwą wiarą jest "świadkowość Jehowy" a jedynymi
          chrześcijanami - świadkowie.I na tym właśnie polega fanatyzm.I naucz się przy
          okazji czytać ze zrozumieniem bo wyciągasz pochopne wnioski z poprzednich
          postów.Przy okazji polecam jeszcze "Fałszywych nauczycieli" Johna Bentona
          (www.legatio.pl), założę się że TEGO nie znasz.
          Żegnam do nigdy.
          • Gość: Jarmulka Re: kaska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 22:24
            ..jestem niepocieszony bo "dyskusja" z Toba to perelka
            konwersacji,szczegolnie ze masz tak wiele interesujacego do powiedzenia na ten
            jakze pasjonujacy temat jakim jest polsko-katolicka nietolerancja.
          • Gość: Jarmulka Re: kaska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.02, 22:42
            Gość portalu: kaśka napisał(a):

            > Moi mili!Nie wiem jak wy,ale ja kończę swoją dyskusję z Jarmulką , bo nie ma
            > ona sensu.To nawet nie jest dyskusja tylko chory monolog.Wszystkie argumenty
            > zbija z godnym maniaka uporem i w dodatku posługuje się tymi samymi sztywnymi
            > frazesami.Mam wrażenie jakby namolność świadków przekroczyła próg mojego domu i
            >
            > weszła do internetu.Nic do pana Jarmułki nie dociera , jakiś fanatyk czy co?
            > Wychodzi na to że jedyną prawdziwą wiarą jest "świadkowość Jehowy" a jedynymi
            > chrześcijanami - świadkowie.I na tym właśnie polega fanatyzm.I naucz się przy
            > okazji czytać ze zrozumieniem bo wyciągasz pochopne wnioski z poprzednich
            > postów.Przy okazji polecam jeszcze "Fałszywych nauczycieli" Johna Bentona
            > (www.legatio.pl), założę się że TEGO nie znasz.
            > Żegnam do nigdy.

            Nie moge sie oprzec przyjemnosci skomentowania niereligijnego watku Twojej
            przemilej i pouczajacej wypowiedzi.Nie mysle by zasob Twojej wiedzy pozwalal na
            wszczynanie powaznej dyskusji z takim "malenstwem " jakim ja jestem,miedzy
            innymi i dlatego ze nie zapraszalem Cie do dyskusji pomny Twojej pisarskiej
            potegi."Dziela " ktore z takim wdziekiem polecasz do studiowania mam za soba
            tyle ze w oryginalach ;byc moze tlumaczenia sa tendencyjne wiec warto je
            poczytac.
            Ostatnie Twoje pozegnalne zdanie ze swym gramatycznym nonsensem jest niejako
            ukoronowaniem ogromu Twojej wiedzy i zdolnosci oratorskich.
            Pozdrawiam i nie mowie "nigdy" jako ze swiat ,zwlaszcza ten internetowy jest
            taki malutki.
            • Gość: Vika Re:A robta co chceta IP: *.ewave.at 29.06.02, 23:36
              bo to jest demokracja a nie udawadnianie oslowi ,ze jest
              wielbladem.Poszanowanie cudzego zdania jest wyznacznikiem kultury i intelektu
              tez.A cham ,chamem i tak zostanie.I zaden dogmatyk mnie nie przekona.
              • Gość: Jarmulka Re:vika IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 01:13
                Gość portalu: Vika napisał(a):

                > bo to jest demokracja a nie udawadnianie oslowi ,ze jest
                > wielbladem.Poszanowanie cudzego zdania jest wyznacznikiem kultury i intelektu
                > tez.A cham ,chamem i tak zostanie.I zaden dogmatyk mnie nie przekona.

                ..przechodzisz sama siebie w tej samokrytyce chociaz nie musisz mowic o
                sobie "cham" ale skoro chcesz,Twoj wybor.
                • Gość: Marta Re:jednostronna tolerancja IP: *.oc.oc.cox.net 30.06.02, 04:42

                  Przypomniala mi sie historia jeszcze z Polski. Jestem bezwyznaniowa, ale
                  wiedzac, ze S.J. maja u swej bozi plus za odbebniona gawede, pozwolilam kiedys
                  w chwili slabosci na ich wejscie.
                  Na mozg mi padlo, czy co, jakis przerost tolerancji, no nie wiem. Chwilowe
                  zacmienie, ale wystarczylo.

                  Grunt, ze gorzko mialam tego pozalowac. Zaczeli przylazic, pomimo, ze dalam im
                  do zrozumienia, moim zdaniem dosc dobitnie, ze nie jestem zainteresowana
                  dalszym kontaktem. Prawde mowiac, bylam zdziwiona prostactwem ich argumentow.
                  Spodziewalam sie czegos bardziej przemyslanego.- Ciemniactwo i tyle. Ale nie o
                  tym.

                  Mimo, ze prosilam o zaprzestanie nachodzenia, po przyjsciu z pracy czesto
                  znajdowalam w domu kolorowe , idiotyczne w tresci ksiazeczki, wreczane moim
                  malym dzieciom. Tego juz bylo za duzo!
                  Zrobilam awanture raz i drugi. Wszystko na nic!
                  Po prostu , mili S.J. uznali, ze moje dzieciaki to dobry material do
                  zbawiania , a protesty matki sa bez znaczenia.
                  Doszlo do tego, ze zagrozilam prokuratura. Indoktrynowanie dzieci wbrew woli
                  rodzicow jest (chyba) karalne.... Jeszcze byli pare razy a potem dali sobie
                  spokoj. Kosztowalo mnie to wiele nerwow. A wszystko przez chwile nieuwagi przy
                  otwieraniu drzwi!)))))
                  Dedykuje te opowiastke tym, ktorzy traktuja oszolomow z SJ jak normalnych,
                  kulturalnych ludzi.
                  Fanatyzm, nieuctwo i nachalnosc- oto trzy glowne cechy wyznawcow tej sekty, czy
                  stowarzyszenia relig., od ktorych niech Jehowa ma nas w opiece!

                  Jarmulka niech sobie, jako SJ, tak zycia nie ulatwia i nie grzmi przez Internet
                  tylko lazi od drzwi do drzwi!
                  A jesli o mnie chodzi, niech sobie calkiem daruje, OK?
                  • pastor4 Re:jednostronna tolerancja 30.06.02, 09:25
                    Tekst bardzo fajny.
                    Tylko uchowaj nas Panie Boze od takich typow jak Jarmulka.
                    • Gość: tomek Z OSTATNIEJ CHWILI IP: 62.233.169.* 30.06.02, 13:38
                      Jako, że niedziela - tradycyjnie pojawili się w mych skromnych progach bardzo
                      mili państwo. Zaytali czy interesuje sie przyszłością. Stwierdziłem, że mam
                      takie chwile slabości - i sobie pomyślę. Zaproponowali wielce ciekawa dysputę
                      na ww temat. Jako, że na gazie mialem żarcie - odmówilem. Spaliłoby się
                      (myślenie o przyszłości).
                      • Gość: Jarmulka Re: tomek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 16:14
                        Do rozmowy albo dokladniej rzeczowej dyskusji niezbedna jest wiedza.Brak jej
                        (wiedzy) zastepuja wybiegi ..w rodzaju " mam cos na gazie...",tak wiec nie
                        jestes ani tworczy ani oryginalny.
                        • Gość: qba Re: tomek IP: *.ggr.co.uk 01.07.02, 12:18
                          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                          > Do rozmowy albo dokladniej rzeczowej dyskusji niezbedna jest wiedza.Brak jej
                          > (wiedzy) zastepuja wybiegi ..w rodzaju " mam cos na gazie...",tak wiec nie
                          > jestes ani tworczy ani oryginalny.

                          Tak się składa, że swego czasu bardzo często nawiedzali mój dom ŚJ - przestali
                          przychodzić kiedy i ja poznałem trochę lepiej Pismo Święte i nie stałem z
                          otwartmi ustami kiedy oni rzucali jak z rękawa (zawsze tymi samymi) cytatami.
                          Dodam tylko że nasze rozmowy odbywały się na nieco wyższym poziomie ale kiedy
                          widzieli że "cytaty" nie skutkują zaczynało im brakować kultury (podobnie jak
                          Tobie) i kilka razy próbowali mniej lub bardziej mnie obrazić, ale jestem raczej
                          spokojnym człowiekiem i ich próby spełzły na niczym.
                          Jeszcze jedna uwaga - jeśli ktoś chce "pozbyć się ŚJ" ponieważ nie ma ochoty z
                          nimi rozmawiać, nie czuje się na tyle obeznany z Pismem Świętym itp. niech poleci
                          Świadkom J. zwrócić się do "najbliższego" (w znaczeniu geograficznym) proboszcza
                          czy pastora. Garantuję że więcej do was nie przyjdą - ale i z propozycji też nie
                          skorzytają - sami odpowiedzcie sobie dlaczego.
                          pozdrawiam
                          qba
                    • Gość: Jarmulka Re:pastor4 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 16:12
                      Twoj bog jakos nie ma ochoty sluchac nietolerancyjnego "pastora",czyzbys
                      zapomnial przykazania o nieuzywaniu imienia Jego nadaremno.Oj slabiutko z ta
                      poboznoscia "pastorku",slabiutko.
                  • Gość: Jarmulka Re:Marta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 16:09
                    Po pierwsze Jarmulka nie jest SJ ,a jedynie bawi sie udzielajac wyjasnien dosc
                    w sumie prymitywnym jednostkom jakie zabieraja glos w tej dosc kontrowersyjnej
                    sprawie gdzie przewija sie polska nietolerancja,zakamuflowany
                    rasizm,niegrzecznosc i niegoscinnosc.
                    Twoje "pisanie" jest zabawna i malo zrozumiala mieszanina nienawisci,zawisci i
                    tego co ogolnie nosi nazwe glupoty.
                    Nedzna polszczyzna zniecheca nie tylko do czytania ale i dalszej dyskusji.
                    A swoja droga skad sie biora takie oryginaly jakie przewijaja sie w tym
                    temacie.
                    • Gość: tomek Re:Marta IP: 62.233.169.* 30.06.02, 16:36
                      Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                      > Po pierwsze Jarmulka nie jest SJ ,a jedynie bawi sie udzielajac wyjasnien dosc
                      > w sumie prymitywnym jednostkom jakie zabieraja glos w tej dosc kontrowersyjnej
                      > sprawie gdzie przewija sie polska nietolerancja,zakamuflowany
                      > rasizm,niegrzecznosc i niegoscinnosc.
                      > Twoje "pisanie" jest zabawna i malo zrozumiala mieszanina nienawisci,zawisci i
                      > tego co ogolnie nosi nazwe glupoty.
                      > Nedzna polszczyzna zniecheca nie tylko do czytania ale i dalszej dyskusji.
                      > A swoja droga skad sie biora takie oryginaly jakie przewijaja sie w tym
                      > temacie.

                      klasyczny okaz nieprymitywny :))
                      • Gość: Jarmulka Re:tomek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 18:07

                        > klasyczny okaz nieprymitywny :))

                        Ewolucja postepuje ,wiec musza byc i lepsi.Jesli popracujesz nad soba to kto
                        wie ?
                        • Gość: sagan Re:Jarmulka... IP: *.desy.de 01.07.02, 09:13
                          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                          >
                          > > klasyczny okaz nieprymitywny :))
                          >
                          > Ewolucja postepuje ,wiec musza byc i lepsi.Jesli
                          > popracujesz nad soba to kto wie ?

