mamdylemat 26.04.05, 14:27 jak fajnie tam weekend przedluzony spedzic... ech, zycie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamdylemat Re: paris, paris... 26.04.05, 14:40 jak milo zastac cie w pelni dowcipnego... hehehe coz za wyrafinowanie. sie deczko stesknilam za nim... Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Re: paris, paris... 26.04.05, 14:42 Ha Jam Ci!!! Dziś jestem w wyśmienitym humorku. Chyba wypowiedzenie złożę, bo inaczej do wieczora mi się ciągle będzie poprawiał :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: paris, paris... 26.04.05, 14:43 a nastroj ten to tak spontanicznie, czy za przyczyna jakowas? Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: paris, paris... 26.04.05, 14:34 e tam, zachciewa ci sie:)) fajnie, ze jestes:)) i ze jutro:)) ale sie nagadamy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: paris, paris... 26.04.05, 14:36 ech margie, kochana jestes! tak sie jakos zagmatwalam. hmm... pewnie jajeczkowalam i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: paris, paris... 26.04.05, 14:43 a tam kochana:)) normalna:)) lubie pomagac ludziom, a takim milym jak ty, to w szczegolnosci:)) Poza tym, uwielbiam te nasze ploteczki:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: paris, paris... 26.04.05, 14:46 cholera! i mnie jakos w krew weszly. no i pytanie podstawowe: w jakims nowym plaszczyku cie obacze? Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: paris, paris... 26.04.05, 14:51 Chyba w zadnym nowym:) ale pewnie w nowych butach:) Chociaz, jesli dalej bedzie taka pogoda, to kto wie:) ale plaszczyka nowegonie nabylam, na razie poszlam w ciuchy silowniowo-sportowe i kupilam takie spodnie i bluzeczke, ze, ech:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: paris, paris... 26.04.05, 14:54 no! a jak z lkaniem pod prysznicem? przewlekle czy tylko chwilowe? Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec Re: paris, paris... 26.04.05, 14:56 czyli nadal jestes jak dziecko i sie dąsasz w moim kierunku. To ci nie wiele da a tak bys przynajmniej moze coś skorzystała. Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: paris, paris... 26.04.05, 14:57 chwilowe. 3 kg mniej na wadze:)) ty jajeczkowalas, ja konczlam cylk, wot i wyjasnienie:) ale dalej cos we mnie seidzi, tylko nie mam jak zaczepic, bo jest bosko.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: paris, paris... 26.04.05, 15:01 ... no, no... z tym ostatnim slowem to uwazaj... hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: paris, paris... 26.04.05, 15:04 wiem:)) ale naprawde, no nie mozna sie przyczepic.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: a ja mys´la?am z˙e to o Paris Hilton n/t 26.04.05, 14:47 non, hilton a paris. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec cześc skarbie 26.04.05, 14:47 wiesz ze az zajrzałem do tego wątku z ciekawosci, udało ci sie to. dalej jestes obrazona czy juz dorosłas do tego aby sie nie obrazac bez powodu? Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: Abo gdzie do Hiszpanii :))))... 26.04.05, 14:49 w torremolinos na ten przyklad. ja to glownie za andaluzja przepadam... Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: Abo gdzie do Hiszpanii :))))... 26.04.05, 14:55 Andaluzja jest najlepsza - co tam Torremolinos - Puerto Banus miasto rozpusty :)))... z klubem HAVANA :))))... ehhhh... No i urocza Marbella :) Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: Abo gdzie do Hiszpanii :))))... 26.04.05, 15:03 ech ty rozpustnico! hehehe ja to uwielbiam w zaleznosci od nastroju: wyspy miasta portowe wielomilionowe aglomeracje. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia W ramach rozmarzenia ide na mojito dzis :)))... 26.04.05, 15:06 ... bedzie namiastka Kuby, moze mnie ktos z baru zaadoptuje i zabierze na wyspe :))))... Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: W ramach rozmarzenia ide na mojito dzis :))). 26.04.05, 15:21 ja za margarita optuje i mam nadzieje, ze mnie moj be. do domu odholuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach a ja mam namiastke Paryza 26.04.05, 14:57 breloczek do kluczy z trzema cyrkoniami i napisem Paris.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: a ja mam namiastke Paryza 26.04.05, 14:59 ja bym tam chciala jezioro, ciepla woda, sloneczko, lezaczek, ksiazka, facet, pies, drink... i moge tak w nieskonczonosc..... Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: a ja mam namiastke Paryza 26.04.05, 15:20 no, no... drink? a mowilas cos o odchudzaniu czy sie mnie ino zdawalo? Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: a ja mam namiastke Paryza 26.04.05, 15:39 mowilam:) dlatego pozostaje on w sferze marzen:) tak, jak cala reszta, przynajmniej do lipca.... Boze, jak ja bym sie napila mojito...... Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: a ja mam namiastke Paryza 26.04.05, 15:55 e tam... tak ci sie tylko zdaje... no a co z paczkami? mniemam, ze tez juz na czarnej liscie sie znalazly? Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: a ja mam namiastke Paryza 27.04.05, 11:14 slodycze wszytskie:)) a ja dzisiaj znowu mniej waze:)) i dzinsy juz ewidentnie za luzne:)) zobaczysz:) Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: a ja mam namiastke Paryza 26.04.05, 15:05 i koszulke z notre dame... Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Re: paris, paris... 26.04.05, 20:43 O ja tez jade do Paryza :)) Juz nie moge sie doczekac po prostu :)) Nie ma to jak dlugie weekendy... :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: paris, paris... 27.04.05, 11:13 no prosze... to pewnie gdzies sie tam miniemy na bulwarze... Odpowiedz Link Zgłoś
mayen Re: paris, paris... 27.04.05, 14:20 O, ja tez sie wybieram :) Do zobaczenia... moze pod Luwrem :) M. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: paris, paris... 27.04.05, 14:22 e tam... lepiej w cafe martini na place des voges Odpowiedz Link Zgłoś