                          czyzby sie zapomnialo, ze ewolucja jest po prostu mutacja
                          genetyczna, ktora okazala sie korzystna?...
                          ... nie dosc, ze pracowanie nad soba na nic sie nie zda,
                          to w dodatku jest juz za pozno...
                    • Gość: Liver Przykład rasizmu jarmułki. IP: 157.25.84.* 01.07.02, 12:35
                      Marta :

                      „Przypomniala mi sie historia jeszcze z Polski. Jestem bezwyznaniowa, ale
                      wiedzac, ze S.J. maja u swej bozi plus za odbebniona gawede, pozwolilam kiedys
                      w chwili slabosci na ich wejscie.
                      Na mozg mi padlo, czy co, jakis przerost tolerancji, no nie wiem. Chwilowe
                      zacmienie, ale wystarczylo.

                      Grunt, ze gorzko mialam tego pozalowac. Zaczeli przylazic, pomimo, ze dalam im
                      do zrozumienia, moim zdaniem dosc dobitnie, ze nie jestem zainteresowana
                      dalszym kontaktem. Prawde mowiac, bylam zdziwiona prostactwem ich argumentow.
                      Spodziewalam sie czegos bardziej przemyslanego.- Ciemniactwo i tyle. Ale nie o
                      tym.

                      Mimo, ze prosilam o zaprzestanie nachodzenia, po przyjsciu z pracy czesto
                      znajdowalam w domu kolorowe , idiotyczne w tresci ksiazeczki, wreczane moim
                      malym dzieciom. Tego juz bylo za duzo!
                      Zrobilam awanture raz i drugi. Wszystko na nic!
                      Po prostu , mili S.J. uznali, ze moje dzieciaki to dobry material do
                      zbawiania , a protesty matki sa bez znaczenia.
                      Doszlo do tego, ze zagrozilam prokuratura. Indoktrynowanie dzieci wbrew woli
                      rodzicow jest (chyba) karalne.... Jeszcze byli pare razy a potem dali sobie
                      spokoj. Kosztowalo mnie to wiele nerwow. A wszystko przez chwile nieuwagi przy
                      otwieraniu drzwi!)))))
                      Dedykuje te opowiastke tym, ktorzy traktuja oszolomow z SJ jak normalnych,
                      kulturalnych ludzi.
                      Fanatyzm, nieuctwo i nachalnosc- oto trzy glowne cechy wyznawcow tej sekty, czy
                      stowarzyszenia relig., od ktorych niech Jehowa ma nas w opiece!

                      Jarmulka niech sobie, jako SJ, tak zycia nie ulatwia i nie grzmi przez Internet
                      tylko lazi od drzwi do drzwi!
                      A jesli o mnie chodzi, niech sobie calkiem daruje, OK?”

                      A oto odpowiedź Jarmułki :

                      „Po pierwsze Jarmulka nie jest SJ ,a jedynie bawi sie udzielajac wyjasnien dosc
                      w sumie prymitywnym jednostkom jakie zabieraja glos w tej dosc kontrowersyjnej
                      sprawie gdzie przewija sie polska nietolerancja,zakamuflowany
                      rasizm,niegrzecznosc i niegoscinnosc.
                      Twoje "pisanie" jest zabawna i malo zrozumiala mieszanina nienawisci,zawisci i
                      tego co ogolnie nosi nazwe glupoty.
                      Nedzna polszczyzna zniecheca nie tylko do czytania ale i dalszej dyskusji.
                      A swoja droga skad sie biora takie oryginaly jakie przewijaja sie w tym
                      temacie.”

                      Kompletnie nic na temat, żadnej odpowiedzi i odniesienia się do sytuacji
                      a jedynie potok nienawiści, próba ośmieszenia i zdyskredytowania w oczach
                      innych. Rasizm czyli nienawiść do wszystkiego co katolickie.
                      Musiało jarmułkę zaboleć i krew go zalała. Albo zaniemówił. Ha ha ha.
                      Jakże to żałosny pajac i bubek. ROTFL.
                      ( mam nadzieję wykształcony jarmułko, że wiesz co oznacza ten skrót ?)
    • Gość: kaśka Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 16:44
      Słuchaj fanatyczny baranie!Możesz nie zgadzać się z zamieszczanymi tu poglądami
      ale nie musisz ich wyszydzać ani tym bardziej obrażać konkretnych ludzi których
      nawet nie znasz.Sam wszystkim udowadniasz swój prymitywizm.Ty sam jesteś
      nadęty , napompowany, prymitywny bufon , bez żadnej wiedzy.O zgodę nie muszę
      się ciebie pytać żeby brać udział w dyskusji, bo to jest publiczne forum i może
      wypowiadać się każdy kto ma ochotę.A zaproszenia od ciebie też nie potrzebuję
      do dyskusji.Na dodatek jesteś nędznym tchórzem bo śmierdzi od ciebie SJ na
      odległość o ty wypierasz się tego z uporem godnym maniaka.Nie dość że cham to
      jeszcze nie rozumie dowcipów z kabaretu "Potem".Zapewne za sekundę mi odpowiesz
      bo jesteś z tego gatunku który musi mieć ostatnie zdanie bez względu na to jak
      głupie.Przestań się w końcu popisywać swoją rzekomą wiedzą literacką bo nie
      przeczytałeś ani jednej książki na w/w temat.Miałam sobie darować dalszą
      dyskusję , ale nie zdzierżę żeby mnie byle jaki pacan z klapkami na oczach
      nazywał prymitywem.Dyskutować to sobie można z normalnym człowiekiem a nie z
      zarozumiałym pyszałkiem nie tolerującym cudzego zdania.
      Ciekawe czym teraz się popiszesz kmiotku.
      • Gość: Jarmulka Re: kaska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 18:12
        ..brawo,brawo,doskonale...temperatura dyskusji rosnie,brak wiedzy zastepuje
        prymitywizm jezykowy,powielanie mysli i jakze godny polskosci atak personalny.
        Musisz sie jeszcze dlugo i duzo uczyc by dostapic zaszczytu dyskutowania ze
        mna bo ja na ogol od "toczacych piane" trzymam sie z daleka co nie
        przeszkadza mi stymulowac do pracy ich komorki mozgowe.
        Milej Niedzieli zycze,
    • Gość: joe Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.BMJ.net.pl 30.06.02, 16:46
      a po co im w ogóle otwierać drzwi?????????
      • Gość: Jarmulka Re: joe IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 18:19
        Gość portalu: joe napisał(a):

        > a po co im w ogóle otwierać drzwi?????????

        Wlasnie,dobra uwaga choc w przypadku wiekszosci wypowiadajacych sie mozna miec
        watpliwosci czy maja drzwi ...wszak czlowiek nie bez uzasadnienia jest nazywany
        Jaskiniowcem ,przynajmnie ten ktory nie spelnia okreslonych warunkow rozwojowych
        i kulturowych

    • Gość: Dulos Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.u.INTELINK.pl 30.06.02, 18:56
      Niestety ludzi niemądrych (jarmulki)się nie sieje tylko sami się rodzą. A
      szkoda!
      Jarmułka za kogo ty się uważasz że opluwasz tu wszystkich po kolei..Wszyscy się
      z ciebie już nabijają a ty pleciesz dalej swoje głodne kawałki.
      Idz do Sali Królestwa tam na pewno dostaniesz olbrzymi poklask.
      Masz coś jeszcze ciekawego do powiedzenia w kwestii Organizacji Strarznica, czy
      tylko porafisz wyszydzać innych?

      • Gość: Jarmulka Re: dulos IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 20:05
        Zanim przyjdzie Ci ochota napisac ponownie proponuje kurs gramatyki jezyka
        polskiego ze szczegolnym uwzglednieniem ortografi,no moze i stylistyki.Mam
        nadzieje ze wiesz co to jest gramatyka,jesli nie,popytaj na forum;to bardzo
        powazny temat a informacje przydadza sie niejednemu(ej).

        • Gość: Dulos Re: jarmułka IP: *.u.INTELINK.pl 30.06.02, 20:28
          Racja, moja wina nie zauważyłem tego błędu (strażnica). Ale nie zmieniaj
          tematu. Ja chcę jakiś argumentów do Twojej tezy, że jakoby SJ i tylko SJ byli
          prawdziwymi chrześcijanami.Moim zdaniem stwierdzenie to mija się z prawdą, bo
          przecież o zbawieniu człowieka nie decyduje denominacja kościelna, całkowicie
          coś innego: " Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca,
          tylko przeze mnie." Jan 14,6
          Poza tym, też uważam że organizacja SJ ma znamiona sekty (prześladowania byłych
          członków), co nie świadczy że wśród SJ nie ma ludzi oddanych Bogu (jeżeli są to
          najczęściej decydyją się na odejście z tej organizacji, osobiście znam kilka
          przypadków), tak jak wśród katolików, czy odłamów protestanckich.
          A tak na koniec o ile pamiętam to wątek dotyczył pozbywania się SJ w ujęciu
          żartobliwym, a Ty zrobiłeś z tego aferę. Myślę, że przydało by się Tobie trochę
          pokory i szacunku dla innych. Jak widać chyba te dwa lata przebywania u SJ
          zepsuły Cię, a może trośkę poprawiły jako człowieka (nie wiem jaki byłeś
          poprzednio).
          Pozdrawiam

          • Gość: Dulos Re: jarmułka IP: *.u.INTELINK.pl 01.07.02, 21:38
            Witam ponownie.
            Jakoś się nie doczekałem odpowiedzi na pytania zawarte w poprzednim poście.
            Myślę sobie, że nie masz czasu na merytoryczną pogawędkę, tylko na inwektywy
            którymi obrzucasz wszystkich w koło. Takie "dyskusje" są o wiele prostrze.
            Chyba za dużo patrzysz w telewizor, tam jest mnustwo ludzi któży nie mają nic
            ciekawego do powiedzenia, a jedynie czego chcą, to zaistnieć przez chwilę na
            szklanym ekranie. Chyba z Tobą jest tak samo? Może czas najwyższy wyrzucić
            telewizor przez okno?
        • Gość: jotka pouczanie IP: *.acn.waw.pl 01.07.02, 11:50
          Jarmulko!
          Zamiast wypatrywac zdzbla w oku blizniego, spojrzyj do lusterka!
          Moze dostrzezesz cos w swoim oku?
          I nie chodzi mi tylko o zasady ortografii (przez dwa "i").
        • Gość: bo1 Re: do Jarmułki IP: *.acn.waw.pl 01.07.02, 12:40
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

          > Zanim przyjdzie Ci ochota napisac ponownie proponuje kurs gramatyki jezyka
          > polskiego ze szczegolnym uwzglednieniem ortografi,no moze i stylistyki.Mam
          > nadzieje ze wiesz co to jest gramatyka,jesli nie,popytaj na forum;to bardzo
          > powazny temat a informacje przydadza sie niejednemu(ej).

          Jarmułko, nic mnie tak nie irytuje, jak zwracanie komuś uwagi, gdy samemu się
          błądzi. W tym krótkim wpisie zrobiłeś co najmniej 1 błąd ortograficzny i 3
          interpunkcyjne. Poza tym po znakach przestankowych robimy odstęp.
          To co tu napisałem, nie ma żadnego związku z merytoryczną zawartością Twoich
          wypowiedzi, z którą w pewnym stopniu się zgadzam.

    • Gość: Kaśka Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 19:15
      Długo myślałeś nad tym żeby wystosować taką twórczą epistołę.Zajęło ci to aż
      1,5 godz! Może jakbyś dłużej posiedział , wymyśliłbyś coś ciekawszego. No chyba
      że myślą za ciebie członkowie SJ.Jak na razie to ty popisujesz się swoją
      nietolerancją i głupotą drwiąc z innych ( nie tyle przekonań ) co ludzi.Twoje
      poglądy są proste jak konstrukcja gwoździa i tyle mają wspólnego z nauką
      Chrystusa co Jerzy Urban z Watykanem ( jeśli jarzysz o co chodzi).
      Wydumaj ciekawszy poemat niż poprzedni , nawiedzony erudyto, bo przecież twoje
      musi być na wierzchu nie inaczej.Pewnie już siedzisz ze słownikiem wyrazów
      obcych i układasz posta ha, ha, ha!
      • Gość: Jarmulka Re: kaska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 20:18
        Przechodzisz sama siebie,musze przyznac ze podobasz mi sie coraz bardziej.Tyle
        ognia i emocjonalnego zaangazowania w tym co piszesz.Pisalem wczesniej i
        powtarzam,nie jestem SJ nie jestem tez katolikiem natomiast jestem.....no
        wlasnie kim ja jestem ,ale o tym bedzie na koncu kiedy temat zostanie
        zamkniety a stanie sie tak jesli nikt nie zareaguje na prowokacje Jarmulki
        przez hrs 71,59'59" .Zatem ...mili i zabawni "dyskutanci"...zaczynamy odliczac.
        • Gość: tomek Re: kaska IP: 62.233.169.* 30.06.02, 20:43
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

          > Przechodzisz sama siebie,musze przyznac ze podobasz mi sie coraz bardziej.Tyle
          > ognia i emocjonalnego zaangazowania w tym co piszesz.Pisalem wczesniej i
          > powtarzam,nie jestem SJ nie jestem tez katolikiem natomiast jestem.....no
          > wlasnie kim ja jestem ,ale o tym bedzie na koncu kiedy temat zostanie
          > zamkniety a stanie sie tak jesli nikt nie zareaguje na prowokacje Jarmulki
          > przez hrs 71,59'59" .Zatem ...mili i zabawni "dyskutanci"...zaczynamy odliczac.


          DEUS EX MACHINA? ;)
          • Gość: Jarmulka Re: tomek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 21:14
            ...mile mnie zaskoczyles tyle ze czegos w Twym zdanku brakuje...
        • Gość: Marta Re: jarmulki sposob na "zaistnienie" IP: *.oc.oc.cox.net 30.06.02, 21:27
          Hej, ludzie!
          Popatrzcie na to z innej strony:
          Tak jak istnieje wymog noszenia chust przez muzulmanki, noszenia (nomen omen)
          jarmulek przez ortodoksyjnych zydow, tak lazenie i nekanie ludzi jest wymogiem
          wiary u Swiadkow Jehowy. Nazywaja to dzieleniem sie dobra nowina.
          I nie ma 'zmiluj sie'.
          Wsadza noge miedzy drzwi, zmaltretuja, ale zbawia, chocbys sie bronil rekami i
          nogami!!

          Ergo, jarmulka jest namolny, bo inny, jako S.J., byc nie moze.
          Wiara nie ma nic wspolnego z wiedza i argumenty racjonalne do niego, jako
          fanatyka , nie trafiaja, bo trafic nie moga. Jest czlowiekiem "jedej ksiazki" i
          nie jest to ksiazka do fizyki, niestety...


          Zaden argument nie zmusi go do milczenia, bo on w swoim gledzeniu widzi misje
          od Jehowy!
          Internet daje mu szanse trafienia do szerszego grona ludzi.

          Prymitywne socjotechniczne zagrywki w stylu: "ja wcale nie jestem S.J., a kim
          jestem, dowiecie sie niedlugo" maja w jego wyobrazeniu przyciagnac uwage
          forumowiczow. I umozliwic zaistnienie, ktorego tak brakuje mu w realu...

          Proponuje zostawic faceta. Niech lapie duszyczki tradycyjna metoda " od drzwi
          do drzwi"...Po co mu ulatwiac zycie. Sam wybral...
          Jakiekolwiek proby rozmowy sa zdane na niepowodzenie. To fanatyk.
          Zrozumcie biednego 'jarmulke'.
          On, jako Sw. J., MUSI BYC natretem.
          Ale my NIE MUSIMY znosic jego agresji, tepoty i fiksacji!
          Kasiu, szkoda Twoich nerwow.
          • Gość: Kaśka Marta IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 21:48
            Marto , masz w 100% rację z wyjątkiem tego ,że ja się wcale nie
            denerwuję.Ostatnio nawet świetnie się bawię gdy wielce czcigodny jarmułka robi
            z siebie durnia na oczach forumowiczów.A najśmieszniejsze z tego wszystkiego
            jest to ,że wszyscy to wiedzą oprócz niego.Zapewne jest z gatunku tych , którzy
            myślą że to deszcz pada gdy inni na niego plują.Zresztą sama rozumiesz że będąc
            2 lata w ŚJ musiał nauczyć się namolności i natręctwa.
            Pozdrawiam cię.
    • Gość: kaśka Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 20:50
      Zgodnie z twoja teorią ,ewolucja postępuje.Wystarczy że trochę popracowałeś nad
      sobą i już pobudziłeś swoje zdychające szare komórki do myślenia.
      Niekoniecznie lepszego ale zawsze.Odpowiedź zajęła ci już tylko godzinę , brawo!
      Jestem pod wrażeniem.Jeszcze trochę a osiągniesz w odpisywaniu prędkość
      ekspresową.Oby tylko myślenie stało na równie wysokim poziomie.No ale nie można
      mieć wszystkiego.Jeżeli nie wiesz kim dokładnie jesteś ,to uprzejmie służę
      podpowiedzią.Wg mnie jesteś skrzyżowaniem intelektualnej mizerii z bliżej
      nieokreśloną substancją, która tworzy tak zabawnego osobnika jak ty.A
      prowokator z ciebie taki jak z jeża odkurzacz.Basta.
      • Gość: Jarmulka Re: Kaska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 21:12
        Wlasciwie nie wiem co napisac ,zaskakujez mnie kobieca lagodnoscia ,oglada i
        subtelnym jezykiem.Kto wie moze krok po kroczku i zaczniesz rozumiec jaki
        to "powazny" temat walkujemy na tym nieszczesnym forum.A moze masz ochote
        porozmawiac bardziej kameralnie,zasluchana w siebie i miarowe pukanie
        podnieconego serduszka..Wiem ,wiem co odpowiesz ale cokolwiek by to nie bylo z
        przyjemnoscia przeczytam....
        • Gość: Monika Re: Kaska IP: *.abo.wanadoo.fr 30.06.02, 21:20
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

          > Wlasciwie nie wiem co napisac ,zaskakujez mnie kobieca lagodnoscia ,oglada i
          > subtelnym jezykiem.Kto wie moze krok po kroczku i zaczniesz rozumiec jaki
          > to "powazny" temat walkujemy na tym nieszczesnym forum.A moze masz ochote
          > porozmawiac bardziej kameralnie,zasluchana w siebie i miarowe pukanie
          > podnieconego serduszka..Wiem ,wiem co odpowiesz ale cokolwiek by to nie bylo z
          > przyjemnoscia przeczytam....

          Ze niby dlaczego jej serduszko mialoby byc podniecone??



        • Gość: kaśka Re: Kaska IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 22:10
          Tylko tyle? myślałam że stać cię na więcej.Myślisz już coraz szybciej.Niestety
          szybkość myślenia w twoim przypadku nie idzie w parze z jego jakością.Obawiam
          się że niski już poziom twoich wywodów spada jeszcze niżej w zatrważającym
          tempie.Może to i dobrze bo gdy osiągniesz dno intelektualne , będziesz miał się
          od czego odbić.Ostatnio nudny jesteś śmiertelnie.Może koledzy z ŚJ podpowiedzą
          ci coś ciekawego.
          • Gość: Jarmulka Re: Kaska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 23:59
            Gość portalu: kaśka napisał(a):

            > Tylko tyle? myślałam że stać cię na więcej.Myślisz już coraz szybciej.Niestety
            > szybkość myślenia w twoim przypadku nie idzie w parze z jego jakością.Obawiam
            > się że niski już poziom twoich wywodów spada jeszcze niżej w zatrważającym
            > tempie.Może to i dobrze bo gdy osiągniesz dno intelektualne , będziesz miał się
            >
            > od czego odbić.Ostatnio nudny jesteś śmiertelnie.Może koledzy z ŚJ podpowiedzą
            > ci coś ciekawego.

            ..mam nadzieje ze mi wybaczysz niedosyt ciepla i milych slow. "Dno
            intelektualne"; co za idiotyczny zwrot,Ty to sama wymyslilas czy zaslyszane ?
            Nie powtarzaj tego,brzmi fatalnie....Mysle moja pieszczotko ze jestes nieco
            confused (nie wiem jak to ladnie ujac w Twoim ojczystym jezyku wiec uzyje tego
            zwrotu )i nie bardzo wiesz jak ugryzc to ciasteczko zwane
            wdziecznie "Jarmulka" .Probuj,probuj...
    • nata1 Re: Metody na pozbycie się Świadków Jehowy. 30.06.02, 22:36
      To, ze czesto okresla sie SJ jako sekte ma swoje podstawy. Wczesniej jedna z
      forumowiczek (Marta)napisala jak 'indoktrynuja' jej dzieci, ja znam dziewczyne,
      ktora po wstapieniu do SJ uciekla z domu i calkowicie zerwala stosunki z
      rodzina (a o podobnych przypadkach slyszalam). Dlatego tez niewinne 'chodzenie'
      moze rownie dobrze oznaczac nagabywanie i juz wtedy nie jest nieszkodliwe.
      Pozdrawiam

      Co do Jarmulki to
      1. SJ nigdy nie moga okreslac siebie jako SJ.
      2. cytuje jedna z jego odpowiedzi do forumowiczki:
      'Nie powinnas zabierac glosu w sprawach o ktorych nie masz pojecia ,trzymaj
      sie "krocza" bo to temat ktory jest Ci wprawdzie pobieznie ale znany.'
      to jest wypowiedz kogos kto innych nawoluje do tolerancji!
      Przykro mi Jarmulka ale dla raczej dla nikogo autorytetem ani w dziedzinie
      tolerancji, ani spraw zwiazanych z religia byc nie mozesz.

      • Gość: Jarmulka Re: Marta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 23:45
        .." zaistnienie w realu " to po Polsku jesli sie nie myle poprostu "bycie".
        Milo mi ze poswiecilas tak wiele czasu na dosc zerokie omowienie tematu
        wyobcowania.Musze Cie jednak zmartwic;jak dlugo mam tak wspanialych
        internetowych mowcow nie czuje sie ani samotny ,ani wyobcowany i co
        ciekawe "istnieje w realu" (zaczynam mowic jak opetany)obmacalem swe grzeszne
        cialo dosc dokladnie,wszystko jest na miejscu wiec chyba moge o sobie
        powiedziec "jestem realem"-parafrazujac Twoja nieudolna polszczyzne,Martusiu.
      • Gość: Jarmulka Re: nata1 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.02, 23:49
        Czy ja sile sie na to by byc autorytetem albo nauczycielem ? Nie
        sadze.Odpowiadam w sposob jaki narzucaja mi moi adwersarze ( wyjasniam
        adwersrz to przeciwnik w rozmowie;to dla tych ktorzy nie rozumieja o czym
        mowa).
        Wy Panstwo mili piszecie ,ja odpowiadam ;to taka intelektualna zabawa przy
        czym sprawy SJ,zbawienia i ta cala otoczka swietosci zeszla na plan
        dalszy.Jarmulka,Jarmulka ...zdaje sie wrzeszczec oszalaly tlum blaznow..
        • Gość: tomek Re: nata1 IP: 62.233.169.* 01.07.02, 00:14
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

          > Czy ja sile sie na to by byc autorytetem albo nauczycielem ? Nie
          > sadze.Odpowiadam w sposob jaki narzucaja mi moi adwersarze ( wyjasniam
          > adwersrz to przeciwnik w rozmowie;to dla tych ktorzy nie rozumieja o czym
          > mowa).
          > Wy Panstwo mili piszecie ,ja odpowiadam ;to taka intelektualna zabawa przy
          > czym sprawy SJ,zbawienia i ta cala otoczka swietosci zeszla na plan
          > dalszy.Jarmulka,Jarmulka ...zdaje sie wrzeszczec oszalaly tlum blaznow..

          jesteś (że użyje tak ostatnio popularnego słowa) zajebistym egocentrykiem
          • Gość: Jarmulka Re: tomek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 00:55
            ...mow smialo i nie przebieraj w slowach.Egocentryk ? ...masz
            racje .codziennym moim cwiczeniem jest stawanie nago przed lustrem i
            popwtarzanie do swego odbicia..."jestes,piekny,jestes
            najmadrzejszy ,niedoscigniony i niezastapiony..." moj hinduski nauczyciel
            przekazal mi pewna tajemna wiedze jak byc wlasnie takim ,mowi ze to z woli
            niebios taki jestem wiec sam rozumiesz ;czy moge przeciwstawiac sie woli
            nieba ?
        • nata1 jarmulka,jarmulka... 01.07.02, 00:17
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a)
          > dalszy.Jarmulka,Jarmulka ...zdaje sie wrzeszczec oszalaly tlum blaznow..

          Jako niewatpliwie oswiecony czlowiek wiesz jakim charakterystykom odpowiada taka
          postawa? Slyszales pewnie o paranoi?

          • nata1 cd 01.07.02, 00:21
            Rowniez megalomanii maja takie postrzeganie swiata..
            • Gość: Jarmulka Re: nata1 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 00:48
              ..pogubilem sie nieco w Twoich wywodach co ma wspolnego egocentryzm czy
              megalomania z tymi wielce "pouczajacymi" rozmowkami jakie tocze z Wami na tym
              smiesznym forum.Mialo byc o SJ a jest o Jarmulce...czy to nie powod do dumnego
              wypinania piersi tymbardziej ze nie dajecie za wygrana szamoczac sie w zlosci
              i bezsilnosci ze jak dotychczas udalo sie Wam biednego Jarmulke co najwyzej
              rozsmieszyc.
              Odkrylem ten idiotyczny temat i postanowilem doprowadzic do 100 odpowiedzi
              choc nie zaslugiwal nawet na dwie.Udalo sie i nie dzieki mnie ale Waszej
              nienawistnej postawie w stosunku do wszystkiego co nie kretynsko
              polskie,zafalszowane i najzwyczajniej glupie.
              • nata1 Re: nata1 01.07.02, 01:15
                Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                > smiesznym forum.Mialo byc o SJ a jest o Jarmulce...czy to nie powod do dumnego
                > wypinania piersi tymbardziej ze nie dajecie za wygrana szamoczac sie w zlosci
                > i bezsilnosci ze jak dotychczas udalo sie Wam biednego Jarmulke co najwyzej
                > rozsmieszyc.

                Ale czlowieku jaka nienawisc, jaka zlosc i bezsilnosc? Ja bynajmniej nie odczuwam
                zadnego z tych uczuc. Ludzie sie z ciebie zajzwyczajniej podsmiewaja bo za
                wszelka cene przekonywales jacy to SJ sa nieszkodliwi a wrecz pozyteczni a potem
                to juz w kazdym poscie rugasz wszystkich (!) usilujesz udowodnic jakie to ich
                wypowiedzi sa bezsensowne i laickie a jaki to ty jestes 'omnibus', elokwentny i
                dowcipny. Zadna ze swoich wypowiedzi nie udowodniles, ze naprawde jestes
                kompetentny wypowiedziec sie w temeacie, co tylko potwierdza moja opinie,ze
                wypowiadales sie dla czystej paplaniny, ktora nazywasz inteligentna
                polemika.Troche pokory by sie przydalo, wiecej logiki i samokrytyki, czego ci
                zycze
                Nata

                • Gość: Jarmulka Re: nata1 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 01:32
                  Powiedz dlaczego i Ty chcesz mnie pouczac,nawracac,doksztalcac itd. czy tak
                  trudno zaakceptowac innosc.Odbierasz mnie jako szarlatana,egocentryka
                  itd.itd,co stoi na przeszkodzie by zaakceptowac mnie wlasnie takim moze
                  nienaprawialnym i zwichrowanym z jakichs tam powodow i dalej jesli nie
                  odpowiadaja Ci moje "poglady" sposob wyrazania,slownictwo,postawa itd,czy nie
                  prosciej przestac odpowiadac na to co pisze ? Badz pewna(y) nie bede pisal do
                  siebie.Moze jest inne wytlumaczenie mego zachowania w tym szczegolnym
                  temacie.Moze rozmawiasz ze mna (nie tylko Ty) w innych miejscach nie zdajac
                  sobie nawet sprawy ze gdzies tam Twoj stosunek do mnie jest inny.Bylbym
                  ostrozny z tak radykalnymi sformulowaniami...ale Ty to nie ja i w tym jak
                  narazie tkwi problem.
                  • Gość: kaśka Re: nata1 IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 11:06
                    Puczasz niektórych w kwestii ortografii a sam walisz byki."na razie" piszemy
                    osobno , ortograficzy mistrzu.Gdybyś był normalny nikt by ci tego nie wytknął
                    ale ponieważ czepiasz się wszystkiego i wszystkich , więc z wielką
                    przyjemnością wyciągam na wierzch twoje nieuctwo.Tylko nie tłumacz się że
                    niechcący się pomyliłeś , bo i tak nie uwierzę.
                    Widzisz "mój drogi" ile osób ma ubaw po pachy czytając twoje wypociny.Kiedy
                    wreszcie zrozumiesz ,że się ośmieszasz a my cię tylko do tego prowokujemy.
                    • Gość: Jarmulka Re: kaska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 15:28
                      Nie osmielilbym zwracac Ci uwagi,moje Ty internetowe guru.Jak wspominalem z
                      przyjemnoscia czytam co piszesz ,a to ze znajdujesz jakies tam "blendy" to
                      jedynie dlatego ze uwaznie studiujesz to co pisze....czyz to nie powod do
                      radosci,drzenia rak a w konsekwencji do bledow.?
                      Milego dnia ,
                  • Gość: Olcia Re: nata1 IP: *.MAN.atcom.net.pl 01.07.02, 12:32
                    We wszystkich Twoich wypowiedziach wyraźnie widać sedno SJ - szukasz sluchaczy,
                    moze nawet poklasku, prowadzisz jałowe dyskusje, nie wnosisz tak naprawde nic
                    nowego. Taka pusta paplanina, byle by jak najwięcej osób poczytało na ten
                    temat. tylko wydaje się, że nie zauważasz jednego zjawiska, które ma miejsce
                    również w życiu poza internetem - jesteś wyśmiewany, niechciany, obrażany.
                    Tylko gdzie jest cel? za określony czas? powiesz, że coś nastąpiło? przypomina
                    mi to raczej nieudaczną reklamę LOTTO sprzed kilku lat.
                    Określ lepiej sens swojego istnienia, szczególnie na watku który miał być
                    żartem. Może ty też jesteś żartem? hm... to by wszystko wyjaśniało.
                    A jeśli chodzi o polszczyznę twoją i innych, pozwolę sobie zacytować pewne
                    zdanie: "Mistrz nigdy nie mówi o sobie, że jest mistrzem".
                    Pozdrawiam i zycze więcej poczucia humoru, także tego skierowanego w swoją
                    stronę. No i odrobinę spostrzegawczości
                    • Gość: Jarmulka Re: Olcia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 15:35
                      Czy przyznac Ci odrobine racji ? Pomysle.To nie SJ prowokuja mnie do przyznaje
                      idiotycznego "paplania" ale Wy mili rozmowcy,wszak zaden z Was nie pokusil sie
                      by nawiazac do tematu w minimum rzeczowy sposob.Ty tez Olciu zaatakowalas to
                      o czym wiesz najmniej - Jarmulke ze swoimi napuszonymi uwagami.Nie masz
                      pojecia co kieruje mna kiedy wciagam Was w te swoje slowne gierki.Niemniej
                      zycze milej zabawy w ktorej osiagnelismy poziom 119 ! wypowiedzi.Brawo....
              • Gość: BD Re: nata1 IP: 195.136.251.* 01.07.02, 12:29
                Witam,

                Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                > Odkrylem ten idiotyczny temat i postanowilem doprowadzic do 100 odpowiedzi
                > choc nie zaslugiwal nawet na dwie.Udalo sie i nie dzieki mnie ale Waszej
                > nienawistnej postawie w stosunku do wszystkiego co nie kretynsko
                > polskie,zafalszowane i najzwyczajniej glupie.

                To jest właśnie typowy przykład "zachodniej tolerancji" - nie można sobie
                pożartować z SJ, bo to taka dobra mniejszość, ale za to wylać kubły błota np. na
                Kościół Katolicki czy własną Ojczyznę jak najbardziej. Drogi Jarmułko:

                1. Usiłujesz przekonać, że znasz Biblię i SJ, ale udaje Ci się to tylko dlatego,
                że reszta forumnowiczów jest tu niedokształcona w tym względzie.
                W Biblii wszak jest napisane "nie przechodźcie z domu do domu" (Lk 10,7) - jak to
                się ma to pracy terenowej SJ? SJ nie są jedynymi prawdziwymi chrześcijanami, bo
                nie są chrześcijanami w ogóle (nie twierdzę, że to źli ludzie, tylko z formalnego
                punktu widzenia to nie są chrześcijanie, tak samo jak np. hindusi).

                2. Jest strasznie nie na poziomie krytykować własną Ojczyznę - wyjątkowo
                prostackie, jak ktoś wyjedzie na Zachód, to od razu gada o polskiej nietolerancji
                i zaściankowości. Tymczasem "Ojczyznę się kocha nie dlatego, że wielka, ale
                dlatego, że własna" (Seneka).

                3. Nie zarzucaj innym nieznajomości języka, skoro nie znasz takich rzeczy jak
                elementarne zasady interpunkcji.

                pozdrawiam,

                BD
                • Gość: Jarmulka Re: BD IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 15:41
                  Wczesnoletni "wysyp" polonistow ? Nie koncentruj sie na tym jak pisze ale co
                  pisze,tak bedzie bezpieczniej dla Ciebie.Jestem czlowiekiem wolnym w wolnym
                  swiecie i wyrazam swobodnie swoje mysli a Ty mozesz sie z nimi zgodzic lub
                  nie,Twoj wybor.Holdujesz zasadzie ze jesli sie o czyms nie mowi to nie
                  istnieje-przykro mi ale tak nie jest.Ja nie bylbym taki pewny przypisywania
                  ojczyzny tylko dlatego ze ktos mowi w jezyku narodu znad Wisly.Niemniej z
                  uwaga czytam Twoje patriotyczne wypowiedzi.
                  • Gość: BD Re: BD IP: 195.136.251.* 02.07.02, 09:24
                    Witam,

                    Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                    > Jestem czlowiekiem wolnym w wolnym swiecie i wyrazam swobodnie swoje mysli a Ty
                    > mozesz sie z nimi zgodzic lub nie,Twoj wybor.

                    Już dobrze, dobrze. Masz dla mnie jeszcze jakieś głębokie deklaracje.
                    Szkoda, że nie ustosunkowałeś się do merytorycznej części mojego tekstu.

                    > Holdujesz zasadzie ze jesli sie o czyms nie mowi to nie
                    > istnieje-przykro mi ale tak nie jest.

                    Skąd ten pomysł. Uważam tylko, że gadanie o "polskiej zaściankowości" jest
                    fałszywą generalizacją.
                    Natomiast wracając do meritum: zasadzie tej hołdują dobrze SJ, których tu
                    bronisz - jesteś w stanie podać jakikolwiek przykład samokrytyki czy wielości
                    stanowisk w Strażnicy? Tam nie ma nic poza samozachwytem. Ja jestem naukowcem i
                    taki brak dyskusji jest dla mnie czymś wybitnie podejrzanym.

                    > Ja nie bylbym taki pewny przypisywania
                    > ojczyzny tylko dlatego ze ktos mowi w jezyku narodu znad Wisly.

                    Oczywiście mogę się mylić, ale użyta przeze mnie heurystyka (mówi po polsku ->
                    Polak) ma na tyle wysoką trafność, że sobie pozwoliłem na taki zabieg.

                    pozdrawiam,

                    BD
                  • sagan2 Re: BD 02.07.02, 09:33
                    Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

                    > Jestem czlowiekiem wolnym w wolnym swiecie i wyrazam
                    > swobodnie swoje mysli a Ty mozesz sie z nimi zgodzic
                    > lub nie,Twoj wybor.

                    DOKLADNIE! wiec dlaczego krytykujesz innych za wolne
                    wyrazanie swoich mysli???
                    bo sa INNE NIZ TWOJE??? przeciez Twoja opinia, ze sa
                    glupie czy malo konkretne jest tylko i wylacznie twoja
                    opinia.
                    czyzbys prawo do wolnego wyrazania mysli przyznawal tylko
                    sobie??? gdzie tu ta tolerancja, o ktorej braku na forum
                    tak trabisz???

                    zyj i dac zyc innym
    • Gość: paprotka Re: Do jarmułki IP: *.com.pl / 10.16.25.* 01.07.02, 09:38
      Witam!
      • Gość: Jarmulka Re: Paprotka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 15:43
        Nareszcie ktos normalny.Mam nadzieje ze nie skoczysz mi na plecy w nastepnej
        wypowiedzi.
        Niemniej witam rowniez,pozdrawiam i zycze milego dnia,
    • Gość: Liver Adwokat diabła czyli...jarmułka. IP: 157.25.84.* 01.07.02, 12:09
      Zakładająć ten wątek zaznaczyłem, iż nie dotyczy to religii tylko zachowań
      ludzkich. Nie mnie jednemu nie podoba się nachodzenie i nagabywanie ŚJ.
      Nie ma to nic wspólnego z " idźcie i nauczajcie". Przynajmniej dla mnie.
      Nie sil się, więc, na tłumaczenie nam, forumowiczom, co to jest wyznanie ŚJ.
      Nie podoba nam się ich nachalność i nachodzenie w domach i dlatego sobie
      żartujemy z tego.
      Przestań nas pouczać co to jest religia ŚJ bo sam masz mgliste pojęcie co to
      chrześcijanizm i kościół katolicki. Coś bąknołeś, iż zagłębiałeś się w tematy
      religijne przez dwa lata. Ha ha. To Ty nic nie możesz powiedzieć na ten temat.
      Jesteś jak dziecko we mgle. Na to potrzeba długie lata a nie tylko przeczytanie
      parę podręczników, opracowań i paru spotkań.
      Dla Ciebie kościół to tylko ma "ręce zbrukane krwią" i pełny jest zboczeń.
      Brawo. Mając takie pojęcie o chrześcijaństwie nie dziwię się, że bronisz ŚJ.
      Skończ pleść bzdety.
      • Gość: Jarmulka Re: Liver IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 15:45
        Nie masz zielonego pojecia ani o chrzescijanstwie ,katolicyzmie nie mowiac o
        SJ i nie jestes partnerem do takich dyskusji.Milego dnia.
        • Gość: Liver Re: Liver IP: 157.25.84.* 01.07.02, 15:48
          A Ty masz ?
          Nie rozśmieszaj mnie.
          Także miłego dnia.
          Piszesz z USA, że tak o tej porze ?

          • Gość: Jarmulka Re: Liver IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 16:43
            Nie obrazaj sie ale z tego co i jak piszesz wnioskuje ze temat jest Ci
            obcy ,nic zlego przyznac ze czegos tam nie wiem.Tak sie sklada ze nie bedac
            SJ czy czlonkiem jakiejkolwiek innej religii mam troche wiedzy na ten
            temat.Czytam co piszecie i moge powiedziec ze na tyle wypowiedzi nie trafila
            sie ani jedna rzeczowa a szkoda bo nikt nikogo nie zmusza do bycia SJ a
            wiedzac dlaczego oni pukaja do drzwi mozna wzbudzic w sobie odrobine
            goscinnosci i sympatii bez uciekanie sie do ryglowania drzwi ,rozbierania do
            naga czy "grzecznych" "paszol won".Mozesz byc pewny ze jesli raz im powiesz ze
            nie jestes zainteresowany rozmowa z nimi wiecej sie nie pokaza.Te wszystkie
            opowiesci na tym forum to takie nienawistne blach,blach,blach....
            Na koniec,temat umiera a ty nadal nie znasz odpowiedzi na postawione pytanie
            poza tym ze Jarmulka jest adwokatem diabla .Zaszczy to wielki dla Jarmulki ,oj
            wielki....w tej sytuacji do zobaczenia wszyscy bez wyjatku ..tam na dole...
            ha,ha,ha....
        • Gość: qba Re: Liver IP: *.ggr.co.uk 01.07.02, 16:11
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

          > Nie masz zielonego pojecia ani o chrzescijanstwie ,katolicyzmie nie mowiac o
          > SJ i nie jestes partnerem do takich dyskusji.Milego dnia.

          No to może Ty napisz wreszcie coś rzeczowego, bowiem jak narazie konkretnie
          piszesz tylko o sobie i w tej sytuacji rzeczywiście nikt nie jest dla Ciebie
          partnerem do dyskusji bo tylko Ty wiesz jaki jesteś naj...
          pozdrawiam
          qba

          • Gość: Jarmulka Re: qba IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 16:34
            Nic bardziej blednego.Odpowiadam jedynie na "glupawe" ataki stad wrazenie ze
            pisze o sobie bo przeciez dotyczy to mnie.Sledzac rozwoj tej "glupawej"
            dyskusji (?!) latwo zauwazyc ze od tematu SJ towarzystwo przeszlo na temat
            Jarmulka.
            Tak czy inaczej ,rzecz sprowadza sie do wyjasnienie albo zapoczatkowania
            rozmowy odpowiedzia na trywialne pytania:dlaczego SJ odwiedzaja swoje "ofiary"
            w domach ,dlaczego "ofiary " ich (SJ) nie lubia,dlaczego SJ mozna uwazac za
            jedynych prawdziwych chrzescijan,i sumujac kto to jest SJ.Jesli nie
            przebrniesz przez te kilka pytan i odpowiedzi masz malutkie szanse zmienic
            bieg jakiejkolwiek rozmowy na ten temat ktory nie ja zapoczatkowalem.
            Wiec jak gotowy(a) oswiecic uczestnikow tego tematu?

            • Gość: qba Re: qba IP: *.ggr.co.uk 02.07.02, 10:38
              Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

              > Nic bardziej blednego.Odpowiadam jedynie na "glupawe" ataki stad wrazenie ze
              > pisze o sobie bo przeciez dotyczy to mnie.Sledzac rozwoj tej "glupawej"
              > dyskusji (?!) latwo zauwazyc ze od tematu SJ towarzystwo przeszlo na temat
              > Jarmulka.

              Próbowalem rozwinac dyskusje "merytoreczna" ale jakos Ty tego nie kontynuowales,
              wolisz pozostac przy obrazaniu poszczegolnych forumowiczow i Polaków, a w
              szczegolnosci polskich katolikow.

              > Tak czy inaczej ,rzecz sprowadza sie do wyjasnienie albo zapoczatkowania
              > rozmowy odpowiedzia na trywialne pytania:dlaczego SJ odwiedzaja swoje "ofiary"
              > w domach ,dlaczego "ofiary " ich (SJ) nie lubia,dlaczego SJ mozna uwazac za
              > jedynych prawdziwych chrzescijan,i sumujac kto to jest SJ.Jesli nie
              > przebrniesz przez te kilka pytan i odpowiedzi masz malutkie szanse zmienic
              > bieg jakiejkolwiek rozmowy na ten temat ktory nie ja zapoczatkowalem.
              > Wiec jak gotowy(a) oswiecic uczestnikow tego tematu?

              co sie tyczy pytan to juz przez nie przebrnalem - poczytaj moje wczesniejsze
              wpisy, ale jak juz wczesniej zauwazylem nie odpowiadasz na uwagi mertoryczne
              zbywajac wszystkich roznicami w wiedzy i wyksztalceniu (oczywiscie na swoja
              korzysc) wolisz sie pienic i obrazac innych
              pozdrawiam
              qba
      • Gość: Jarmulka Re: diabel adwokata ...Jarmułka. ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 15:46
        • Gość: Slawek do: Jarmułka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 16:52
          napisalem Ci wczesniej posta, moze nie zauwazyłeś, wiesz sprawa nie jest prosta,
          ale mam tu własne - dość smutne - doświadczenia, i jak chcesz moge sie z nimi
          podzielic.
          pzdr
          • Gość: Jarmulka Re: do: Slawek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 17:39
            Nie zaprzeczam przeciez to sa ludzie ze swymi sklonnosciami do pomylek i
            bledow.Moim zdanie problem wynika z nietolerancji i wpajanej od lat niecheci
            czy nienawisci do wszystkiego co inne.Wiekszosc nie zadaje sobie trudu by
            nieco zglebic zagadnienie czy samych siebie.To forum jest jaskrawym przykladem
            nienawisci do religii,ras,zachowan itd.Nawet ten temat nie dostarczyl poza
            Twoja,zadnej konstruktywnej czy zachecajacej do rozmowy wypowiedzi i nie
            chodzi tu o SJ ale generalnie o rozmowy niemal na kazdy inny dotykajacy
            stosunkow miedzyludzkich temat.
    • Gość: Kaśka Szanowny panie Jarmułko IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 21:57
      Rację ma niejaki Dulos pisząc że malutką sprawę rozdmuchałeś do afery
      niespotykanych rozmiarów.Może już nie pamiętasz szanowny panie omnibusie ,że
      założyciel tego wątku już na wstępie zaznaczył że nie ma na celu ośmieszania
      religii tylko ludzkich zachowań.W ten oto pokojowy sposób dał wyraz swojej
      tolerancji nawet wobec upierdliwych ŚJ.Gdybyś potraktował sprawę z humorem
      którego ci brakuje ,nie byłoby całej afery.No ale wtedy nie byłoby też komedii
      z Jarmułką w roli głównej.Doprawdy nie wiem co lepsze.
      • Gość: Jarmulka Re: dulos IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 22:39
        W ferworze "walki" ze swoimi "przeciwnikami" przeoczylem Twoja wypowiedz i
        dzieki "milej "jak zawsze kasce zostalem sprowokowany do odpowiedzi.
        Po pierwsze jeden wersecik z Biblii nie czyni Cie swietym ani tym bardziej
        znawca zagadnienia.Nie masz pojecia (jak zreszta wiekszosc z was) ani o
        Biblii ani o SJ tak wiec proponuje popracuj nad soba ,poczytaj,popros kogos o
        wyjasnienia i kiedy osiagniesz zadowalajacy poziom wiedzy wroc a wtedy
        porozmawiamy.
        Co do stwierdzen o rzekomym zarcie autora tematu to samo sformulowanie "metody
        pozbycia sie..." jest wyjatkowo skurwysynskie niezaleznie od tego kogo to
        pozbycie sie dotyczy.Mam nadzieje ze rozumiesz wszystkie slowa ktorych tu
        uzylem ,jesli nie popros,moze wyjasnie.
        • Gość: dazu Re: Towarzysz Jarmulka IP: *.59.79.3.Dial1.Stamford1.Level3.net 01.07.02, 23:09
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):


          > Co do stwierdzen o rzekomym zarcie autora tematu to samo sformulowanie "metody
          > pozbycia sie..." jest wyjatkowo skurwysynskie niezaleznie od tego kogo to
          > pozbycie sie dotyczy.Mam nadzieje ze rozumiesz wszystkie slowa ktorych tu
          > uzylem ,jesli nie popros,moze wyjasnie.

          Co sie dzieje hamulce slowne puszczaja ze zaczynacie Towarzyszu juz wulgaryzmami
          operowac?Nie poddawajcie sie .Przeciez my tutaj to sami prostacy bez znajomosci
          jezyka ,ze o wiedzy juz nie wspomne.Bo ja ciagle czekam kiedy wkoncu powiecie o
          czym Wy Jarmulka pieprzycie.
          • Gość: Jarmulka Re: dazu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 23:34
            ...mialem nadzieje ze wszyskie "rasy" polskie juz mnie odwiedzily i obedzie
            sie bez niespodzianek a tu prosze,trafil sie i czerwony.Nie,to nie jest tak
            towarzyszu;jak Was uczono jesli wogole uczeszczaliscie do jakiejs tam szkoly
            dla pewnej grupy ludzi przemawia jedynie emfaza tak wiec slowa o zabarwieniu
            emocjonalnie-wulgarnym maja na celu pobudzic do dzialania komorki mozgu
            odpowiedzialne za glupote.W tym przypadku jako pierwszy odpowiedziales
            dowodzac ze moje przewidywania byly sluszne.
        • Gość: Dulos Re: dulos IP: *.u.INTELINK.pl 01.07.02, 23:40
          Gość portalu: Jarmulka napisał(a):

          > Po pierwsze jeden wersecik z Biblii nie czyni Cie swietym ani tym bardziej
          > znawca zagadnienia.

          Masz racje (jak bym napisał, że nie masz to i tak byś uważał że masz.)

          > Nie masz pojecia (jak zreszta wiekszosc z was) ani o
          > Biblii ani o SJ tak wiec proponuje popracuj nad soba ,poczytaj,popros kogos o
          > wyjasnienia i kiedy osiagniesz zadowalajacy poziom wiedzy wroc a wtedy
          > porozmawiamy.

          No tak oczywiście wiesz wszystko najlepiej.
          Może polecisz mi jakąś ciekawą lekture?
          Tak właśnie o to mi chodzi. Proszę Ciebie o wyjaśnienie kwestji jaką poruszyłem w
          poprzednim swoim poście.
          Mam nadzeję, że dyskusja z Tobą będzie budująca i osiągnę zadowalający (dla
          Ciebie) poziom wiedzy.

          > Co do stwierdzen o rzekomym zarcie autora tematu to samo sformulowanie "metody
          > pozbycia sie..." jest wyjatkowo skurwysynskie niezaleznie od tego kogo to
          > pozbycie sie dotyczy.Mam nadzieje ze rozumiesz wszystkie slowa ktorych tu
          > uzylem ,jesli nie popros,moze wyjasnie.

          Nie znam matki autora więc się nie wypowiadam.
          Natomias co do Twoich metod to nie wiem, czy czasem nie reprezentują barów
          mlecznych.
          Jeżeli nie zrozumialeś to poproś, chętnie wyjaśnie.
          PS. Jednak czegoś się nauczyłeś na tym Forum - nie wypomniałeś mi błędów z
          poprzedniego postu. Może z tego tesz nie wypomnisz?:)
          Brawo!!!!!!!!!!!!!!!!

      • Gość: Jarmulka Re: Kaska IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 22:45
        Odpisze Ci pieszczotko pozniej.....milej nocki...
        • Gość: Jarmulka Re: i to by bylo na tyle... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 23:44
          Osiagnelismy zalozony poziom i liczbe glupich wypowiedzi ,dowodzac niezbicie
          ze glupota,nietolerancja i nieuctwo to nieodzowny atrybut pewnej czesci
          wypowiadajacych sie.
          Niezaleznie od reakcji,jedyna osoba ktora wzbudza moje zainteresowanie
          jest ...Kaska ( czy moze byc Kasia ?)
          • Gość: dazu Re: i to by bylo na tyle... IP: *.58.190.56.Dial1.Stamford1.Level3.net 02.07.02, 03:28
            O! Dopiero teraz moj tepy umysl zaskoczyl.Swintuch z ciebie.Gdybym wiedzial ze
            szukasz odpowiedniej partnerki lub partnera do swoich ideologicznych pogadanek
            to bym szybko otworzyl slownik wyrazow obcych i wypisal polowe wyrazow jaki to
            jestes cudowny,a jakiz bystry umysl ze o zasobie slow to juz nie wspomne.Coz
            zegnaj jarmulka.Tak tylko z trwogi pytam czy w szkole koledzy klepali cie po
            glowce?
            • Gość: Liver Jeszcze raz do jarmułki. IP: 157.25.84.* 02.07.02, 10:16
              Nie wiem czy zauważyłeś ale wszyscy tu dyskutujący są przeciwko tobie, to raz.
              Dwa, napisałem Ci już wcześniej, że dwa lata drążenia tematu ŚJ to nic i w tym
              temacie, tak jak większość z nas, nie jesteś partnerem do takiej dyskusji.
              Trzy, Polska jest krajem katolickim a póki co, wyznanie ŚJ w Polsce jest
              malutką mniejszością religijną tak jak buddyzm czy prawosławie.
              Kilka czy kilkanaście tysięcy wyznawców to kropla w morzu.
              Cztery, „Niezaleznie od reakcji,jedyna osoba ktora wzbudza moje zainteresowanie
              jest ...Kaska ( czy moze byc Kasia ?)”
              Było tak od razu napisać. Chodziło Ci tylko o babę a nie o jakąś tam religię.
              Smętny jesteś.


    • suzume SKRÓTER 02.07.02, 10:10
      bez komentarza, żeby nie psuć Wam zabawy
      :)

      "Jarmułka - wybór cytatów"

      To zabawne jak ludzie o dosc duzym zasobie wiedzy ,grzeczni ,dobrze ubrani
      chcacy jedynie porozmawiac o w koncu istotnych problemach dnia dzisiejszego
      wzbudzaja paniczny strach u "katolikow" ktorzy w obawie by nie kompromitowac
      sie brakiem wiedzy,brakiem dobrych manier,sredniowiecznymi przekonaniami i
      przyslowiowa polska goscinnoscia gotowi sa na kazdy wybieg by takiej rozmowy
      uniknac a jeszcze na dodatek powielaja haslo "...gosc w dom Bog w dom.."

      -----

      Oni nikogo nie nawracaja,Tobie jednak jest potrzebna rozmowa z kims starszym
      bo z religia generalnie nie jest w Twoim przypadku dobrze.

      -----

      Wybacz ale zupelnie nie rozumiesz pojec.Chrzescijanin to taki ktory zyje
      zgodnie z naukami Chrystusa i nie ma "innych " chrzescijan.Finalem takiej
      postawy jest chrzest.
      ...raz SJ dobrowolnie poddaja sie takim naciskom a dwa jest to
      droga do jednomyslnosci.Nikt Cie tam nie knebluje jesli masz ochote wyrazic
      swoje zdanie,nikt Cie nie zmusza do uczestnictwa czy chrztu ;Twoj wybor i Twoja
      wola ale jesli juz decydujesz sie byc z nimi musisz przestrzegac zasad nauki
      Chrystusa.Proste.

      -----

      Nie ,nie jestem i nigdy nie bylem natomiast w ramach religijnych zinteresowan
      zglebialem ich ponad 2 lata uczestniczac w spotkaniach i uroczystosciach.
      Zabieram glos w tym temacie tylko dlatego ze wypowiadajacy sie nie maja
      absolutnie zadnego pojecia kto to sa SJ,dlaczego chodza,jakie jest ich
      przeslanie jak sie modla czy jak zyja.
      Katolicy bo tacy wypowiadaja sie na tym forum sa wyjatkowo
      nietolerancyjni,zadufani w sobie i niegrzeczni.

      -----

      Nie powinnas zabierac glosu w sprawach o ktorych nie masz pojecia ,trzymaj
      sie "krocza" bo to temat ktory jest Ci wprawdzie pobieznie ale znany.

      -----

      Kazda religia ma to do siebie ze zwalcza reformatorow i innowiercow
      Protestantyzm to wlasnie produkt wolnomyslicielstwa w obrebie kosciola
      katolickiego.Przykro mi ale katolik czy protestant to nie chrzescijanin a
      jedynie czlonek kosciola katolickiego albo protestanckiego i jest trzymany w
      posluszenstwie przez normy wypracowane przez kazdy z tych kosciolow a nie
      przez nauki Chrystusa.Straznica to jedno z czasopism poswieconych
      chrzescijanskim zasadom zycia i nie zajmuje sie nakazami czy
      wymuszaniem.Oj,nedznie z Wasza wiedza na temat SJ.Moze przed nastepna dyskusja
      warto porozmawiac z ktoryms nich.

      -----

      Do rozmowy albo dokladniej rzeczowej dyskusji niezbedna jest wiedza.Brak jej
      (wiedzy) zastepuja wybiegi ..w rodzaju " mam cos na gazie...",tak wiec nie
      jestes ani tworczy ani oryginalny.

      -----

      Zanim przyjdzie Ci ochota napisac ponownie proponuje kurs gramatyki jezyka
      polskiego ze szczegolnym uwzglednieniem ortografi,no moze i stylistyki.Mam
      nadzieje ze wiesz co to jest gramatyka,jesli nie,popytaj na forum;to bardzo
      powazny temat a informacje przydadza sie niejednemu(ej).

      -----

      Wczesnoletni "wysyp" polonistow ? Nie koncentruj sie na tym jak pisze ale co
      pisze,tak bedzie bezpieczniej dla Ciebie.Jestem czlowiekiem wolnym w wolnym
      swiecie i wyrazam swobodnie swoje mysli a Ty mozesz sie z nimi zgodzic lub
      nie,Twoj wybor.Holdujesz zasadzie ze jesli sie o czyms nie mowi to nie
      istnieje-przykro mi ale tak nie jest.Ja nie bylbym taki pewny przypisywania
      ojczyzny tylko dlatego ze ktos mowi w jezyku narodu znad Wisly.Niemniej z
      uwaga czytam Twoje patriotyczne wypowiedzi.

      -----

      Nie masz zielonego pojecia ani o chrzescijanstwie ,katolicyzmie nie mowiac o
      SJ i nie jestes partnerem do takich dyskusji.Milego dnia.

      -----

      Po pierwsze jeden wersecik z Biblii nie czyni Cie swietym ani tym bardziej
      znawca zagadnienia.Nie masz pojecia (jak zreszta wiekszosc z was) ani o
      Biblii ani o SJ tak wiec proponuje popracuj nad soba ,poczytaj,popros kogos o
      wyjasnienia i kiedy osiagniesz zadowalajacy poziom wiedzy wroc a wtedy
      porozmawiamy.

      -----

      ...dla pewnej grupy ludzi przemawia jedynie emfaza tak wiec slowa o zabarwieniu
      emocjonalnie-wulgarnym maja na celu pobudzic do dzialania komorki mozgu
      odpowiedzialne za glupote.W tym przypadku jako pierwszy odpowiedziales
      dowodzac ze moje przewidywania byly sluszne.

      -----

      Osiagnelismy zalozony poziom i liczbe glupich wypowiedzi ,dowodzac niezbicie
      ze glupota,nietolerancja i nieuctwo to nieodzowny atrybut pewnej czesci
      wypowiadajacych sie.
      • wierna1 Re: SKRÓTER 02.07.02, 10:15
        suzume napisał(a):

        > bez komentarza, żeby nie psuć Wam zabawy
        > :)
        >
        > "Jarmułka - wybór cytatów"
        >
        > To zabawne jak ludzie o dosc duzym zasobie wiedzy ,grzeczni ,dobrze ubrani
        > chcacy jedynie porozmawiac o w koncu istotnych problemach dnia dzisiejszego
        > wzbudzaja paniczny strach u "katolikow" ktorzy w obawie by nie kompromitowac
        > sie brakiem wiedzy,brakiem dobrych manier,sredniowiecznymi przekonaniami i
        > przyslowiowa polska goscinnoscia gotowi sa na kazdy wybieg by takiej rozmowy
        > uniknac a jeszcze na dodatek powielaja haslo "...gosc w dom Bog w dom.."
        >
        > -----
        >
        > Oni nikogo nie nawracaja,Tobie jednak jest potrzebna rozmowa z kims starszym
        > bo z religia generalnie nie jest w Twoim przypadku dobrze.
        >
        > -----
        >
        > Wybacz ale zupelnie nie rozumiesz pojec.Chrzescijanin to taki ktory zyje
        > zgodnie z naukami Chrystusa i nie ma "innych " chrzescijan.Finalem takiej
        > postawy jest chrzest.
        > ...raz SJ dobrowolnie poddaja sie takim naciskom a dwa jest to
        > droga do jednomyslnosci.Nikt Cie tam nie knebluje jesli masz ochote wyrazic
        > swoje zdanie,nikt Cie nie zmusza do uczestnictwa czy chrztu ;Twoj wybor i Twoja
        >
        > wola ale jesli juz decydujesz sie byc z nimi musisz przestrzegac zasad nauki
        > Chrystusa.Proste.
        >
        > -----
        >
        > Nie ,nie jestem i nigdy nie bylem natomiast w ramach religijnych zinteresowan
        > zglebialem ich ponad 2 lata uczestniczac w spotkaniach i uroczystosciach.
        > Zabieram glos w tym temacie tylko dlatego ze wypowiadajacy sie nie maja
        > absolutnie zadnego pojecia kto to sa SJ,dlaczego chodza,jakie jest ich
        > przeslanie jak sie modla czy jak zyja.
        > Katolicy bo tacy wypowiadaja sie na tym forum sa wyjatkowo
        > nietolerancyjni,zadufani w sobie i niegrzeczni.
        >
        > -----
        >
        > Nie powinnas zabierac glosu w sprawach o ktorych nie masz pojecia ,trzymaj
        > sie "krocza" bo to temat ktory jest Ci wprawdzie pobieznie ale znany.
        >
        > -----
        >
        > Kazda religia ma to do siebie ze zwalcza reformatorow i innowiercow
        > Protestantyzm to wlasnie produkt wolnomyslicielstwa w obrebie kosciola
        > katolickiego.Przykro mi ale katolik czy protestant to nie chrzescijanin a
        > jedynie czlonek kosciola katolickiego albo protestanckiego i jest trzymany w
        > posluszenstwie przez normy wypracowane przez kazdy z tych kosciolow a nie
        > przez nauki Chrystusa.Straznica to jedno z czasopism poswieconych
        > chrzescijanskim zasadom zycia i nie zajmuje sie nakazami czy
        > wymuszaniem.Oj,nedznie z Wasza wiedza na temat SJ.Moze przed nastepna dyskusja
        > warto porozmawiac z ktoryms nich.
        >
        > -----
        >
        > Do rozmowy albo dokladniej rzeczowej dyskusji niezbedna jest wiedza.Brak jej
        > (wiedzy) zastepuja wybiegi ..w rodzaju " mam cos na gazie...",tak wiec nie
        > jestes ani tworczy ani oryginalny.
        >
        > -----
        >
        > Zanim przyjdzie Ci ochota napisac ponownie proponuje kurs gramatyki jezyka
        > polskiego ze szczegolnym uwzglednieniem ortografi,no moze i stylistyki.Mam
        > nadzieje ze wiesz co to jest gramatyka,jesli nie,popytaj na forum;to bardzo
        > powazny temat a informacje przydadza sie niejednemu(ej).
        >
        > -----
        >
        > Wczesnoletni "wysyp" polonistow ? Nie koncentruj sie na tym jak pisze ale co
        > pisze,tak bedzie bezpieczniej dla Ciebie.Jestem czlowiekiem wolnym w wolnym
        > swiecie i wyrazam swobodnie swoje mysli a Ty mozesz sie z nimi zgodzic lub
        > nie,Twoj wybor.Holdujesz zasadzie ze jesli sie o czyms nie mowi to nie
        > istnieje-przykro mi ale tak nie jest.Ja nie bylbym taki pewny przypisywania
        > ojczyzny tylko dlatego ze ktos mowi w jezyku narodu znad Wisly.Niemniej z
        > uwaga czytam Twoje patriotyczne wypowiedzi.
        >
        > -----
        >
        > Nie masz zielonego pojecia ani o chrzescijanstwie ,katolicyzmie nie mowiac o
        > SJ i nie jestes partnerem do takich dyskusji.Milego dnia.
        >
        > -----
        >
        > Po pierwsze jeden wersecik z Biblii nie czyni Cie swietym ani tym bardziej
        > znawca zagadnienia.Nie masz pojecia (jak zreszta wiekszosc z was) ani o
        > Biblii ani o SJ tak wiec proponuje popracuj nad soba ,poczytaj,popros kogos o
        > wyjasnienia i kiedy osiagniesz zadowalajacy poziom wiedzy wroc a wtedy
        > porozmawiamy.
        >
        > -----
        >
        > ...dla pewnej grupy ludzi przemawia jedynie emfaza tak wiec slowa o zabarwieniu
        >
        > emocjonalnie-wulgarnym maja na celu pobudzic do dzialania komorki mozgu
        > odpowiedzialne za glupote.W tym przypadku jako pierwszy odpowiedziales
        > dowodzac ze moje przewidywania byly sluszne.
        >
        > -----
        >
        > Osiagnelismy zalozony poziom i liczbe glupich wypowiedzi ,dowodzac niezbicie
        > ze glupota,nietolerancja i nieuctwo to nieodzowny atrybut pewnej czesci
        > wypowiadajacych sie.

        Mnie, jak czytam takie wypowiedzi, odechciewa się jakiejkolwiek wiary. Kto tu w
        ogóle zabrał głos? Co to za nicki?
        Mam koło domu zbór. Jak widzę te samochodziki koło świątyni, te białe koszulki i
        krawaciki to śmiać mi się chce. Jestem daleka daleka od wyśmiewania czyjejś
        wiary, ale jak mi kto włazi w wyglancowanych lakierkach w moje obszary i zaczyna
        bruździć to nie pozostaję dłużna.
        I skąd oni na to wszystko biorą pieniądze?
        • pinkink Re: megalomania? 04.07.02, 09:08


          Czy wierna moglaby sprecyzowac co miala na mysli, piszac:

          Kto tu
          > w
          > ogóle zabrał głos? Co to za nicki?

          Zabrzmialo to dosc grubiansko.
          Czyzby dopiero udzial wiernej czyni watek interesujacym?
          Nie chce jej obrazic malostkowym posadzeniem, wiec wole zapytac.

          oraz dlaczego pasjonuje ja:

          > I skąd oni na to wszystko biorą pieniądze?



          To tyle. Dziekuje.

    • Gość: Lechita sposob na tych pasozytow IP: 211.191.12.* 03.07.02, 13:06
      10 razy po lbie bejsbolem. Jesli tak sie stanie pare razy to oni sie
      przestrasza. SJ to chamstwo do potegi setnej. Laza po domach, probuja nawracac.
      Nie rozumniecie chamy ze jak bede chcial byc SJ to sam sie do was zglosze?
      • Gość: CIA Re: sposob na tych pasozytow Do piekla z nimi... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.07.02, 14:46
        No wlasnie , ile SJ dostaja za to nachodzenie ludzi w ich wlasnych domach, czy
        na ulicach, na przystanku tramwajowym, w autobusie itp. ? Drugie pytanie jak
        sami widzieliby nachodzenie ich samych w ich domach przez ludzi innych wyznan?
        Stoi taki pizdus i belkocze cos o jakiejs prawdzie a ja akurat pranko robie,
        stoje na przeciagu, dzieci placza, a ja tylko ocieram pot z czola i mysle; co
        ten szczun moze mnie nauczyc i ile linijek pisma sw. nauczyl sie na pamiec? To
        jest ta ich wiedza. To juz raczej moze ja zaczne ich nachodzic w najbardziej
        nieodpowiednich momentach...Wypad z wami sludzy szatana....
        • suzume cześć, jarmułka :))) 03.07.02, 15:55
          wiesz, co to jest ip?
          • sagan2 Re: cześć, jarmułka :))) 03.07.02, 16:03
            suzume napisał(a):

            > wiesz, co to jest ip?

            suzume, dla mnie to tylko "interaction point", ale chyba
            nie o to chodzi? zdradzisz tajemnice? :)
            • suzume Re: cześć, jarmułka :))) 03.07.02, 16:09
              adres ip to to coś, co wyświetla się obok nicków osób niezalogowanych.
              dziwnym zbiegiem okoliczności i jarmułka i cia mają to samo ip i ten sam styl
              pisania...
              chłopak reanimuje wątek :)

              sagan2 napisał(a):

              > suzume napisał(a):
              >
              > > wiesz, co to jest ip?
              >
              > suzume, dla mnie to tylko "interaction point", ale chyba
              > nie o to chodzi? zdradzisz tajemnice? :)

              • sagan2 Re: cześć, jarmułka :))) 03.07.02, 16:15
                suzume napisał(a):

                > adres ip to to coś, co wyświetla się obok nicków osób
                > niezalogowanych. dziwnym zbiegiem okoliczności i
                > jarmułka i cia mają to samo ip i ten sam styl
                > pisania... chłopak reanimuje wątek :)

                o ja gupia! powinnam wiedziec :)
                cielatko jestem i tyle. dziex :)
              • sagan2 Re: cześć, jarmułka :))) 03.07.02, 16:16
                ps: teraz to chyba by reanimujemy watek... :))
              • Gość: Bartek Re: suzume IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.07.02, 21:36
                Ja tez mam taki ale nie jest prawda co piszesz.To co widzisz to adres servera
                natomist ta gwiazdka z przodu to ukryty adres piszacego.Z tm samym adresem o
                ktorym mowisz moze sie laczyc miliony ludzi.Nie da sie zidentyfikowac
                piszacego.Nie znam sprawy ale skoro to te same osoby to chyba masz podstawy by
                tak pisac.
                • Gość: CIA Re: Bartek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.07.02, 23:26
                  To absolutnie nie sa te same osoby, a ona nie ma zadnych podstaw aby tak pisac.
                  Broni sie tylko nieudolnie. Pozdrawiam.
                  • Gość: Bartek Re: CIA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.07.02, 03:17
                    Jarmulka im uciekl to szukaja kolejnej ofiary
          • Gość: CIA Re: cześć, jarmułka :))) ? Blad, blad, blad..... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.07.02, 17:20
            Musisz jeszcze troche bardziej zglebic idee IP siostro.
            • suzume Re: cześć, jarmułka :))) ? Blad, blad, blad..... 04.07.02, 10:19
              sru tu tu tu :)

              a przed czym to ja się niby bronię, mój drogi jarmułko?
              nie wystarczy zmienić nicka i pisać do samego siebie - trzeba jeszcze zmienić
              stylistykę wypowiedzi, wielki językoznawco...

              > Musisz jeszcze troche bardziej zglebic idee IP siostro.

              bogu dzięki nie twoja
              • Gość: Bartek Re: suzume IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.07.02, 13:42
                Tak sobie czytam i czytam i mysle ze To Ty moglabys byc tym Jarmulka skoro tak
                nawracasz do tego tematu.
              • Gość: Monika Re: cześć, jarmułka :))) ? Blad, blad, blad..... IP: *.pol.lublin.pl 04.07.02, 14:02
                A ja znam od kilku lat ŚJ-małżeństwo po 30-ce, z dwojgiem dzieci.
                Wykształceni, pozytywni ludzie. Chętnie u nich bywam, zawsze przedtem umawiamy
                się telefonicznie. Owszem, zapoznają mnie z zasadami swojej wiary, ale też
                rozmawiamy sobie towarzysko. A wiecie co? Czuję się często samotna, zdołowana
                i spragniona kontaktu z ludźmi... "Zwykły" katolik z rodziną nie zaprosi mnie
                ot tak sobie (ma żonę czy też męża i uważa za swój obowiązek przebywanie z
                nimi, a nie podzielenie się emocjami z osobą samotną) - kiedy powiem, że jest
                mi smutno, moi znajomi ŚJ zaraz występują z inicjatywą spotkania. Niech
                będzie, że robią to, bo tak im wiara nakazuje - ale dla mnie jest to gest
                chrześcijański i coś, czego b. potrzebuję w danej sytuacji. Znamy się od 5
                lat. Nie zostałam ŚJ i wątpię, czy zostanę, o czym szczerze moim znajomym
                mówię. Dlaczego? Jestem dużą indywidualistką, nie potrafiłabym wtłoczyć się w
                ramy tej surowej religii. Nie wszystko rozumiem. (Aczkolwiek uważam, ze
                rozmowuy o Bogu nie zaszkodzą). B. mi przeszkadza zamożność wielu znajomych
                ŚJ. Jak pojechałam kiedyś do ich zboru, to stały tam same merce i inne bmw;
                głupio mi aż było ze swoim "cienkim"...Może jestem naiwna, ale taka zgodność z
                naukami Chrystusa wyklucza z definicji gromadzenie dóbr doczesnych, niechby
                zdobywanych i uczciwie... Poza tym, też się zastanawiam, skąd oni kasę biorą?
                Jestem bezczelna i wprost się o to pytam - znajomi mówią, że praca i uczciwe,
                skromne życie... Że wielu ŚJ żyje biednie, tylko w oczy rzucają się ci
                zamożniejsi... Ale mnie to nie przekonuje do końca. Tak więc moje odczucia są
                b. mieszane. Zapewne, wśród ŚJ są różni ludzie. Kiedy nagabują mnie "obce"
                świadki - odpowiadam szczerze, że dziękuję, mam już kontakt z ich braćmi.
                Ja trafiłam na ludzi kulturalnych. Czy istotnie są też aż tak namolni, jak
                opisujecie?
                • Gość: Lechita Re: cześć, jarmułka :))) ? Blad, blad, blad..... IP: 218.145.63.* 05.07.02, 02:47
                  Gość portalu: Monika napisał(a):

                  > A ja znam od kilku lat ŚJ-małżeństwo po 30-ce, z dwojgiem dzieci.

                  Mam nadzieje ze ktos bedzie chcial na katolicyzm namowic te oplute bahory.
                  Napewno rodzicom nie bedzie sie podobac.

                  > Wykształceni, pozytywni ludzie. Chętnie u nich bywam, zawsze przedtem umawiamy
                  > się telefonicznie.

                  Wlasnie. Ty sie umawiasz bo masz troche klasy. A te chamy laza od drzwi do drzwi
                  bez umowienia.

                  Owszem, zapoznają mnie z zasadami swojej wiary, ale też
                  > rozmawiamy sobie towarzysko. A wiecie co? Czuję się często samotna, zdołowana
                  > i spragniona kontaktu z ludźmi... "Zwykły" katolik z rodziną nie zaprosi mnie
                  > ot tak sobie (ma żonę czy też męża i uważa za swój obowiązek przebywanie z
                  > nimi, a nie podzielenie się emocjami z osobą samotną) - kiedy powiem, że jest
                  > mi smutno, moi znajomi ŚJ zaraz występują z inicjatywą spotkania. Niech
                  > będzie, że robią to, bo tak im wiara nakazuje - ale dla mnie jest to gest
                  > chrześcijański i coś, czego b. potrzebuję w danej sytuacji. Znamy się od 5
                  > lat. Nie zostałam ŚJ i wątpię, czy zostanę, o czym szczerze moim znajomym
                  > mówię. Dlaczego? Jestem dużą indywidualistką, nie potrafiłabym wtłoczyć się w
                  > ramy tej surowej religii. Nie wszystko rozumiem. (Aczkolwiek uważam, ze
                  > rozmowuy o Bogu nie zaszkodzą). B. mi przeszkadza zamożność wielu znajomych
                  > ŚJ. Jak pojechałam kiedyś do ich zboru, to stały tam same merce i inne bmw;
                  > głupio mi aż było ze swoim "cienkim"...Może jestem naiwna, ale taka zgodność z
                  > naukami Chrystusa wyklucza z definicji gromadzenie dóbr doczesnych, niechby
                  > zdobywanych i uczciwie... Poza tym, też się zastanawiam, skąd oni kasę biorą?
                  > Jestem bezczelna i wprost się o to pytam - znajomi mówią, że praca i uczciwe,
                  > skromne życie... Że wielu ŚJ żyje biednie, tylko w oczy rzucają się ci
                  > zamożniejsi... Ale mnie to nie przekonuje do końca. Tak więc moje odczucia są
                  > b. mieszane. Zapewne, wśród ŚJ są różni ludzie. Kiedy nagabują mnie "obce"
                  > świadki - odpowiadam szczerze, że dziękuję, mam już kontakt z ich braćmi.
                  > Ja trafiłam na ludzi kulturalnych. Czy istotnie są też aż tak namolni, jak
                  > opisujecie?

                  • Gość: Jarmulka Re: teraz .. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.07.02, 21:29
                    Mozecie sie podobac .Cisza ,spokoj ,emocje opadly,...a najwazniejsze ze
                    uplynal czas jaki zakreslilem dla tego tematu.Teraz moge Was bez zalu pozegnac
                    co tez czynie z nieklamanym wzruszeniem,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka